Dodaj do ulubionych

OJCZYZNA POLSZCZYZNA

07.12.05, 22:12
Tak mi przyszło do głowy, aby dla równowagi ten wątek założyc.
Wyobrażam go sobie tak: piszemy tu cokolwiek, ale staramy się pisać bez błędów
i poprawiamy sie nawzajem w stylistyce, intrpunkicji i ortografii.
Ja osobiście mam często problemy z interpunkcją, ortografią, a i ze
stylistyką się zdarzy.
Myślę, że możemy sobie podyskutować i popoprawiać bez oburzenia i obrażania.
Mamy wśród nas polonistów....na pewno Axsa, ale może jeszcze są inni.
Co Wy na to?
Obserwuj wątek
    • regine Re: OJCZYZNA POLSZCZYZNA 07.12.05, 22:21
      Zgadzam się, też czasem mam problem jak napisać,
      zaglądam wtedy do Portalu Wiedzy - Tłumacza.
      Problemów nie mają Ci, którzy nic nie robią.Ja mam z poprawną polszczyzną.
      Taka pomoc będzie na pewno potrzebna i Przydasie Wszystkim.
      • krista57 Re: OJCZYZNA POLSZCZYZNA 07.12.05, 22:37
        ...no wlasnie"nic nie robią" i ja do nich należę.

        Mam nadzieję,ze poprawianie będzie tylko na tym wątkusmile))
        Te nauczycielskie nawyki!
        Wiem,wiem ....sama nic nie zakłada a innych......
        • natla Re: OJCZYZNA POLSZCZYZNA 07.12.05, 22:59
          Krista, to jasne, że poprawianie będzie tylko na tym wątku (w końcu gdzieś
          trzeba odetchnąćwink)) i tylko dla tych, którzy tego chcą. I nie ma to nic
          wspólnego z nauczycielskim nawykiem smile)
    • skrzydlate Re: OJCZYZNA POLSZCZYZNA 07.12.05, 23:21
      o fuu, precz z ortografia, precz z polskimi czcionkami.... wink)))))
      • skrzydlate i precz z preczem ;-)))) 07.12.05, 23:21
        • natla Re: i precz z preczem ;-)))) 08.12.05, 08:45
          Skrzydlątko, tu nie chodzi o haczyki i "insze inszosci" czyli literówki. Nie
          przejmuj sie nie będzie źle, a w razie czego będziesz robiła duży łuk wink)))
    • malwina52 Re: OJCZYZNA POLSZCZYZNA 08.12.05, 07:13
      Urząd Miasta Krakow
      nie moge sie przyzwyczaic do nazwy miejscowości podawanej w mianowniku
      przeciez polski jest językiem fleksyjnym, czyli odmiennym i jego
      unieruchamianie decyzjami urzędowymi jest ingerencją w system języka
      kolejny urzedniczy absurd, a moze nie mam racji ??????
      i tak mowie Urzad Miasta Krakowa choc na tablicy pisze inaczej smile
      • natla Re: OJCZYZNA POLSZCZYZNA 08.12.05, 08:34
        Masz racje, a ja bym jeszcze zmieniła na Urząd Miejski Krakowa
        • axsa Re: OJCZYZNA POLSZCZYZNA 08.12.05, 08:46
          Moge sie "wymadrzać" na zadany temat.
          Wiem jak powinno być - w większości przypadków.
          Sama niby się pilnuję, ale jak czasem czytam swoje wpisy, to najlepiej
          schowałabym się gdzieś.
          Tu często piszę tak, jakbym swobodnie rozmawiała, gadała, paplała, bo wejście
          na forum powoduje umnie taki własnie stan.
          Prawdą jest też to, że wcale tak bardzo się nie staram. To pewnie może być
          odbierane jako brak szacunku do współwypowiadających się, ale ja nie czepam się
          żadnej wypowiedzi, bo myślę, że błędy wynikają z różnych przyczyn.
          Choćby tajiej, że chce sie coś przekazać jak naszybciej i "katastrofa" gotowa.

          Dobrze, mogę pomóc rozstrzygać różne konkretne wątpliwości, ale nie podejmuję
          się tropić błedów i zajmować się nimi.
          smile
      • goskaa.l Re: OJCZYZNA POLSZCZYZNA 09.12.05, 07:22
        Tak chyba przyjęto urzędowo; u nas też jest Urząd Miasta Szczecin.
        A masz rację, mnie to też razi.
    • czarny.humor Re: OJCZYZNA POLSZCZYZNA 08.12.05, 08:46
      Natluś! - a któż nie ma tych problemów??!!

      Ja przywiązuję dużą wagę do składni, bo pozwala często na zaakcentowanie ważnego, lub najważniejszego w zdaniu słowa, zwrotu, myśli. W rozmowie można to zrobić intoacją głosu i wieloma innymi sposobami, a w piśmie, nietypową nieraz składnią.

      Nie czuję się na siłach oceniać kogokolwiek pod tym względem. W Twoim przypadku, teeeż w większości, można się domyślić o co Ci chodzi.

      Zwłaszcza w "wontku bes zasat...".

      smile))
      • axsa Re: OJCZYZNA POLSZCZYZNA 08.12.05, 09:15
        Mam wrażenie, że Natli nie chodzi o ocenianie kogokolwiek ze wzgledu na sposób
        pisania, bo to mogłoby nas bardzo poróżnić. Każdy jest jaki jest, pisze jak
        umie najlepiej.
        Myślę, że możemy dyskutować o konkretnych przypadkach wtedy, gdy ktoś o taką
        poradę poprosi.
        Możemy też analizować konkretne przykłady, które ktoś zasygnalizuje. Tak jak z
        tym "Krakowem"
        • tesunia Re: OJCZYZNA POLSZCZYZNA 08.12.05, 11:17
          oj ! bo wpadne w kompleksy...
          moj zasob slow stal sie juz bardzo ograniczony,
          wiedze slowna czerpie z netu,wiec jezeli cosik nie rozumiecie,
          prosze o pytania,nie bede zlawink)))))))))))))))
        • czarny.humor Re: OJCZYZNA POLSZCZYZNA 08.12.05, 12:29
          Wiem Axso - wiem.smile))

          Z mojej strony, to był taki drobny żarcik.
          A swoją drogą, to tu na forum jeszcze trudniej niż w innych tekstach wyrazić niektóre sprawy z powodu ograniczeń w edycji tekstu - brak możliwości podkreślenia, cy pogrubienia tekstu.
          To ograniczenie zmusza nieraz do innego niż zwykle formułowania zdań. Często się na tym łapię.

          smile))
    • malwina52 Re: forumowe problemy 08.12.05, 18:52
      "polub komplementy od foruMow"
      gdzies tak napisalam ale mam szalone watpliwosci
      co do :
      on
      ona
      oni
      my
      wy
      itd.....
      czy dobrze to napisalam?
      • axsa Re: forumowe problemy 08.12.05, 19:14
        ..wątpliwości..??
        Gołym, nawet zamkniętym okiem widać, że podpuszczasz.
        Ale pytasz to odpowiadam.

        Czasownik może mieć formy osobowe.

        W liczbie pojedynczej -
        1. ja np. idę
        2. ty idziesz
        3. on, ona, ono idzie.

        W liczbie mnogiej -
        1. my idziemy
        2. wy idziecie
        3. oni, one idą
        • takanietaka Re: forumowe problemy 08.12.05, 19:42
          cudzoziemców ponoć szalenie smieszy odmiana " ten cichy mnich" w liczbie
          mnogiej - "Ci cisi mnisi" !!
          <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
        • malwina52 Re: forumowe problemy 08.12.05, 19:43
          smile)))
          chodzilo mi o:
          ja forumka
          ja forumowiczka
          ja forumianka
          itd......
          • axsa Re: forumowe problemy 08.12.05, 20:49
            No widzisz, j
            ak ktoś,
            tak jak ja,
            nie umie czytać ze zrozumieniem
            to potem takie kwiatki.

            Teraz powaznie, tak wg Ojczyzny-Polszczyzny

            Mianownik/ kto?/ - forumowiczka, forumowicz, forumowicze
            Dopełniacz /kogo brak?/ forumowiczki, forumowicza, forumowiczów
            Celownik /komu?/ forumowiczce, forumowiczowi, forumowiczom
            Biernik /kogo widzę?/ forumowiczkę, forumowicza. forumowiczów
            Narzędnik /z kim?/ forumowiczką, forumowiczem, forumowiczami
            Miejscownik /o kim?/ forumowiczce, forumowiczu. forumowiczach
            Wołacz forumowiczko, forumowiczu, forumowicze
            • malwina52 Re: forumowe problemy 08.12.05, 21:20
              dzieki! jak napisalam tak mnie przeczytalas,
              wiec ja wiedzialam o co mi chodzi
              czego Ty z mojej pisaniny moglas sie nie domyslic
              czyli zrobilam blad w tej liczie mnogiej
              powinno byc "forumowiczow"
              zapamietam psze pani smile))))
            • hania48 Re: forumowe problemy 09.12.05, 23:24
              A może by:
              forumowicz = pan z forum, mąż;
              forumowiczka = pani z forum;
              forumowiczowa = żona pana z forum;
              forumowiczówna i forumowiczanka oraz forumowianka- panienka z forum;
              itdsmilesmilesmilesmilesmile))))))))))
              Czy może tak być: - Natla jako mąż opatrznościowy naszego forum
              forumowiczem? smilesmile:
              • natla Re: forumowe problemy 09.12.05, 23:45
                Ja Ci dam "męża opatrznościowego" !!! wink)
                Babam z charakteru i wyglądu nie do pomylenia smile))
                A ja lubię "nowotwory"....np. forman, choć po polsku brzamiało by to
                dziwnie.....formężczyzna? wink)))
                • hania48 Re: forumowe problemy 10.12.05, 00:56
                  Taż wyglądu się nie czepiam! Charakteru też! Rolę męża opatrznościowego pełnisz!!!!smilesmilesmile
                • goskaa.l Re: forumowe problemy 19.12.05, 07:15
                  natla napisała:

                  > Ja Ci dam "męża opatrznościowego" !!! wink)
                  > Babam z charakteru i wyglądu nie do pomylenia smile))
                  > A ja lubię "nowotwory"....np. forman, choć po polsku brzamiało by to
                  > dziwnie.....formężczyzna? wink)))
                  A może forfacet i forbabka?
                  Albo: forumen i forumenka (-mianka)?
    • czarny.humor Re: OJCZYZNA POLSZCZYZNA 08.12.05, 20:10
      A nie drażnią Was nadużywane czasem być może przeze mnie wykrzykniki, pytajniki, myślniki, średniki??

      I tak pewnie będę ich używał, bo MUSZĘ jakoś wyrazić emocje, ale ciekawi mnie, czy Was to nie denerwuje?!!

      A może dzięki nim moje teksty są ciekawsze i bardziej przemawiają??!!
      • krista57 Re: OJCZYZNA POLSZCZYZNA 08.12.05, 21:08
        Mnie nic nie denerwuje i podoba mi sie jak ktos stara sie wyrazic swoje emocje
        uzywając róznych znakow interpunkcyjnych/czy interpunkcji ?

        Ja nosze kalosze
        Ty nosisz kaloszisz
        on nosi kaloszi

        mu nosimy kaloszimi
        wy nosicie kaloszicie
        ono noszą kaloszą
        smile))))
      • natla Re: OJCZYZNA POLSZCZYZNA 08.12.05, 21:15
        Humorku, juz dawno doszłam do wniosku, że wszelkie wykrzykniki, uśmieszki,
        kropeczki idp. daja lepsze zrozumienie tekstu, jego zabarwienia uczuciowego.
        Nie ma intonacji głosu, wyrazu twarzy, gestów, wiec ja zastępuję to tutaj
        właśnie dodatkowymi znakami. Wiem, ze niektórych to denerwuje, ale też wiem, że
        całkiem "suche" wypowiedzi są odbierane przeze mnie ze znakiem zapytania.
      • axsa Re: OJCZYZNA POLSZCZYZNA 08.12.05, 21:16
        A co miałoby mnie denerwować??
        Każdy pisze tak jak lubi, a jesli jeszcze uzasadnia, dlaczego własnie tak...
        smile))
      • takanietaka Re: OJCZYZNA POLSZCZYZNA 09.12.05, 23:04
        LUBIE!
        • takanietaka Re: OJCZYZNA POLSZCZYZNA 09.12.05, 23:08
          Lubie te wszystkie wielokropki wykrzykniki ,znaki zapytania i
          usmiechy...zresztą jakżebym miała nie lubic ....sama uzywam tego w nadmiarze.
          Ale uwazam ze zastepuja i i jakos wyczarowuja mowe mówioną a nie pisaną-a gdy
          mówimy to sa tez miny, gesty ,usmiechy i grymasy ............a tutaj ,miedzy
          nami to przeiez raczej rozmowa niz korespondencja ???No nie?smile)
          <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
    • malwina52 Re: moskwiczanie 09.12.05, 08:03
      czy ta forma jest logiczna?
      dla mnie nie.....
      bo albo mówimy po rosyjsku - moskwicz, albo po polsku - moskwianin
      uslyszalam wlasnie piosenke B. Łazuka "Ach te paryżanki, ach te warszawianki"
      i, że jeszcze ma w pamięci moskwiczanki smile)))))
      Axsa rozsuplaj to.
      • goskaa.l Re: moskwiczanie 09.12.05, 08:07
        Pamiętam, że o tym była w swoim czasie szeroka dyskusja w prasie.
        Po polski prawidłowo jest moskwianin (jak warszawianin, torunianin itp).
        Moskwiczanin to forma rosyjska. Ale licencja poetica (czyli co się nie r0obi
        dla rymu)...
      • axsa Re: moskwiczanie 09.12.05, 16:34
        Wklejam pełny tekst skopiowany z Poradni językowej.
        >>>>>>>>>>>>>>>>>>
        Kto mieszka w Moskwie?

        Czy poprawna forma na określenie mieszkańców Moskwy to moskwianie czy
        moskwiczanie?

        Po rosyjsku mieszkaniec Moskwy to moskwicz (z przyrostkiem -icz), po polsku
        poprawnie moskwianin (z przyrostkiem -anin, jak Warszawa - warszawianin).
        Spotyka się też formę moskwiczanin, która jest zbudowana niewłaściwie: zawiera
        dwa przyrostki, polski i rosyjski, pełniące tę samą funkcję.
        Bogdan Łazuka śpiewał jednak przed laty: „Jeszcze mam w pamięci moskwiczanki” -
        i nie on pierwszy używał formy teoretycznie niepoprawnej.
        Zwyczaj językowy każe aprobować obydwie formy, ze wskazaniem na pierwszą jako
        częstszą i utworzoną zgodnie z polskim modelem słowotwórczym.
        Przy okazji warto przypomnieć, że nazwy mieszkańców miast pisze się małą
        literą.
        — Mirosław Bańko
        >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
        • hania48 Re: moskwiczanie 09.12.05, 23:29
          A ja wolę starą (choć może niezupełnie poprawną - a dlaczego?)formę: Krakowiak, Warszawiak, Bydgoszczak, Poznaniak itp.
    • goskaa.l tą i tę 09.12.05, 14:55
      Wiele osób nie mówi i pisze: tą kartkę w znaczeniu tę kartkę.
      Spróbuję to prosto wytłumaczyć:
      piszę (czym?) TĄ stalówką
      ale:
      widzę (co?) TĘ stalówkę
      Końcówka zaimka TA przyjmuje formę rzeczownika, przy którym stoi.
      • b_ska56 Re:warszawianin.....i warszawiak 09.12.05, 17:02

        Nie wiem jakie są zasady obecnie, ale kiedyś te dwa określenia miały
        inne znaczenie(merytoryczne?):
        - warszawiak to ten, ktory pochodzi z Warszawy "z dziada pradziada"
        - warszawianin to mieszkaniec Warszawy niekoniecznie pochodzący z tego miasta
        (tzw. ludność napływowasmile)
        Ciekawa jestem, czy w innych miastach też występują takie różnice, czy tylko
        warszawiacy są tacy "zarozumiali"smile))
        • b_ska56 Re: poszłedłem i poszłem 09.12.05, 17:15

          ...a to znacie?
          poszłem...bo miałem bliżejsmile)))
          • b_ska56 Re: poszedłem i poszłem 09.12.05, 17:17
            oczywiście literówka,miało być:
            POSZEDŁEM
            • natla Re: poszedłem i poszłem 09.12.05, 18:07
              A ja dla równowagi często uzywam "poszedłam" smile))
          • vogino55 Re: poszłedłem i poszłem 09.12.05, 23:01
            Kiedyś poszłem na piwo i tak szłem, szłem aż zaszłem do baru
            potem wyśżłem z baru i szłem,szłem,aż zaszłem do domu(smile))
            zdaża się
            Wojciech
            • axsa Re: poszłedłem i poszłem 10.12.05, 08:14
              Niezbyt dokładne sprawozdanie Wojciechu.
              smile))

              Zapomniałes dodać, że jak "szłes" do domu to miałeś wrażenie, że droga jest o
              wiele dłuższa.
              No tak, bo od płotu, do płotu, od latarni do latarni idąc w poprzek drogi....
              wink)) wink)) wink))
              • natla Re: poszłedłem i poszłem 18.12.05, 17:16
                ....ewkI to nie będzie bawić, czy ewkĘ to nie będzie bawić...?
              • vogino55 Re: poszłedłem i poszłem 18.12.05, 18:25
                axsa napisała:

                > Niezbyt dokładne sprawozdanie Wojciechu.
                > smile))
                >
                > Zapomniałes dodać, że jak "szłes" do domu to miałeś wrażenie, że droga jest o
                > wiele dłuższa.
                > No tak, bo od płotu, do płotu, od latarni do latarni idąc w poprzek drogi....
                > wink)) wink)) wink))

                Tak pamiętam jak dziś ten wieczór,,,tylko 3 piwka,a w drodze do domu zjawiskowa
                piękność mi towarzyszyła,,,,,,,no 'Anialica'( to 'a' w środku jest
                nieprzypadkowo) (wink))
                Pozdrawiam Wojciech
                • natla Re: poszłedłem i poszłem 18.12.05, 18:38
                  Ty słuchaj no! Ja Ci dam Anięlicą ("ę" przypadkowe).....a zezwolenie na
                  czerwonym druczku wziąłeś??? No chyba, że miała +50 wink))
                  • vogino55 Re: poszłedłem i poszłem 18.12.05, 21:58
                    natla napisała:

                    > Ty słuchaj no! Ja Ci dam Anięlicą ("ę" przypadkowe).....a zezwolenie na
                    > czerwonym druczku wziąłeś??? No chyba, że miała +50 wink))

                    Anielice nie podlegają ludzkim wymiarom czasowym(wink))),ale ta moja Anialica
                    pięnnnkkkknnnaaaaaaaaaa była(wink
                    Wojciech
                    • natla Re: poszłedłem i poszłem 18.12.05, 22:08
                      No jak BYŁA, to już Ci daruję smile)
                      • vogino55 Re: poszłedłem i poszłem 18.12.05, 22:12
                        natla napisała:

                        > No jak BYŁA, to już Ci daruję smile)

                        Taaaaaaaa BYŁA czas zaprzeszły domniemany(wink))))
                        • natla Re: poszłedłem i poszłem 18.12.05, 22:47
                          ...i do tego domniemany...nie ma o czym mówić wink)
                          • axsa Re: poszłedłem i poszłem 19.12.05, 07:43
                            Myślałam, ze te różne na temat Anilicej to aluzja do mojego imienia.
                            Troche szkoda, ze to tylko o jakiejś przeszłej /obok?/
                            wink))
      • ewka1021 Re: tą i tę 21.12.05, 00:38
        tak, tylko że prawie nikt nie stosuje się do tej zasady a taka się wydaje być
        logiczna
        • natla Re: tą i tę 21.12.05, 00:49
          Ja się staram, choć czasem coś "przeklikam", natomiast w rzeczywistości
          nigdy....chyba wink
        • axsa Re: tą i tę 21.12.05, 05:37
          Mało tego,
          zamiast
          'tę książkę'
          często słyszy się
          'tom książkę'.

          wink
          No tak, ale tu prawdopodobnie działa inna logika.
          Książka to tom. Przeciez bywają książki wydane w kilku tomach.
          wink)) wink)) wink))
    • ewka1021 a przypadek wykrzyknik??? 21.12.05, 00:47
      zauważcie, że zaczyna on zanikać, nie używamy go na codzień, w filmach, w
      TV.... Ciekawe co na te nasze uwagi profesor Miodek by powiedział?
      • natla Re: a przypadek wykrzyknik??? 21.12.05, 00:59
        O rany, Ewka....ile my tu wykrzykujemy pzypadków wink))
      • goskaa.l Re: a przypadek wykrzyknik??? 21.12.05, 10:19
        Czyżbyś miała na myśli wołacz: o! Ewko!
        • ewka1021 Re: a przypadek wykrzyknik??? 21.12.05, 22:18
          NO PEWNIE, ŻE TAAAAAK!!!!! - wołacz to miał być!!!!!!
    • kesaira Re: postaci i postacie 21.12.05, 01:53
      Nie odnosicie czasami wrażenia, że niektórzy w tv błędnie odmieniają
      wyraz "postać"?
      • margo.pf telewizja - droga przez meke 21.12.05, 13:31
        Gdzies tu juz pisalam o tym, ze mam dziwne reakcje sluchajac telewizyjnych
        dziennikarzy nie znajacych odmiany liczebnikow. Kiedys w hotelu rzucilam
        poduszka w telewizor. Dobrze, ze nie mialam w reku czegos innego.
        No wlasnie! Kliknelam sobie na link radiowy a tam na trojce jakis facet
        opowiada, ze w roku 'dwa tysiace szesc' zamiast w 'dwutysiecznym szostym' !!!
        Czy to takie trudne?
        Nie nalezy zapomniec o powszechnym braku dykcji, szczekoscisku (moze
        nieszczepieni czy co?) i nosowej wymowie. Nosowa wymowa jest chyba modna, bo i
        zwykli smiertelnicy tak mowia. A moze jest to po prostu epidemia polipow?

        Z wlasnych grzechow wymienie na pierwszym miejscu niefrasobliwy stosunek do
        interpunkcji.
        Widzac dlugosc pisanych przeze mnie zdan mozna przypuszczac, ze podswiadomie
        uwazam wszelkich potencjalnych czytelnikow za kretynow nie bedacych w stanie
        zapamietac wiecej niz jedno zdanie. Wynikiem tego sa tasiemcowe zdania z
        barokowa skladnia, bowiem do ulubionych mych zajec podczas pisania nalezy
        komplikowanie sobie zycia.
        Nie pamietam jak sie pisze nie z imieslowami. Gdy zaczynam sie nad tym
        zastanawiac myle imieslowy , gubie sie i mowie brzydkie wyrazy na temat
        niedouczonych sklerotyczek.
        Na wrodzone zamilowanie do komplikacji tekstu nalozyla sie francuska skladnia
        co powoduje, ze tekst sprawia bardzo czesto wrazenie naszpikowanego archaizmami.
        Podczas czatowania zamiast 'sobie' z upodobaniem pisze 'se' smile)))
        • natla Dokładam stary watek...... 21.12.05, 14:35
          • Lekcja ortografii
          danurn 02.07.05, 17:46

          Biorę do ręki maleńki folder reklamujący wczasy w Chorwacji. Na jego
          podstawie nauczę Was ortografii; Chorwacja jest piękna jak mażenie.
          powierzchnia mieszkalna to np, 31qm, no i jest blisko moża, w cenę wliczony
          jest przejazd przez Austję, do dyspozycji są łódzie wiosłowe, ranem i
          wieczorem jest bufet,itp, itd

          • Re: Lekcja ortografii
          malwina52 02.07.05, 18:01

          wierzyc sie nie chce sad(((

          • Re: Lekcja ortografii
          bubliczka 02.07.05, 18:39

          Kto przyznaje sie do wydania? Przeslemy korekte i upomnimy sie o honorarium.

          • Re: Lekcja ortografii
          regine 02.07.05, 19:19

          Widziałam już takie foldery,z "taką" ortografią ...
          Nie wiem, czy tłumaczący nie zna języla polskiego,czy nikt nie zwraca uwagi...
          Ważny folder i co w nim ,a ortografia...Bardzo rzadko, zwracana jest uwaga,
          czy użyto poprawnej polszczyzny.Widać, to wszędzie : wywieszki różnego typu w
          małch sklepikach.Widziałam również(w dawnym swoim miasteczku 30000tys.), wielki
          neon, z napisem :WINA I ALKOCHOLE.
          Właścicielka sklepu skończyła prawosmile))Gdy zwróciłam uwagę,przestała mi
          mówić "dzień dobry".Teraz jak coś podobnego widzę,udaję, po prostu,że tego nie
          zauważamsmile)))Przykre,ale prawdziwe....

          • Re: Lekcja ortografii
          tesunia 02.07.05, 21:00

          ja sie nie zasmiewam,bo sama je robie,
          np. z <alkoholem< mialam problem bo naprawde zapomnialam jak sie pisze,
          czy <ch< czy <h< wink)
          niemniej uwazam,ze w broszurach reklamowych powinno byc poprawna polszyzna
          napisane.

          • Re: Lekcja ortografii
          natla 02.07.05, 23:02

          To nazywam niechlujnością i bezmyślnością językową. To też tumiwisizm
          i lekceważenie odbiorcy. Nie mam fioła na punkcie ortografii, wychowana byłam
          na literaturze klasycznej, więc robiłam zawsze błędy, ale w pracy zawodowej
          słownik ortograficzny zawsze miałam przy sobie. Robienie błędów, to rzecz
          ludzka. Myślę, że tu nikogo nie rażą błędy, bo na tyle już jesteśmy zżyci.
          W końcu człowiek się liczy, a nie ortografia.
          Jednak nigdy nie zdarzyło mi sie wypuścić pisma oficjalnego z błędami
          stylistycznymi czy ortograficznymi.
          Nauczył mnie tego mój ojciec, który ma fioła, jeżeli chodzi o jezyk (choć
          ortografii nie cierpiał i też robił błędy) i pierwsza moja dyrektorka, która
          wyśmiała mnie (raczej nas) za błąd w słowie nieklasyfikowany. Wtedy pisało się
          osobno. Było mi głupio przed samą sobą i od tej pory bacznie uważałam, zeby
          ktoś znowu mnie nie wyśmiał (mając rację).

          • Re: Lekcja ortografii
          kla-ra 02.07.05, 23:16

          Z reka na sercu przyznaje do bledow ort.i jakos nie mam wyrzutow sumienia.
          Tak jak Natla w biurku mialam slownik , w domu jest ich kilka.
          Pisma urzedowe,foldery winny byc napisane poprawnie.

          • Re: Lekcja ortografii
          natla 04.07.05, 08:33

          Jak sie pisze "ohyda"? Wychodzi mi "h" z zapamiętanej "aktorskiej" wymowy, ale
          nie dam głowy, a w słowniku nie mam tego słowa. Może jest w innych, ale łatwiej
          mi Was ponudzić. wink)))))))))
          • b_ska56 Re: Dokładam stary watek...... 21.12.05, 18:00
            Błagam, nie "lansujcie" pisowni z błędamismile))
            Mam pamięć wzrokową i jak przeczytam kilka razy o takich "rodzynkach"
            to może utrwalić mi się na wieki...smile)))
            • margo.pf Re: Dokładam stary watek...... 22.12.05, 08:55
              A co? nuworysze jak pawiany porozumiewaja sie za pomoca mimiki, gestow i
              nieartykulowanych dzwiekow?
              Co do folderow, tlumaczen i temu podobnych rzeczy glowny problem polega na tym,
              ze do tlumaczen zabieraja sie osoby, ktorym "wydaje sie", ze potrafia to zrobic.
              Jak wiadomo waskiemu gronu dobrych tlumaczy, aby przetlumaczyc nalezy najpierw
              zrozumiec. Zeby zrozumiec trzeba umiec zrobic analize i synteze danego teksu.
              A jak wiadomo zdolnosc analizy i syntezy jest powszechnie uznana jako bardzo
              skrotowa definicja inteligencji. Wniosek : tegorodzaju tlumaczenia sa robione
              przez osobnikow o mocno ograniczonej sprawnosci intelektualnej. smile)
              • natla Re: Dokładam stary watek...... 22.12.05, 09:10
                No jasne, do tłumaczeń niezbędna jest (poza znajomoscią języka) inteligencja
                i wyczucie jezykowe. Tłumaczenie "na zywca" daje przekomiczne efekty.
                • natla niepewność jezykowa 20.04.06, 09:40
                  Mam ciągle jakieś problemy ortograficzno-językowe.
                  GRUNT to ziemia, to co jest pod stopami.
                  Czy grunt w zdaniu "grunt, to dobry kumpel" (czyli najważniejsze, to dobry
                  kumpel), to ten sam grunt, czy grund?
                  • goskaa.l Re: niepewność jezykowa 20.04.06, 12:26
                    Podrzucam linki do "sprawdzaczy":
                    www.bykom-stop.avx.pl/czymsprawdzac.html
                    A jeśli chodzi o ten grunt, to pisownia jest identyczna:
                    - grunt to rodzinka,
                    - grunt to dobre samopoczucie,
                    itp.

                    Wiele osób natomiast pisze *szlak* (mnie trafi), podczas gdy powinien trafić
                    *szlag*. Różnica polega na tym, że szlag to (z niemieckiego) uderzenie, udar.
                    Stąd niegdysiejszy szlag dziś nazywa się udarem ("szlag go trafił", czyli miał
                    udar mózgu, serca).
                    A *szlak* może być rowerowy, pieszy, turystyczny. Niegdyś w pierwszej klasie
                    rysowaliśmy kolorowe szlaczki w zeszytach...
    • slonik50 Re: OJCZYZNA POLSZCZYZNA 21.04.06, 16:59
      Sprawdzając zeszyt dziecku trafiłam na ładny "kwiatuszek" i szczerze mówiąc
      całkowicie zbaraniałam .
      Moje dziecko napisało:" ... i grałam w gry komputerowe..." zdanie to zostało
      poprawione{nauczyciel} i po poprawie brzmiało: "... i grałam na komputerze..."
      {W moich uszach poprawniej brzmi zdanie napisane przez moją córę.}
      Czy Mała popełniła błąd?....ja nie wiem!
      • natla Re: OJCZYZNA POLSZCZYZNA 21.04.06, 18:39
        Oczywista bzdura, bo musiałaby mieć albo klawisze NA kopmuterze, albo
        w kopmuterze pudło rezonansowe itp.
        Jestem w satnie zrozumieć nauczyciela, który palnie bzdurę przy 50-tej klasówce
        (wierzcie mi, mozna), ale ta pani musiała być jeszcze bardzo wypoczęta lub na
        bani, w czasie której staje się odkrywcza wink)))
        • natla Re: OJCZYZNA POLSZCZYZNA 28.08.06, 11:40
          Nie wiem czy to już tu poruszałam, ale temat jest dla mnie gorący.
          Zauważyliście jak często są popełniane *wszędzie* błędy typu "zginęłO 4 osoby"?
          • banitka51 Re: OJCZYZNA POLSZCZYZNA 28.08.06, 11:44
            a "półtorej roku" ?
            Natlo, tymi kwiatkami można utkać girlandę do księżyca.
            • natla Re: OJCZYZNA POLSZCZYZNA 28.08.06, 11:52
              Tak, to prawda, ale trzeba z tym walczyć. Mój ojciec ma na tym punkcie fioła
              i ciągle ludzi poprawia, nawet ekspedientkę w sklepie, która na niego
              patrzy "wołowymi" oczami, nic nie rozumiejac. wink)
              Ja sie czasem na niego wkurzam, bo np. przerywa dyskusję, ale muszę stwierdzić,
              że ma świetne efekty. Najbliżsi znajomi nie robią już pewnych błędów.
              Ostatnio ma na tapecie "żeśmy" smile
              • banitka51 NATLO... 28.08.06, 12:03
                a jak Twój Ojciec reaguje na "dokładnie"? "coś jest na rzeczy"? odpowiedź,
                zaczynająca się "To znaczy.."?
                za to 'żeśmy' (konsultowałam z fil.pol) jest starą formą, funkcjonującą już w
                średniowieczu i nie ma w niej błędu językowego. Ot, niektórych może razić, ale
                jest o.k. Byle nie za często - jak z ostatnio modnym 'aczkolwiek'.
                Ukłony dla Ojca, który dużo dobrego robi. Ginie język - ginie naród.

              • del.wa.57 Re: OJCZYZNA POLSZCZYZNA 28.08.06, 18:40
                Prowadziłam kiedyś sklepik z /małą gastronomia/ było tam wszystko''mydło i
                powidło''jak badrzo drażnili mnie niektórzy kupujący,wchodzili bez powitania
                czy tez nidgy nie mówili dowidzenia,albo''niech mi da kilo cukru''odpowiadałam
                grzecznie,ze nie mogę dać tego cukru,tylko sprzedać i jestem tutaj sama i
                właściwie kto ma dać ten nieszczęsny cukier,patrzyli na mnie wielkimi oczyma
                i ''kumali''powoli,dzieci łatwiej było nauczyć,pamiętam paczki
                słonecznika,który schodził błykawicznie właśnie dzieci kupowały najwięcej.
                Poproszę słonecznik ciągle tak się zwracali do mnie,więc podałam ziarenko
                słonecznika,no,co pani? ja chce paczkę słonecznika a nie
                ziarenko,acha...nauczyłam.Ojciec mój Podobnie jak Natli też ciągle poprawiał
                wszystkich dookoła''ja żem widział'' ''jak żem jechał''młodzież stawała na
                baczność przed Ojcemsmile)))
                Zdarza się i mnie coś nie tak powiedzieć czy napisać,ale z takimi kwiatkami
                naprawde trzeba walczyć.
                • natla Zabawcie się ) 31.10.06, 14:40
                  kid.tekila.pl/polski/
                  • krista57 Re: Zabawcie się ) 31.10.06, 15:54
                    Super!wyszło mi 3 błędy.
                    • tofika Re: Zabawcie się ) 31.10.06, 16:07
                      hm?..................?






                      • regine Re: Zabawcie się ) 31.10.06, 16:31
                        Mi tez 3. Czyli jest niezle, chyba smile
                        • wiktoria53 Re: Zabawcie się ) 31.10.06, 16:38
                          Mi wyszło 7 dobrych odpowiedzi i 4 źle.
                          • sagittarius954 Re: Zabawcie się ) 31.10.06, 16:40
                            Wiktorio to rączki sobie podajmy! Ja też cztery , ale kto takich nazw uzywa ,
                            rany czarna magia i zrozum tu później kogoś jak do ciebie zagadasmile)
                            • wiktoria53 Re: Zabawcie się ) 31.10.06, 16:42
                              Przyznam, ze wykonałam to zadanie na wyczucie. Sagi to rzeczywiście czarna
                              magia takia terminologia.
                              • banitka51 Re: Zabawcie się ) 31.10.06, 19:09
                                ojoj! az 2 byki, trza sie zabrać za słowniki...
                                • kasia573 Re: Zabawcie się ) 31.10.06, 20:03
                                  Dwa błędy - jubel i abulia. Tego pierwszego wyrazu nie lubię, nie używam.
                                  • natla Re: Zabawcie się ) 31.10.06, 20:06
                                    A ja pierwsze i ostatnie
                                    • e-baba Re: Zabawcie się ) 31.10.06, 22:12
                                      Natla, to ja głupsza jestem. Bo nie tylko pierwsze i ostatnie, ale także
                                      siódme. Kto by bowiem przypuszczał, że prozaiczne wydzielanie moczu jakąś
                                      wymyślną nazwę nosi? Ja nie przypuszczałam.
                                      • del.wa.57 Re: Zabawcie się ) 31.10.06, 22:20
                                        O rany trzy byki i trza sie brac za słowniki jak napisała Banitkasmile))
                                        Rany, co za słownictwo?????
                                        Dziwne te nazwy czy ktoś używa na co dzień takich nazw?
                      • uyu Re: Zabawcie się ) 01.11.06, 01:04
                        Mi tez trzy? polozylam sie na hucpie smile)
                  • tofika Re: Zabawcie się ) 01.11.06, 06:05
                    Podsumowanie :
                    Ilość udzielonych odpowiedzi : 11
                    poprawnych : 5
                    błędnych : 6
                    to zupelny przypadek... nie znam wcale tych pojec..trafialam tylko tak dla
                    zabawy...dzieki Natla..zawsze, to jakas "pobudka "szarym komorkomsmile
                    • toskania8 Zabawcie się ) Ha ! jestem the best ! 01.11.06, 20:48
                      tylko jeden błąd ! No tak, dla ozdoby,żebym nie wyszła na kujona jakiegoś.
                      Abulia. Tak się whałam, ale trafiłam źle.
                      • natla Aaaaa.....eeee..... 19.01.07, 11:09
                        Kopiuję wątek Danusi, bo większosć wypowiedzi o naszym ojczystym smile

                        maladanka 18.01.07, 19:54

                        Czy też dostajecie wysypki lub innych objawów, gdy z TV płyną
                        relacje,wypowiedzi poprzedzane w ten sposób?I ciągle mamy
                        e..wiadomosć,e..informację, czy nikt teraz nie weryfikuje osób występujących
                        zawodowo w TV?
                        eeeeee...wieje....eeee nie wiem...eeee czy eeee...jutro sięaaaaaado
                        eeeeeforum dostanę ...

                        Re: Aaaaa.....eeee.....yyyyyy.....yyy yy
                        kryzar 18.01.07, 20:06

                        a mnie bardziej denerwuje yyyyy....yyyy... i "cofanie się wstecz" lub nagminie
                        używane "półtorej dnia". Kiedyś to IPR lub BIS-ka
                        była poprawna. teraz to już historia

                        uyu 18.01.07, 20:27

                        Ja dla tych od eeeeeee....... eeeee...... stawiam rolke papieru toaletowego
                        obok telewizora. Moze im sie virtualnie przydac.

                        natla 18.01.07, 21:59

                        O rany, jak mnie wkurza. To typowy objaw ludzi nie umiejących szybko myśleć i
                        nie wiedzących o czym mówią. Wystarczy w internecie posłuchać chpciażby p.
                        Skrzypka na pierwszej konferencji prasowej. Czerwieniłam sie za niego. Jak im
                        nie wstyd!
                        Ale fakt, dziennikarze też. Może to rodzaj maniery? Mody? wink)

                        krista57 18.01.07, 22:08

                        Spokojnie Koleżanki,spokojniesmile
                        Nie jest to odpowiednia pora roku na podnoszenie andrealinywink

                        Re: Aaaaa.....eeee.....
                        p.a.d.a.l.c.o.w.a 19.01.07, 10:31
                        maladanka napisała:

                        > Czy też dostajecie wysypki lub innych objawów, gdy z TV płyną
                        > relacje,wypowiedzi poprzedzane w ten sposób?I ciągle mamy
                        > e..wiadomosć,e..informację, czy nikt teraz nie weryfikuje osób występujących
                        > zawodowo w TV?
                        > eeeeee...wieje....eeee nie wiem...eeee czy eeee...jutro sięaaaaaado
                        > eeeeeforum dostanę ...

                        ....a dodatkowo jeszcze mlaskanie ( chyba jednocześnie żrą - jak mówią w
                        mediach ?)np. w radio TokFm( moje ulubione ) to jest nagminne.
                        O wstrętnych błędach językowych i nieprawidłowym kładzeniu akcentu nawet już
                        nie wspomnę.
                        no, dwa przykłady podam, nie moge sie powstrzymać smile)
                        1. UNIKALNE ( hehehe ) zamiast: UNIKATOWE
                        2. w MIESIĄCU styczniu zamiast: w styczniu
                        dodatkowo: końcowki "OM "- w miejsce gdzie powinno być " ą".... i oczywiście
                        odwrotnie.
                        Zamieniają to już permanentnie i to publicyści ( nie tylko np. politycy )
                        także ludzie wysoko wykształceni.

                        graga211 19.01.07, 10:58

                        ...a fatalnie odmieniane liczebniki powodują, że piana toczy sie z pyska -
                        mojemu psu, oczywiscie, hehehe!

                        • natla Językowe kwiatki 21.03.07, 10:09
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23923&w=34225779
    • filomena1 Re: OJCZYZNA POLSZCZYZNA 21.03.07, 10:39
      natla napisała:

      > Tak mi przyszło do głowy, aby dla równowagi ten wątek założyc.
      > Wyobrażam go sobie tak:

      www.wspolnota-polska.org.pl/index.php?id=o_IIIfor03
      • natla Re: OJCZYZNA POLSZCZYZNA 03.11.07, 00:28
        Miałam zaćmienie.....on sie podpiął czy podpioł. Wyszło mi, ze pisze
        się podpiął, a czyta podpioł. Ale nie jestem pewna.
        Podpięłła sie, podpięłło się? Przez ile ł? Coś mi tu nie gra.
        • wiktoria53 Re: OJCZYZNA POLSZCZYZNA 03.11.07, 00:44
          podpiął i podpięła
          • natla Nadużywane słowa..... 06.12.07, 21:31
            ...., "że (lub bo) tak naprawdę"......zaczyna na mnie działaś jak
            płachta na byka. Jest nadużywane przez polityków szczególnie, ale i
            przez dziennkiarzy. Dziś dała mi popalić niejaka była minister Kempa.
            Jak ktoś mówi "tak naprawdę", to jasne, że kłamie. Podobnie ze
            szczeroscią intencji w sformułowaniu "szczerze mówiąc".
            • natla Fajnie sie upewnić lub dowiedzieć :) 11.04.15, 14:21
              www.polityka.pl/galerie/1613269,1,30-bledow-jezykowych-ktore-popelniaja-nawet-najlepsi.read
              • filip505 Re: Fajnie sie upewnić lub dowiedzieć :) 12.04.15, 19:10
                ......zeby tylko tyle!!!!!!,ale zaloz nowy wontek to pogadamy,
                • natla Re: Fajnie sie upewnić lub dowiedzieć :) 12.04.15, 22:33
                  No hyba rzartójerz!. Poco nowy wontek skoro ten jezd o błendah?
                  • filip505 Re: Fajnie sie upewnić lub dowiedzieć :) 12.04.15, 23:49
                    .......wydaje mi sie ze chodzi o to zeby sie ich pozbyc,
                    wiem,ze mna sie nie da,ale sa inni,ja to mam dwa wyjscia,
                    --nie mowic albo "gadac " jak potrafie,......z drugiej strony
                    forum to rozmowa,a w rozmowie ortografow nie-ma,chyba
                    ze jestem az tak wyjatkowy,sorry,......jestem???????,
                    • natla Re: Fajnie sie upewnić lub dowiedzieć :) 13.04.15, 07:53
                      Filip, podałam ten link bez żadnych wycieczek osobistych! Mnie to po prostu interesuje, ale nie oceniam ludzi wg ich błędów ortograficznych. big_grin Tym bardziej, że sama je robię wink
                      • misia007 Re: Fajnie sie upewnić lub dowiedzieć :) 13.04.15, 18:11
                        Żebyś się podbudował Filipku
                        www.tvn24.pl/ostrow-wlkp-tablica-pamieci-ofiar-katastrofy-smolenskiej-z-bledem,532431,s.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka