28.04.05, 08:14
moze jeszcze tych nie znacie
lub nie zdobyliscie ...smile))))
www.olek.friko.pl/szczyty.html
Obserwuj wątek
    • pia.ed Re: szczyty! 28.04.05, 10:12
      Nie wszystkie znalam, tylko kilka POJEDYNCZYCH.
      Sa swietne, juz je "sprzedalam" na www.space.tami.pl gdzie czesto bywam.
      • pia.ed Dlaczego??? 28.04.05, 10:14
        Dlaczego czasem zamieszcony link nie wychodzi tak, ze tylko nacisnac i sie
        otworzy???
        www.space.tami.pl
        • malwina52 Re: Dlaczego??? 28.04.05, 10:18
          pia nie zaczerwienil sie,
          jest nieaktywny, dlaczego nie wiem
          • maladanka Re: Dlaczego??? a teraz? 28.04.05, 10:36
            www.space.tami.pl/
            • malwina52 Re: Dlaczego??? a teraz? 28.04.05, 11:12
              czerwieni sie,
              zaraz w to wejde!
              • axsa Trzy małe "górki" 29.04.05, 09:12
                Szczyt precyzji -Zrobić kupę w stringi

                Szczyt prostytucji - Puszczać się na Saharze za garść piasku.

                Szczyt bólu - zgwałcić jeża w ulu.
    • malwina52 Re: kto wdrapal sie najwyzej? 01.07.05, 19:45
      moje ostatnie osiagniecie to,
      Morskie Oko , po kolana w sniegu
      to chyba 1400 m n.p.m
      oj nozki bolaly smile))))
      • natla Re: kto wdrapal sie najwyzej? 01.07.05, 19:48
        Gerlach......sądzę , że Maleństwo wyżej, bo łaziło po Alpach.....
        (ja sie nie chwalę, ja stwierdzam fakt wink)))
        • regine Re: kto wdrapal sie najwyzej? 01.07.05, 19:54
          Chyba jednak Maleństwo,było najwyżej....Ja raczej preferuję dolinki....
          Choć Giewont, mam zaliczony ,jako 15 letnie dziewczę,wdrapałam się tamsmile)))
          Teraz jak patrzę,jestem w szoku,że tak wysoko byłam ,choć lęku wysokości nie
          mam....
          • malwina52 Re: kto wdrapal sie najwyzej? 01.07.05, 19:56
            to malenstwo jest bardzo ruchliwe,
            chyba byla juz na kazdym szczycie smile))
            moze wpisze tu wysokosci?
            • tesunia Re: kto wdrapal sie najwyzej? 01.07.05, 20:10
              ech..nie "wdrapywalam sie"wink)
              • danurn Re: kto wdrapal sie najwyzej? 01.07.05, 23:12
                Ja najwyżej w swoim zyciu byłam na Jungfrau/ok.4000m/, w Alpach Szwajcarskich,
                w 1997r. No ale nie weszłam, tylko wjechałam kolejką, to chyba się nie liczy?
                • regine Re: kto wdrapal sie najwyzej? 01.07.05, 23:20
                  Co się nie liczy ???? Liczy się,byłaś bardzo wysokosmile)))
                  A to się liczy, z jakiej wysokości spoglądaliśmy na dółsmile)
                  A ty byłaś wysoko i to się liczy,nikt tu nie pytał, w jaki sposób,
                  tam się dostaliśmysmile)))
                  • malwina52 Re: kto wdrapal sie najwyzej? 01.07.05, 23:28
                    bylas wysoko i wszystko
                    sie tu liczy,
                    a widoki pewnie przepiekne smile)))
                  • danurn Re: kto wdrapal sie najwyzej? 01.07.05, 23:32
                    W tamtym roku , w sierpniu wjechalismy po raz kolejny na Łomnicki Szczyt w
                    Tatrach Słowackich / 2432m/. To było bez sensu ale chceliśmy pokazać wnuczce,
                    szczyt był w chmurach i widoczność była żadna. Złośliwość losu sprawiłam, że na
                    drugi dzień, kiedy koniecznie musieliśmuy wracać powietrze było cudownie
                    przejrzyste a panorama gór wspaniała. Żadne morze, tylko góry i jeszcze raz
                    góry. Tak naprawdę tylko tam mnie ciągnie. Zwłaszcza Tatry Slowackie, byłam tam
                    wielokrotnie, Tatr dużo a turystów mało. Wspaniałe.
    • malwina52 Re: szczyty! 21.12.05, 13:10
      sniegiem obsypane,
      sprzet wyszykowany
      tylko szusowac smile))))
      • takanietaka szczyt Kosciuszki! 21.12.05, 13:19
        w Australii!!Brzmi wspaniale ..ale idzie sie jak na spacer...tyle ze długo ..i
        nawet jest ścieżka zrobiona z bali drzewnych ,żeby było wygodnie!!Ale i tak
        czułam sie dumnie -nie pamietam cyfr,wiec nie wiem jakiej jet wysokosci.
        Australiczycy wciąż dyskutuja nad zmiana nazwy ,bo nie moga jej wymówić!
        <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
        • axsa Re: szczyt Kosciuszki! 22.12.05, 07:52
          Jak sie liczy skąd spogladaliśmy w dół, to czy pokład samolotu tez sie liczy?
          wink))
          • annal74 Re: szczyt Kosciuszki! 22.12.05, 23:09
            Jak wszystko to pokład też .
            • natla Re: szczyt Kosciuszki! 22.12.05, 23:43
              oj, te wiedoki ze szczytów...na całe życie......smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka