sloggi 07.01.05, 11:55 Dzizas, dziś za mną chodzi pomidoróweczka ze świeżych pomidorów - chyba wykonam telefon do Mamęcji Macie swoje ulubione zupy? Macie Może przy jakichś modyfikacjach będzie się komuś chciało podać przepis? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kla-ra Re: Wątek o zupie... 07.01.05, 15:18 Jestem po obiadku,i moge spokojnie pisac o jedzonku. Naj,naj,to rosol cielecy z makaronem. Pozniej zupa krem z zielonego groszku z grzankami , barszcz czerwony z uszkami zupa krem z brokul z ryzem pomidorowa z prawdziwych pomidorow z kluseczkami. Zupa cebulowa tylko z restauracji francuskiej. Oj sporo mam tych ulubionych,lubie zupy. Odpowiedz Link
ona44 Re: Wątek o zupie... 07.01.05, 16:33 zupa..... na winie co się pod rękę nawinie)) Odpowiedz Link
kla-ra Re: Wątek o zupie... 08.01.05, 09:45 W francuskiej zupa cebulowa jest robiona na czerwonym mlodym winie dlatego jej smak,aromat to istne cudo dla podniebienia. Odpowiedz Link
natla Re: Wątek o zupie... 08.01.05, 10:38 Z zasady od bardzo wielu lat nie jadamy zup, ale.... pomidorowa z lanymi kluseczkami, szczawiowa (taj nie jadłam od wielu lat) i cebulowa, rzeczywiście z kropelką wina i dużą ilością dobrze wedzonego zółtego serka. Odpowiedz Link
oldpiernik Re: Wątek o zupie... 08.01.05, 14:28 dzupa Romana...? ech sloggi, gdzie Ty jeszcze nie byłeś? OLD Odpowiedz Link
sloggi Re: Wątek o zupie... 08.01.05, 16:27 oldpiernik napisał: > dzupa Romana...? > ech sloggi, gdzie Ty jeszcze nie byłeś? > U Ciebie w domu. Dzis rosołek. Odpowiedz Link
tesunia Re: Wątek o zupie... 08.01.05, 17:13 uwielbiam rosolek z kuraka chowanego na wsi, z wlasnego chowu makaronem....mniamm..... zupka pomidorowa..pychotka) krupniczek na skrzydelkach z grzybkami) Odpowiedz Link
nitka3 Re: Wątek o zupie... 08.01.05, 18:32 > uwielbiam rosolek z kuraka chowanego na wsi, własnie ...miałam z tym chodowanym na wsi następującą przygodę d bardzo wielu lat jadam kurczaki "z fabryki"- jak wszyscy zresztą.I oto dzwoni przyjaciółka i zawiadamia ze mam przyjśc koniecznie ,bo ona robi PRAWDZIWY rosół z PRAWDZIWEJ kury!!Natychmiast sobie przypomniałam rosoły mego dzieciństwa -prawdziwe -i wyruszyłam na drugi koniec miasta, podniecona i przygotowana na te cudowne wspomnienia!!.No i....?Cała klatka schodowa bloku pełna zapachu rosołu ...od parteru do 4 pietra...w mieszkaniu przyjaciółki siekiere mozna powiesic na zapachu rosołu,aż...Przyjacióka jakas dziwna ..nic nie mowi..makaron tez zrobiła Prawdziwy ,jak szalec to szaleć! No i.....wlała ten rosół do talerzy.......popatrzyłysmy na ten rosół -tłuszcz na rosole nie jako oczka ,tylko jako jedno duze oko na cały talerz...popatrzyłysmy na siebie ...zbrzydziło nas dokumentnie ....w koncu postanowiłyśmy ten tłuszcz wybrac jakos z góry chociaz łyzką !....Nie dało sie !!Padł projekt zeby rosól schłodzic i do lodówki i po zastygnieciu ten tłuszcz zebrac...I WYRZUCIC!No ale byłysmy takie głodne..a to by trwało godzinami.Postanowiłysmy nabierac łyżką od spodu ,sprytnie i jednak zjeśc .Było wstretne!! Miało smak "kurzej dupy."!W sumie ,za duzo smaku,za dużo zapachu ,za duzo tłuszczu !!!Czy my sie juz tak zmieniłysmy ?Czy kury juz nie takie? A moze wszystko sie zmieniło? Odpowiedz Link
ona44 Re: Wątek o zupie... 08.01.05, 21:03 Kuraki dostaję od rodziny i mam to samo co nitka za dużo tłuszczu,dzielę na małe porcje i dodaję do wołowinki lub wołowinkę dodaję do kuraka i robię pasztet. Moja ulubiona z zup to zupa ogórkowa dodaję pół puszki groszku zielonego i zaciągam śmietanką 30 jest bomba groszek łagodzi jej smak polecam Odpowiedz Link
kla-ra Re: Wątek o zupie... 09.01.05, 17:35 Dzis byla selerowa z kluseczkami. Fasolka moczy sie do barszczu ukrainskiego-to na jutro. Odpowiedz Link
lilimarlene1 Re: Wątek o zupie... 09.01.05, 17:45 Kla-ro! chcę zrobić humus,kupiłam cieciorkę.Czy wiesz jak się ją gotuje?Czy trzeba moczyć przed ugotowaniem,jak długo się gotuje? Odpowiedz Link
natla Re: Wątek o zupie... 09.01.05, 19:18 Matko kochana, Lili, na zupę humus, cieciorka??? Czy Ty mnie przypadkiem nie obrażasz? )) Odpowiedz Link
lilimarlene1 Re: Wątek o zupie... 09.01.05, 21:13 Natlo! humus chcę zrobić wg przepisu z "Diety South Beach"Artura Agatstona, tylko,że zamiast kupić ciecierzycę moje dziecko kupiło cieciorkę. Nie wiem czy można zastosować taki zamiennik? Odpowiedz Link
natla Re: Wątek o zupie... 09.01.05, 22:15 Lili, zacznij mówić normalnym językiem. Wyszło , ze jestem niedouczona w materii zup z humusu, który kojarzy mi się z ogrodnictwem . ) Odpowiedz Link
lilimarlene1 Re: Wątek o zupie... 09.01.05, 22:30 Natlo! już znalazłam co chciałam na forum kuchnia. Moze być cieciorka ale i tak brakuje mi pasty sezamowej.Jutro idę do sklepu orientalnego. Weszłam na wątek z zupą,bo chciałam tę pastę już jutro zrobić. Chyba masz rację mnie humus też kojarzy się odżywką wytwarzaną przez jakąś tam odmianę dżdżownic,stosowaną właśnie w ogrodnictwie. Ja to kupuję do podlewania kwiatów. Odpowiedz Link
natla Re: Wątek o zupie... 09.01.05, 22:33 Ja Cię dziś zabiję! Czy wreszcie się dowiem co to za "świństwo"? Odpowiedz Link
maryna04 Re: Wątek o zupie... 09.01.05, 22:34 Jesssus, co to jest cieciorka, a co to jest ciecierzyca. Chyba to nie zart. Humus mi sie dobrze skojarzyl, nie tylko z zyzna gleba, ale te produkty na litere c...? Odpowiedz Link
lilimarlene1 Re: Wątek o zupie... 09.01.05, 22:36 jutro wam napiszę,bo już była wymiana zdań na temat mojego siedzenia przed kompem. Rozumiecie on jeden,a nas dwie.) Odpowiedz Link
tesunia Re: Wątek o zupie... 09.01.05, 23:15 ustalcie sobie liste z czasami siedzenia przy kompie, bedzie bez "zgrzytow" nigdy nic nie robilam z "cierorkow-ciecierzyc" dla mnie to brzmi podobnie)))))))))) Odpowiedz Link
lilimarlene1 Re: Wątek o zupie...i cieciorka 10.01.05, 14:42 Napis na 450g opakowaniu cieciorki: Cieciorka to zdrowa żywność przez cały rok! Cieciorka dostarcza ważnych pod względem dietetycznym składników odżywczych takich jak łatwo przyswajalne białko,błonnik czy składniki mineralne. Doskonale nadaje się do sałatek oraz dań warzywnych i mięsnych -jest chrupiąca i ma smak orzecha. Zawiera 937 mg potasu w 100 g produktu,388 mg fosforu ,124 mg magnezu i 4,7 żelaza oraz 0,30 mg wit.B6.Cholesterolu zaś -0. Jest to ziarno podobne do grochu,często stosowane w kuchni wegetariańskiej. Odpowiedz Link
lilimarlene1 Re: Humus... w wątku o zupie (wybacz Sloggi) 10.01.05, 14:53 -------------------------------------------------------------------------------- Składniki 1 puszka(425g)ciecierzycy lub cieciorki 2 łyżki świeżego soku z cytryny 1/2 szklanki tahini(pasty sezamowej) 1/4 szklanki posiekanej cebuli 3 posiekane ząbki czosnku 2 łyżeczki oliwy z oliwek(extra virgin) 2 łyżki zmielonego kminku 1/8 łyżeczki mielonej czerwonej papryki 1/2 łyżeczki soli posiekana natka pietruszki(wg uznania) Osączyć ciecierzycę,zostawiając do dalszego użytku 1/4 do 1/2 szklanki zalewy. Umieścić ciecierzycę,sok z cytryny,tahini,cebulę,czosnek,oliwę,kminek,pieprz i sól w pojemniku miksera i rozetrzeć na gładką masę,w razie potrzeby rozcieńczając zalewą z ciecierzycy. Przed podaniem włożyć na 3-4 godz.do lodówki,żeby smaki się połączyły. Udekorować natką pietruszki(wg uznania). Liczba porcji:5 Wartość odżywcza 1 porcja:251 kalorii,8 g białka,23 g węglowodanów,16 g tłuszczu,2 g tłuszczów nasyconych,447 mg sodu,0 mg cholesterolu,5 g błonnika Odpowiedz Link
natla Re: Humus... w wątku o zupie (wybacz Sloggi) 10.01.05, 15:45 Papryka słodka? I mówisz, że to się da zjeść? A skąd ten humus? Odpowiedz Link
lilimarlene1 Re: Humus... w wątku o zupie (wybacz Sloggi) 10.01.05, 16:04 ta pasta tak się nazywa. Stosowana jest przez wegetarian i nie tylko.Bodajże jest b.popularna w Tunezji,Grecji. Przepis pochodzi z"Dieta South Beach"książki,którą napisał znany kardiolog z Florydy-Arthur Agatston. Przedstawia w niej założenia diety leczącej osoby z problemami kardiologicznymi, cukrzycowymi itp... Odpowiedz Link
kla-ra Re: Humus... w wątku o zupie (wybacz Sloggi) 10.01.05, 16:12 Dzieki za HUMUS Odwdzieczam sie SZURBA - ciecierzyca /1 szklanka/ - kawalek cieleciny lub udko z kurczaka -1 marchew,1 czerwona papryka,2 pomidory,cebula,makaron nitki,cukier,sol,kminek /najlepiej indyjski/,natka pietruszki,listki miety,oliwa. Ciecierzyce namoczyc na noc,ugotowac z kminkiem i sola.Mieso podsmazyc na oliwie z posiekana cebula i pokrojona w plastry marchewka,zalac wrzaca woda i dusic.Papryke i pomidory obrac ze skorki i pokroic a nastepnie zmiksowac,mase dodac do miesa. Gotowac na silnym ogniu,dodac ciecierzyce i 1/2 szklanki makaronu.Doprawic do smaku ostra i slodka papryka,cukrem,dodac natke i miete. Uwaga: Ciecierzyce po ugotowaniu dziele na czesci 1 cz.do zupy ,2 do zamrazalnika,na zas. Odpowiedz Link
axsa Nie! 10.01.05, 16:25 Na takie wyżyny zupowe mnie nie wciągniecie, bo ja do zup mam tradycyjne podejście. Dzisiaj kapusniak na wieprzowych nóżkach. Jutro też. Z tego samego gara. Odpowiedz Link
natla Re: Nie! 10.01.05, 16:30 przestaniesz się pieklić!! )) A nowości nie łaska? Lili jakaś oszczędna w informacji o tej zupie. Może to rarytas, może po niej przejdziemy na forum 30+? )) Odpowiedz Link
oldpiernik Re: Nie! 10.01.05, 16:30 Kapuście robim kęsim... itd. axso, jestem z Tobą... OLD Odpowiedz Link
axsa Buuu 10.01.05, 16:38 ... przestaję się pieklić, ale w takim wypadku nie wiem jak iść do diabła. )) Odpowiedz Link
kla-ra Re: Nie! 10.01.05, 16:39 Axsa, Te zupy to nic innego jak nasza fasolowa tylko troche udziwniona. Lili, ciecierzyca,powoduje wzrost poziomu cukru /30-40%/ A u mnie dzisiaj barszcz ukrainski z fasolka /maly jasiek/ Odpowiedz Link
axsa Re: Nie! 10.01.05, 16:44 Klaro, dzięki. Ja ciecierzycę robię z boczkiem itd. jak fasolkę po bretońsku. Odpowiedz Link
tesunia Re: ech..... 10.01.05, 16:52 mialam dzis zupke na czesciach kurczakowych zasypana platkami jeczmiennymi)))))))) papusnie toto bylo i juz) Odpowiedz Link
kla-ra Re: ech..... 11.01.05, 10:25 Dzisiaj barszcz ukrainski c.d. Ja rowniez zupy gotuje na 2 dni,z wyjatkiem soboty i niedzieli w zimie. Zupy typu szurba przygotowuje w sezonie letnim i sa doskonale na nasze wyprawy do duzego ogrodu. W zasadzie w czwartek komasuje produkty,w piatek wieczorkiem gotuje duuuuuzy gar i dziele na 2 dni.Czesc zabieram w sobote do duzego sloja i na butli gazowej z palnikiem podgrzewam w ogrodzie.Jest szybkie i pozywne danie na caly dzien. Druga czesc zabieram w niedziele nad rzeke,albo tez do ogrodu. Odpowiedz Link
tesunia Re: ech..... 11.01.05, 10:31 szwedzi jedza bardzo rzadko zupy, ja tez sie odzwyczailam,ale czasami zatesknie i rownie na dwa dni robie i jak nie pozre to zamrazam na "zas"....) Odpowiedz Link
lilimarlene1 Re: Dieta 11.01.05, 14:05 Kla-ro! jak słusznie zauważyłaś,te nasiona zawierają dużo węglowodanów ale tzw.dobrych. Dieta,którą polecił mi kardiolog,opiera sie na zastąpieniu złych węglowodanów -pochodzących z mąki oczyszczonej z błonnika i składników mineralnych,białego oczyszczonego ryżu,ziemniaków,owoców.makaronów - dobrymi pochodzącymi z nieoczyszczanych ziaren. Np.chleb tylko z grubego przemiału,ryz ciemny tzw.dziki,makaron razowy itd... Warzywa oprócz kukurydzy i marchewki bez ograniczeń,ryby,chude mięso,nabiał odtłuszczony,jajka,sery żółte odtłuszczone. Do tego tłuszcze takie jak oliwa z oliwek,olej ryżowy(b.dobry)lub z pestek winogron. Rezygnacja z masła,które lubię i margaryn trans(nie używam). Ta dieta ma na celu poprawienie składu biochemicznego krwi,co przyniesie długofalowe korzyści mojemu układowi sercowo-naczyniowemu. Polecił mi również szukać grup wsparcia. A zupki na wieprzowince-to niestety nie dla mnie,za dużo puryn,czyli tego czego akurat najmniej potrzebuję. B.lubię zupy,zwłaszcza w sezonie jesienno-zimowym.Latem tylko chłodniki,gaspachio(nie wiem jak sie pisze). Odpowiedz Link
tesunia Re: Dieta - sercowa 11.01.05, 16:49 Lili a przeciez w rybach tlustych tez jest tluszcz zdrowotny,wez np.lososia,tlusta rybka,tlusz lekko przyswajalny i nieszkodliwy. pisz wiecej o Twych "kulinariach sercowych" warto wzbogacic swe menu) Odpowiedz Link
lilimarlene1 Re: Dieta - sercowa 11.01.05, 18:01 Tesuniu! masz słuszność,dlatego w przepisach do tej diety jest dużo potraw z ryb (halibuta,łososia,makreli). Założeniem tej diety jest minn.zastąpienie złych tłuszczy (smalec,masło,utwardzone margaryny trans)dobrymi,np.oliwą rzepakową typu conola,oliwą extra virgin itp... Można jeśc owoce morza,a więc wszystkie rodzaje skorupiaków np.krewetki. Poza tym chude gatunki mięs np.z wołowiny,cielęciny,dróbiu bez skóry,wieprzowiny:polędwica,szynka gotowana,chudy bekon. Sery beztłuszczowe lub niskotłuszczowe:feta,mozzarella,cheddar,ricotta, parmezan,provolone,serek wiejski beztłuszczowy itd... Jajka bo zawierają wit.E i tzw.dobry tłuszcz,który powoduje powstawanie cholesterolu HLD-dobrego,kosztem złego LDL-złego. Orzechy,tofu ,warzywa i rośliny strączkowe. Dieta podzielona jest na trzy fazy, pierwsza trwa 2 tygodnie,w tym czasie następuje naprawa metabolizmu(mozna ją przedłużać lub do niej wracać.W tej fazie dużo się chudnie. Druga faza,to rozszerzanie menu(chudnie się powoli)i trzecia,którą trzeba stosować całe życie. Ale nie jest to żadne umartwianie się,po prostu nie jeść,białego pieczywa,frytek,białego ryżu,cukru,ziemniaki tylko słodkie itd... Trzeba stosować produkty o niskim indeksie glikemicznym. Podczas stosowania diety,cukier spada,trójglicerydy,cholesterol i jeszcze...szczupleje się. Najważniejsze w niej jest to,że nie jesz węglowodanów,które powodują wzrost łaknienia i...jesz tyle ile chcesz. Odpowiedz Link
maryna04 Re: Dieta - sercowa 12.01.05, 03:20 A ja w dalszym ciagu nie wiem czym sie rozni ciecierzyca od cieciorki Odpowiedz Link
kla-ra Re: Dieta - sercowa 12.01.05, 07:57 Ciecierzyca,a cieciorka to,to samo ,roslina niczym nasz Polski groch. W Polsce malo popularna,ja spotkalam sie z nia zagranica. Widuje ja u nas w supermarkecie. Odpowiedz Link
lilimarlene1 Re: Dieta - sercowa 12.01.05, 10:28 u nas w carrefourze jest stoisko ze zdrową zywnością a na nim ustawine stojaki,na których producent prezentuje ładnie opakowane w niewielkie torebki nasiona, począwszy od soji,cieciorki,ciecierzycy,grochu,soczewicy i różnego rodzaju odmian fasoli. Odpowiedz Link
kla-ra Re: Dieta - sercowa 12.01.05, 14:08 Lili, Do zupy humus dodajesz tahini/tahin/,wiem ze jest to mus ze zmielonego sezamowego ziarna i oleju.Sa 2 odmiany tahini jasniejsza i ciemniejsza /ma gorzki smak z uwagi na wieksza ilosc zawartego ziarna,jest wartosciowsza od jasnej/,ktorej uzywasz do zupy i gdzie ja kupujesz? Tahini jest bardzo smaczne rozsmarowane na razowym pieczywku. Odpowiedz Link
tesunia Re: Dieta - sercowa 12.01.05, 19:58 dziek lili za objasnienie dietkowe, wlasciwie sie nie odchudzam i nie walcze z nadwaga/korelestorem musielismy zmienc od pewnego czasu w domu diete i tak z ciekawosci,bo wspomnialas o serduchu, zainteresowalam sie...zeby slubne jeszcze cukier wylaczylo, byloby dobrze. Odpowiedz Link
tesunia Re: Kleik na problemy z ukladem pokarmowym. 13.01.05, 10:35 to jest cos,co czuje totalny wstret(((((((( wole sie nawcinac suszonych sliweczek, wepchac w siebie mase salat i owocow, co mimo wszystko nie daje rezultatu(((((((( Odpowiedz Link
lilimarlene1 Re: Dieta 13.01.05, 15:31 Kla-ro! po pierwsze chyba ta cieciorka tzw.groch włoski, to,to samo co ciecierzyca. Bo na stoisku ze zdrową żywnością żadnej ciecierzycy nie znalazłam. W innym miejscu była soczewica czerwona,zielona i masa innych ziaren,a ciecierzycy-niet. Personel najczęściej jest nieprzygotowany do obsługi takich stoisk. Po tahini,muszę jeżdzić do centrum miasta,gdzie jest specjalistyczny b.dobrze zaopatrzony sklep z dobrze przeszkolonym personelem i świetnie opisanymi produktami. Już witryny tego sklepu są nietypowo informacyjnie zaprojektowane przez właścicieli,na których eksponują towary z opisem jego składu, właściwościami i ceną(często dość wysoką). Zależy im na przyciągnięciu nowych klientów i na tym by wychodzili ze sklepu zadowoleni z zakupów. Przychodzi ich tam zresztą mnóstwo począwszy od wegan,wegetarian,miłośników wschodnich kuchni jak i ludzi starszych stosujących diety,np.cukrzycową. Spotkałam tam staruszków,którzy zopatrywali się w różne artykuły,a z rozmowy jaką prowadzili z ekspedientką zorientowałam się,że to stali,znani jej klienci dla których wyprawa do tego sklepu to prawdziwie,długa podróż. Kupowali nawet słodycze bez cukru,których nigdzie w podobnych sklepach nie widziałam. Czasami kupuję niektóre produkty na stoiskach w Hali Targowej gdzie jest dużo np.naturalnych zakwasów z warzyw. Hummus został już skonsumowany głównie przez córkę,która kupiła mi mały blender i tahini koloru beżowego. Kiedy będę ponownie w tym sklepie,zwrócę uwagę na to czy są różne rodzaje pasty sezamowej. Dzisiaj na śniadanie zrobiłam guacamole(mały blender się przydał-nie muszę wyciągać dużego miksera). Ja,zjadłam go w liściach sałaty,córka rozsmarowany na chlebie z grubego przemiału,zamiast masła. Odpowiedz Link
tesunia Re: Wątek o zupie... 12.04.05, 22:51 umyslilam sobie zupke ))))))))))) juz zrobilam malunie kulki z ciasta jak na kopytka, takie same z mielonego,obsmazylam je, zakupilam kalafior, zielony groszek z kukurydza i czerwona papryka i normalne warzywa zupowe, to wszystko dam do zupy baza na kuczaku, zabiele smietana i dodam kperku i zasiade do michy goracej zupinki ala` tesunia)))))))))))) chyba bedzie smaczna) Odpowiedz Link
fanka8 Re: Wątek o zupie... 12.04.05, 23:19 Rzeczywiscie podtrzymajmy ten wątek, bo jest taki ciepły i rodzinny... Jutro napiszę Wam o ulubionej zupie gulaszowej, można? Odpowiedz Link
maladanka Re: Wątek o zupie...Tesuniu zostaw trochę! 12.04.05, 23:25 Jeju - tesuniu wsadź do jakiegoś igloo niech zamarznie,może kiedys dopłyne i zjem?pa! Odpowiedz Link
yoanna Re: Wątek o zupie...Tesuniu zostaw trochę! 12.04.05, 23:29 Słuchajcie...nie zasnę przez Was... Jeść mi się chce...bardziej i bardziej...))) A myslałam o diecie.. Odpowiedz Link
tesunia Re: Wątek o zupie...Tesuniu zostaw trochę! 13.04.05, 16:28 yoanna napisała: > Słuchajcie...nie zasnę przez Was... > Jeść mi się chce...bardziej i bardziej...))) > A myslałam o diecie.. toz to zupka dietetyczna) jutro ja robie i juz niemoge ze smakiem wytrzymac, bo ciekawe czy spelni me wyobrazenie o smaku) Odpowiedz Link
tesunia Re: Wątek o zupie... 13.04.05, 16:30 fanka8 napisała: > Rzeczywiscie podtrzymajmy ten wątek, bo jest taki ciepły i rodzinny... Jutro > napiszę Wam o ulubionej zupie gulaszowej, można? oczywiscie fanko, czekamy na recepte, ciekawe czy tak samo robisz jak ja ....bo tez ja lubie) Odpowiedz Link
krista57 Re: Wątek o zupie..gulaszowa i żurek.... 13.04.05, 16:56 Fanko ...poproszę przepis na zupę gulaszowa i zeby był prosty czasami ją robie ale wiem,ze niefachowo. Podaje tak przy okazji strasznie prostacki przepis za żurek,opracowany przez męża koleżanki,sprawdzony.Czesto go robię bo mam "zjadacza". kielbasa....30 dkg ziemniaki...70 dkg zakwas,2 kostki rosołowe zkury,2 ząbki czosnku,2 łyzki majeranku 2 łyzki smietany,sol i pieprz Do około 3 l.wody wrzucic pokrojona w kostkę kiełbasę,kostki rosołowe,majeranek i plasterkowany czosnek.Gotowac kilka minut,wrzucic pokrojone w kostke ziemniaki,gdy będą miekkie dodac zakwas/stopniowo,zeby nieprzedobrzyć/z butelki, na koncu smietane ,doprawić. Przepis prosty i szybki .Smacznego. Odpowiedz Link
tesunia żurek....a zakwas?? - krista 13.04.05, 17:02 to jak?? kupujesz go czy sama robisz?? tez zjadla bym takiego zurku...) brzmi bardzo smacznie Odpowiedz Link
krista57 Re: żurek....a zakwas?? - krista 13.04.05, 17:26 jestem za leniwa,zeby robic samej zakwas,choc to bardzo proste i na Twoje zyczenie znajde ten przepis/kiedys robiłam/, teraz ide i kupuje;raz lepszy raz gorszy .....ale co tam ? Odpowiedz Link
kla-ra Re: Zupa kalafiorowa 22.04.05, 23:33 Zbyt pozno sie zrobilo i mozna sie pomylic. Na straganie widzialam kalafiory swiezutkie i pachnace. Jutro u mnie kalafiorowa z koperkiem. Ostatecznie wiosna. Odpowiedz Link
pia.ed natla , jaka papryka? 23.04.05, 08:52 Poniewaz nie dostalas odpowiedzi na pytanie "Jaka papryka?", to odpowiadam : Papryka ostra. Ta jest czerwona, a z minimalnej ilosci, jedna 1/8 lyzeczki od herbaty , mozna byc pewnym ze o taka chodzilo! Zupy wg przepisu nie zrobilam i nie mam zamiaru zrobic! ------------------------------------------------------------------------------ Składniki 1 puszka(425g)ciecierzycy lub cieciorki 2 łyżki świeżego soku z cytryny 1/2 szklanki tahini(pasty sezamowej) 1/4 szklanki posiekanej cebuli 3 posiekane ząbki czosnku 2 łyżeczki oliwy z oliwek(extra virgin) 2 łyżki zmielonego kminku 1/8 łyżeczki mielonej czerwonej papryki 1/2 łyżeczki soli posiekana natka pietruszki(wg uznania) Osączyć ciecierzycę,zostawiając do dalszego użytku 1/4 do 1/2 szklanki zalewy. Umieścić ciecierzycę,sok z cytryny,tahini,cebulę,czosnek,oliwę,kminek,pieprz i sól w pojemniku miksera i rozetrzeć na gładką masę,w razie potrzeby rozcieńczając zalewą z ciecierzycy. Przed podaniem włożyć na 3-4 godz.do lodówki,żeby smaki się połączyły. Udekorować natką pietruszki(wg uznania). Odpowiedz Link
regine Re: natla , jaka papryka? 23.04.05, 10:58 Dziś gotuję pomidorową, Z drobnym makaronem, Do tego masę koperku i natki pietruszki, Zapraszam -sloggi , Wpadnij-wiem ,że lubisz!!! Odpowiedz Link
tesunia Re: natla , jaka papryka? 23.04.05, 11:02 i ja tez lubie takowa zupikne, prosze zostawic "miche" dla mnie ) wpade pozniejsza pora) Odpowiedz Link
regine Re: natla , jaka papryka? 23.04.05, 13:28 Nie ma sprawy Tesuniu!!! Wystarczy dla Wszystkich. Choć jestem sama jeszcze, Nie odzwyczaiłam się, Gotuję nadal dużo, Zwłaszcza zupy,bo lubię, Więc "micha "-czeka . Zapraszam -zawsze we dwoje, czy dwie, Jedzonko idzie lepiej!!! Komu ,jeszcze ,komu?? Kto chętny ,niech wpadnie... Odpowiedz Link
krista57 re;zupa 23.04.05, 14:38 Regino ja tez uwielbiam pomidorówkę ale gdzies Klara wczoraj pisała,ze wiosna i czas na inne zupy.Owszem tez bym zjadła ze swiezym kalafiorem ale jest naprawdę jeszcze drogi ,wiec zakupiłam szczaw. Wszystkich zapraszam do mnie na zupę szczawiową z jajkiem robiona tradycyjnym sposobem ,czyli osobno warzywa z ziemniakiem ugotowane na kostce rosołowej,osobno szczaw podsmazony na oliwie,podprawione mlekiem z mąką. Starałam sie,zeby była dietetyczna i zawierała mało kalorii. Odpowiedz Link
kla-ra Re: re;zupa 23.04.05, 18:16 Ja pisze sie na te zupke szczawiowa. Tak jak Ty lubie z jajeczkiem - pychotka. Ale dlaczego podsmazasz szczaw? Ja gotuje osobno wywar i osobno szczaw,ktory potem przecieram przez sito lub miksuje i dodaje do wywaru.Przyprawiam smietana. Lubie tez szczawiowa z ryzem. Rozgladne sie za szczawiem bo do ogrodu jechac,to za zimno. Odpowiedz Link
krista57 Re: re;zupa 23.04.05, 20:59 dlaczego podsmazam ?....nie wiem,tak robie od lat,tak robila mama.Prawidłowo ...to szczaw należy podsmażać na masle,moze dlatego,zeby szybko to robic bez utraty smaku i aromatu albo dlatego,zeby pozbyc sie goryczki.Z przecieraniem za dużo roboty.Szczawiowa teraz najlepsza!!!!!! Odpowiedz Link
natla Re: re;zupa 23.04.05, 21:39 Kalafiorowa odpada w przedbiegu, pomidorowa może być na okrągło, więc się piszę Reginko, tylko wywal tą całą trawę zieloną (ŁE), a na szczawiową lecę już, natychmiast i nie ważne czy szczaw podsmażany na czymś tam, czy ucierany. Od lat nie jadłam szczawiowej, a tak ją lubię. W ogóle baaaaardzo rzadko jadam zupy. Nie chce mi się robić, nie umiem robić i nie ma kto jeść. Na Śląsku jest popularna zupa szpinakowa, okropieństwo. )) Dałyscie mi przepisy,więc może upichcę. Odpowiedz Link
regine Re: re;zupa 23.04.05, 21:55 Szpinak na wiosnę z jajeczkiem...pycha) A o zupie szpinakowej nigdy nie słyszałam??? Natlo już talerz,zupki czeka -zapraszam.. Zieleniny nie żałowałam ,ja też dużo "trawska" lubię. Szczawiową owszem ,ale na wędzonym żeberku ,z jajeczkiem, Po prostu PYCHA... Nie lubię zup z kiszonej kapusty,ale bigosik,mniam,mniam... Już nic nie piszę o jedzeniu...(waga stoi obok). Odpowiedz Link
natla Re: re;zupa 23.04.05, 22:02 Wywal tę zieleninę, bo nie zjem ))) Nie cierpię pietruchy i koperku , choć tym ostatnim już od pewnego czasu nie pluję )) Odpowiedz Link
regine Re:Co dziś robicie na obiad??? 12.06.05, 11:13 Nie mam pomysłu na obiad... Co Wy dziś przygotowujecie??? Odpowiedz Link
tesunia Re:Co dziś robicie na obiad??? 12.06.05, 11:17 mam dzis zupinke od wczoraj, ale bedzie bulgur i piersiczki panierowane kurczaka. deserek-truskawki. Odpowiedz Link
natla Re:Co dziś robicie na obiad???idę na wyżerkę:)) 12.06.05, 12:02 Nic!!!! Wczoraj odpracowałam obiad, a dziś mam do wyboru 2 miejsca: jedno 30m ode mnie , a drugie 30km ode mnie. Wybór zależy od pogody. Zrób sobie omlet z cebulką, zmieloną frankfurterką, żółtym serem................ proste, szybkie , dobre i sycące )) Odpowiedz Link
regine Re:Co dziś robicie na obiad???idę na wyżerkę:)) 12.06.05, 12:31 Cwaniara ,aby jak najdalej od garnuszków,nawet w niedzielę ma farta)) A myślisz,że omlecik na całą niedzielę wystarczy??? Wiem, że NŻ, ale jakaś zupa "nic" by się przydała...))) Odpowiedz Link
krista57 Re:Co dziś robicie na obiad??? 12.06.05, 15:05 ...zupa kalafiorowa,zmiksowana na krem, i pieczone udka kurczaka z frytkami i rzodkiewką. Deser zjedzony z drugą kawą ))eklerki z budyniem !pycha! Odpowiedz Link
tesunia Re:Co dziś robicie na obiad??? 12.06.05, 16:10 i co wkoncu reginko zjadlas????????????? bo ja juz po..i senna sie zrobilam.... a tak szybciutko,to mozna kartofelki obrac, pokroic cienitko w plasterki i na patelache rzycic z troszke cebulki,soli,pieprzu,podsmazyc, pozniej obrucic calasc,jak placka na druga strone podsmazyc i gotowe... maslaneczka i jako sadzone...najszybciej,niajprosciej... ale maslaneczki mi sie zachcialo(((((((((((((((((((( a tu niemamy((((((((((((((((((( Odpowiedz Link
natla Re:Co dziś robicie na obiad??? 18.06.05, 19:50 I hop do góry, dla tych, którzy nas dokarmiają .) Odpowiedz Link
tesunia Re:Co dziś robicie na obiad??? 30.09.05, 10:36 no...dzis posiorbala by jakiejs zupinki, ale niemam ochoty udac sie do sklepu po produkty...ech...lenistwo mnie ogarnel straszne(((((((((( Odpowiedz Link
yoanna Re:Co dziś robicie na obiad??? 30.09.05, 11:07 Chyba mam podobnie Tess z tym lenistwem..tyle ,że ja w pracy jestem Zupkę muszę jakąś wymyślić dopiero i jeszcze ugotować ją...))) Odpowiedz Link
tesunia Re:Co dziś robicie na obiad??? 30.09.05, 11:23 yoanno ja czasmi ide po najprostrzej linii... kupuje gotowe tortelini i czerwony bardzczyk z torebki.... ale dobrze,ze slubne niezupkowe....i tu sie ich prawie nie jada.o tak czasami... wczoraj mialam zupke rybna,ktora sztrasznie lubimy, bo wlasnie dodatek malzy w zaprawie ziolowej dodaje jej koncowego smaku) Odpowiedz Link
yoanna Re:Co dziś robicie na obiad??? 30.09.05, 11:34 Zupka rybna apetycznie zabrzmiała..nooo Taa.. ja dzis chyba też coś szybkiego, prostego muszę zrobić. W sumie zjem i "tytkową" zupkę od czasu do czasu ale mój mąż nie... To se ne uda Odpowiedz Link
muraszka1 Re:Co dziś robicie na obiad??? 30.09.05, 11:58 a u mnie,tak jak tytule na poczatku, pomidorowa ze swiezych pomidorow Odpowiedz Link
krista57 Re:Co dziś robicie na obiad??? 30.09.05, 13:35 Ja gotuję dzis "sagan" żurku...coby starczyło na dwa dni smaczna,syta i pożywna nie trzeba już drugiego...)) Odpowiedz Link
tesunia Re:Co dziś robicie na obiad??? 30.09.05, 13:46 muraszko, Ty nierob smaku na takie pysznosci.... odezre sie niedlugo w kraju, niema to jak Mamy "garkowanie" tu nigdy mi tak smaczne nie wyjdzie. Odpowiedz Link
malwina52 Re: z torebki... 14.11.05, 11:37 po tym trzydniowym rozbestwieniu zoladka, az mnie skreca z glodu, mam zupke z torebki kurczak lagodny ))) ratujecie sie czasami gotowcami???? Odpowiedz Link
natla Re: z torebki...???????? Nie!!! 14.11.05, 11:46 Masz tu moją zupę cebulową, którą nawet Francuzi sie zażerają, a goście od trzech dni również ) , tylko to bomba kaloryczna, więc zupa i nic wiecej do wieczora Aaaaa, jeszcze grzanki i żółty ser. Odpowiedz Link
axsa Re: z torebki... 14.11.05, 21:39 Pewnie, ze sie ratuję. Uwielbiam żurki wszelkie. Odpowiedz Link
regine Re: A kto dziś gotował zupę ??? 14.12.05, 19:33 Ja bezzupowo już od kilku dni, może coś gotowałyście ciekawego, smacznego. Oczywiście, chodzi mi o zupę ) Odpowiedz Link
kryzar Re: A kto dziś gotował zupę ??? 14.12.05, 20:08 niestety mało ciekawie, grochówka z majerankiem czosnkiem, odrobiną jarzyn i oczywiście oliwą. Nie chce mi się osttnio gotować, może z nowym rokiem przyjdą nowe chęci Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: A kto dziś gotował zupę ??? 14.12.05, 20:08 U nas dzisiaj kapusniak był na obiadek,mój małzon gotował dzisiaj,bo ja jestem dzisiaj do dup.....cale szczęscie,ze dzien juz sie kończy. Odpowiedz Link