13.12.04, 11:58
Kilka moich kolezanke biega na zajecia z jogi.
Raz dalam sie namowic i mnie to jakos nie wciagnelo.
Moze prowadzacy byl malo przekonywujacy.
Mnie sie joga kojarzy z sekciarstwem.
System filozoficzno psychologiczno praktyczny.
Kupilam sobie ksiazke na temat jogi
zeby zglebic jej tajniki.
Moze pomozecie?
Obserwuj wątek
    • kla-ra Re: Joga 13.12.04, 13:19
      To,dla mnie temat tabu.
      Ogladam od czasu do czasu na kanale tv club cwiczenia jogi.
      Wiem ze na poczatek sa cwiczenia oddechowe,poznanie swojego ciala,a poznie
      zalezanie od wieku odpowiednie cwiczenia,mozna tez medytowac,i chyba ta
      medytacja bardziej do mnie przemawia,choc cwiczenia na rozciagniecie kregoslupa
      bardz by mi sie przydaly.
      • natla Re: Joga 13.12.04, 15:57
        Dziewczyny, joga to wspaniała sprawa. Tak przynajniej twierdzi moja ukochana
        przyjaciółka. Po powrocie z Indii (jakieś półtora roku temu) odnalazłam ją
        odmienioną, uspokojoną, "filozującą" itd. Miesięczny pobyt tam zrobił jej
        świetnie. Kobieta mocno na gruncie stojaca, nagle zaczęła latać czasem na
        spotkania i zaczęła uprawiać jogę. Na spotkania juz nie lata, bo nie ma czasu,
        ale joga obowiązkowo raz w tygodniu. Twierdzi, że to ją uspokaja, relaksuje, no
        i ćwiczy.
        Natomiast ja dzisiaj byłam na 2-godzinnym masażu, z jej polecenia. Przy
        kadzidełkach, szumie fal morskich bardzo miła kobieta masowała mnie od czubka
        głowy po mały palec u nogi. Rewelwcja. Polecam, jeżeli to u Was jest, a sądzę,
        że jest.
        • tesunia Re: Joga 15.12.04, 11:11
          nieprawda jest zaliczac yoge do religi....sekciarstwa,
          to jest nauka o spojzeniu w swe wnetrze,
          poprzez naprowadzenie przez instruktora,
          bo to trzeba umiec,wszystko wiaze sie z prawidlowa technika oddychania,
          jest wiele yog,ktorym mozemy sie poswiecic,
          duchowo i fizycznie.
          polecam udac sie na takie "cwiczenia" dla sprobowania,
          z medytacja,raczej ja jestem ostrozna-trzeba miec dobrego instruktora.
          • natla Re: Joga 15.12.04, 15:35
            Cały buddyzm to tez ne religia, tylko spojrzenie na świat i siebie. Coś w tym
            jest.
            • tesunia Re: Joga 15.12.04, 16:07
              natla napisała:

              > Cały buddyzm to tez ne religia, tylko spojrzenie na świat i siebie. Coś w tym
              > jest.

              to jest wiara....

              nie mylic z yogasmile)

              yoga najstarsza wiedza o zyciu,moze cie nauczyc opanowania stresu
              nie tylko na poziomie fizycznym,ale tez umyslowym i duchowym.
              w yodze asany(pozy) oliwia cialo,sa praktycznym sposobem na zycie.
              • natla Re: Joga 03.05.05, 12:46
                Już 3 razy byłam umówiona na juogę, ale coś mi wypadło i nie dolazłam. Moze
                jednak w któryś poniedziałek się uda?
                • tesunia Re: Joga/natla 05.05.05, 13:26
                  jeszcze nie doczlapalas??
                  polecam goraco....

                  acha ,jak juz bedziesz wiedziec,ze tam dotrzesz to dwie godziny przedt yoga nic
                  niejedz....zreszta dostaniesz odpowiednie wskazowki od instruktora,
                  niektore asany(pozy) niektorzy nie moga wykonywac,
                  wiec trzeba powiedziec instruktor-owi/ce,NP.bol krzyza,menstruacja,serce
                  • senga7 Re: Joga/tesunia 06.05.05, 10:48
                    widze, ze jestes juz troszke zaawansowana..winka ja tez chce spróbowac.. czy w
                    moim wieku.. no wiesz czy sa tam tylko młodzi ludzie, wiem ze joga jest dla
                    wszystkich..ale czy sobie poradze z tymi ćwiczeniami? moze z czasem?...nie
                    jestem znów taka giętka..wink)no i mam torszke ciałka..))czy to nie przeszkadza?
                    • takanietaka Re: Joga/tesunia 06.05.05, 11:22
                      Senga,nie jest takie konieczne wykonywanie tego tak "do końca",wazne sa
                      kierunki naciągania stawów mięsni wiec mozna być mniej sprawnym ,na ogół daja
                      pomagajace poduszeczki albo jakąś linke i tez to zrobisz.O wiek ludzi sie nie
                      martw -wszędzie jest podobnie -młodzi i starzy ..to ci środkowi zajęci
                      sa 'prawdziwym zyciem" i nie mysla o zadnej jodze,gimnastyce czy
                      basenie.Aha,ja jak poszłam pierwszy raz to strasznie sie chciałam "pokazać "
                      jako sprawna fizycznie i niestety naciągnęłam sobie jakieś scięgna wewnątrz ud
                      i przeklinałam siebie przez conajmniej 3 miesiace i musiałam przerwac -ale to
                      ja byłam sama sobie winna.
                      A joga nie jest religią ,chociaż Buddyzm wśród religii się na ogół
                      umieszcza.To jest pewne przekonanie o tym czym jest swiat wokół nas i
                      propozycja jak można uniknąć cierpienia ,przez poznanie własnie tego czym swiat
                      jest naprawde i my.Nie ma tam Boga osobowego ,nie ma kapłanów,nie ma
                      liturgii...jest tylko ewentualnie pomoc abysmy sami doszli do tego co pozwoli
                      nam sie z tego codziennego cierpienia wyzwolic.I nic wiecej ..a oczywiście
                      drogi do tego są rózne ...może być i Joga.
                      <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
                    • tesunia Re: Joga/senga7 06.05.05, 17:25
                      senga7 napisała:

                      > widze, ze jestes juz troszke zaawansowana..winka ja tez chce spróbowac.. czy w
                      > moim wieku.. no wiesz czy sa tam tylko młodzi ludzie, wiem ze joga jest dla
                      > wszystkich..ale czy sobie poradze z tymi ćwiczeniami? moze z czasem?...nie
                      > jestem znów taka giętka..wink)no i mam torszke ciałka..))czy to nie przeszkadza?

                      hej...
                      niezamartwiaj sie ani wiekiem ani tusza....
                      przy wykonywaniu asan sama bedziesz wiedziec do jakiego punktu mozesz ja
                      wykonac,
                      i tak jak takanietaka Ci napisala ma 100% racji,
                      wez tylko wygodne ciuszki,by nie krepowaly Ci ruchow,
                      ciwiczy sie na bosaka i najlepiej na macie,
                      mi jest zawsze zimno na bosej podlodze.
                      zycze powodzenia....napisz jak juz bylas ,jakie pierwsze doznania odczulassmile)

                      pozdrawiam cieplutko.
                  • natla Re: Joga/natla 06.05.05, 12:29
                    Dzięki Tesunia. Zobaczymy, narazie przyjaciółka porzuciła mi kilka ćwiczeń
                    i próbuję. Dobre to jest.
                    • tesunia Re: Joga/natla 06.05.05, 17:22
                      wlasnie z yoga tak jest,
                      masz cala asane i sama mozesz wedlug swoich mozliwosci fizycznych ja wykonac,
                      na poczatku zrobisz tylko do polowy,po paru razach dojdziesz sama do wykonania
                      calosci z lekkoscia i bedziesz czusc pelna satysfakcje,plus
                      zauwazysz,ze zmienilas sie sama w sobie w srodku,z czego bedziesz zadowolona,
                      bo to bardzo pozytywne zmiany...nieociagaj sie leniuchu tylko do dzielasmile)
      • tina50o Re: Joga 06.05.05, 17:25
        yoga to indyjski system filozoficzny.Dotyczy rowniez drobiazgowo opisanych
        diet,cwiczen ciala,oddechu,koncentracji i ladu.To ma pomoc w osiagnieciu
        calkowitej wladzy nad cialem i dusza.Medytacja nie jest trudna.Trzeba znalezc
        sobie zaciszne miejsce w domu,usiasc z nogami skrzyzowanymi,aby prawa stopa
        opierala sie na lewej.Plecy proste.Potem powtarza sie mantre aum ,albo aaah.To
        pomaga w natloku mysli,wyciszyc je i uspooic umysl.Mozna zaczac o 5 minut i
        stopniowo przejsc do 20 minut.
        • tesunia Re: Joga 06.05.05, 17:28
          tina50o napisała:

          > yoga to indyjski system filozoficzny.Dotyczy rowniez drobiazgowo opisanych
          > diet,cwiczen ciala,oddechu,koncentracji i ladu.To ma pomoc w osiagnieciu
          > calkowitej wladzy nad cialem i dusza.Medytacja nie jest trudna.Trzeba znalezc
          > sobie zaciszne miejsce w domu,usiasc z nogami skrzyzowanymi,aby prawa stopa
          > opierala sie na lewej.Plecy proste.Potem powtarza sie mantre aum ,albo
          aaah.To
          > pomaga w natloku mysli,wyciszyc je i uspooic umysl.Mozna zaczac o 5 minut i
          > stopniowo przejsc do 20 minut.

          nie prubowalam medytacji...odradzano mi...
          radzono najpierw zrobic pare seansow pod okiem instruktora,
          ktory da odpowiednie wskazuwki co do oddechu,bo to wszystko sie z tym wize.
        • takanietaka Re: Joga 06.05.05, 17:44
          Ja uwazam ze medytacja JEST trudna,i rzeczywiscie trzeba sie tego uczyc pod
          kierunkiem jakiejs osoby.To jest cos innego niz relaks ,który Tino opisujesz i
          który zresztą tez jest trudny dla wiekszości osób i tez lepiej jak druga osoba
          w tym pomaga.Te sprawy sa dosyc powazne i raczej nie powinno sie tak
          lekkomyślnie samemu tego robic ,czytajac jakąś popularna książke albo słuchając
          rad.
          <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
    • tina50o Re: Joga 06.05.05, 17:46
      Tesuniu! Ty chyba masz na mysli medytacje szine starych buddyjskich
      mistrzow.One oparte sa na oddechu.Moja polega na wymawianiu mantry.
      • tesunia Re: Joga/tino 06.05.05, 22:18
        tak,mialam na mysli to medytowanie....
        gdy chodzilam sama an yoge, mielismy czasami instrukcje oddychania
        i obserwowania co sie dzialo z cialem....hmmmmmmmmm....
        potrzeba czasu dla mnie bym kiedys sie na jakies medytacje zdecydowala....
    • skrzydlate Re: Joga 06.05.05, 22:10
      no co Ty.. jakie tam sekciarstwo, sekciarstwo jest wtedy jak ci piane robia z
      mozgu zeby miec z tego korzysci;
      a.pieniądze
      b.wladze
      c.jakies inne ...

      joge mozesz traktowac jak normalne cwiczenia, pilnie uwazaj kto prowadzi, masa
      matołów sobie zalatwia przy pomocy jogi swoje sprawy i to jest złe, cwiczylam
      wiele lat, korzystalam z pomocy kilku nauczycieli, wiem, ze jest to zwiazane z
      wierzeniami w indiach, bo kiedys wszystko co madre i uczone bylo zwiazane z
      wierzeniami, kaplani sobie rzadzili jak zwykle korzystajac z tej wiedzy... i
      nawet mozesz to potraktowac calosciowo, a czemu nie, zasady sa mądre w sumie...
      ale krzywdy sobie nie zrobisz jesli nie oddasz rozumu w inne rece... nawiasem
      mowiac ja nie moge jogi cwiczyc jako takiej bo kregoslup moj nie lubi, ale
      cwiczylam jakies 7 lat chyba i czasem wracam do niektorych elementow, zwlaszcza
      ze wspolczesna rehabilitacja bardzo czerpie z tego źródla, jest znakomite....
      stwierdzam teraz, ze wszystko zalezy od tego jak sama to traktujesz, w tym duchu
      sekta bedzie kazdy kosciol, ktory robi z ludzi debili hi hi niezaleznie od
      wielkosci .. nie trzeba szukac daleko smile))))
      • natla Re: Joga 06.05.05, 22:26
        Ja mam nawet taki śmieszny "kołowrotek", chyba do mantry. Zarażacie mnie
        powoli, więc sobie poczytam najpierw o Indiach, jodze i buddyjskim stylu zycia,
        bo jestem niedouczkiem.
        • tina50o Re: Joga 07.05.05, 15:55
          Kiedys corka pisala prace o buddyzmie.Jesli chcecie to moge troche faktow
          napisac.
    • danurn Sai Baba 07.05.05, 22:45
      To trzyma się tematu - czy ktoś zetknął się z ksiązkami Sai Baby ; Sai Baba
      mówi do Zachodu i Sai Baba mówi o związkach. Na mnie te książki zrobiły duże
      wrażenie, a polecił mi je kolega dr filozofii. Dan
      • ampolion Re: Sai Baba 08.05.05, 16:17
        Jak najbardziej. Bieda w tym, że książki o których mówisz nie są napisane przez
        Sai Babę. On kategorycznie twierdzi, że NIGDY nie posługuje się mediami, że NIKT
        nie otrzymuje jego przesłań dla innych - sam mentalnie kontaktuje się z tymi, z
        którymi chce wejść w kontakt. Ale Jego imię to świetny biznes i są ludzie,
        którzy się nim posługuja pisząc "w stylu" Sai Baby. Tak jest i tutaj. Zalecam
        kupować książki wydawane przez jego organizację.
        • danurn Re: Sai Baba 08.05.05, 19:32
          Wiem o tym,że te ksążki nie sa napisane przez niego osobiście, nie mniej uważam
          je za bardzo wartosciowe, czy znasz te pozycje i co o nich sądzisz? w 2001 r w
          moim miasteczku był zjazd wyznawców jego filozofii, niestety zorientowałam się
          za późna, a szkoda, poszłabym posłuchac. Dan
          • ampolion Re: Sai Baba 08.05.05, 22:50
            Polecam dwa źródła informacji:
            www.sathyasai.org.pl/saibook@poczta.onet.pl
            • ampolion Re: Sai Baba 08.05.05, 22:51
              Zmieszało się:
              www.sathyasai.org.pl/saibook@poczta.onet.pl
              • ampolion Re: Sai Baba 08.05.05, 22:53
                Nie rozumiem, wpisywałem w oddzielnych linijkach. To powinno wystarczyć:
                www.sathyasai.org.pl/
                • ampolion Re: Sai Baba 08.05.05, 22:59
                  P.s.: o którym misteczku mówisz? Bardzo możliwe, że tam byłem.
                  • danurn Re: Sai Baba 09.05.05, 23:12
                    OObornikach Śląskich, w których był ten zjazd w 2001r Dan
                    • ampolion Re: Sai Baba 10.05.05, 00:31
                      Byłem! Urocze miasteczko, cudowne widoki z tamtej góry.
                      • danurn Re: Sai Baba 10.05.05, 23:10
                        Ja też tak uważam,, a czy wiesz ,że te okolice to Góry Kocie? A w maju
                        szczególnie piękne z racji tej,że w okolicach wzgórza obsadzono drzewami
                        jabłoniowymi, które teraz wchodzą w czas kwitnienia. Pozdrawiam, Dan
                        • ampolion Re: Sai Baba 10.05.05, 23:25
                          P.s.: na tamtym spotkaniu był mój znajomy, Hal. Bardzo ciekawe i piękne rzeczy
                          opowiadał. Pod podanym linkiem poprzez "wydawnictwa" można może wciąż jeszcze
                          kupić taśmę video jego prezentacji. Mają bez wątpienia i inne. Polecam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka