tofika 14.01.06, 12:58 kobieta.interia.pl/news?inf=705216 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
annal74 Re: interia.pl...KOBIETA 14.01.06, 22:21 Tofiko, czasami tam zaglądam i podczytuję lub oglądam ale tylko niektóre pozycje. Odpowiedz Link
natla Re: interia.pl...KOBIETA 14.01.06, 22:43 Dużo w tym artykule prawdy, szczególnie te fochy i złosliwości w towarzystwie. To jest wstrętne. Jeżeli kobieta wie, że ma partnera, który np. za dużo pije na imprezach i pokazuje sie z najgorszej strony,( a przecież jej partner ma być naj....we wszystkim, to taka nasza ambicja ) to dla zaspokojenia własnej ambicji, albo nie chodzi z nim na imprezy albo udaje, ze nic nie widzi. Ewntualne wymówki w 4 ścianach. Takim zachowaniem sie na przyjęciach czy balach gorzej wygląda fochowata kobieta niż pijany mężczyzna. Też potrzebowałam kawałek życia, aby to zrozumieć )) Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: interia.pl...KOBIETA 14.01.06, 23:36 Masz rację Nalto,kobieta/wtedy/gorzej wygląda niz pijany mężczyzna,przypomniała mi się moja /stara znajoma/która/chodziła z swoim Panem,gdy zasiedział się z kumplami w knajpce i wygłaszała ''mowy''przy wszystkich,rozgorączkowana,wściekła,bojowa co to Ona !!!zaraz zrobi porządek,a chłop do domu!!!OKROPNOŚĆ..dla mnie nie do przyjęcia,takie zachowanie. Odpowiedz Link
regine Re: interia.pl...KOBIETA 15.01.06, 00:12 Słyszałam kiedyś takie powiedzenie, że : "Z bólem zębów, małymi dziećmi i mężem pijakiem, mądra kobieta, nie powinna wychodzić nigdzie". W dzisiejszych czasach, mądra kobieta nie mieszka z mężem pijakiem. Umie rozwiązać ten problem, problem awantur itp., choć różnie to bywa.... Po co ma się narażać na ośmieszanie. Ale widocznie mądry coraz mniej, gdy dochodzi poza domem do takich sytuacji. Można przed wyjściem na imprezę w domu "uzgodnić" co i jak. Bo też nie akcepuję takiego zachowania się kobiety. "Cztery ściany" powinne, choć nie zawsze muszą, być świadkiem takich rozmów. No i "w cztery oczy", najbezpieczniejsza rozmowa, przed... Odpowiedz Link
natla Re: interia.pl...KOBIETA 15.01.06, 00:26 Zawze mnie smieszy okrutnie okazywanie przez kobiety (choć i przez mężczyzn, ale to występuje rzadziej) zazdrości, nie odstępowanie swojego połowa na krok, ostentacyjna manifestacja uczuć, trzymanie się za rączke np. po 20 latach małżeństwa. Takie pary na ogół zostają same, bo większosć sie "boi" do nich podchodzić.....nigdy nie wiadomo, które z nich jest tym zazdrośnikiem, kto kogo pilnuje. ) Odpowiedz Link