malwina52 12.04.05, 11:52 wierzycie w nie????? kazdy takiego ma ........ ja tez, i to takiego co to mi w wielkim nieszczesciu pokazuje ile mialam szczescia Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
regine Re: anioły? 12.04.05, 11:59 >WIERZĘ i to bardzo ,że każdy ma, >Ja mam,wiem ,że jest i czuwa , >Że,pomaga przetrwać najgorsze, >Czuwa nademną ,mój Anioł Stróż!!! Odpowiedz Link
malwina52 Re: anioły? 12.04.05, 12:03 moj czasami bywa leniwy albo gapa z niego wielka, ale jak go obudze to wszystko nadrabia ))))) Odpowiedz Link
vogino55 Re: anioły? 12.04.05, 12:09 W kuchni na ścianie wisi sobie taki "wiejski" Anioł.ma na imię ŁAŁ- dlatego że ,wszyscy na jego widok mówią "ŁAŁ" i ma z drucika ŁALreolę Pozdrawiam Wojciech Odpowiedz Link
maladanka Re: anioły? 12.04.05, 13:05 Są! Są! czasem w trudnych chwilach podsyłamy sobie je nawzajem w rodzinie .Np.mówię Aniele Stróżu mój - prosze pomóż koledze,który sie opiekuje i tu mówię kim... szczególnie, gdy jakas podróz daleka, albo sprawa trudna do załatwienia... Odpowiedz Link
yoanna Re: anioły? 12.04.05, 13:29 Mam dwie przemiłe akwarele...na każdej sympatyczny anioł... To anioły mojego dzieciństwa mojego ojca, przejęłam je kiedy sama byłam dzieckiem. Teraz malowane anioły zaglądają w stronę moich dzieci... Wierzę cicho, że nie są leniwe...i czuwają bez dbania o nadgodziny ) A tak poważnie... myślę,że mam swojego , wyjatkowo cierpliwego,prywatnego opiekuna...daje On od czasu do czasu znać...zwłaszcza kiedy głupota przekracza dozwoloną prędkość... Odpowiedz Link
obecna48 Re: anioły? 12.04.05, 16:58 W ubiegłym roku trafiła mi do rąk książka Doroty Terakowskiej "Tam gdzie spadają anioły".. i jakoś tak bardzo mnie wciągnęła.. jest to opowieść o małej dziewczynce, która traci swojego anioła stróża, jej umierający anioł prowadzi dyskusję z drugim - tym złym - o istocie dobra i zła. Mnie urzekła ta książka. Mozna by powiedzieć, że po jej przeczytaniu, nie sposob twierdzić, że anioły nie istnieją.. Zawsze będę pamiętać, że w momencie czytania opisu przelotu nad miasteczkiem aniołów zadzwoniła moja córka, która mieszka daleko ode mnie.. Miała wtedy swoje doły i problemy a tu nagle jej radosny telefon, ze odwiedził ją nasz stary przyjaciel, przyjechał z drugiego krańca Polski specjalnie po to, żeby jej dać w prezencie spory kilim, ktory tkał kilka miesięcy - na kilimie jest ... grupa fruwających aniołów. Tworzą swoimi postaciami taka niezwykłą tęczę.. zdziwiła się bardzo, gdy przeczytałam jej fragment właśnie w tym momencie czytanego fragmentu książki... ha,nie wierzę w aż takie zbiegi okoliczności Dzisiaj ten kilim, który bardzo mojej córce pomógł wisi u mnie, mam też anioła - witraż, anioły z gliny.. Jedno z moich wielkich marzeń, które mam nadzieję niedługo spełnić to własnoręczne lepienie glinianych aniołów.. Będę niby obdarowywać znajomych i nie tylko Książkę przeczytajcie koniecznie ! Mój anioł jest bardzo dobry i pomaga mi zawsze, w najdziwniejszy sposób, ale wiem, że to On Odpowiedz Link
natla Re: anioły? 12.04.05, 19:52 Chyba mam swojego. Zawsze chciałam go zobaczyć. Ale znam też dobre duszki i aniołki w ludzkim ciele. Nie raz mi pomagały. Odpowiedz Link
goskaa.l Re: anioły? 27.10.05, 11:06 Pordzucam stronę o aniołach: prosperita.terramail.pl/anioly.html Odpowiedz Link
tesunia Re: anioły? 27.10.05, 11:19 a pamietacie taki obrazek z dziecinstwa, gdzie przez polamany mostek ida dzieci a nad nimi aniol ,otaczajac je skrzydlami....chyba jeszcze jest w domu ten obrazek.... w anioly wierze,doswiadczylam Ich mocy. Odpowiedz Link
goskaa.l Re: anioły? 28.10.05, 07:00 Przepisuję z wątku do Ga: Są gdzieś nad nami Zajęte obłokami Czuwają, ale nad sobą A My tak strasznie ciemni Kołujemy między Błagajàc o pomoc Odrzucamy dary Pływamy w bagnach Z kamieniami u nóg I nie chcemy ich odciąć Bez tych kamieni Nie umiemy żyć Z tymi kamieniami Nie umiemy się śmiać Cisza wokoło Nie daje nam spać Nasze Anioły Gdzieś tak jak My Pijane leżą i śnią Tylko o sobie Nie mamy sił Walczyć o siebie Z błota się unieść ponad.... A słabe Anioły Umierają z nami Zdumione obrotem gwiazd Nie wiem, jakie miała problemy, ale dobrze byłoby, gdyby się odezwała... Odpowiedz Link
dankarol Re: anioły? 27.10.05, 11:23 anioły są napewno, różnie działają, nieraz przez kogoś,np. po zapytaniu anioła o radę, ktoś ze znajomych przyjdzie albo zadzwoni i odpowie właśnie na moje pytanie. Innym razem jest to zwierzak - kiedyś pies zaczął coś wąchać i dzięki temu wiaderko gruzu wysypane przez balkon wylądowało obok a nie na mojej głowie. Bywa też tak, że mówię kopnij mnie, żebym wreszcie wzięła się do pracy i co zaraz na coś wejdę, albo o coś rąbnę głową. Wtedy zawsze grzecznie mówię dziękuję aniołku. ))) Odpowiedz Link
malwina52 Re: anioły? 27.10.05, 12:04 mam kilka figurek aniolow, ostatnia kupilam wgalerii artystycznej mieszczacej sie przy "Zdrojowej" bedac w Ladku Zdoju, jest stojacym witrazykiem, szklo w metalu, oczywiscie wybralam wsciekle kolory bo chyba zaczynam juz mniej jaskrawie widziec, mi sie podoba )) Odpowiedz Link
malwina52 Re: anioły? 27.10.05, 12:26 fajna stronka mozna pobuszowac, dowiedzialam sie jak moj patron sie nazywa angels.lap.pl/patroni/show/35 Odpowiedz Link
tesunia Re: anioły? 27.10.05, 12:55 malwinko...no faktycznie stronka fajna,niemam czasu sie w nia wglebic,a jak sparwdzilas Swego patrona?? to moze szybciej mi pojdzie. tez lubie aniolki miec jako ozdoby w domu, ustawiam je w goscinnym pokoju teraz sobie chyba zakupie jakiegos do kolekcji, na razie mam dwa stojace i tyle samo wiszacych na scianie )))))))))) Odpowiedz Link
tesunia Re: anioły? 27.10.05, 16:14 kiedys dziecie zbieralo takie nalepiane.... jak doroslo,kazal oddac malej corce sasiada, teraz by mi sie przydaly jako nalepeczki na wszystkie paczuszki) teraz zakupie sobie w kraju, najepiej jakby byl z alabastru lub jakies dziwne "arcydzielo",ktorym bym sie zachwycila od razu. Odpowiedz Link
emma50 Re: anioły? 13.01.06, 11:25 To może dla równowagi historyjka o aniołach w 3 odcinkach. Część I "Dwa podróżujące anioły zatrzymały się na noc w domu bogatej rodziny. Rodzina była niegrzeczna i odmówiła aniołom nocowania w pokoju dla gości, który znajdował się w ich rezydencji. W zamian za to anioły dostały miejsce w małej, zimnej piwnicy. Po przygotowaniu sobie miejsca do spania na twardej podłodze, starszy anioł zobaczył dziurę w ścianie i naprawił ją. Kiedy młodszy anioł zapytał dlaczego to zrobił, starszy odpowiedział, "Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają." " Odpowiedz Link
regine Re: anioły? 13.01.06, 22:35 No i mamy anioły...) Poprawiają, to czego nie może człowiek, Zawsze dobre, służące pomocą, no i ... Wylądowały w piwnicy... Dlaczego ? Bo trafiły na bogacza, biedak, podzieliby się kawałkiem prześcieradła, zwłaszcza z ... aniołem. U bogatego niestety...Zabrakowało i tego...Zobaczymy, poczekamy.. Co będzie dalej ?? Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: anioły? 13.01.06, 22:46 Oczywiscie,że sa anioły i mam swojego aniołka stróża,który mnie prowadzi przez zycie i czuwa nademną) Odpowiedz Link
annal74 Re: anioły? 13.01.06, 23:12 Anioły są , czuwają ,opiekując się nami , mocno wierzę w ich dobroczynne działania i pomoc w najgorszych chwilach , w najczarniejszch momentach życia. Są opiekując się nami. Odpowiedz Link
vogino55 Re: anioły? Twój też tu jest,,,,,,, 13.01.06, 23:34 Proszę tu są Imiona Waszych ANIOŁÓW prosperita.terramail.pl/regent.html Mój tez Odpowiedz Link
regine Re: anioły? Twój też tu jest,,,,,,, 13.01.06, 23:46 Też weirzę,że kazdy z nas, ma swojego Anioła Stróża. To dzięki niemu, czujemy się pewniej, Wiemy, że czuwa nad nami. Oby jak najdłiużej.... Odpowiedz Link
dankarol Re: anioły? 15.01.06, 23:50 Emma a kiedy będzie dalszy ciąg o tych aniołach. A swoją drogą te nasze anioły to się natyrają, no mój to jest przepracowany. Odpowiedz Link
emma50 Re: o aniołach cz.II 16.01.06, 09:14 "Następnej nocy anioły przybyły do biednego, ale bardzo gościnnego domu farmera i jego żony, by tam odpocząć. Po tym jak farmer podzielił się, resztą jedzenia jaką miał, pozwolił spać aniołom w ich własnym łóżku, gdzie mogły sobie odpocząć. Kiedy następnego dnia wstało słońce, anioły znalazły farmera i jego żonę zapłakanych. Ich jedyna krowa, której mleko było ich jedynym dochodem, leżała martwa na polu. Młodszy anioł, był w szoku i zapytał starszego anioła: "Jak mogłeś do tego dopuścić ?". "Pierwsza rodzina miała wszystko i pomogłeś im" - oskarżył. "Druga rodzina miała niewiele i dzieliła się tym co miała, a ty pozwoliłeś, żeby ich jedyna krowa padła"." Odpowiedz Link
dankarol Re: o aniołach cz.II 17.01.06, 18:52 Emma hop,hop, i co było dalej? Bardzo pięknie proszę o część III. Odpowiedz Link
emma50 Re: o aniołach cz.III 17.01.06, 19:40 "Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają" - odpowiedział starszy anioł. "Kiedy spędziliśmy noc w piwnicy tej rezydencji, zauważyłem że w tej dziurze w ścianie było schowane złoto. Od czasu kiedy właściciel się dorobił stał się takim chciwcem niechętnym do tego, by dzielić się swoją fortuną. W związku z czym zakleiłem tą dziurę w ścianie, by nie mógł znaleźć złota znajdującego się tam. "W noc, którą spędziliśmy w domu biednego farmera, Anioł Śmierci przyszedł po jego żonę. W zamian za nią dałem mu ich krowę. Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają." Odpowiedz Link
emma50 Re: o aniołach 17.01.06, 19:55 Nie złośćmy się więc na swojego Anioła Stróża, gdy spotka nas coś przykrego, bo może uchronił nas przed czymś o wiele gorszym? Odpowiedz Link
yoanna Re: o aniołach 17.01.06, 20:12 znalezione w sieci: *** Mój Anioł co wieczór Pierze skrzydła w pralce Zawiesza je troskliwie Nad kuchennym piecem Na gwoździu wbitym w ścianę Wiesza aureolę I tak bardzo po ludzku Włosy czesze przed lustrem Rano wstaje jak wszyscy Wkłada strój roboczy Dzwoni z budki do Boga I kłóci się o czyjeś jutro A gdy wraca zmęczony Od drzwi pyta o obiad I zagłada do garnków Całując mnie w ramię Odpowiedz Link
august2 Re: o aniołach 17.01.06, 20:48 Bardzo mi sie spodobal ten wiersz ktory zacytowala Yoanna (czy to ta od aniolow??) Czy wiadomo kto napisal? Odpowiedz Link
yoanna Re: o aniołach 17.01.06, 21:39 Auguście, są jeszcze trzy wersy...umknęły mi: "Anioł nigdy nie upada. Diabeł upada tak nisko, że nigdy się nie podniesie. Człowiek upada i powstaje." Autorem jest chyba Dostojewski Odpowiedz Link
yoanna zimowo o aniołach 17.01.06, 22:08 Zima Aniołów W załomie muru z żebraczą miską w dłoni przysiadł w słońcu Anioł Pierzasty. Bose stopy pod suknią skulił, bezdomny. Wyśmiewały go inne anioły puszyste, dostatnie zapracowane i leniwe, bardzo męskie i te z rozwianymi lokami, przefruwające wyniośle w ogromnie ważnych sprawach Wstyd! Żebrzący anioł! Anioł Pierzasty przymknął oczy, A dziecinne aniołki pulchnymi raczkami skubały mu pierzaste skrzydła. Biały puch sypał się na chodniki, wieże i balkony... A ludzie mówili - patrzcie, śnieg pada. Odpowiedz Link
tofika Re: anioły? 07.06.06, 14:44 MOJ anioł Haaiah bardzo Się starał,czuwał,DZIEKUJE CI MOJ STROZU ale już poodpoczywał,i może z calych sil popracowac ...on wie kogo mam na myśli... Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: anioły? 07.06.06, 15:01 Baran: REHAEL, Anioł chóru MocyDziałajcie umiejąc rozróżniać, ochroni Twoją rodzinę, i wzmocni relacje między pokoleniami. Chroni przed pomówieniami, wymaga szczerości. Pomaga w konkretyzacji pomysłów. Podleczy twoje nerwy Byk: W tym tygodniu patronuje mu Anioł CALIEL, który należy do chóru Tronów. Anioł ten uczy wywiązywania się z zobowiązań z cierpliwością. Pomoże Ci przezwyciężyć trudności, uniknąć złośliwych plotek.Wspiera realizację spraw nawet tych niemożliwych. Walczy z pesymizmem i melancholią. Unikajcie krytyki i obmawiania. Bliźniak: Anioł HEKAMIAH należący do chóru CHERUBINÓW. Nauczcie się słuchać i otwierać z łagodnością. Anioł ten pomaga przezwyciężyć wszystkie problemy związane z niezgodą, zdradą. Wspiera dotrzymywanie obietnic. Podsuwa dobre rady i pomoc wpływowych ludzi. Obdarza odwagą, determinacją, przebojowością, dobrą intuicją, a niektórych darem jasnowidzenia. Pomaga odróżnić to co jest iluzją, a co prawdą. Rak: W tym tygodniu opiekuje sie Wami Anioł NANAEL. Anioł z chóru KSIĘSTW, nazywany drabiną Jakuba. Uczy kochać promieniując. Daje inspirację i pomaga w zdobywaniu wiedzy. Obdarza wiedzą ezoteryczną transcendentalną( poprzez medytację) Rozwija entuzjazm, odwagę. przczia się do walki z zazdrością. Wprowadza pprządek, chroni przed zasadzkami, chaosem i brakiem organizacji. tak na marginesie bardzo go lubię. Anioł ten wspiera także w sprawach sądowych, urzędowych Pomaga adwokatom i nam samym w dotarciu do osób które wdają wyroki, sądy, opinie. Lew: Anioł ANAUEL Anioł należący do chóru Archaniołów. Myśleć i mówić z rozróżnieniem. Ochrania przed wypadkami. Pomaga rozwijać problemy finansowe. Handel, biznes, banki, finansowość - to jego domena. Rozwija jasnośc umysłu, przyczynia się do walki przeciwko przewrażliwieniu i urazie. Obdarza tolerancją, pozbawia uprzedzeń. Panna: To samo co u Lwa Waga: Anioł HARAHEL. Anioł chóru Archaniołów,RADA- Myśleć i mówić z radością i zaufaniem. Wspiera podczas zdawania egzaminów. Zanim złożycie jakąś deklaracie poszukajcie jego pomocy. Ochrania przed ogniem, wybuchami, oraz gniewem i wściekłością. Sprawia że dzieci są posłuszne rodzicom. Rozwija zmysł analizy i syntezy. Daje rady podczas snu, przyczynia się do rozwoju duchowości. Skorpion: Anioł ANIEL. Anioł chóru Mocy. Pomaga przerwać zaklęty krąg" Pomaga działać promieniując. Pozwala wyjść z każdej trudności życiowej. Pomaga rozwinąć osobowość i zauanie do siebie, zdobyć autorytet. Pomaga odnaleźć się w grupie i odbudować w niej porozumienie. Przychodzi pomóc tym którzy zmagają się z trudną sytuacją w domenie finansow. Wspiera konsekwentną pracę i naukę, decydujące działania. Pomaga wyść z nałogu. Strzelec: Anioł ARIEL. Anioł chóru CNOT. Jego przesłanie to : Istnieć promieniować z miłością i współczuciem. Pomaga odkryć skarby i sekrety natury. Sprawia ,żę mamy morzliwość realizacji naszych marzeń i snów. Daje nowe idee i myśli przynoszące rozwiązania. Pomaga znależć własną drogę. Opiekuje się także naszymi inwestycjami , zmianami decyzjami które przyczynią się do wzrostu naszych dochodów. Jeśli któreś z was wybiorą sie do wrożki lub jasnowidza z jego pomocą otrzymacie odpowiedni przekaz. Koziorożec: Anioł SEALIAH. Anioł z chóru CNOT. Uczy jak być promieniując. Sukces pokornych , wyniesienie skromnych. Pomaga podnieść się z upokorzeń i rozczarowania. Odpowiada za realizację planów i projektow.. Jest aniołem płodności. Onieśmiela złych i zarozumialych i chroni przed nimi.Zajmuje sie wegetacją i urodzajem, bydlem i plodami rolnymi. Jako aniol lekarz daje uzdrowienie duchowe i fizyczne. Leczy stany zapalne. Wodnik: Anioł YEZALEL. Anioł chóru Cherubinow. Przeslanie jakie ma do ciebie to Słuchaj i otwieraj się promieniując. Jest aniołem wierności, uczciwości, milości. Chroni przed klamstwem i oszustwem, ujawnia wszelkie pulapki życiowe.Pomaga odnaleźć zgodę w związku (kżdym). Obdarza optymizmem, i energią. Wspiera pracę zespołową, badawczą na każdym poziomie. Ryby: Anioł JELIEL. Anioł chóru SERAFINOW. Uczy: Przebudzać się cierpliwie i powoli. Jest aniolem spokoju i pogody ducha. Opiekuje się malżenstwami, pomaga zachować wierność, lojalność, pokoj, płodność. Likwiduje żal, pozwala panować nad emocjami. Obdarza szlachetnością, sprawiedliwością, inteligencją. Daje zwycięstwo niesprawiedliwie atakowanym. Odpowiedz Link
tofika Re: anioły? 07.06.06, 15:14 MALWINKO,POPATRZ ,SAGI ZASTEPCE HAAIHA MI ZNALAZL--ANUELA,dziekuje Zbyszku Lew: Anioł ANAUEL Anioł należący do chóru Archaniołów. Myśleć i mówić z > rozróżnieniem. Ochrania przed wypadkami. Pomaga rozwijać problemy finansowe. > Handel, biznes, banki, finansowość - to jego domena. Rozwija jasnośc umysłu, > przyczynia się do walki przeciwko przewrażliwieniu i urazie. Obdarza tolerancją > , > pozbawia uprzedzeń. Odpowiedz Link
malwina52 Re: anioły? 07.06.06, 16:49 bo nie mozesz byc bez opieki ale jak mi sie kasa skonczy to sie zamienimy, bo moj Hekamiah nie zna sie na finansach Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: anioły? 07.06.06, 16:59 Malwinki aniołek to mój HANAEL. Sagi znalazł mi tez drugiego SEALIAH,który rzeczywiście wyprowadził mnie z gębokiego doła,aniołków stróży nigdy za wiele. Dzięki Odpowiedz Link
tofika Re: anioły? 07.06.06, 17:17 Anioly , o nas tez pomysla,,"ale mamy z Kobietkami z forum, Malwinko,oczywiscie ,ze tak, juz ukladam petycje... Odpowiedz Link
maladanka Re: znalazłam ! 22.06.06, 22:10 patrzcie ile aniołów photo.163.com/photos/calyx2003/35568274/ aż 7 stron! Wystarczy dla wszystkich potrzebujących czy szukać nadal Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: znalazłam ! 22.06.06, 22:17 Jakieś takie przeeeesłodzone?!)) Mnie sie podoba ten z 7 strony z numerem 1446coś ... ładna laska i nieźle daje tymi piórkami)) Odpowiedz Link
malwina52 Re: anioły? 21.12.06, 08:24 Aniołowie, aniołowie biali, na coście to tak u żłobka czekali, pocoście tak skrzydełkami trzepocąc płatki śniegu rozsypali czarną nocą? Czyście blaskiem drogę chcieli zmylić tym przeklętym, co krwią ręce zbrudzili? Czyście kwiaty, srebrne liście posiali na mogiłach tych rycerzy ze stali, na mogiłach tych rycerzy pochodów, co od bata poginęli i głodu? Ciemne noce, aniołowie, w naszej ziemi, ciemne gwiazdy i śnieg ciemny, i miłość, i pod tymi obłokami ciemnymi nasze serce w ciemność się zmieniło. Aniołowie, aniołowie biali, O! poświećcie blaskiem skrzydeł swoich, by do Pana trafił ten zgubiony i ten, co się oczu podnieść boi, i ten, który bez nadziei czeka, i ten rycerz w rozszarpanej zbroi by jak człowiek szedł do Boga-Człowieka, aniołowie, aniołowie biali. K. K. Baczyński mam nowego aniołka bialutki i sliczniutki Odpowiedz Link
natla Aniłek...... 21.12.06, 08:49 ......ten, który pod choinke przynosi prezenty. Bardzo go lubię! Juz za pare dni mamy z nim randkę Odpowiedz Link
grazyna10 Re: Aniołek...... 21.12.06, 16:42 Ja mam cala kolekcje aniolkow. Zaczelo sie od jednego malego, ktorego dostalam od corki i zabralam ze soba z Polski. Teraz moja kolekcja ma liczy ok. 60 szt. I niestety musialam przystopowac z braku mniejsca, ale maz po swietach obiecal zrobic nowy regal aby pomiescily sie wszystkie moje aniolki i ksiazki oraz jego ciezaroweczki. Ostatnio postanowilam nadac imiona moim aniolkom. A moze chcecie mi pomoc? ******** Znudzila mi sie skromnosc ******** Odpowiedz Link
regine Re: Aniołek...... 21.12.06, 19:21 Dużo tych aniołków masz, faktycznie. Czy uda mam się nazwać je wszystkie. Możemy spróbować Koleżanka mojej córki, ma cały pokój w aniołkach, różnej wielkości i z różnych stron świata. Przejęła tą kolekcję po swojej babci. Widziałam je, są prześliczne. Robi wielkie wrażenie. Niektóre z nich są bardzo stare. A ma ich podobno ponad 300 sztuk. Jak ten pokój cudownie wyglada Może komuś to się zda dziecinadą. Ale różni ludzie, zbierają różność. Więc czemu nie zbierać aniołków, czy słoników ? Moje córki też mają kolekcję. Jedna zbiera wszelkiej maści koty, oczywiście figurki )Druga młodsza zbiera muszle i właśnie słonie...Wszystkie słonie mają podniesione trąby do góry, to podobno na szczęście, ma ich też sporo. Ale nawet nie wiem ile. Podziwiam ją tylko za to, jak to wszystko w każdą sobotę odkurza ) Odpowiedz Link
regine Re: Aniołek...... 21.12.06, 21:52 A w Anioły Pokoju i Anioły Czuwające nad Tobą i nami wszystkimi, też "azutre" nie wierzysz ? To w co wierzysz ? ----------------------------------------------------- ~~Gdy nie masz nic do ofiarowania, ofiaruj uśmiech ~~ Odpowiedz Link
kasia573 Re: Aniłek...... 23.12.06, 18:19 Oj, cieszę się Natlo, że do Ciebie też aniołek przychodzi! Mnie zawsze odwiedzał, a ubrany był w delikatną sukienkę. Wyobraźnia mojej Mamy decydowała o szczegółach. Odpowiedz Link
tofika Re: do Wszystkich Aniolow.... 10.10.07, 09:03 jest mi smutno, jest mi zle.. wszelkie mozliwe moje starania nie mowia mi nic.. o NASZEJ Ani Odpowiedz Link
julinka601 Re: anioły? 21.12.06, 22:14 Wierze głęboko ,że każdy z nas ma swojego Anioła Stróża.Wierze też ,że podobizny aniołów, róznymi technikami wykonane,ozdabiajace nasze domy mają swoją dobrą moc, jakąś pozytywną energię ...Tylko dzisiaj mój Anioł Stróż gdzieś zabarłożył.A tak mi jest potrzebny,bo dopadła mnie przedświąteczna melancholia.Właśnie podzieliłam się opłatkiem z moim-niemoim mężem .Na gruncie neutralnym,w przedpokoju...Jutro świtem wyjeżdża.Po raz pierwszy od 30 lat spędzimy te święta osobno...I choć sama tak zdecydowałam, to jest mi żle... ANIELE BOŻY STRÓŻU MÓJ.... Odpowiedz Link
milata2 Re: Nasze anioły 04.04.08, 13:17 Lubię czytać świadectwa ludzi, na których drodze stanął anioł. Ostatnio przeczytałam "Spotkanie z aniołem prawdziwe historie" /Joan Wester Anderson "Obecność anioła jest znakiem. Nawet kiedy anioł przechodzi przez naszą drogę w milczeniu, Bóg mówi do nas: Jestem tu, jestem obecny w twoim życiu"./ Tobias Palmer Odpowiedz Link
milata2 Re: Nasze anioły 04.04.08, 14:04 Jakieś trzy, może cztery lata temu pod wpływem lektury o pomocy aniołów zauważyłam, że mój anioł jakoś tak się nie przykłada do opieki nad moją osobą. Tak się składało, że co jakieś większe sprzątanie w domu to spadałam ze stołka, schodów, boleśnie się tłukłam, skręcałam nogi, nabywałam siniaków, nosiłam na nodze gips. Kiedyś spadłam ze stołka na wiadro wody stojącej na podłodze, potłukłam się, zamoczyłam i żałośnie zapłakałam (przy okazji przestraszyłam mocno syna), pomyślałam sobie wtedy: "Dlaczego mnie zaniedbujesz i pozwalasz żebym robiła sobie krzywdę? Opiekuj się lepiej mną!" Na razie mam spokój z upadkami , ale naszła mnie taka refleksja: "przecież mogłam upaść na plecy i mogło się to skończyć o wiele tragiczniej, a może mój anioł wcale mnie nie zaniedbał?" )) Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Nasze anioły 04.04.08, 14:38 Milatko,może nie słuchałaś swego anioła jak Ci podpowiadał''nie właż na stołek,wez drabinkę'' etam,pomyslałaś!! stołek mam pod ręką a drabinki poszukac muszę...pewnie myslałaś,że co? sam przyniesie Ci te drabinkę? )))) Odpowiedz Link
milata2 Re: Nasze anioły 04.04.08, 15:22 Myślę, że skoro swego anioła o nic nie prosiłam, to się trochę rozleniwił, a ja byłam karana za swą pychę, teraz spokorniałam i widzę różnicę)) ERNEST BRYLL Czemu zamykasz drzwi za sobą... Czemu zamykasz drzwi za sobą Tak szybko żeby nikt nie zdążył Wejść do mieszkania razem z tobą Za oknem przecież Anioł krąży Słuchaj naprawdę to Twój Anioł Więc po co ma na deszczu czekać On z nieba na to jest posłany By czuwał wiernie przy człowieku Takie jest nad nim prawo boże Że żyć bez ciebie nie może W szyby puka skrzydłami Puść go — niech żyje z nami Czego za sobą drzwi zamykasz Czy boisz się przeciągu? Niech wiatr zahuczy jak muzyka I w niebo nas pociągnie 15 V 1987 Odpowiedz Link
an.ta Re: Nasze anioły 05.04.08, 23:35 Ja tam uparcie wierzę w swoje anioły. Mam sporą kolekcję figurek, wyszywanek, mam anioły malowane. Niektóre mają przydzielone zadania i służą jako amulety. Jest anioł kuchenny, stwarzający dobrą atmosferę właśnie w kuchni. Jest anioł szpitalny który włóczył się ze mną po szpitalach. Jest anioł wiosenny i anioł radosny (kto go nie zobaczy, a raczej jego minę to się śmieje).No to wierzmy w anioły bo..." Kto wie czy za rogiem nie stoi anioł z Bogiem, nie obserwują zdarzeń i nie spełniają marzeń." Odpowiedz Link