Dodaj do ulubionych

Pożegnanie Mistrza

26.03.11, 16:54
Jak wiecie jestem Małyszomanką. Żal mi bardzo, że już nie będę czekała na jego skoki. Mam nadzieję, że ma godnego następcę w Stochu.
Poza wynikami sportowymi, imponuje mi jeszcze skromnością i ogromną pracą nad sobą.
Sam "benefis" nie bardzo wychodzi ze względu na pogodę. Jednak tłumy żegnają go wspaniale. Ciekawe, czy się uda.
Obserwuj wątek
    • wrzosowapolana Re: Pożegnanie Mistrza 26.03.11, 17:37
      To prawdziwie Wielki Mały Człowiek (drobinka taka smile). Jego skromność i autentyzm budzi pokorę i podziw. Przy nim wszyscy ci nadęci celebryci nagle stają się śmieszni i nieciekawi. Szacun dla Adama.
      • misia007 Re: Pożegnanie Mistrza 26.03.11, 17:53
        Nie wiem jak nam będzie bez Niego,bez tych wzruszeń, emocji, których nam przez całą swoją sportowa karierę dostarczał.Pożegnania zawsze budzą smutek.
        • izis52 Re: Pożegnanie Mistrza 26.03.11, 19:04
          Szkoda, że pogoda się nie udała. Adaś jest autentycznie wielki. Myślę, że sukces ogólnej sympatii
          wypływa tak z osiągnięć jak i faktu wrodzonej życzliwości i nie udawania kogoś, kim nie jest.



          http://i53.tinypic.com/2w7qrf7.jpg Szczęściem jest - dostrzeganie tylko jasnej strony życia.
          • natla Re: Pożegnanie Mistrza 26.03.11, 22:19
            Bawiła mnie ta Małyszomania dzisiaj. W różnych programach panowie występowali w wąsach. Dało nam to Wielkie Maleństwo bardzo wiele.
            A ja znam jeszcze jedno Wielkie Maleństwo i to z naszego forum, ale niestety uciekło kiedyś przy jakichś rozrubach i tylko czasem zaglądnie sad
            • filip505 Re: Pożegnanie Mistrza 27.03.11, 03:20
              ...to jak wypadl ten benefis,mam nadzieje
              ze pokaza cos na polonja tv,w necie
              tylko o wasach jakos.
              • super.222 Re: Pożegnanie Mistrza 27.03.11, 08:32

                >...jak wypadł ten benefis< pyta Filip505

                Wszystko w padającym śniegu, aż sie zimno robiło
                w fotelu. Lekko naciągane, mam na myśli *spontaniczność*.
                Nie byłam i nie jestem fanką tego sportu...zajmował dużo
                czasu telewizyjnego w porze największej oglądalności
                czyli w okresie zimy i sobotnio-niedzielnych godzin
                przeznaczanych na relaks przy telewizorze.
                Cieszę się, że *małyszomania* już się skończyła, ale
                w pełni akceptuję i podziwiam zainteresowania innych pań
                tym tematem. Pozdrawiam serdecznie.
                • irsila Re: Pożegnanie Mistrza 27.03.11, 09:51
                  Pięknych doznań dostarczał nam ten człowiek.
                  Jego kibice to pełna kultura w odróżnieniu od kiboli.
                  Nie jestem fanką tego sportu, czyli skoków,
                  ale dzięki nim powstała małyszomania,
                  bardzo pozytywne zjawisko, fenomen.
                  Wczorajszy wąsaty dzień, był w tv bardzo udany,
                  w wielu programach.
                  Wielokrotnie sie uśmiechałam. Dziękuję

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka