misia007 17.05.11, 18:52 www.tvn24.pl/-1,1703383,0,1,tracimy-wolnosc-czlowiek_pajak-na-226-metrach,wiadomosc.html cóż taki protest rozumiem i podziwiam, ma gość ....jaja!!!! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sagittarius954 Re: Protest przeciw ograniczeniom 17.05.11, 19:16 To ja też protestuje i wchodze na stół Odpowiedz Link
misia007 Re: Protest przeciw ograniczeniom 17.05.11, 19:28 A nie pod.....bardziej ryzykowne. Odpowiedz Link
natla Re: Protest przeciw ograniczeniom 17.05.11, 22:58 Sagi, najbezpieczniej będzie wdrapać się na kartkę A4. Ale bądź ostrożny. Wiecie co? Mam chyba ducha niewolnika w sobie, bo nie rozumiem, co ma wspinaczka z wolnością wspólnego. Przecież można uprawiać różne ekstremalne sporty. A w ogóle te wrzaski o wolność też są dla mnie nie do pojęcia. Nie wiem, gdzie zaczyna i gdzie kończy się wolność. Ja czuję się wolna i tak też czułam kiedyś. Jakoś mi nie zabierały i nie zabierają wolności pewne ograniczenia.....nawet w paleniu papierosów. Myślę, że wolność się nosi w sobie. Wolność to dążenie do polepszenia, do jakiegoś celu. Można ciągle narzekać na brak wolności, bo praca, bo zamknięte lub nazbyt otwarte granice, bo sąsiad uważający się za wolnego człowieka, urządza innemu człowiekowi piekło na ziemi....itp itd. Myślę o normalnym życiu, a nie życiu w warunkach ekstremalnych....dyktatury, okupacje, zabory i inne takie okropności. Odpowiedz Link
misia007 Re: Protest przeciw ograniczeniom 18.05.11, 11:44 To nie jest natlo duch niewolnika tylko ..... instynkt samozachowawczy.Ci co go posiadają zdają sobie sprawę ,że większość ograniczeń jest dla naszego wspólnego dobra i dlatego godzą się na nie.Są jednak osobnicy, którym każdy zakaz jest nie w smak.Mają oni tak silną potrzebę demonstrowania swego niezadowolenia i sprzeciwu ,że czasem muszą wspiąć się prawie pod chmury,żeby nam to pokazać.Cóż wolę osobiście taką formę protestu bo w końcu gość ryzykuje ale tylko swoim zdrowiem i życiem .To odważne i uczciwe.Gorzej gdy olewając ograniczenia egzekwuje swoje prawo do wolności prowadząc auto po pijaku, klikając , gadając czy jedząc podczas jazdy .On ryzykuje....naszym życiem i zdrowiem. I masz racje natlo, wolność nosimy w sobie ,przynajmniej niektórzy. Odpowiedz Link
pierogi_z_jagodami Re: Protest przeciw ograniczeniom 18.05.11, 11:45 Nosi się w sobie, jak najbardziej. czasem nawet dźwiga. Tylko czasami dziw bierze, ilu normalnych rzeczy nie możesz robić, bo wdeptujesz komuś na odcisk. Dla jednego wolność to zapalić sobie petka na koncercie jazzowym jak normalny biały człowiek (teraz wszędzie są dobre klimatyzacje, naprawdę nie problem). Dla drugiego wolność oznacza wyjarać na ławce w parku jointa. Jego ciało, jego rozum, jak chcę to jara co lubi i koniec, jeśli nie ubezwłasnowolniony. Ja na przykład kocham pić piwo w parku w słoneczku. Rytualnie tak uczciłam ósmy marca. Musiałam się zachowywać nienaturalnie i przelać zakupione piwo do zielonej butelki po wodzie. Podobnie jest w podróży. Nie lubię podróży i najchętniej się zamulam w trakcie, już przestałam chować piwo w autokarze czy pociągu. Trudno, najwyżej mnie ktoś ukarze, ale stylowej siwej damy nie traktują szczęśliwie tak samo jak zasiusianego pijaczka. Mam fory. Albo opalanie się. Nie ganiam z fruwającym biustem i nie wietrzę całokształtu ostentacyjnie będąc na plaży, ale nie lubię tekstyliów, kiedy zażywam kąpieli słonecznej. Kąpię się zawsze na golasa i będę tak robić dopóki będę się kąpać. Irytuje mnie to, że jakaś babcia, albo inna istota z problemami, wypatrzy mnie, wylornetkuje moje cycuszki wystające z grajdoła i doniesie jakimś organom. Wolność, zajęczałam właśnie z cicha. To był pierogowy zniewolony krzyk rozpaczy Odpowiedz Link
natla GOTTLAND 18.05.11, 12:09 Po przeczytaniu książki Mariusza Szczygła (tytuł w temacie) o losach ludzkich w Czechosłowacji od 45 roku prawie do dziś, jeszcze bardziej czuję się wolna. My naprawdę nie mamy powodu do narzekań na okupację sowiecką. My od powiedzmy 56 r. byliśmy wolni w porównaniu z nimi. Bardzo polecam tę pozycję. Świetnie się czyta, włos się na głowie staje dęba. Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Protest przeciw ograniczeniom 18.05.11, 12:02 Ale czy protest musi szkodzić zdrowiu ? Ja protestuje , prZeciw inwigilacji na ulicach , przeciwko karniu więzieniem , przeciwko rozstawianiu coraz to nowych kamer na trasach jazdy samochodów i zbieraniem z tego powodu ilus tam milionów złotych , przeciwko balangowaniu w mieszkaniu po 24 od niedzieli do piatku i tak dalej i tak dalej . A otwarte granice to nie wolnośc to tylko mozliwośc skorzystania. Dlaczegóz mam wyjeżdżac z kraju skoro nawet jej 1/3 dobrze nie poznałem naocznie zwiedzając ? Można się czuć wolnym i nie mieć wolności ,ale lepiej byc wolnym bez ograniczeń . Odpowiedz Link
natla Re: Protest przeciw ograniczeniom 18.05.11, 12:11 Hi, hi, życzę Ci Sagi abyś w takiej wolności pożył z tydzień.....o ile byś przeżył. Odpowiedz Link
misia007 i żebys wszystkiego nie stracił 18.05.11, 17:56 www.tvnwarszawa.pl/informacje,news,jest-rower-dla-somena,204022.html ten tu przejechał z misją 90 tys.km i 60 krajów a u nas mu z mety rower rąbnęli. Odpowiedz Link
wrzosowapolana Re: i żebys wszystkiego nie stracił 18.05.11, 19:56 I gdyby nie ten drobny incydent, wcale byśmy się o nim nie dowiedzieli. A i On naszego kraju z żadnym innym nie pomyli Tak więc, nie ma tego złego... Odpowiedz Link
misia007 Rowerowe rabusie złapane 18.05.11, 20:12 www.tvnwarszawa.pl/informacje,news,-quot-hardcor-quot-i-quot-bakus-quot-ukradli-rower-somenowi,204349.html Odpowiedz Link
filip505 Re: Rowerowe rabusie złapane 19.05.11, 03:08 ...misia,sagi,to naprawde wstyd warszawiacy, w koncu to nie w krakowie czy na slasku sie stalo,tez nie w nyc,.......ale to zartem jest. Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Rowerowe rabusie złapane 19.05.11, 06:37 W Warszawie kradną dwa rowery dziennie , padło na obcokrajowca , widocznie musiał mieć ten rower wypasiony jakiś ... Odpowiedz Link
pierogi_z_jagodami Re: Rowerowe rabusie złapane 22.05.11, 17:57 A podobno w Amsterdamie średnio dziennie ginie prawie 300 rowerów i cykliści jakoś żyją, po prostu rowery są cały czas w obiegu, żaden dłużej nie stoi. Tak się wstydzicie, jakby było czego. Odpowiedz Link
misia007 Re: Rowerowe rabusie złapane 23.05.11, 10:35 Było takie powiedzenie kiedyś"wstyd to kraść...." ale może już nieaktualne sądząc po bagatelizowaniu sprawy.Tyle ,że jak nas samych to dotknie , o to już inna sprawa. Odpowiedz Link
pierogi_z_jagodami Re: Rowerowe rabusie złapane 27.05.11, 07:06 Wstyd jest kraść, ale dlaczego mam się wstydzić za kogoś, ja nie kradnę. Przy okazji - widziałam wczoraj Somena w bramie, sobie stal i miał piękną oczojebną pomarańczową koszulkę, zupełnie jak moja torba i piękne długie czarne włosy zupełnie takie jakie miałam 20 lat temu, poza tym niczym się nie wyróżniał, nie miał nawet roweru Odpowiedz Link
wrzosowapolana Re: i żebys wszystkiego nie stracił 19.05.11, 05:17 Misiu, nie krzycz na mnie. Ja naprawdę tego rowerka nie buchnęłam. Chciałam być tylko optymistyczna Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: i żebys wszystkiego nie stracił 19.05.11, 06:35 I w ten sposób bardziej mu się udała ta misja .....chyba Odpowiedz Link
filip505 Re: i żebys wszystkiego nie stracił 21.05.11, 06:05 ....a juz na pewno lepiej zapamieta warszawe,i polske, .....misia,powinniscie w warszawie wprowadzic zakaz kradziezy rowerow dla tych co przejechali 70000 km, ty chyba lubisz zakazy. Odpowiedz Link
misia007 Re: i żebys wszystkiego nie stracił 21.05.11, 17:43 Zakazy mi nie przeszkadzają bo....kraść zamiaru nie mam!!! Odpowiedz Link
wrzosowapolana Re: i żebys wszystkiego nie stracił 21.05.11, 17:52 Ale zaopiekować się czymś, jak spadnie z ciężarówki można, co nie? Odpowiedz Link
filip505 Re: i żebys wszystkiego nie stracił 23.05.11, 21:47 ....a co te ciezarowki tak gubia???? ....misia,nie chodzi o kodeks karny, o wolnosci osobiste. -ja wynoszac smieci przechodze pod 3 kamerami,nie podoba mi sie to, tak jak zatrzymywanie na drodze jak nie popelnie zadnego wykroczenia, tu na szczescie sie to nie zdaza. Odpowiedz Link
misia007 Re: i żebys wszystkiego nie stracił 23.05.11, 22:01 Wrzoskowi chyba chodziło o to co "spadło z lory" czyli rzecz tańszą bo powiedzmy niewiadomego pochodzenia.Misiek wyrzuca śmieci bez kamer a na drodze też nie pamiętam żeby nas zatrzymywano.Filip....wracaj do hal ! Odpowiedz Link
filip505 Re: i żebys wszystkiego nie stracił 28.05.11, 06:23 ....czyli tv dalej klamie,nieraz widzialem w dzienniku tv,jak policja wybiorczo zatrzymuje samochody,a w dziennikach pokazuje sie chyba istotne sprawy. Odpowiedz Link
misia007 Re: i żebys wszystkiego nie stracił 28.05.11, 11:44 Oczywiście filipie zatrzymują, od tego w końcu są i szczególnie powracających z weekendów na podwójnym gazie. Odpowiedz Link
dobra-kobieta Re: i żebys wszystkiego nie stracił 28.05.11, 14:42 ja straciłam wolność 26 lat temu i chętnie bym ją odzyskała. Z innymi ograniczeniami umiem sobie poradzić. Odpowiedz Link