Dodaj do ulubionych

Co powinna dobra żona....

07.07.05, 01:27
Poradnik dobrej żony
>
> ("Housekeeping Monthly" 13 May 1955)
>
> * Przygotuj obiad. Zaplanuj go wcześniej, nawet poprzedniego
> wieczora, tak by pyszna potrawa czekała na jego przyjście. W ten
> sposób dajesz mu znać, że myślałaś o nim i przejmujesz się jego
> potrzebami. Mężczyzna jest głodny, kiedy wraca do domu i
> perspektywa dobrego posiłku (zwłaszcza jego ulubionego dania) to
> część niezbędnego ciepłego powitania.
>
> * Przygotuj się. Odpocznij 15 minut, byś była odświeżona na jego
> przyjście. Popraw makijaż, zawiąż wstążkę na włosach i wyglądaj
> promiennie. Pamiętaj, że on właśnie wraca z pracy, gdzie
> napatrzył się na zmęczonych ludzi.
>
> * Bądź trochę bardziej radosna i trochę bardziej interesująca
> dla niego. Coś musi rozświetlić jego nudny dzień - to twój
> obowiązek.
>
> * Posprzątaj. Przed jego przyjściem ogarnij wzrokiem główną
> część mieszkania.
>
> * Pozbieraj podręczniki, zabawki, papiery itp. i odkurz stoły.
>
> * W czasie zimnych miesięcy powinnaś rozpalić ogień w kominku,
> by on mógł się zrelaksować. Twój mąż poczuje, że jest w raju, w
> świątyni odpoczynku i porządku, co tobie również polepszy
> samopoczucie. Przecież dbanie o jego komfort przyniesie ci
> ogromną satysfakcję.
>
> * Przygotuj dzieci. Przeznacz kilka minut, by umyć im ręce i
> buzie (jeśli są małe), uczesać włosy i, jeśli to konieczne,
> przebrać je. To małe skarby i on chce zobaczyć je w tej roli. Na
> czas jego przyjścia wyeliminuj hałas zmywarki, suszarki i
> odkurzacza. Zachęć dzieci, by były cicho.
>
> * Uciesz się, że go widzisz.
>
> * Powitaj go ciepłym uśmiechem i okaż szczerość w twoim
> pragnieniu ucieszenia go.
>
> * Wysłuchaj go. Być może masz wiele ważnych rzeczy, o których
> chcesz mu opowiedzieć, ale moment jego przyjścia nie jest
> właściwy. Niech mówi pierwszy - pamiętaj, jego tematy
> konwersacji są ważniejsze niż twoje.
>
> * Spraw, by ten wieczór był tylko dla niego. Nigdy nie narzekaj,
> gdy wróci do domu późno lub wychodzi na kolację lub w inne
> miejsce bez ciebie. Spróbuj zrozumieć, że żyje w świecie napięć
> i stresu.
>
> * Twój cel: spróbuj sprawić, by dom był miejscem spokoju i
> porządku, gdzie twój mąż będzie mógł odświeżyć ciało i umysł.
>
> * Nie witaj go narzekaniem i problemami.
>
> * Spraw, by było mu wygodnie. Zaproponuj, by się oparł na
> wygodnym fotelu lub by położył się w sypialni. Przygotuj mu coś
> chłodnego lub ciepłego do picia.
>
> * Ułóż dla niego poduszki i zaproponuj, że zdejmiesz mu buty.
> Mów cichym, kojącym i miłym głosem.
>
> * Nie kwestionuj tego, co robi, nie podważaj jego sądów.
> Pamiętaj, to on jest panem domu i zawsze czyni swoją wolę
> sprawiedliwie i rozmyślnie. Nie masz prawa tego kwestionować.
>
> * Dobra żona zawsze zna swoje miejsce.
>
Obserwuj wątek
    • malwina52 Re: Co powinna dobra żona.... 07.07.05, 06:55
      o rany, ale to trudna rola,
      chyba nie bylabym juz dobra zonka smile)))
      • natla Re: Co powinna dobra żona.... 07.07.05, 08:14
        Oooooo NIE!! wink)))))))))))))))))
        • annal74 Re: Co powinna dobra żona.... 01.12.05, 22:19
          Załamałam się , przeżyłam z nim tyle lat lecz nie byłam dobrą żoną .
          Podpowiedzcie , czy muszę się poprawić ? Myślę iż nie , zdecydowanie nie będę
          zmieniać nic.
    • dobra-kobieta Re: Co powinna dobra żona.... 07.07.05, 08:53
      Nie pozostaje nic innego jak odejść od kompa i zacząć wcielać w życie dobre
      rady!! Albo nie, juz wolę nie być dobrą żoną ( zresztą już dawno przestałam
      być - teraz jestem mądrą żoną - nie daję sie wykorzystywać!)
      • natla Re: Co powinna dobra żona.... 07.07.05, 08:57
        Brawo Mądra-Kobieto wink)) Lepiej późno, niż wcale....wink)
      • regine Re: Co powinna dobra żona.... 07.07.05, 10:08
        A odpowiedź żony, na pytanie "Co Ty dziś robiłaś cały dzień?" będzie póżniejsmile))
        • zlapalamoddech Re: Co powinna dobra żona.... 07.07.05, 11:12
          O Boże!!!!!!!!!!!!!!
          Ręce opadają. Najgorzej jak jakieś meny w to uwierzą.
          • kla-ra Re: Co powinna dobra żona.... 09.07.05, 16:08
            O rany to,niewolnictwo!
            A co powinien dobry maz???
    • malwina52 ktos cos dorzuci? 25.11.05, 19:20
      pole popisu dla panow smile
      • regine Re: ktos cos dorzuci? 25.11.05, 20:54
        Gdzieś pisałam o tym, ale to były "wieki" temu....
        A dość ciekawy był temacik smile)
        • tesunia Re: co powinna dobra zona 25.11.05, 22:07
          pojsc do kosmetyczki/fryzjera/manikorzystki/na babskie spotkanie/
          wpasc do domku na obiadek gotowy i popedzic dalej na jakies zebraniewink)))))
          w weekendy pozwolic sie zawiesc na dobry obiadek polaczony z piekna
          niespodziankawink
          a wieczory??,pozwolic sie zaniesc do alkowysmile)))))))))))
          i tym akcencikiem zmykam na nocny odpoczynekwink)
          • august2 Re: co powinna dobra zona 25.11.05, 22:41
            ..a gdzie taka zone mozna spotkac?
            Takie zony to chyba tylko w basniach..
            • tofika Re: co powinna dobra zona 26.11.05, 00:27
              ja sie staram,ale mi nie wychodzi to na korzysc...smile))
              dzis syropek robilam z cebuli,,
              tak? myslicie ze bedzie sie ratowac od kaszlu,,mowi sama sobie wypij,
              i dasa sie, e tam,, owszem ,,ale wszystko powinno byc z umiarem,zeby
              nieprzedobrzyc,,mowie WAMsmile))
              jak dobrze ,ze ja spogladam przez palce,mnie takie tam sprawy ,dawno przestaly
              niepokoic,
              uwazam ze jestem dobra zonasmile)))))))))))))))
              • natla Re: co powinna dobra zona? 26.11.05, 09:08
                .......być mądrą szyją, dla swojego i jego dobra, a wtedy moze dojdzie do
                ideału Tesuni wink)
                • malwina52 Re: co powinna dobra zona? 26.11.05, 09:49
                  a ja zrobilam winko czosnkowe,
                  napewno to lepsze niz syropek smile
                  • tesunia Re: co powinna dobra zona? 26.11.05, 15:00
                    no syropek czosnkowy dobry dla ty co maja podwyzszone cisnienie,
                    inaczej niedocisnieniowca moze jeszcze bardziej zwalic z nog i co??
                    na schodach niosac zone do alkowy padna obojewink)))))))))))))))))

                    ale znam tez inna miksture czosnkowa na zaziebienia,
                    w szklance zimnego mleka macerowac okolo 2 godz.pokrojony drobno czosnek,
                    pozniej odcedzic i wypic,skutek murowany,stawia na nogiwink))))))))))))))
                    ale nie niedocisnieniowcasmile)tzn.pomoze w przeziebieniu,ale skutek uboczny
                    zawroty glowysad(
                    • tofika Re: co powinna dobra zona? 26.11.05, 15:33
                      Tesuniu, smile))
                      witaj na wlasnych juz wlosciach,
                      juz tak myslalam ,ze jestes po kolejnej alkowie,u meza ,to nic ,,ze nie moze
                      Ciebie dzwigac,pojdz po schodach sama jak od lat to czyniszsmile))
                      a co do porady leczenia ..zaraz 2 godziny "macerowac" co to znaczy? tak dlugo
                      i od serca? inaczej ,to niedobra zona jak krocej?
                      czekam na jakies dokladniejsze wskazowki,

                      i pewnie zaczne macerowac... a on mi znow powie to sobie wypij sama...
                      ech mowie ,,zona sie stara ,,a tu taki odzew..
                      a przeciez 1 punkt mojego postanowienia reguly malzenskiej :
                      Nie przedabrzaj i nie przesycaj,smile)))))
            • tesunia Re: co powinna dobra zona 26.11.05, 15:13
              august2 napisał:

              > ..a gdzie taka zone mozna spotkac?
              > Takie zony to chyba tylko w basniach..

              a co poszukujesz??

              mnie niemal sie tak udalo byc tak dobra,
              problem tkwi tylko z donoszeniem do alkowy,
              bo slubne ma chory kregolupsad(((((((((((((((((((
              • malwina52 Re: co powinna dobra zona 26.11.05, 15:35
                moze to bedzie jakas wskazowka:
                "Miernie zazywaj kuchni, piwnicy i łóżka,
                to nie zaboli ani glowa. ani palec ani nozka"
                to dla tych zonek, ktore chca byc zdrowe smile
                wyszperane z "kto miluje bywa zdrow"
                • b_ska56 Re: co powinna dobra zona 01.12.05, 19:24
                  Przypomina mi sie piosenka:
                  "..Ty łagodna ,ty spokojna
                  opatrujesz moje rany
                  i na całym bożym świecie
                  nie ma drugiej, takiej samej..."
                  Nie pamiętam dalszych słów,
                  lecz generalnie facet tłumaczy, że ta "druga",którą spotkał
                  jest jędzą i heterą ale...
                  on właśnie wybrał ją...zostawiając tę pierwszą...
                  No i jak tu dogodzić mężczyźnie?smile))
                  • tofika Re: co powinna dobra zona 01.12.05, 19:33
                    oooo wlasniesmile
                    • malwina52 Re: a ja bym sie starala 02.12.05, 07:47
                      dogodzic smile))))))
                      • kryzar Re: a ja bym sie starala 02.12.05, 09:48
                        a ja uważam, że każda dobra żona powinna dbać o siebie. Do tego doszłam po
                        wielu latach małżeństwa. Trzeba się cenić to inni domownicy też docenią.
                        • del.wa.57 Re: a ja bym sie starala 02.12.05, 20:10
                          Człowiek nie wie jak postapic?byłam /chyba/za dobra,wychowywałam
                          dzieci,sprzatanie,gotowanie itd,słowem wszystko potem jeszcze poszłam do
                          pracy,mój ex,tylko praca 8-godz,do domku;obiadek,tapczanik-strasznie był zawsze
                          zmeczony,nie szło zagonic mego exa do czegokolwiek,zawsze było czysto dla niego
                          a...szkoda słow.Takze,mysle,ze byłam bardzo dobra zona,ale on miał pecha nie
                          docenił tego i zastawiłam /mego ideała/niech sie inna meczy.
                          • b_ska56 Re: a ja bym sie starala 05.12.05, 15:34
                            del.wa.57 napisała:

                            > Człowiek nie wie jak postapic?byłam /chyba/za dobra,wychowywałam
                            > dzieci,sprzatanie,gotowanie itd,słowem wszystko potem jeszcze poszłam do
                            > pracy,mój ex,tylko praca 8-godz,do domku;obiadek,tapczanik-strasznie był zawsze
                            >
                            > zmeczony,nie szło zagonic mego exa do czegokolwiek,zawsze było czysto dla niego
                            >
                            > a...szkoda słow.Takze,mysle,ze byłam bardzo dobra zona,ale on miał pecha nie
                            > docenił tego i zastawiłam /mego ideała/niech sie inna meczy.


                            A może ona własnie się nie męczy?
                            Wzięła go pod pantofel,i to On zasuwa jak mały samochodzik...Mężczyżni
                            niektórzy lubią takie sadystki...albo słodkie idiotki,co to niby nic nie
                            potrafią i on to na pewno lepiej zrobi...
                            • del.wa.57 Re: a ja bym sie starala 05.12.05, 15:55
                              Nie jest tak boska,wiem bo po roku wrócił do domu /do corki/bo nie mógl z druga
                              wytrzymac tak twierdził,nie pozwoliła sobie w kaszke /pluc/i miała swoje
                              zdanie,a to mojemu ex,nie bardo odpowiada,przeciez to on zawsze grał pierwsze
                              skrzypce,ale po jakims czasie przyjechała po niego /z przeprosinami/to narobiła
                              sobie!!! no cóz mogę jej tylko współczuć,ale to juz nie mój problem ,na
                              szczęscie....
                              • b_ska56 Re: a ja bym sie starala 07.12.05, 18:50
                                ...No nie wiem , czy nie wróci znowu do Ciebie...
                                Jeśli dał się przeprosić tej drugiej,
                                i znów Cie zostawił,to chyba sam nie wie czego chce.
                                Musisz go zamienić na lepszy model, koniecznie!smile
                                • del.wa.57 Re: a ja bym sie starala 07.12.05, 19:16
                                  Za zadne skarby na tym swiecie nie chciałabym go ponownie,on nie wrócił do mnie
                                  tylko do domu,gdzie mieszka nasza córka,mnie tam juz dawno nie było,
                                  oczywiscie,ze zamienilam go na lepszy model-jak napisalas,jakies 7-lat
                                  temu,dopiero teraz jestem sobą,jestem szczesliwawink)))))))
                                  • regine Re: a ja bym sie starala 14.12.05, 14:16
                                    Powinna być ozdobą męża i domu...????
                                    Tylko, czy jeszcze coś ???
    • malwina52 Re: Co powinna dobra żona.... 14.12.05, 16:53
      dzisiaj sie dowiedzialam,
      ze zony trzeba dwa razy sluchac:
      raz jak wola: chodż jeść,
      a drugi raz: chodż spac
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka