Dodaj do ulubionych

"Małe ciche epitafium..."

05.02.14, 12:46
Małe ciche epitafium...

www.youtube.com/watch?v=QTyhy6yXseM
Obserwuj wątek
    • misia007 Re: "Małe ciche epitafium..." 05.02.14, 13:43
      Bardzo poruszające i piękne,dla mnie szczególnie dzisiaj.Odszedł Tadeusz Mosz....niby tylko głos z radia ale będzie mi Go brakować.
      [*]
      • dwa-filary Re: "Małe ciche epitafium..." 05.02.14, 15:51
        Piękne epitafium, przed oczami stanęli mi bliscy co przeszli na drugą stonę. Dziękuję.
    • pierogi_z_jagodami Re: "Małe ciche epitafium..." 06.02.14, 09:56
      właśnie zdałam sobie sprawę że mój dom zamienia się powoli w muzeum pełne cichych pamiątek po zmarłych, na ścianach portrety, fotografie, drobne przedmioty... które na podobieństwo snów przywracają tamte dni

      a przecież żyję tak energetycznie i mocno do przodu, ciekawe.. życie to też śmierć
      • filip505 Re: "Małe ciche epitafium..." 06.02.14, 15:29
        .....moje nie,
        • misia007 Re: "Małe ciche epitafium..." 06.02.14, 19:40
          Naprawdę Filipie?Twoje życie zaczęło się na Tobie i na Tobie skończy?Nie miałeś rodziców,dziadków i wcześniej pra , pra ,pra , nie masz dzieci,wnuków ...itd.To wszystko się łączy,życie ze śmiercią.Ci co odeszli ...żyją w naszych wspomnieniach tak ja my będziemy żyć we wspomnieniach naszych dzieci.
          • filip505 Re: "Małe ciche epitafium..." 06.02.14, 21:57
            ......misiu,niewatpiwie jest w tym duzo racji,jednak uwazam ze MOJE zycie
            jest od mego urodzenia do mojej smierci,w zasadzie od uzyskania jakiegos
            poziomu swiadomosci nie urodzenia,ale nie zyjemy w prozni,miljardy
            czynnikow maja wplyw na nie,bardzo duze rodzina,znajomi,autorytety,
            a przeszlosc I przyszlosc moze byc budujaca ale tez destrukcyjna dla
            naszej swiadomosci,o przeszlosci musimy pamietac I wyciagac najlepsze
            dla nas wnioski,w przyszlosc smialo I z optymizmem patrzec,ale zyjemy
            tu I teraz,i to jest nasze zycie,.....wiec nie wycofuje tego co powiedzialem,
            • kla-ra Re: "Małe ciche epitafium..." 07.02.14, 10:05
              Dzisiaj drugi raz podjelam probe wysluchania TEGO utworu.Tym razem tez wysluchalam mizerny fragment.Smetnie,bardzo smetnie i te szczesliwe twarze z portretow,twarze ludzi spelnionych.Muzyka,slowa i portrety - wielkie zaprzeczenie.
              Filipie,zgadzam sie z tym co napisales.
              • zagfost_ka Re: "Małe ciche epitafium..." 13.02.14, 07:44
                Depresyjne. Ot, i tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka