filomena1
03.04.05, 16:22
On byl apostolem wiary,nadzieji i milosci, i chyba dlatego refleksja i
zaduma ogarnela swiat, a mnie przyszlo do glowy czy nie czas zrobic bilans,
rachunek, podsumowanie, naprawic co zespute , przywrocic blask temu co sie
zakurzylo, ocalic od zapomnienia co wpadlo do lamusa,
bysmy mogli powiedziec, NIE ZALUJE NICZEGO !
Ile i co masz jeszcze do zrobienia i spieszmy sie, spieszmy do dziela, i
nie wstydzmy sie okazac przy tym uczucia.
Napiszcie co macie do zrobienia ?czy zalujesz czegos?
pozdrawiam
Fil.
.