Dodaj do ulubionych

sposob na kaca:)

14.11.05, 07:07
chyba najlepszy sposób na kaca - nie pić poprzedniego dnia,
co ja pisze nocysmile)))
ale jak juz go macie to slyszalam, ze siadle mleczko przynosi ulge
Obserwuj wątek
    • axsa Re: sposob na kaca:) 14.11.05, 07:50
      Czarna sypana, gorzka kawa z cytryną.
      • annal74 Re: sposob na kaca:) 14.11.05, 17:21
        Zawsze/kiedyś jak piłam%/ pomagała gorzka czarna z cytryną .
    • axsa Re: sposob na kaca:) 14.11.05, 07:51
      Oczywiście - klin.
      • malwina52 Re: sposob na kaca:) 14.11.05, 07:55
        wyczytane w gazecie

        Najlepszy sposób na kaca to:
        ciężka praca fizyczna, np.seks
        zwykły klinik
        zsiadłe mleko, kefir, jogurt
        alka zeltzer i inne takie pastylki
        sok z cytryny, około litra
      • malwina52 Re: sposob na kaca:) 14.11.05, 07:58
        Dobry jest sok z ogórków lub kapusty, który łagodzi niedokwaśność żołądka
      • malwina52 Re: sposob na kaca:) 14.11.05, 08:00
        "Klin pomaga głównie osobom uzależnionym,
        łagodzi bowiem objawy abstynencyjne
        związane z odstawieniem alkoholu,
        ale jednocześnie zmusza do dalszego picia "
        to opinia fachowca
        czyli pomaga i nie pomagasmile))))
        • maladanka Re: sposob na kaca:) 14.11.05, 09:09
          nie dopuszczać do kaca!
          ale jak już to garść witamin z wit.B koniecznie,kocyk,chłodek,cisza,sen,herbaty
          duzo gorzkiej ..i żeby kotek nie tupał
          • krista57 Re: sposob na kaca:) 14.11.05, 09:25
            Koniecznie spac bez poduszki z pierza...poduszkę odrzucić..
            sprawdzone przez wiele osób smile)))
            • malwina52 Re: zielona herbata:) 14.11.05, 10:00
              tak robi moj sasiad biurowy dzisiaj
              • natla Re: zielona herbata:) 14.11.05, 11:21
                Nie rozumiem, skąd ta dyskusja o kacu......czy ktoś go ma? wink)))
                • malwina52 Re: zielona herbata:) 14.11.05, 11:22
                  po takiej libacji nie miec kaca smile))))
                  • natla Re: zielona herbata:) 14.11.05, 11:26
                    Nie mieć wink)))
                    • malwina52 Re: zielona herbata:) 14.11.05, 11:27
                      i to jest zaleta wirtualnego opilstwa smile))
                    • regine Re:Wszystko z umiarem..... 14.11.05, 11:30
                      Jeśli dozuje się wszystko z umiarem, je i pije łyżeczką, nie łyżką,
                      Kac wtedy nie wchodzi w rachubę...smile)
                      Nie miałam kaca nigdy.
                      Ale umiar we wszystkim wskazany smile)
                      • del.wa.57 Re:Wszystko z umiarem..... 14.11.05, 16:36
                        Kurcze...miałam kaca(pare razy-dawno temu)nic mi nie pomagało!!!rany co za
                        starszne uczucie;zimno,goraco,trzęslam sie jak galareta,dzięcioły walą w mózg-
                        okropnosć...nie moglam nic jeść,przelezalam cały dzionek w /betach/pod wieczór
                        wynurzyłam sie patrze u lustro....o nie!to nie ja!Najgorsze,ze nie poszłam do
                        pracy,zadzwonić nie mogłam(to czasy gdzie na telefon czekało sie latami)na
                        drugi dzień przychodzę do pracy a moi panowie(pracowałam z męzczyznami)co
                        helcia zachorowałas? czy popiłas?kurcze chłopcy,wstyd sie przyznac ale
                        popiłam,ogólny śmiech oczywiscie.Dobra mówie do szefa,odpiszesz mi ten dzień z
                        urlopu,a mój szef na to;helenka,dlatego,ze powiedziałas prawdę(pochlałas)nie
                        zabiore ci tego dnia,dalismy radę,ale,zeby mi to bylo ostatni raz zrozumianowink)
                        od tamtej pory nigdy nie miałam kacawink)))
                        • regine Re:Wszystko z umiarem..... 14.11.05, 16:44
                          Wyrozumiały szef, wiedział co to kac, na 100%...smile)
    • del.wa.57 Adminko pomocy!!!,cos sknociłam.... 14.11.05, 16:59
      RATUNKU!!! ratuj mnie Adminko,mój post poszedł nie tam gdzie mial isć
      • del.wa.57 Re: Adminko pomocy!!!,cos sknociłam.... 14.11.05, 17:12
        Ale plama....moja wina ..moja wina...
        • yoanna Re: Adminko pomocy!!!,cos sknociłam.... 14.11.05, 17:24
          Del.wa....nie przejmuj się, jeśli się zastanowić praca to również sposób na
          kacawink)))
          • del.wa.57 Re: Adminko pomocy!!!,cos sknociłam.... 14.11.05, 17:29
            Dziki yoanno,ale glupio to wyszłowink)
            • natla Re: Adminko pomocy!!!,cos sknociłam.... 14.11.05, 17:33
              Helenko, nie przesadzaj, tylko skopiuj wink))
              Mnie to dobrze, ja swoje "plamy" mogę skasować natychmiast wink)))
              • del.wa.57 Re: Adminko pomocy!!!,cos sknociłam.... 14.11.05, 17:40
                Żebym tylko wiedziala jak to sie robi??nastepna plama....pewnie ,ze Tobie
                dobrze Natlunia....
                • del.wa.57 Dzięki Natlunia!! zrobione... 14.11.05, 17:51
                  uratowałaś mnie...czegos nowego sie przy okazji nauczyłam,raz jeszcze dziekiwink)
                  • del.wa.57 Ide sie napić!!!;)))))))))))))))) 14.11.05, 18:05
                    Namieszalam troche dziewczyny,prosze o wyrozumiałosć w innym przypadku pójde
                    sie upić..
                    • regine Re: Propozycja na kaca..... 14.11.05, 19:59
                      Na kaca, najlepsza podobno jest praca,
                      Polecam skacowanym...smile)
                      • malwina52 Re: Propozycja na kaca..... 14.11.05, 20:06
                        Reniu Ty chyba nie masz serduszka,
                        to sie nie da pracowac jak cos strasznie meczy smile
                        • natla Re: Propozycja na kaca..... 14.11.05, 20:31
                          Już to pisałam, kac to dla mnie straszny stan, mogę tylko leżeć i
                          jęczeć....żadne kawy z cytryną, nie daj Boże kliny, alki itp. Dlatego na pewno
                          nigdy nie wpadne w alkoholim wink))
                        • regine Re: Propozycja na kaca..... 14.11.05, 20:33
                          Nie wiem co to kac, po prostu smile)
                          A serducho mam duże smile)
                          • august2 Re: Propozycja na kaca..... 14.11.05, 20:48
                            hmm... kto by pomyslal ze
                            kacowy watek stanie sie tak popularny...

                            Czy wiecie ze po angielsku to sie
                            nazywa "hangover"?
    • malwina52 Re: a papierosowy.... 14.11.05, 22:35
      to tez kac?
      chyba paskudniejszy niz %
      • b_ska56 Re: a papierosowy.... 20.11.05, 12:50
        Zgadza się, wiem coś o tym.
        Po "imprezach"?smile czuję się znacznie gorzej, niż ci,"skatowani" wódeczką ale
        niepalący!
        • malwina52 Re: a papierosowy.... 20.11.05, 15:24
          a masz jakis zloty srodek na tego kacorasmile
          • vogino55 Re: a papierosowy.... 20.11.05, 20:41
            a masz jakis zloty srodek na tego kacorasmile

            Malwino mój sposób na katza,,,,,cierpię z godnością i gorącą i słodką kawą
            i życie toczy sie dalej,,,
            Wojciech
            • margo.pf Re: a papierosowy.... 21.11.05, 01:36
              Wol nie zapomnial jak cieleciem byl i dlatego pamietam mojego kaca giganta po
              weselu szwagierki. Nie czulam sie wcale. Zamiast jezyka mialam drewniany kolek.
              Zamiast mozgu bolaca, huczaca pustke (tak tak, pustka moze bolec).Nie bylam w
              stanie sie podniesc, nie bylam w stanie lezec ... nie bylam w zadnym stanie.
              Uratowal mnie byly, wtedy przyszly, tesc podaniem filizanki kawy z ... sola.
              Wypilam zupelnie nie czujac smaku i wrocilam do zycia po pol godzinie. No... na
              sto metrow nie moglam biegac ale utrzymac pion owszem.
              Teraz nie mam powodow do leczenia kaca, bo wynarodowilam sie na obczyznie do
              tego stopnia, ze wlasciwie nie pije. No i klimat nie ten, za goraco.
              • muraszka1 Re: a papierosowy.... 21.11.05, 08:09
                Margo,dzieki za ostrzezenie,dzisiaj czeka mnie suta impreza,
                nie da sie tam nie pic,moze jednak nie pojde wink
          • b_ska56 Re: a papierosowy.... 21.11.05, 15:31
            ...niestety nie,
            chyba tylko świeże powietrze, żeby wychuchać to, co się nawdychałosmile)
            A na kaca wódczanego(winowego, piwowego itp),
            można skorzystać z pomocy fachowca pt."odtrucia alkoholowe".smile)
            Chyba mają powodzenie, bo w ogłoszeniach prasowych pełno ich ...

    • malwina52 Re: sposob na kaca:) 29.12.05, 11:18
      Nie ma naukowych dowodów skuteczności leków na kaca - przypomina tuż przed
      świętami i Sylwestrem "British Medical Journal".

      Jak wynika z wcześniejszych prac, głównym sprawcą kaca jest powstający z
      alkoholu etylowego aldehyd octowy. To on powoduje ból głowy i nudności.
      Praktycy zalecają, by jeśli już musimy pić, nie robić tego na pusty żołądek,
      nie mieszać alkoholi i między drinkami popijać coś bezalkoholowego - zwłaszcza
      sok pomarańczowy lub z czarnej porzeczki. Można profilaktycznie wziąć kilkaset
      miligramów (2-3 tabletki) witaminy C.

      Ponieważ alkohol jest moczopędny, a odwodnienie pogarsza objawy kaca, przed
      snem dobrze jest wypić pół litra wody. Następnego dnia na śniadanie powinno być
      coś słodkiego, by dać organizmowi energię do regeneracji. Sok pomidorowy lub
      banan pozwoli odzyskać utracony potas. Najlepszy jest jednak umiar w piciu.

      Kobiety nie powinny przekraczać trzech jednostek alkoholu dziennie, a
      mężczyźni - czterech. Jednostka alkoholu to - w przeliczeniu - 250 ml piwa, 1
      lampka wina (125 ml) lub 1 kieliszek wódki (25 ml). Oczywiście mieszanie
      alkoholi ułatwia upicie się i zwiększa ryzyko kaca. Najłatwiej wywołują go
      amerykańska bourbon whisky, koniak i czerwone wino.
      fakty.interia.pl/zdrowie/news?inf=699530
      • malwina52 Re: sposob na kaca:) 31.12.05, 17:50
        Niemcy nazywaja kaca kocim lamentem
        Francuzi drewniana geba
        Szwedzi bolem korzonkow wlsow
        Norwegowie robotnikami haryjacymi w glowie
        Wlosi sa rozstrojeni
        Hiszpanie rozkolysani
        a Polacy????? oj chyba mamy kduzo okreslen smile
      • sagittarius954 Re: sposob na kaca:) 31.12.05, 18:20
        Tak apropo jednostek alkocholowych - będąc u lekarza po chorobie pani doktór
        stwierdza-panie sagittariusie może pan wypić 50 g alkocholu dziennie. Chyba
        zobaczyła w moich oczach żal i nieutajony smutek bo dodała- No od czasu do czasu
        może pan dodać jeszcze jedno zero.
      • kryzar Re: sposob na kaca:) 01.01.06, 09:23
        może się przyda
        serwisy.gazeta.pl/Boze-Narodzenie/1,60931,2460702.html
    • malwina52 Re:klin 01.01.06, 02:23
      po takim szalenswie i toastach zgodnie z zasada
      "czym sie zatrules tym sie lecz"
      polecam klina
      aby zaklinowac sie na amen,
      a tak swoja droga to kac jest do bani smile))))
      • august2 Re:Malvina 01.01.06, 03:03
        do tej listy nazw kaca w roznych krajach
        dodaje

        hangover - tak sie mowi u nas
        • natla Auguście 01.01.06, 04:36
          ..... przetłumacz wink)
          ...ale namiszałam, zobaczymy jakie będą efekty .....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka