24.05.21, 07:25
Wczoraj się dowiedziałem że moja koleżanka z podstawówki z klasy zmarła .była zakonnicą. Chyba była dość cichą dziewczyną bo mieszkaliśmy bardzo blisko a pomimo tego żadnych z nią wspomnień nie mam. kiedyś uczyła się w liceum plastycznym. Po zdaniu na ASP poszła do zakonu.
5 lat wcześniej zmarła jej młodsza o rok siostra
Obserwuj wątek
    • x49xx Re: Zakonnica 24.05.21, 07:46
      Przykro mi.
      • stasi1 Re: Zakonnica 24.05.21, 09:53
        Trudno powiedzieć W zasadzie to ja jej nie widziałem odkąd skończyliśmy 20 lat. Może widziałem w kościele służbowo ale i tak tego nie byłbym pewien. stacjonowała na co dzień chyba w Krakowie
    • tuttifrutti1234 Re: Zakonnica 24.05.21, 22:44
      Chętnie bym wstąpił do zakonu, gdyby nie te religijne sprawy i wstawanie przed świtem na modły. smile
      Jako dorosły człowiek, już po rozwodzie, byłem w związku przez dwa lata z absolwentką WSSP, dyplom robiła w tkaninie u Abakanowicz. Absolutne przeciwieństwo zakonnicy, tak wyuzdanej i rozpustnej kobiety nie znajduje się na co dzień. Na dodatek prześliczna, trzy lata młodsza ode mnie. Po dwóch latach odwiozłem do Polski, ileż można wink
      Na pamiątkę zostało mi kilka obrazów, pędzlem też potrafiła się posługiwać!
      • stasi1 Re: Zakonnica 24.05.21, 23:37
        i co byś tam robił?
        • tuttifrutti1234 Re: Zakonnica 24.05.21, 23:45
          żył
          • stasi1 Re: Zakonnica 25.05.21, 17:13
            A teraz nie żyjesz?
            • x49xx Re: Zakonnica 25.05.21, 18:19
              Dobre pytaniesmile
              • engine8 Re: Zakonnica 25.05.21, 20:34
                No teraz "zyje" - ale co to za zycie? LOL
                • stasi1 Re: Zakonnica 26.05.21, 06:57
                  To w zakonie miałbyś lepiej ? sami faceci przekichane
                  • tuttifrutti1234 Re: Zakonnica 26.05.21, 11:01
                    myślisz, że jesteś zapudłowany jak w więzieniu? przecież można wychodzić
                    • stasi1 Re: Zakonnica 26.05.21, 23:59
                      W zakonie to jest tak jakby wiezienie tylko na własną prośbę
    • stasi1 Re: Zakonnica 05.06.21, 09:02
      A w środę zmarł znajomy, małolat. Miał 50 lat. Z mojej wioski ja specjalnie z nim się nie zadawałem . Pewnie ostatnio raz na 5 lat się odezwaliśmy
      • vermieter Re: Zakonnica 05.06.21, 11:10
        teraz go masz na sumieniu, może chciał pogadać, potrzebował pomocy, a ty się z nim nie chciałeś zadawać wink
        • stasi1 Re: Zakonnica 05.06.21, 14:48
          Tak źle to nie było, to raczej on ze mną nie chciał gadać. Tak z 3 lata temu byłem ustawiać szafę u brata i po wypiliśmy piwo. Stwierdził że jak nie odezwie się do mnie to nie znaczy że olewa tylko że nie rozpoznał. Nosił szkła jak spodki. Od kilku lat na rencie. W ubiegłym roku jego mama zmarła, z nią to już częściej rozmawiałłem
      • x49xx Re: Zakonnica 05.06.21, 13:27
        To nie wiek na umieranie, szkoda człowieka! Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka