Dodaj do ulubionych

Chelatacja

05.05.05, 21:15
Po raz pierwszy i ja otworzyłam nowy wątek, wybieram się na zabiegi
chelatacji, na razie przekonuję drugą połowę, żeby razem, czy ktoś już
przetarł szlaki? Jeżeli nie to opiszę pokrótce tę nowatorską metodę medyczną
Dan
Obserwuj wątek
    • natla Re: Chelatacja 05.05.05, 21:19
      Zielonego pojęcia nie mam co to. Pisz.
      • fanka8 Re: Chelatacja 05.05.05, 21:27
        Ja o tym czytałam, podobno świetne efekty. Koniecznie napisz o blizszych
        szczegółach! Gdzie, za ile, kto kieruje i dlaczego.
        • danurn Re: Chelatacja 05.05.05, 21:36
          We Wrcławiu to wykonują od wiosny ub. roku na ulicy Solskiego i Dicsteina/ nie
          wiem gdzie ta ulica/ kosztuje jeden wlew 130,-zł/ a przynajmniej tyle
          kosztowało w ubiegłym roku. Zeby się dowiedzieć czy w ogóle mam miażdżycę
          zrobiłam sobie jesienią u chirurga naczyniowego badanie przepływów do
          mózgowych/ wyszło w środku normy/ ale przecież swoje lata się ma i te wolne
          rodniki i nadmiar metali ciężkich z wody, powietrza i pokarmów. Swego czasu
          dziennikarze robili badanie na poziom metali ciężkich i wszyscy mieli nmocno
          przekroczone normy. pozdrawiam Dan
      • danurn Re: Chelatacja 05.05.05, 21:30
        Inaczej zwana rewitalizacją, a polega na wlewach dożylnych , które to preparaty
        powodują 1/ rozpuszczanie blaszek miażdżycowych w naczyniach
        kwionosnych,/łączą się z wapniem w złogach/ 2/ eliminacja wolnych rodników z
        organizmu i po trzecie eliminacja metali ciężkich na skutek tego następuje
        ogólna rewitalizacja organizmu, poprawa wzroku, słuchu, pamięci, sprawności
        seksualnej / to wszystko wg prospektu reklamowego/ a nie z autopsji jeszcze
        przecież/ oraz oczyszczenie naczyń krwionośnych całego organizmu, inaczej
        mówiąc generalny remont kapitalny organizmu bez użycia skalpela,itp. Ilość
        wlewów jest dostopsowywana do indywidualnego stanu danej osoby. Ponoć
        najbardziej spektakularne wyniki są u osób z miażdżycą kończyn dolnych, nie
        mogących chodzić. /więcej na google/ Dan
        • natla Re: Chelatacja 05.05.05, 22:54
          Nie, poczekam na Toją relację. wink))
          Zaciekawiłaś mnie. Mówią, że lepsza pamięć????? Czekam niecierpliwie. wink)))))
        • krista57 Re: Chelatacja 05.05.05, 22:54
          Danurn,jestem bardzo zainteresowana zabiegami,jak dla mnie potrzeba
          by ich było około 10.Proszę, po pierwszym zdaj relacje.REMONT organizmu
          na pewno jest przydatny każdemu....przeciez marzymy o zachowaniu sił
          witalnych na długie lata.Na dodatek jestem "palaczką".
          Szukałam w internecie ale niestety nie znalazłam informacji,czy wlewy
          są dokonywane w moim miescie...najbliższa miejscowość to Kamień Pomorski.
          • axsa Re: Chelatacja 07.05.05, 10:10
            Ptrzeczytałam też o tabletkowej kuracji tego typu. Nie umiem ocenić jak ma się
            ona do tej kroplówkowej, bo pierwszy raz się stykam takim sposobem "remontu"
            organizmu.
            • natla Re: Chelatacja 07.05.05, 10:45
              Mój nadworny lekarz jest bardzo sceptycznie nastawiony, wręcz uważa, że to może
              być naciąganie ludzi, ale trudno sądzić do przodu. wink))
              • danurn Re: Chelatacja 07.05.05, 22:17
                Ja postawiłam pytanie, ponieważ nic nie wiem o tej metodzie od strony
                stosujących ją pacjentów, a tylko z reklamy. We Wrocławiu jest stosowana od
                wiosny ubiegłego roku w dwóch gabinetach. Chirurg naczyniowy, u którego byłam
                jesienią, by zbadać poziom miażdżycy, także był sceptyczny. W reklamach brzmi
                bardzo zachęcająco. Nie ma wersji tabletkowej, ponieważ kwasy żołądkowe
                unieczynniają preparat. Ta metoda może być stosowana tylko pod postacią wlewów.
                Mąż także jest sceptyczny , a sama nie mam jak dojechać do Wrocławia/ już nie
                umiem jeździć PKP i PKS-sami. Niemniej od roku ciągle o niej myślę, mam
                problemy z pamięcią, wzrokiem, często czuję się zmęczona. Waszym zdaniem co
                należy zrobić w tej sytuacji? A metoda przecież nie jest tania. Pozdrawiam
                Dan
                • natla Re: Chelatacja 07.05.05, 22:35
                  Danusiu, NIE WIERZ W CUDA REKLAMOWE,znajdź starego, mądrego lekarza. Radzić nic
                  Ci nie możemy chyba, poza zdrowym rozsądkiem.
                  Gdyby ta metoda była tak dobra jak podają w reklamie, pewnie kosztowałaby dużo
                  więcej i marzeniem byłoby stanąć w wieloletniej kolejce.
                  Jeżeli się jednak zdecydujesz, to po wyczerpującym wywiadzie.
                  Nie twierdzę, ale biorę pod uwagę współczesne znachorstwo.
                  • axsa Re: Chelatacja 08.05.05, 05:26
                    No właśnie, reklamy wciskają ludziom różne rzeczy.
                    Nie twierdzę niczego konkretnego na temat chelatacji, bo, jak już powiedziałam,
                    po prostu nie wiem.
                    Jak sama widzę, jest pełno informacji o tabletkach mających chelatacyjne
                    działanie, a tu czytam o wpływie kwasów żoładkowych.
                    Informacje brzmia tak optymistycznie - jak jest w rzeczywistości?
                    Nie natknęłam się na wypowiedzi osób poddanych tej kuracji.
                    Może wrzuć pytanie na forum Zdrowie?
                    • danurn Re: Chelatacja 08.05.05, 17:34
                      Tak zrobię, gdzie szukać tego forum?
                      • natla Re: Chelatacja 08.05.05, 17:54
                        Na naszej głównej stronie, po lewej, masz napisane "na skróty". Ostatnie forum,
                        to zdrowie.
                        • danurn Re: Chelatacja 08.05.05, 18:48
                          Dziękuję, już umieściłam zapytanie na forum Zdrowie, Dan
                          • natla Re: Chelatacja 05.06.05, 10:53
                            I co Danuśka dalej? smile)
                            • danurn Re: Chelatacja 05.06.05, 20:36
                              Moje miłe, zgodnie z waszymi sugestiami, otworzyłam wątek na forum zdrowie i po
                              kilku dniach odezwała się młoda osoba z Wiednia, która powiedziała,że jej babci
                              lekarz kardiolog zalecił, ale rodzina się sprzeciwiła, gdyż ponoć w USA były
                              wypadki śmiertelne przy stosowaniu tej metody /odrywały się blaszki
                              miażdżycowe?/ no i przyznam,że się boję trochę. Dan
                              • felinecaline Re: Chelatacja 05.06.05, 22:39
                                Stanowczo odradzam. Byly o tym dyskusje na forum "zdrowie". Metoda nie tylko
                                nie cudowna ale nieskuteczna, za to niebezpieczna. STOP!!!!
                                • danurn Re: Chelatacja 06.06.05, 11:19
                                  Ale przyznasz Feline,że prospekty reklamowe brzmią cudownie i logicznie;
                                  oczyszczenie arterii ze złogów miażdżycowych, całego organizmu z wolnych
                                  rodników oraz z metali ciężkich?
                                  • takanietaka Re: Chelatacja 06.06.05, 12:01
                                    No własnie !REKLAMOWE!!!
                                    <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
                                  • felinecaline Re: Chelatacja 06.06.05, 12:50
                                    Im wiecej reklamy w czymkolwiek, co dotyczy medycyny tym jest to mniej
                                    wiarygodne. powinien byc TOTALNY zakaz...powinien....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka