Dodaj do ulubionych

Podglądamy....bociany....

07.06.05, 22:13
www.bociany.kalinski.pl/
Ten link ,dostałam ,od Tofiki.Bociany ,obserwowane 24h .
Obraz przekazywany jest ze specjalnej kamery ,zainstalowanej w gnieździe.
Bardzo ciekawe,podglądajcie.
Bocianki w Domu Wielkiego Brata...
Dobrze ,że nie mówią o tym ,co o nas myślą z tym podglądaniem...
Ale bardzo miłe ,ta boćkowa rodzinkasmile)))
Obserwuj wątek
    • danurn Re: Podglądamy....bociany.... 07.06.05, 22:24
      To fantastyczne, dziękuję ci, Reginko, gdzieś o tym czytałam, ale w porę nie
      zanotowałam linka. A swoją drogą nigdy nie oglądałam tych w domu Wielkiego
      Brata, ani razu, słowo daję. A boćki będę. Dan
      • regine Re: Podglądamy....bociany.... 07.06.05, 22:39
        Boćki warto ,a Dom Wielkiego Brata 2 razy,obejrzałam i wystarczysmile))
        Nie lubię podglądania ludzi,a jeszcze tak różnych i w taki sposób.
        Nie rozumiem tego tematu.Zwierzątka lubię ,to jest dopiero frajda!!!!
        • natla Re: Podglądamy....bociany.... 07.06.05, 22:48
          Super! Już podglądałam kurczaki wielkanocne. smile)i.......moje osobiste
          gołębie. wink))))
          • maladanka Re: Podglądamy....bociany.... 08.06.05, 00:20
            oj,żeby już rano było, zaraz zajrzę!
            W zeszłym roku podglądałam bociany niemieckie przekopie komputer to link
            powinnam znależć.
            Ale sie zdenerwowałam,ponieważ wyrzuciły z gniazdka 14 -dniowego bocianka!
            Wykluł sie kilka dni później i nie mogł dogonić rodzeństwa - ale taki dzielny
            był i nie dostał szansy.Cóż,prawo natury - ale jednak żal...
            • regine Re: Podglądamy....bociany.... 08.06.05, 10:14
              Zaglądałyście dziś do nich???
              Nie wiem jak to jest u bocianów ..
              Ale w nocy podglądałam ,jedno z nich wygrzewało małe,
              a drugie stało cały czas, jakby na straży ,
              tylko oczka im błyszczały smile))
              Oj ciekawe ptactwo....
              • mira54 Re: Podglądamy....bociany.... 08.06.05, 10:26
                Dzieki, Reniu za link. Bardzo lubie ogladac i podziwiac
                ptaki i wszystkie zwierzatka.
                • wiktoria53 Re: Podglądamy....bociany.... 08.06.05, 11:31
                  Bocianki super! Dzięki Regine za link.
                  • danurn Re: Podglądamy....bociany.... 08.06.05, 11:38
                    Podglądałam już dziś, a ile ich jest pisze,że trzy a ja widzę dwa maluchy?
                    • tofika Re: Podglądamy....bociany.... 08.06.05, 11:44
                      pozdrawiam podgladaczysmile
                      jest trzy , a jajek do wysiadywania bylo 5,
                      ale niestety zyje tylko 3 ,
                      A jak przepieknie w czasie wysiadywania dbal tata bociek ,
                      zmienial bocianowa ,zeby odpoczela i posilila i wtedy z jakim delikatnym
                      podejsciem rozsiadywal na 5 jajach ,teraz to one juz sa duze ..
                      malutkie byly takie nieporadne ..uwielbiam wpatrywac i dostrzegac ogromna
                      troske rodzicow --przepiekny instynk ..
                    • regine Re: Podglądamy....bociany.... 08.06.05, 11:58
                      Danusiu ,są 3 sztuki!!!
                      Tylko 1 pisklę jakieś słabsze i ciągle jest deptane przez
                      rodzeństwo ,podglądałam dość długo.
                      Teraz mama właśnie ,lub tata usiadło ,żeby go ogrzać ,pozostałe 2 baraszkująwink))
                      • regine Re: Podglądamy....bociany.... 08.06.05, 12:17
                        www.bociany.kalinski.pl/?mod=wpolsce
                        Też fajny link,wszystko o bocianach ,są zdjęcia ,ale jakie ciekawe...
                        Polecam ,zajrzyjciesmile))
                        • wiktoria53 Serwer przeciążony 08.06.05, 12:23
                          można oglądac tylko same gniazdo.
                        • danurn Re: Podglądamy....bociany.... 08.06.05, 12:27
                          O tu wyraźnie widać,że trzy, jeszcze raz dziękuję ci, Reginko
                          • leontynia Re: Podglądamy....bociany.... 08.06.05, 15:44
                            niesamowite...ja mam tez bocki ale w tym roku przezylismy dziwna historie...
                            na dzialce moich rodzicow zamieszkala para... samica zniosla trzy jaja pewnego
                            dnia nadlecial inny bociek wyrzucil z gniazda jaja...po kilku dniach wrocil
                            ponownie...odbyla sie walka jeden bocian zginal zostala para...nikt tego z nas
                            nie moze zrozumiec...nie wiemy o co chodzi straszne to wszystko...moi rodzice
                            bardzo ta cala sytuacje przezyli rozgrywalo sie to na ich oczach a pozniej
                            musieli pochowac jednego z nich...para ta nie ma mlodych,zobaczymy czy powroca
                            w nastepnym roku...

                            • wiktoria53 Re: Podglądamy....bociany.... 09.06.05, 15:11
                              leniuszki, wygrzewają się w słonku, co chwilę łebki podnoszą, szczególnie 2 są
                              bardziej ruchliwe. Ten trzeci jakby słabszy.A rodzic czuwa cały czas...
                              • regine Re: Podglądamy....bociany.... 10.06.05, 18:33
                                Chciałam sprawdzić, co słychać u bocianków...
                                Nici z tego -Awaria nadajnika -Przepraszamysmile))
    • maladanka Re: Podglądamy....bociany....niemieckie 10.06.05, 20:35
      www.storchennest.de/en/index_427.html
      tu jest link do gniazda bocianów niemieckich -
      akurat gdzies obydwa bocki pognały - miały 2 pisklaki
      jesli klikniecie na picture archiwe po lewej stronie i potem na 06.2005 i potem
      na np.10 lub 9 itp..pokażą się zdjęcia gniazda i widac co sie tam działo przez
      cały czas. Ale nie wiem czy sie tam jakas bociania tragedia nie wydarzyła bo
      cos bocków malutkich nie widzę,a na wcześniejszych zdjęciach są.W zeszłym roku
      to było tak - przyleciał bociek i dlugo czekał na swoją
      panią,przyleciała,zrobili sobie jajko i ok! A tu za kilka dni przyleciała
      prawowita małżonka,tą bocianice z gniazda za dziób i fruuu.. jajo także
      fruu... i dochowali sie jajek 5 szt. Trzy bocki sie wykluły prawie
      razem,czwarty po kilku dniach i po 14 dniach został wyrzucony z gniazda przez
      któreś z rodziców, a jedno jajko też wywaliły.
      • regine Re: Podglądamy....bociany....niemieckie 14.06.05, 23:51
        A do bocianków, to nikt nie zaglądał....????
        Mam w "ulubionych" ,więc śledzę z zacięciem, ornitologcznym...smile)))
        Warto zajrzeć...
        • maladanka Re: Podglądamy....bociany....niemieckie 14.06.05, 23:55
          Zaglądam Reniu - rosną już są jak gęsi! A u niemieckich jednak małych w
          gnieździe nie widać,co sie tam mogło stac?
          • danurn Re: Podglądamy....bociany....niemieckie 15.06.05, 00:05
            Oglądam, oglądam, dzisiaj nawet nieco filmików z archiwum, z kwietnia. Ciekawie
            będzie jak zaczną latać młode.
    • malwina52 Re: Podglądamy....bociany.... 15.06.05, 13:53
      Polska jest bocianim mocarstwem, jak twierdzą żartobliwie ornitolodzy co
      czwarty bocian jest Polakiem. W naszym kraju jest około 40 tys. par. Dla
      porównania w Niemczech 4 tys. par.
      Plany bocianów na najbliższą przyszłość?
      Zniesienie 3-5 jaj, które będą wysiadywane przez oboje rodziców około 40 dni.
      Biało opierzone młode pozostaną w gnieździe mniej więcej dwa miesiące,
      samodzielność uzyskają dziesięć dni później.
      A potem bocianie stadło się rozwodzi i każdy z ptaków już na własne skrzydło
      wybiera się do Afryki.

      Ornitolodzy martwią się nieco naszym wejściem do Unii. W unijnym rolnictwie
      więcej używa się chemii, która z kolei zmniejsza populację żab i owadów –
      bocianich przysmaków. Gdy ich zabraknie, może także zabraknąć bocianów.
      • regine Re: Podglądamy....bociany.... 24.06.05, 12:16
        Wczoraj podczas podglądania,trafiłam na moment,jak panowie
        zabrali z gniazda bocianki.Chyba dokonywali jakiś badań:mierzenia,ważenia.
        czy obrączkowania...Potem pojedynczo z worka,"wysypywali"je do gniazda.
        Rodziców nie było.Gdzieś z daleka na pewno obserwowali oboje,
        co tam się dzieje z ich trójką pociechsmile))
    • natla Re: Podglądamy....bociany.... 06.07.05, 11:35
      Danusiu, myslę, że są 3, a rodzice wybyli. One już tak podrosły, że będą
      kłopoty z rozróznieniem.....
      • regine Re: Podglądamy....bociany.... 06.07.05, 12:50
        Są 3, one są tylko większesmile))Któregoś razu zajrzałam i nie było żadnego...
        Strasznie się przeraziłam...ale patrzę, a tu pan, po 1 sztuce z worka je
        wysypywałsmile)
        Zabierali je chyba do pomiarów...Może obrączkowali,ważyli, mierzyli...
        A rodziców nie ma cały dzień, są na łowach smile)))
        Muszą wykarmić pociechy,aby miały siłę odlecieć smile)))
        • danurn Re: Podglądamy....bociany.... 06.07.05, 20:39
          Z tymi bocianami dzisiaj rano to było tak - wchodzę na ich stronę i widzę
          tylko dwa, czekam i czekam i ciągle dwa. Jeden tak dokładnie się schował za
          brata. No i narobiłam rabanu. Stare od młodych odróżniam, są po prostu bielsze
          i jeszcze nieco mniejsze.
          • regine Re: Podglądamy....bociany.... 06.07.05, 21:27
            Ten jeden jest jakiś mniejszy,dużo siedzi,jest mniej ruchliwy...
            Po prostu jakiś słabszy.
            Też pewnego dnia, zaglądając tam, uznała ,że są tylko 2,
            Ale żle widziałam ,bo te 2 przysiadły na tym mniejszym i tak jakby go
            ogrzewałysmile))
            Sympatyczne ptaki,warto się od nich czegoś nauczyćsmile))
            • natla Re: Podglądamy....bociany.... 06.07.05, 21:29
              A co będzie jak jesden wcześniej odleci??????? Forum na głowie staniewink)))))))
              ]
              • danurn Re: Podglądamy....bociany.... 06.07.05, 21:33
                Przewiduję,że w przyszłym tygodniu będą pierwsze loty, oby temu słabszemu
                starczyło siły.
                • natla Re: Podglądamy....bociany.... 07.07.05, 08:55
                  Ależ odchodzi gimnastyka poranna. Te 2 silniejsze wywijają skrzydłami i oglądją
                  dokładnie zimię.......chyba już dzis polecą. Trzecie sobie spokojnie leży.
                  • tofika Re: Podglądamy....bociany.... 13.07.05, 12:10
                    Zapomnialam normalnie ..zapomnialam ,a taka okazja moze przytrafic za rok,
                    dobrze ze dzis jakos mi na mysl przyszlo ...
                    nawet zaniepokoilam ,bo nie chcialo mi polaczyc ,
                    ale sa!!!!3 przystojniaki ..uwielbialam rano ich podgladac ..KLEKUSIE..
                    mialam w pewnym momencie obawe ,czy aby jeden drugiego nie zrzuci, gdy cwicza
                    sobie wielgachne rozpostarte skrzydla,ale musza ... umowili sie gdy 2 cwiczy 3
                    siedzi ,jakie madre stworzonka...mam miejscowosc gdzie jest 144 gniazd--Zywkowo
                    sie nazywa,, ale kamer nie ma ,wiec tylko zwyczajnie widac smile))wybraly sobie ta
                    miejscowosc i tych gniazd co roku przybywa....
                    • tofika Re: Podglądamy....bociany.... 13.07.05, 12:16
                      wybaczcie ,,, 100 mi wskoczylo ..
                      tych gniazd jest 44 ... mozna zreknac w googlachsmile))
                      • regine Re: Podglądamy....bociany.... 13.07.05, 16:40
                        Kurczę nawet nie mam czasu popatrzećsad((
                        • zlapalamoddech Re: Podglądamy....bociany.... 13.07.05, 17:12
                          Z bocianami trzeba ostrożnie wink))
                          • regine Re: Podglądamy....bociany.... 11.08.05, 00:14
                            A co to wszyscy już zapomnieli o bocianach ????
                            Chyba jeszcze nie odleciały...????
                            • danurn Re: Podglądamy....bociany.... 11.08.05, 00:28
                              Widzę, Reginko,że jeszcze nie śpisz. Nie , nie zapomnieliśmy. Wczoraj
                              zaglądałam na ich stronę, gniazdo było puste, ale nie wiem kiedy zaczęły loty,
                              może ty wiesz kiedy?
                              • regine Re: Podglądamy....bociany.... 11.08.05, 00:32
                                Niestety nie wiemsad( Byłam i jestem zajęta wnuczką i dostęp do komputera
                                bblokowała mi córka.Ale już wszystkie latają !!!
                                Chyba są w dobrej kondycji smile)
                                • danurn Re: Podglądamy....bociany.... 11.08.05, 00:36
                                  To ja mam luksus, bo komputer mam tylko dla siebie. A z Izraela będziesz mogła
                                  pisać?
    • malwina52 Re: ODLOT BOCIANÓW 11.08.05, 08:55
      ODLOT BOCIANÓW

      Stadem krążą już bociany

      ponad wsią rodzinną,

      odlatują w kraj nieznany

      bo im tutaj zimno.

      Słychać klekot ich żałosny:

      „Strach nam srogiej zimy!

      Do widzenia aż do wiosny,

      wcześniej nie wrócimy!”

      Hen, za morze odlatują,

      tam gdzie słonko świeci.

      Mogą lecieć – nie popsują

      gniazd bocianich dzieci,

      W. Broniewski
      • muraszka1 Re: ODLOT BOCIANÓW 11.08.05, 10:32
        chyba juz we wrzesniu beda odlatywaly?sad
        • malwina52 Re: ODLOT BOCIANÓW 11.08.05, 10:34
          wczoraj ogladalam program,
          gdzie wlascicielka safarii
          opowiadala ze bociany juz sie szykuja do drogi
          co wrozy szybka i mrozna zime,
          cos w tym musi byc,
          trzeba wyciagac palta z szafy
          • muraszka1 Re: ODLOT BOCIANÓW 11.08.05, 10:45
            brrrrrrrrrr,urodzilam sie w czerwcu,zima zawsze marzne w stopy sad
            • malwina52 Re: ODLOT BOCIANÓW 11.08.05, 10:55
              mam welniane skarpetki do spanka,
              inaczej nie usne, od kliku dni
              juz je uzywam, spie jak aniolek,
              czyzbys byla tez zodiakalnym blizniakiemsmile))))
              • regine Re: ODLOT BOCIANÓW 11.08.05, 11:17
                Caly rok śpię w skarpetkach...Może wydać się to komuś śmieszne, ale zawsze
                zimno mi w stopy.
                A bocianki już, już, tylko patrzeć jak odlecą...
                No i po co tak narzekaliśmy na upały, to teraz mam za swojesmile)
              • muraszka1 Re: ODLOT BOCIANÓW 11.08.05, 11:19
                nie Malwinko,nie jestem blizniakiem,ale niedaleko niego,
                tylko tydzien nas "dzieli",urodzilam sie 27 czerwca,raczek smile
                • tofika Re: ODLOT BOCIANÓW 11.08.05, 12:26
                  Puste gniazdo ,madrale klekoty dokarmiaja swoj organizm ,do wielkiej drogi
                  szykuja.. gdy ogladalam je na łąkach to sa calymi rodzinami..wyszukuja wspolnie
                  zab ,a domyslam sie ,ze rady rodzicow sa nadal uwaznie realizowane,,
                  opisywalam Wam wioseczke ktora mam tu w poblizu --40 gniazd ,a gospodarstw
                  tylko 5 , wiec na widok bockow mlodych sprawiajacych niechec do
                  latania ,mieszkancy"poswiecaja sie pokazujac jak bocki maja machac
                  skrzydlami,stojac oczywiscie na jednej nodze wytrwalesmile
                  Zastanawiam sie ,dlaczego gniazdo jest tak uklepane blotem --takie mam
                  wrazenie ,ze tak jak na klepisku,i po dluzszym zastanowieniu ,na moj nieptasi
                  mozdzek smilemoze to jest zabezpieczenie przed zima --zeby gniazdo od wilgoci i
                  sniegow w czasie zimy bylo zakonserwowane?a gdy pada teraz deszcz ,to maja
                  lodowisko blotowisko.. moze swoje nogi dlugasne zabezpieczaja przed reumat?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka