jadwiga_r
17.12.04, 16:39
Czy możecie mi podpowiedzieć,w jaki sposób bez chemicznych leków uporać się z
bólem stawów ramiennych i przyczepów mięśni.Ból ten dokucza w ciągu nocy.NIe
wiem jak układać ręce, żeby niebolały.
W odcinku szyjnym mam dyskopatię po 35 latach pracy przy biurku.
Fizykoterapi nie wolno mi stosować,jedynie ćwiczenia rąk z obciążeniem.
Będę wdzięczna za cenne rady.
PS.Czy bóle kostno stawowe,to choroba kobiet po 50 roku życia,czy mężczyźni w
tym wieku nieodczuwają tego typu dolegliwości?