axsa
06.12.05, 21:50
www.republika.pl/j_uhma/kruki.jpg
Patrząc na ten obraz pomyślałam, ze może to być "drzewo genealogiczne"
naszego forum.
Niewidoczne korzenie to założycielka tej instytucji. Ukryta i w zasadzie
niedostępna. Tylko niekiedy ukazujaca się jak fragmenty korzeni wyzierające
na powierzchnię.
Z korzeni wyrasta pień – nasza Adminka, tytuł forum i bardzo rozbudowany
tekst wprowadzający.
Z pnia, niczym ramiona wyłaniaja się konary. Myślę, że to twórcy kolejnych
wątków.
Im wyżej tym ich więcej. Jedne konarowe wątki prosto w góre się wspinają,
inne
gna się na wszystkie strony. Nie można też nie zauważyć, że są i takie, które
jakaś zawierucha utrąciła, albo zwyczajnie - więcej już nie urosły.
Przybywa coraz wiecej gałęzi – ludzi, wątków, postów. Jest cała grupa tych
widocznych od początku i są tacy co ledwo się pojawili, a już pobiegli dalej,
gdzieś w inne miejsce.
Z każdej gałęzi wyrastają nowe gałązki, coraz ich więcej, więcej i wiecej…
Powyginane, pokręcone, rodzą nowe odnogi, odnóżki, a na nich mnóstwo
list/k/ów.
W tle i słonce świeci, i różowe okulary jakby dają odpowiednie refleksy, i
kolor migdałów też się pojawia. I żeby nie było tylko pięknie i łatwo to jest
zielony /nadzieja/ pagórek. To może jakiś szczyt do zdobycia? Na pewno.
Syzyfa
z kamieniem nie ma, więc należy przypuszczać, że jest to zadanie do wykonania.
Jest również pewne „obok”. Pnie innych drzew, jakby ścięte, inne połamane i
leżące na ziemi. No cóż, one nie oparły się burzom i nawałnicom. Z boku
pojawiły się jakieś, cienkie jeszcze pnie, może im się uda stać się wielkimi
drzewami?
Kruki czy może wrony też są. Krążą i kombinują jakby coś dla siebie
uszczknąć, a może i namieszać. Wiekszość lata jednak gdzieś daleko. Kilka
niepewnie próbuje osiąść na obumarłych gałęziach, pnia się czepiają. Jeden
tylko ptak siedzi w miarę pewnie na końcu małej gałązeczki. No i niech sobie
siedzi, tylko niech uważa, bo cieniutki patyczek łatwo złamać się może.