KOCHANI....

13.11.05, 02:13
.....jestem oszołomiona, zszokowana i szcześliwa. Takich życzeń od nikogo
nigdy nie dostałam......to niesamowite przeżycie... tyle ciepła z tych życzeń
promiemuije...no, nie mam słów. Ryczałam jak bór i przeczytałam je już 5
razy, a pewnie będę czytała całe życie.
DZIĘKUJĘ BARDZO SERDECZNIE I ZA TE GŁÓWNE I WSZYSTKIE DODATKOWE
Axsa...dzięki smile
Ileście pracy i pomyślunku w to włożyli, to niesamowite.....tu znów
ryczę.....ide spać, choć nie wiem czy zasne smile))
    • fleur1 Re: KOCHANI.... 13.11.05, 02:15
      To ja jestem najbardziej szczęśliwa.
      i juz mogę iśc spać, czekałam naT woją pierwszą reakcję.
      DOBRANOC NATLU
      • natla Re: KOCHANI.... 13.11.05, 02:17
        D Z I Ę K I smile
        • yoanna Re: KOCHANI.... 13.11.05, 03:09
          Własnie...nie rycz Kochanasmile
          Duuużo buziaków smile
          Usmiechnij się do nassmile
      • fleur1 Re: KOCHANI.... 13.11.05, 02:18
        Nie rycz Natlusiu bo Ci oczka piekne spuchną,
        a wiem, że są piękne bo ich tyle na obrazku widziałam.
        • regine Re: KOCHANI.... 13.11.05, 02:33
          NIe płacz, tylko się ciesz...smile)
          Wszystkiego naj...naj...lepszego !!!!!
          • poduszeczka Re: KOCHANI.... 13.11.05, 03:58
            nie rycz mala...........nie rycz
            jeszcze raz wszystkiego najlepszego ))
            • malwina52 Re: KOCHANI.... 13.11.05, 09:30
              i jeszcze jeden i jeszcze raz ......
              • regine Re: KOCHANI.... 13.11.05, 10:55
                "Płacz maleńka, płacz..."
                Łzy szczęścia to ładne łzy...
                Tylko co z oczkami....???
                Musisz dziś pięknie wyglądać, więc pędź do lustra i popraw sobie makijaż,
                z lekka Ci się, tu i ówdzie coś rozmazało...smile)
                • natla Re: KOCHANI.... 13.11.05, 22:27
                  Dopiero teraz zauważyłam wpis Augusta na górze głównej
                  strony.....dzięki .....Poduszeczko i oczywiscie Auguście smile
                  • regine Re: KOCHANI.... 13.11.05, 22:43
                    Od rana tam wisiał, od rana....
                    Zastanawiał się czyja to sprawka....smile)
                    • vogino55 Re: KOCHANI.... 13.11.05, 22:48
                      To pewnie sprawka jakiegoś Zezłolika(wink)))))))
                      Wojciech
                      • natla Re: KOCHANI.... 13.11.05, 22:55
                        Czyżby Zezłolik raz znalazł , a nie schował smile))
                        • vogino55 Re: KOCHANI.... 13.11.05, 23:11
                          natla napisała:

                          > Czyżby Zezłolik raz znalazł , a nie schował smile))

                          bo takie jest prawo zezłolikowe" czynic na odwrót"(smile))))
                          • natla Re: KOCHANI.... 14.11.05, 23:43
                            Poczytałam sobie, popłakałam, znalazłam nowe treści....teraz mogę iść spać. smile)
                            • natla Re: KOCHANI.... 09.01.06, 09:56
                              Pytacie mnie w mailach co sie dzieje na forum. Było takie przyjazne, a teraz....
                              Odpowiem tak: nic się nie dzieje, przeszła burza po CAŁYM słonecznym roku.
                              Czasem chmurki wyłaziły, ale rozwiawały sie szybko.
                              Burza sie skończyła, popatrzcie przez okno jak jest pięknie wink
                              Mamy nowe doswiadczenie i tylko chciałam Wam przypomnieć, ze najlepiej
                              w pewnym, dosć wczesnym momencie właczyc "ignora" czy jak Axsa
                              mawia "olewator", a do niego dodać duzą porcję humoru.
                              Nasze forum jest z wielu powodów niepowtarzalne i nie dajmy sobie tego odebrać.
                              A to, że sie komus cos nie podoba, to naprawdę pryszcz, to jest nasze forum
                              i koniec.
                              Możemy sie na siebie wkurzać, bo to normalne, ale czy naprawde musimy się
                              obrażać?
                              Stworzyliśmy niepowtarzalną grupę zaprzyjaźnionych wirtualnie ludzi i szkoda
                              tego niszczyć z powodu powiedzenia "jednej pani drugiej pani", że jest beeee.
                              Życzę wszystkim samych przyjemnych chwil na forum, a jak czasem trochę piołunu
                              się trafi, to należy potraktować jako rozrywke wink)
                              • takanietaka Re: KOCHANI.... 09.01.06, 10:30
                                TAK!!!TAK!!!TAK!!
                                _______________________________________________________ ** nigdy nic nie
                                wiadomosmile **
                                • regine Re: KOCHANI.... 09.01.06, 10:32
                                  3 RAZY TAK !!!!
                                  • misia007 Re: KOCHANI.... 09.01.06, 12:28
                                    Co nas nie zabije, to nas wzmocni.
                                    • natla Re: KOCHANI.... 26.01.06, 22:13
                                      No, udało mi sie (chyba) wreszcie pokazać najpiękniejsze życzenia jakie
                                      kiedykolwiek dostałam. Z braku słów pokazuje to tym, którzy ich nie widzieli smile
                                      www.wyslijto.pl/?file_id=02400446434721835028
                                      • czarny.humor Re: KOCHANI.... 26.01.06, 22:24
                                        Fajnie!!

                                        Na wspominki Ci się zebrało jak widać!!smile))

                                        TO WSZYSTKO CAŁY CZAS JEST AKTUALNE.

                                        Ale przeestań się maaazać!!
                                        No!! Już nie bucz!!

                                        smile))
                                        • natla Re: KOCHANI.... 26.01.06, 22:28
                                          Śliczne, nie ? smile)
                                          Ja jestem dużą dziewczynka, wiec się już nie mażę wink))
                                          • regine Re: KOCHANI.... 26.01.06, 23:43
                                            Też Cię wzięło na wspominki, musiałam się poryczeć, ale sen przyjdzie może
                                            szybciej po pięknej muzyce.....smile))
                                            • emma50 Re: KOCHANI.... 27.01.06, 09:39
                                              Wspaniałe te życzenia, tylko pozazdrościć - ale zasłużyłaś sobie na nie!
                                              Nie masz się co mazać tylko cieszyć się, że na takie wspaniałe forum trafiłaś.
                                              Bo my się cieszymy, że trafiłaś na to forum i tak skutecznie pilnujesz na nim
                                              porządku (a upilnować nas to trzeba mieć kondycje...).
                                              Gratuluję sympatycznego pomysłu i fachowego wykonania.
                                              • natla Re: KOCHANI.... 27.01.06, 11:16
                                                Ażebyś Emmo widziała jak oni miesiąc wcześniej kombinowali.....jak kooń pod
                                                górę....jakieś tajemnicze maile, nawoływania sie wzjemne, poganiania, a ja tak
                                                z boku sobie tego wszystkiego i jakos głupio było, ze mnie nikt nie tykał wink)))
                                                Szefowała Regina, rządziła, krzyczała, poganiała i jak sobie to skojarzyłam juz
                                                po "fakcie" to sie serdecznie usmiałam. Ile w nas jeszcze młodości,
                                                serdeczności i zapalczywości, to właśnie wtedy wyszło smile
                                                • natla Re: KOCHANI.... 14.02.06, 09:53
                                                  ....z okazji Walentynek i nie tylko duuuuza buźka dla Was wszystkich smile)
                                                  • tesunia Re: KOCHANI.... 14.02.06, 10:12
                                                    niech Walentynowie stoja w kolejce do Was by obdarowac Was calusem kiss
                                                  • basiader Re: KOCHANI.... 14.02.06, 10:42
                                                    Duzo duzo milosci dla wszystkich.Kochajcie i badzcie kochane bo .....bez
                                                    milosci trudno zyc Pozdrawiam
                                                  • natla KOCHANI.... 13.04.06, 15:32
                                                    ......życzę Wam wszystkim pogodnych pod każdym względem, zdrowych i dalekich od
                                                    oszołomstwa zewnętrznego Świąt Wielkanocnych.

                                                    Znacie? To poczytajcie wink)

                                                    Już wiosna nadeszła i bazie na stole ...a obok baranek cukrowy ...
                                                    w koszyczku pisanek mnóstwo kolorowych i baba nęci zapachem ...
                                                    Pomaleńku przez podwórze idą dzieci kurze.
                                                    W kropki, w ciapki, malowanki, bo to miały być pisanki.
                                                    Wesołych świąt w wiosennej atmosferze
                                                    Zdrowia , szczęścia, humoru dobrego ,
                                                    A przy tym wszystkim stołu bogatego ,
                                                    Dobrego dyngusu, smacznego jajka
                                                    I niech te święta będą jak bajka .
                                                    Kolorowych jajeczek,
                                                    puszystych owieczek,
                                                    rozkicanych króliczków,
                                                    pyszności w koszyczku ,
                                                    a przede wszystkim obfitego lania w dniu suchego ubrania.
                                                    Czy jestem szczera?...
                                                    Nie miejcie obawy! I również życzę miłej zabawy! wink)

                                                    Serdecznie dziękuję za wszystkie życzenia jakie do mnie docierają. Nie
                                                    wszystkie jestem w stanie odczytać, bo tlen mi znów wariuje, ale do świąt na
                                                    pewno się uda.smile
                                                  • natla KOCHANI.... 17.06.06, 00:12
                                                    Melduję się z nowego komputera....wreszcie skończyłam z tym "utrapieńcem",
                                                    wygryzłam go i przeszłam na ślicznego nowego, szybkiego, pojemnego i w ogóle,
                                                    kompa. Zobaczymy, bo jak wiecie każda nowa miotła.......
                                                    Chciałam dzisiaj.....o nie, już wczoraj, wypić z Wami urodzinowego drinka, ale
                                                    nie zdążyłam. Piszę Wam o tym tutaj, abyscie byli zwolnieni z życzeń, bo znam
                                                    je wszystkie doskonale i wiem, ze życzycie mi dobrze. Więc nie męczcie się
                                                    z formuowaniem innych wink)))
                                                    Teraz spróbuję nadrobić zaległości, a od jutra biorę sie do pracy smile
                                                  • krista57 Re: KOCHANI.... 17.06.06, 00:15
                                                    Natluniu kochana,wszystkiego dobrego urodzinowego życzę.
                                                    W gawiarence jest duży kawał tortu dla Ciebie.
                                                  • natla Re: KOCHANI.... 17.06.06, 00:20
                                                    Dzięki, ale jestem tak obżarta, ze w tym upale torta tylko wrzucę do lodówki
                                                    i jutro koło południa skosztuję smile
                                                  • natla Re: KOCHANI.... 17.06.06, 01:08
                                                    Juz o rok i 8 miesięcy się postarzałm odkąd jestem z Wami sad((((((((((((((
                                                    wink)
                                                  • kesaira Re: KOCHANI.... 17.06.06, 06:41
                                                    To ide do kawiarenki i zrobie Ci kawę, z okazji urodzin. I podam w pięknej
                                                    porcelanie.
                                                    No to dwanascie dni nas dzieli...
                                                  • natla Re: KOCHANI.... 13.11.06, 01:43
                                                    Zamknęłam internet, ale nie wyłączyłam kompa. Poszłam ze psem, potem dokonałam
                                                    ablucji, wlazłam do łóżka i znad książki mnię poszum komputera wyciągnął.......
                                                    a kliknę jeszcze na pocztę i....oniemiałam. Ponieważj już od wczoraj dostaje od
                                                    Was życzenia indywidualnie i w podgrupach, więc nie spodziewałam się takiej
                                                    przesyłki. Radoche mi zrobiliście przeogromną, Wasze kochane słowa mnie
                                                    rozczuliły i .....kurcze zabombelkowały. Nigdy się nie "nasłuchałam" naraz
                                                    tylu komplementów. Wierze, ze są szczere ( to ta wyższość internetu nad realem)
                                                    i tym bardziej mi w łepetynie bąbelkuje. Ale nie martwcie się, rano wypuszcze
                                                    te bąble przez prawe ucho, a jak nie wystarczy to i przez lewe, przez dziurki w
                                                    nosie, a w najgorszym razie przez usta. wink))
                                                    Ogromnie się ciesze, że dostałam życzenia od osób, których dawno na forum nie
                                                    widziałam.
                                                    O grafice nie wspomnę....czuję tu ręke Delwy, Dankaroli, Owakiej........
                                                    Cudne życzenia. Dzięki Wam wszystkim żyć się chce jeszcze intensywniej. smile
                                                    Niestety podziękować Wam mogę tylko wirtualnie......a co.....? wielkie czytanie
                                                    urządze w Gawiarence wink)
                                                    No i szczególne podziękowania dla Pani Dyrektor Organizacji Organizowania -
                                                    Reni, która od kilku dni orała na prywatnych wątkach, a ja durna znów niczego
                                                    nie pokojarzyłam. smile
                                                    Bardzo serdecznie Wam dziekuje. Bądźcie zawsze!!!
                                                  • malwina52 Re: KOCHANI.... 13.11.06, 08:18
                                                    jak to milo, ze znow takie mile zamieszanie sie zrobilo,
                                                    porywy patriotyczne zawsze jednoczyly pokoleniasmile
                                                    a Ty dzisiaj nie na kacyku?????????
                                                  • filomena1 OKazja?: KOCHANI.... 13.11.06, 09:04
                                                    Nie bardzo zrorzumialam po datach dedukujac, ale.... nie wazne, Wazne , tylko ze jest okazja by zlozyc
                                                    Natli najfajniejsze zyczenia, do ktorych z calego serca i calym sercem doszlusowuje.
                                                    Natlo, jestes jak spawarka, Oby Ci ognia wystarczylo, zdrowia i humor nie opuscil , bo nikt lepiej niz Ty
                                                    tego forum nie spoi, zespawa,( czy jakos tak, jak to sie mowi.)
                                                    NATLO; wszelkiej pomyslnosci w domu i tutaj na forum, oraz zbori z cieprpliwosci.
                                                    Usciski serdeczne ,
                                                    Fil.
                                                  • gwiazda37 Re: OKazja?: KOCHANI.... 13.11.06, 10:59
                                                    Ale będzie się działo dzisiaj w GAWIARENCE....W górę kieliszki i serca....bawcie się wspaniale...
                                                  • sagittarius954 Re: KOCHANI.... 13.11.06, 11:59
                                                    Wypożyczam sygnaturke Dankarol- Danusiu pozwolisz?smile
                                                  • natla Re: KOCHANI.... 13.11.06, 23:02
                                                    Już nie wiem od czego mam zacząć...od czytania, podziękowań za prezenty czy
                                                    szukania Was po katach forum. Halo, halo......Więc najpierw poproszę do
                                                    Gawiarenki
                                                  • natla Re: KOCHANI.... 14.11.06, 00:14
                                                    Filomeno, serdecznie dziękuję za ciepłei dowcipne życzenia. A z tą spawarką to
                                                    nie przesadzaj wink))....czasem mi nitów, czy jak to się nazywa, brak. smile
                                                  • regine Re: KOCHANI....Dziękuję :) 10.12.06, 19:03
                                                    Podziękuję w tym wątku, za bardzo miłe powitanie smile
                                                    Kocham takie powroty...Jak widzę brakowało mnie niektórym osobom. Działało to i
                                                    w stronę odwrotną. Bardzo serdecznie dziękuję za przemiłe powitanie.
                                                    Sagi, dzięki za wiersz smile Wiesz co lubie...To miłe.
                                                    A Wam dziewczyny za tyle pięknych, ciepłych słow. GG tez już działa, tylko
                                                    niestety muszę troszkę wypocząć. Już dawno podróż, z przygodami , nie dała mi
                                                    tak w kość . Do tego przeziębienie. Powitałam sie, wypiłam leki i
                                                    pomaszerowałam do łóżka. Wstałam i już jestem. Witam Was serdecznie już z
                                                    domu smile))
                                                  • tesunia Re: KOCHANI....Dziękuję :) 10.12.06, 20:15
                                                    o to juz w domciu reginko??
                                                    ciesze sie czytajac ponownie Ciebie.... nie jestem tu czesto.

                                                    pozdrawiam cieplutko.
                                                  • natla Re: KOCHANI....Dziękuję :) 10.12.06, 20:18
                                                    To prawda Reniu, muszę naskarżyc na Tesunię....w żywe oczy nas zdradza wink))
                                                  • natla Re: KOCHANI.... 03.04.07, 10:06
                                                    Wzywam Was do mbilizacji.....i siebie też wink
                                                    Kiedy mówię, że nie mam czasu na emeryturze, wszyscy się pytają co ja w takim
                                                    razie robię.
                                                    PrZez kilka dni obserwowałam się i wyszło mi, że wiele rzeczy robię.
                                                    Czasochłonnych. Poza normalnymi domowymi obowiązkami, 4 spacery dziennie z
                                                    psami, czasem jakieś połamanie, zwichnięcie czy zdarcie skóry i związane z tym
                                                    różne czynności i niemoc. Dalej goście, wizyty, telefony, montowanie i
                                                    zaznajamianie sie z nowymi urządzeniami, przegląd szaf, szuflad, TV, pomoc
                                                    innym, mnóstwo nieprzewidzianych drobnych spraw, a w każdej wolnej chwili
                                                    ksiażki. Zaczyna mi brakować czasu na forum. Wprawdzie czytam codziennie
                                                    porządnie wszystko, co napiszecie, ale na odpowiedź sensowną czy dyskusję juz
                                                    mi brak czasu. Mam też zaległosci w poczcie. Wprawdzie codziennie wszystko
                                                    czytam, ale nie mam kiedy odpowiedzieć. Aż mi wstyd.
                                                    Z jednej strony dobrze, ze rzeczywistość całkowicie mi wypełnia życie, ale z
                                                    drugiej strony brak mi naszych dyskusji.
                                                    Myśle, ze u Was jest podobnie.
                                                    Stad apel o mobilizację. Szkoda by było, gdybyśmy się "rozlecieli".
                                                    No i znów muszę kończyć, bo mnie wzywają ponadplanowe obowiązki. Ale wrócę
                                                    i się poprawię smile)
                                                  • kryzar Re: KOCHANI.... 03.04.07, 21:31
                                                    poczytałam i tak samo ciągle brakuje mi czasu wolnego.
                                                    Też mam różne zajęcia mniej lub bardziej pożyteczne. Mniej udzielam się na forum, bo bardzo trudno otwiera się w moim komputerze wszystko co jest związane z forum, a właściwie z portalem gazeta.pl. Często musze się logować, a trwa to długo no i mnie to złości. Może jak będą dłuższe dni będzie lepiej-forumowicze będą na spacerach.
                                                    Pozdrawiam Kr
                                                  • mania1119 Re: KOCHANI.... 04.04.07, 00:43
                                                    Co tu duzo mowic-ja sie rozleniwilam!Ale sie sprężę!
                                                  • del.wa.57 Re: KOCHANI.... 04.04.07, 16:37
                                                    I ja się postaram sprezyćsmile)
                                                  • sagittarius954 Re: KOCHANI.... 04.04.07, 16:40
                                                    tylko proszę was bardzo za bardzo nie sprężajcie się , bo w razie czego jak za
                                                    daleko wyskoczycie to gdzie was znajdę smile)))
                                                  • tesunia Re: KOCHANI.... 04.04.07, 18:27
                                                    ech....porzadki wiosenne w ogrodzie/spacery w sloncu/psiun nowy zazdrosny o
                                                    kompa,lapy sadza mi na kolana /wylizuje paszczydlo i mowi,zajmnij sie mnawink
                                                    a wieczorkiem niema juz sily na nicsad(
                                                    moze jak sie przyzwyczaje do wiosny bedzie lepiejsmile

                                                    pozdrawiam zmeczona wiosenniesmile
    • natla Re: KOCHANI.... 13.11.07, 00:35
      ......moi przyjaciele. Już trzeci rok dostaję od Was przecudowne
      życzenia imieninoowe. Jesteście zawsze pierwsi!!! Już mnie tak
      rozbestwiliście, ze po północy poleciałam na poczte smile
      Delwiatko, brak mi słów. Zrobiłaś prezentację arcydzieło.
      Za wszystkie wspaniałe i ciepłe życzenia BARDZO BARDZO SERDECZNIE
      DZIĘKUJĘ, nietety tylko tyle mogę. Och nie! Jeszcze Was zapraszam na
      wieczorną wyżerkę do Gawiarenki. wink)) A może kiedyś uda nam sie to
      zrobić w realu?
      • natla Re: KOCHANI.... 09.01.08, 00:07
        ..........przyjaciele, dojrzewałam już od jakiegoś czasu do decyzji
        i wreszcie „spadłam” wink)
        Ide na zasłużona emeryturę adminowską.
        Dziękuję Wam za te piękne lata wspólnie tu spędzone, w układzie
        aminka-forumowicze, za wszystkie dobre słowa i wyrazy uznania.
        Przepraszam też za niedociągnięcia i błędy w postępowaniu.
        Na forum oczywiście zostaje, ale już jako wolny strzelec i mam
        nadzieje spędzić tu jeszcze lata we wspaniałej kompanii. smile
        Adminowanie przejmuje Sagittarius i wiem, że będzie
        super „szefem” smile)
        • ovaka Re: KOCHANa.... 09.01.08, 00:46
          nie wierzę! I zrezygnujesz z tych wszystkich admińskich corocznych
          zyczeń??? I tylko te do zwykłego członka w zwykłym watku???
          Ty sie dobrze namyśl.No i jak to wyglada..same baby i chłop na
          czele!Klasyczny wariant! A ja myslałam ze chłopu władzy nie
          oddasz!!!Wstyd! Ale trudno, umarł król, niech żyje król!!!
        • banitka51 NATLO 09.01.08, 03:20
          Tobie, a może i nam przy okazji - należy się jakiś bankiecik
          pożegnalny chyba, nie uważasz?
          I porządna laurka, mój dyplom spłonił się ze wstydu na taką okazję.
          A ja szczerze gratuluję - piękny masz tron, rządy prawe czyniłaś,
          sympatię wszystkich zdobyłaś i na dłuższy spacer, ba - nawet wyjazd
          od lat sobie zasłużyłaś, więc korzystaj pókiś młoda, póki jest las i
          rzeka, która na Ciebie tak długo czeka.
          Królowo abdykująca! Lud nisko się kłania, Twój trud i wyrzeczenia
          doceniając, ciesząc się w duchu, że będzie można klepnąć Cię
          kumpelsko, choć nikt się nie odważy. Wszak majestatu pozbyć się
          trudniej, niz korony.
        • goskaa.l Natlo 09.01.08, 08:48
          A czy to znaczy, że opuszczasz na jakiś czas swoje zacisze domowe?
          Lubię zarówno Ciebie, jak i Sagiego, ale inne jest to lubienie. Mimo
          wszystko, jesteś mi bliższą siostrą (jak wszystkie znane mi Twoje
          imienniczki), a Sagiego lubię za fiołki, które ma w głowie. Czyli za
          ciepło, za rzadką u mężczyzn umiejętność nieskrywania uczuć, za
          czesem lekkiego bzika z przymrużeniem oka w Jego tekstach tkwiącego.
          Przyjemności z pozbycia się obowiązku życzę i z szacunkiem do nóg
          się kłaniam - Gośka
          • natla Re: Natlo 09.01.08, 08:58
            Dzieki, dzięki za miłe słowa.
            Pieleszy na dłuzej nie opuszczam, wszak zima, a ja sie robie coraz
            większym cykorem jeżeli chodzi o jazdę po lodzie smile)))Ovaka, brak mi
            będzie tych pięknych życzeń, ale Wasze życzenia w wątku będą
            przecież równie serdeczne smile
            A że chłop na czele babińca? Myśle, że babiniec dorósł do męskiej
            ręki wink))) My sie i tak nie damy! wink)))
            • malwina52 Re: Natlo 09.01.08, 09:29
              dzieki za wszystko, nalezy Ci sie wytchnienie
              i pełen oddech, dostarczylismy Ci tu
              tak wielu emocji i nieraz doprowadzilismy do szewskiej pasji
              ale to forum zyło i wrzalo,
              cos jednak pekło, mysle ze potrzeba nam silnej meskiej reki
              bez sentymentow nagradzajacej i ganiacej
              zycze Ci milej zabawy z drugiej strony biurka
              • natla Re: Natlo 09.01.08, 09:34
                Już sie bawię Malwino, a silną męską reką nie dam sie poganiać wink))
                (Sagi, nie słuchaj)
                • malwina52 Re: Natlo 09.01.08, 09:43
                  mysle,ze Sagi nie jest sadysta
                  i nie bedzie ani naganial ani poganialsmile
                  a tym bardziej znajac jego stosunek do płci przeciwnej
                  to bez obaw kobietki, bedzie Was wielbil
                  i oby tylko wirtualnie
                  bo znów afera gotowasmile)))
    • filomena1 Le roi est mort , vive le roi. 09.01.08, 17:03
      Powodzenia Wam Obojgu na nowej drodZE WIRTUALNEGO ZYCIA,
      • wiktoria53 Natlo 09.01.08, 18:49
        Zdecydowałaś, ok, a ja chciałabym Tobie podziękować za te prawie 3
        lata. Nie jest łatwo kierować grupką ludzi o przeróżnych
        charakterach i to w dodatku wirtualnie kiedy nie można popatrzeć w
        oczy i powiedzieć co chcemy. Tu musiałaś mimo wrzenia wewnątrz ważyć
        słowa. Jesteś bogatsza w tego typu doświadczenie i może kiedyś
        wykorzystasz je. Teraz kiedy już scedowałaś obowiązki na Sagiego,
        będziesz miała więcej czasu na forumową twórczość, czego Ci życzę.
        • e-baba Re: Natlo 09.01.08, 19:13
          Natla, chyba wszystkich nas zaskoczyłaś.
          Ale rozumiem i szanuję Twoją decyzję. Chciałam Ci tylko serdecznie podziękować za wieloletnie "matkowanie" Forumi niezbędną. Byłaś świetną "matką" i mam nadzieje, a nawet pewność, że będziesz świetną forumową "kumpelą". Tylko jak sie przyzwyczaisz do siadania w wiadomym "gabinecie" z innej, niz dotychczas strony biurka. Nie zpomnij zabierać tam stosownych załącznikówsmile)))))
          • regine Re: Natlo 09.01.08, 22:07
            Dziękuję Ci Natlo za te 3 lata. Uzbierało Ci się trochę
            tych "siniaków"...Jakby dobrze się przyjrzeć, znalazł by się i mój i
            to niejeden. Za co serdecznie przepraszam smile
            Późno troszkę przepraszam, ale zawsze umiałaś wybaczyć, wytłumaczyć
            każdemu i zrozumieć każdego. I nie ważne było, czy widziałaś,
            słyszałaś, czy tylko cztałaś rozmówcę. Wiem, że wypełniałaś swoje
            adminowanie wspaniale - dziękuję Ci za to z całego serca smile
            Odpoczniesz troszkę i popatrzysz na to wszystko troszkę z boku, z
            innej perspektywy.
            Zobaczysz, nie jest aż tak źle, jakby się zdawało. Nie jesteśmy do
            końca tacy źli...smile
            Powodzenia Ci życzę i klikaj na forum już bez obciążeń smile))
            Daj się poznać z tej innej strony smile))
    • sagittarius954 Re: KOCHANI.... 09.01.08, 22:13
      Ech chciałbym poczuć Twoje ręce na mojej głowie
      Chciałbym posłuchać tykania twego serca
      Lecz ... nie mogę , zabronione
      Zatem zostaje mi jedno
      Będę cię opiewać zawsze dopóki me serce nie zaśnie
      Lecz i wtedy wyrwę się jeszcze
      By za kolana cię objąć o Pani
      (Czuję że ten wiersz jest do bani)
      A wzrok kierować na twe stopy
      Do uszu szept dobiegnie twój - wstań proszę
      Bo jakże ma ci dziękować Adminko
      Jestem sam , przed ekranem
      I nawet nie wiem
      Czy tez wpatrujesz się w ekran srebrzysty
      Tylko dwa lata nas dzieli od dnia tego
      Gdy wiersz ci wysłałem jakbym dziś go wysłał (10.02.06)
      Szmat czasu upłynął i ileż kropel deszczu
      Wsiąkło w ziemię pachnącą ileż słów napisanych
      Rzuconych tu na forum przepadło na zawsze
      A Ty pozostaniesz tu boś jest czarodziejką
      Gotową użyć różdżki swojej dla nas klikających
      Oddajesz mi ją i zaprawdę nie wiem czemu to robisz
      Lecz nadziei Twojej bronić będę
      Bo wiara w człowieka to ostatnie dobro
      Wymuszające w mym oku perłę co nigdy nie spłynie
      Jedynie pozostawi ślad w sercu moim, wyryje na zawsze .
      • natla Re: KOCHANI.... 10.01.08, 09:01
        Dziękuję za wszystkie dobre słowa.
        Sagi, przy Twoim poemacie się setnie usmiałam wink))
        • del.wa.57 NATLO.. 13.01.08, 19:59
          Przyjmij i odemnie słowa podzięki matulu Ty nasza,rozwinęłas to forum,godziłas
          nas,warowałas po nocach,przeganiałaś troli i za to wszystko bardzo Ci
          dziękuję,dziwnie bedzie bez Twego Adminowania,ale ciesze,że jesteś i pisać
          będziesz i......nie bedziesz juz wrzeszczeć na nas hehehehehe
          Chyle czoło przed Tobą,raz jeszcze dziękując.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja