sagittarius954
13.05.10, 08:12
Ropa się leje w ilości 800 a może tys? ton dziennie do morza , podobno
pokryłoby zatokę Gdańską powierzchniowo a tutaj cisza . Nie ma żadnego
przejęcia , tym bardziej ,że dupki potrafili wywiercić dziurę na parę tysięcy
metrów ale zatkać już nie mogą .
I jakoś dziwnie nikt sie tym nie przejmuje .Chodzi o media . Ot taka lokalna
wpadka paru hydraulików , kiedyś samo się wyłączy i przestanie ciec . tylko
wtedy zamiast ryby na talerzu będziemy mieli kawał skorupy ropnej . Dlaczego
ludzie nie przejmują się taką katastrofą , która na razie zagraża jakimś
zakątkom ziemi ale szybko może rozprzestrzenić się na cały świat .
Brakuje jeszcze tego wulkanu na Islandii ,aby gruchnął z całej siły i przykrył
Europę swymi wyziewami .
Ludzkość nie jest wrażliwa do momentu , kiedy to bezpośrednio ją dotknie
nieszczęście ?