Dodaj do ulubionych

banitka 51

28.02.06, 12:40
witam i zawiadamiam, że wszystkiego czytać się nie da. "Poleć "po tytułach i
kliknij na najbardziej odpowiadający.
Poznasz pomalutku róznych forumowiczów i może niektórych nawet polubisz. Ja
jestem od lata i podoba mi sie to towarzystwo i dzień bez forum to dzień
stracony. Pozdrowienia
Obserwuj wątek
    • maladanka Re: banitka 51 01.03.06, 01:22
      Banitko - popatrz jakie masz chody! już masz swój prywatny wątek!
      Wrocławianka z urodzenia Cię pozdrawia,choć z wyboru mieszkam w Beskidzie Niskim
      to we Wrocławiu bywam 2-3x w roku.
      • banitka51 Re: banitka 51 01.03.06, 01:35
        witaj maladanka!
        masz niesamowitą przewagę - Beskid jest piękny! Jako wrocławianka wszystkie
        szkolne wycieczki, rajdy w czasie studiów i wypady niedzielne wspominam góry! A
        tu płasko, geograficznie i mentalnie. Z pewnością mentalnościowo jest różnie, a
        ja po prostu nie trafiam. Jakoś we wrocku nie miałam żadnych problemów, gdzie
        nie popracowałam - do dzisiaj przyjaźnie, a tu puchy. I przyrody za mało. I
        brakuje bezpiecznego spaceru nad Odrą o 3 w nocy. Rzekę sobie mogę wyobrazić,
        wystaczy przymknąć oczy, ale BEZPIECZEŃSTWA? - to w Łodzi jest fantasy...
        Buziaki z okolic parku szczytnickiego!
        • goskaa.l Bolimowski Park Krajobrazowy i rzeka Rawka 01.03.06, 07:29
          Kochana, w pobliżu masz Bolimowski Park Krajobrazowy
          www.ziemialodzka.pl/11_bolimowski.htm i rzekę Rawkę, która praktycznie w
          całości jest rezerwatem www.ziemialodzka.pl/12_rawka.htm. Tylko tam
          przybądź!
          • banitka51 Re: Bolimowski Park Krajobrazowy i rzeka Rawka 01.03.06, 12:42
            Dzięki, wiem, znam, moje westchnienie do Beskidu - to westchnienie do gór, do
            których z Łodzi daleko...
    • banitka51 Re: banitka 51 01.03.06, 01:25
      Dzięki za powitanie i rady. Jestem świeżutka, z kompa korzystałam w innych
      celach jak forum. Mam problem z niesamowicie powooolllnyyym internetem, który w
      dodatku często się zawiesza. Spróbuję - może się uda. Jako programista z czasów
      zamierzchłych (IBM, cobol) mam niesamowicie duży kłopot w zorientowaniu się w
      konstrukcji nie opartej o schemat. (hihi - zboczenie zawodowe).
      • axsa Re: banitka 51 01.03.06, 07:45
        Witaj, witaj.
        Instrukcje i schematy?
        Wg mnie są po to, zeby można było wszystko metodą prób i... błędów.
        wink))
        • graga21 Idzie ci swietnie! 01.03.06, 10:41
          No i widzisz, jak pięknie sobie radzisz? A do tego jesteś nocnym Markiem,
          będzie z kim rozmawiać w bezsenne noce… Jutro minie moja „miesięcznica”, bo na
          tym forum zaistniałam chyba 2II, a jeszcze nie napisałam tyle co ty. I ciągle
          czuje się zagubiona. Ale lubię tu zaglądać i czasami cos wtrącić, choć takie
          stwierdzenie, ze są tu osoby, które przynudzają, zmroziło mnie mocno - ach, ta
          paraliżująca nieśmiałość biorąca wszystko do siebie! – ale co tam. Wpadaj i baw
          się dobrze. A komputer mam taki jak ty - połączenie mułowate i ograniczony
          czas.
          Ale co tam!
          • takanietaka Łódz da sie polubic! 01.03.06, 13:03
            nie bądż tak na "nie" dla tej Łodzi (rozumiem ze porównujesz ja z wrocławiem!)
            zawsze mnie intrygowało ,ze łodzianie tak kochaja swoje miasto,ale jak tam
            pomieszkiwałam około roku ,to zrozumiałam.Uroki łodzi sa w ludziach
            inicjatywach kulturalnych ,bardzo interesujacym zyciu
            uczelnianycm ,wystawach ,szkole filmowej,teatry niezłe..trzeba tylko jakos
            zaleźć w to wejscie -ja miałam "przewodnika" było łatwiej.Ale to bardzo "żywe"
            miasto .Jedyne co mnie napawało smutkiem to widok tych zharanych praca nad
            siły ludzi,którzy tłumnie wypełniaja tramwaje i autobusy-zmęczeni i
            zdeformowani marnym zyciem.W zadnym mieście nie było tego tak widac!
            • banitka51 Re: Łódz da sie polubic! 01.03.06, 13:44
              Masz rację, z pewnością można polubić Łódź, jak i każde inne miasto. Ja po
              prostu źle trafiam. Mieszkałam kilka lat w Berlinie (ost i West), więc nie
              jestem taka całkiem "wyrwana" z korzeni wrocławskich, z pierwszym wyjazdem ze
              swojego miasta. Miałam tam sporo bliskich znajomych, kilka przyjaźni trwa do
              dzisiaj. Namowiłam męża (czyt. - wydostałam Poniedzielskiemu z gardła) bilety
              na Przechowalnie razy kilka. Zmusiłam do teatru. Problem nie w tym. Tkwię tu
              lat kilkanaście i nie mam żadnych przyjaciół - tylko znajomych sztuk 3. Jak
              jadę do Wrocławia, to od razu inaczej. Nie wiem, na czym to polega, że nie
              trafiam tu na nikogo o podobnej mentalności, z którym mogę pogadać o problemach
              i konie kraść, pójść do teatru (mąż biznesmen, wiecznie zmęczony...) i wspólnie
              pogadać o książce. Dlatego czuję się tu fatalnie, bo miasto to przede wszystkim
              ludzie - i to nie ci z pierwszych stron gazet, ale ci wokół nas. Miałam zawsze
              wielu starszych od siebie przyjaciół (większość) i do dziś możemy wpaść na
              pomysł odsunięcia kawy i wyjechania pod miasto na "chwilę wśród drzew". A tutaj
              znam wiele także młodszych, tv-uzależnionych, dom, pies i wygoda 4 ścian,
              plotki o vipach i wspólnych znajomych. Jakaś czarodziejska blokada, której
              przebić mi się nie udaje, choć wiem, że MUSZĄ istnieć inne inkarnacje, że tak
              to górnolotnie ujmę, gdzie ani ja wśród nich, ani oni przy mnie nie będą czuli
              się obco. Jeżdżę do Wrocławia też dlatego, żeby sprawdzić, czy ze mną jest
              wszystko ok, bo już myślałam, że dziwaczeję...
              Gdybym dotarła do innych ludzi, byłabym na "tak" dla Łodzi i pewnie bym na tym
              forum się nie pojawiła...
              • goskaa.l A może tędy droga? 01.03.06, 14:08
                Wydaje mi się, ze możesz tu znaleźć ludzi, z którymi Ci po drodze...
                lodz.pttk.pl/
                Przynajmniej zajrzyj, proszę.
                • banitka51 Re: A może tędy droga? 01.03.06, 16:50
                  Dzięki! Nawet nie wiesz, jak bardzo! Siedziba PTTK jest tuż za rogiem!
                  Kilkanaście lat tu siedzę i nawet nie zauważyłam! (Te wykrzykniki to zachwiane
                  emocje w klimakterium - sąd mojego ślubnego)
                  Mam nadzieję, że uda mi się go wyciągnąć w jakąś niedzielę czy sobotę. Jest
                  okrutnie nieruchawszy z każdym rokiem. Jak jest w pracy - mogę sobie skoczyć na
                  basen czy łyżwy, ale sobotnio-niedzielne dzionki, jśli jestem w Łodzi (a nie
                  wrocku czy u córki) to już jesteśmy razem. Wykombinuję jakiś dźwig (marchewkę),
                  żeby go wiosną wyciągnąć. Bom ja kobieta z bagażem...
          • banitka51 Re: Idzie ci swietnie! 01.03.06, 13:11
            Nie wiem, czy rzeczywiście dobrze. Co piszę, to się mi pokazuje okienko, że się
            jakoby mój czas skończył i się muszę znowu zalogować. Mam raczej "tyły"
            czasowe, jak jestem nocnym markiem... Na razie się wdrażam. Może namówię
            finansującego na instalację innego netu. Na dłuższą metę ten tryb czasowy dla
            mnie jest zabójczy. Ja jestem w sumie 3-miastowa - Wrocław(mama, przyjaciele i
            żyję), Łódź (mąż i jestem) i Warszawa (córka i kilkoro bdb znajomych), więc
            zawsze "gonię" czas, którego mi mało...
            • sagittarius954 Re: Idzie ci swietnie! 01.03.06, 14:04
              Pozdrawia Ciebie sagittarius z W-wy, może coś córce przekazać?smile)))
              • del.wa.57 Re: Idzie ci swietnie! 01.03.06, 14:23
                I to jak!! moje pierwsze kroki? nie umiałam sie tu poruszć,ale
                pomalutku,opanujesz wszystko.Pozdrawiam i zycze powodzeniasmile))
              • banitka51 Re: Idzie ci swietnie! 01.03.06, 16:25
                witaj warszawianko! dmuchnij proszę uśmiech w stronę Złotej (bliżej Żelaznej),
                właśnie tam się zakotwiczyła niedawno. (mam nadzieję, że na dłużej).
                Wiem, że niektórzy nie lubią stolicy (albo Łodzi), w ogóle sporo jest takich,
                co to od początku "nie lubią", więc wyjaśniam że moja samotność w Łodzi nie
                jest niechęcią do innych miast (jak i mieszkańców) poza wrockiem. Moja mama -
                "parasolka" z powstania nieco mnie po stolicy przeczołgała, więc mam
                orientację nawet większą, jak w Łodzi.
                Jeśli mogę Cię prosić - chuchaj ciepełko w stronę Złotej. Dziecko chce (i
                uważam, że dobrze) być samodzielne, ale... za dużo by pisać.
                dziękuję, sagittarius. Jak będę za tydzień w warszawie, żeby pomóc się jakoś
                jej urządzić, oddam Ci wszytskie uśmiechy z nawiązką. W którą stronę stamtąd
                mam się kierować?
                • wloba07 Re: Idzie ci swietnie! 01.03.06, 17:37
                  No widzisz Banitko, mamy wiele wspólnego, nie tylko rodzinne miasto.
                  Moja córka z mężem i Mikołajem (moim wnukiem) też mieszka w Warszawie, tylko w
                  innej dzielnicy - Ursusie.
                  Przeprowadziła się tam ponad rok temu, mam z nią codziennie kontakt przez
                  internet, przez gg i skypa. Też często staramy się odwiedzać, ale ostatnio
                  brakuje mi czasu.
                  Więc jak będziesz w Warszawie to możesz pomachać w stronę Ursusa!


                  • maladanka Re: Idzie ci swietnie! 01.03.06, 18:10
                    Banitko - PTTK to świetny pomysł, tam są ludzie pozytywnie nastawieni do
                    świata .Niekoniecznie trzeba odznaki zdobywać - ja należę od ...nie siegam
                    pamięcią- a żadnej nie mam bo akurat tego nie potrzebowałam.Często oprócz
                    wycieczek organizowanych przez PTTK po prostu skrzykujemy się o jakiejś
                    godzinie na dworcu PKS i jedziemy gdzieś tam albo idziemy.
                    Już się nie mogę doczekać na inaugurujące wiosnę wspólne smażenie jajecznicy w
                    plenerze!
                    • banitka51 pttk 01.03.06, 18:26
                      maladanko, Pttk to nie jest dla mnie nic nowego, cała moja rodzinka w tym
                      uczestniczyła, ostatnio było 50-lecie kola PTTK we Wrocku, brat wodził rajdy po
                      Karonoszach, strażnikami przyrody (wiesz pewnie - tylko straż przy szarotce
                      można było pełnić) też byli, dla mnie nic nowego. Ja jestem teraz bardziej
                      dusza, jak ciało, bo po wypadku biodro mi się przekręciło i chodzi mi się
                      świetnie na boso brzegiem morza... albo na łyżwach....
                      Ale na małe spacery czy wycieczki - bardzo dobry pomysł "na Łódź", lepsze to od
                      rytualnych odwiedzin na cmentarzu u teściów. Dzięki.
                  • banitka51 Re: Idzie ci swietnie! 01.03.06, 18:16
                    wloba - faktycznie, losy podobne. W najblizszy weekend lub za tydzień będę
                    jechała, muszę pomóc córce, której nie dane są zdolności techniczne, a dla mnie
                    wiertarka, wyrzynarka i śrubokręt to takie same narzędzia jak pióro czy
                    pędzelek. Wyślę podmuch ciepełka w stronę Ursusa od mamy, teściowej i babci.
                    Ale wiosną, jeśli będę już jechała "na pusto" - o ile masz ochotę dobić do
                    Łodzi - proponuję wygodną, spokojną podróż do w-wy.
                    (wnuk mojego męża - mąż z odzysku - ma na imię Mikołaj...)
                    • wloba07 Re: Idzie ci swietnie! 01.03.06, 18:29
                      Świetnie, to jesteśmy umówione na wspólną podróż do Warszawy!
                      Niech no tylko wreszcie nadejdzie ta wiosna!
                      A w jakim wieku wnuk Twojego męża?
                      Mój w styczniu skończył dwa latka.
                      • regine Re: Banitko :) 01.03.06, 20:25
                        Wiesz jak po raz pierwszy weszłam na forum, to też miała takie dziwne
                        uczucie:"Do kogo tu, i z kim piszę ?" Nie znałam tu nikogo, po tygodniu, dwóch,
                        czytając, zaglądając tu i tam, poznałam wszystkich, "oswoiłam się". Zaczęłam od
                        wątku "skąd przybywamy", tam poczytałam o wszyskich, a potem powoli czytałam
                        pozostałe, dopisywałam po woli słowo dwa i tak to się rozkręciło,że nawet po
                        dłuższej obecności szybko odszukiwałam znajome osoby,.
                        Znałam już je z wpisów, wiedziałam, że można tu pożartować, pośmiać się i
                        poopowiadać i popłakać narzekając, zawsze ktoś Ci pomoże podpisując pod Twoim
                        postem. Z czatu korzystałam tylko 2 razy, ale gdy jest więcej osób, gubię się,
                        choć niezła jest wtedy zabawa. Ale dziewczyny umawiaja się wieczorkami i gdy
                        wracają późno powiedzieć wszystkim "dobranoc", czuje się, że świetmie się
                        bawiły. Nasz Wojtek "gra tam zawsze pierwsze skrzypce" smile))
                        Ale osobiście wolę forum, rzadko bywam z przyczyn technicznych.
                        Życzę Ci żebyś czuła się tutaj jak najlepiej, a widzę,że radę dajesz sobie
                        doskonale smile) Oby tak dalej !!!
                        • banitka51 Regine:) 01.03.06, 23:25
                          mam wrażenie, że moja połowa jest o kompa coraz bardziej zazdrosna... Wymyśla
                          coraz więcej dla siebie zadań, bym nie mogła wejść...
                          Nie wiem, czy sobie radzę, może z zewnątrz tak wygląda, ale się jeszcze czuję
                          zagubiona. Pamiętam, jak w 81 weszłam do sklepu w Berlinie, prosto z pustych
                          (ocet) półek krajowych i kilkumetrowy regał wypełniony był serkami. Wyszłam,
                          psia kość, bez sera... Czasem tak samo się tu czuję. Otwieram jakiś wątek,
                          piszę coś, komp siada i już mija mi. Zdarza sie, że piszę po kilka razy, ale
                          upór nie dotyczy moich trzech groszy, co zawodności połaczenia.
                          zdrówka
                      • banitka51 wloba 01.03.06, 23:32
                        No i czekamy na lepszą pogodę! dzisiaj w Łodzi posypało kaszką na biało. Ten
                        weekend sobie na wyprawę do Warszawy odpuszczę, bo pogoda zbyt niepewna.
                        mężowski wnuk (urodził się w urodziny mojej córki, więc mi łatwo zapamiętać) i
                        skończył już 4 lata 2 października. Bardzo fajny chłopczyk, może nam go rodzice
                        dadzą na tydzień-dwa na urlop nad morzem...
    • sagittarius954 Re: banitka 51 02.03.06, 02:30
      Czy kobieta z Łodzi już śpi???
      • banitka51 sagittarius954 02.03.06, 03:07
        Nie, nie śpi. wzięła się ambitnie na rozgryzienie, o co chodzi. Jako tępawy
        zawodnik sporo czasu tracę, zanim powiążę "listę obecności", "pracę" itp. Może
        i nie ma czego rozumieć, może i nie na moje komóry to wszystko, ale jak się
        przypięłam już tutaj i nigdzie indziej nie włażę, to przynajmniej jakąś
        WIEDZUNIĘ bym chciała...
        Proszę, nie nazywaj mnie "z Łodzi". Jutro idę do dentysty i za nic nie łapię,
        gdzie jest ta ulica, gdzie jest ten dom.
        • banitka51 płeć - sagittarius954 02.03.06, 03:22
          jakoś miałam wrażenie, że tu raczej babskie kółko i pomyliłam Ci płeć, ale przy
          2 możliwościach bład był niewielki. Przepraszam, jeśli uraziłam Twoją Męską
          Istotę inwokacją "warszawianko"...
          • sagittarius954 Re: płeć - sagittarius954 02.03.06, 03:57
            Żartujesz mogę jedynie się napuczyć, ale warszawianko odebrałem całkiem
            miło,nagle stałem się kimś innym , moja druga połowa mówi, że we mnie jest dosyć
            dużo pierwiastka kobiecego , wiesz że pracuję na Miedzianej to niedaleko Złotej,
            czemu Twoja córka wybrała taki nieszczególny zakątek Warszawy nocą tam jest nietego.
            • banitka51 Re: płeć - sagittarius954 02.03.06, 19:14
              no, toś mnie postraszył nieco... ona z pracy często późno wraca. Ale jak się
              człek we wrocku chował, gdzie o każdej porze było bezpiecznie (poza trójkątem
              bermudzkim - po zmroku wchodzenie w ten rejon mogło się skończyć otrzymaniem
              ozdoby w plecach pt "nóż"), to się nie orientuje, jak to gdzie indziej. Akurat
              tam się trafiło mieszkanie w cenie do przyjęcia. Kolejne. Już mieszkała przy
              alei Stanów Zjednoczonych, na Krasińskiego, na Mokotowie, ale albo warunki
              nieciekawe, albo cena.. Może jednak - mam nadzieję - uda się jej uniknąć
              kłopotów.
              A dlaczego tam jest niebezpiecznie? Za blisko dworca czy PKiN-u? Czy po prostu
              jak w trójkącie we wrocku?
              A gdzie jest w Warszawie bezpiecznie??
              • sagittarius954 Re: płeć - sagittarius954 02.03.06, 19:19
                Nie bój się na zapas, slumsy wyburzyli chodzi mi o rejon dworca ochota a jeżeli
                mieszka bliżej pkin to już jest wporządku, chyba niepotrzebnie wspomniałem,sorki.
                • wloba07 Re: płeć - sagittarius954 02.03.06, 19:25
                  Moja córka mieszka na chronionym osiedlu, tam nikt nie zapowiedziany nie
                  wejdzie, na bramce mówi się do kogo i ochroniarz dzwoni i potwierdza u danego
                  mieszkańca że taka osoba może wejść.Wypisuje przepustkę i dopiero wpuszcza na
                  teren osiedla.
                  • banitka51 wloba - bezpieczeństwo 02.03.06, 19:45
                    ok, wiem, że takie są. Ale ani mnie ani córki na taki luksus nie stać. a
                    pytałam, czy w ogóle warszawa jest bezpieczna, bo na żoliborzu uważam, że jest
                    ok. może rzeczywiście córka się pośpieszyła z tym mieszkaniem. Trudno.
                    • wloba07 Re: wloba - bezpieczeństwo 02.03.06, 20:02
                      Wiesz, jak szukali mieszkania to akurat trafiło im się właśnie to i nie było
                      wcale takie drogie i ekstra wykończone i nie takie małe (ok.50m2), i naprawdę
                      jest ładne, na osiedlu mają basen za darmo, jest garaż piętrowy i każdy ma swoje
                      numerowane miejsce na samochód, no i ogólnie jest bardzo czysto i bezpiecznie.
                      To naprawdę była super okazja, właściciel nie mieszka w Warszawie więc wcale im
                      się nie wtrąca.
                      Jak do tej pory są bardzo zadowoleni.
                      • banitka51 Re: wloba - bezpieczeństwo 02.03.06, 20:23
                        To zupełnie inna sytuacja, są we dwoje (2 pensje), mają samochód. Moja córka
                        raczkuje w amodzielności, wcale nie ma ekstra płacy, praca jej się podoba. No i
                        jak to "wolny" ptak - chciała mieszkać w centrum... Teraz mam lekki dreszczyk
                        jako matka i jako człowiek (wash&go), mam nadzieję, że to nie wrocławski
                        trójkąt (czyli traugutta)
                        • sagittarius954 Re: wloba - bezpieczeństwo 02.03.06, 20:42
                          Żaden trójkąt śpij spokojnie
                          • wloba07 Re: wloba - bezpieczeństwo 02.03.06, 21:40
                            Są we dwoje, a właściwie we troje, pensja jedna, bo córka nie pracuje, ale za
                            to zięć zarabia bardzo dobrze.
                            Ale też wyjechali właśnie za pracą i lepszym poziomem życia, a ponieważ zięć
                            jest programistą więc ze znalezieniem pracy nie miał żadnych problemów.
                            Twojej córce też na pewno się uda, trochę moich znajmoych wyjechało "za
                            chlebem" do Warszawy i wszystkim się jak na razie się udało.
                            Życzę powodzenia!
                            • natla Banitko :) 03.03.06, 12:59
                              Skasowałam Twój liścik na wątku "Skąd przybywamy" i wkleiłam w wątek "Spotkajmy
                              się". Poczytaj smile

                              _____________________________________________________
                              Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij obrotowymi drzwiami!!wink
                              • natla No nie....2 Banitki? 10.03.06, 09:52
                                ....to absolutnie za duzo....forum tego nie wytrzyma wink))))))))))
                                • banitka51 Re: No nie....2 Banitki? 10.03.06, 10:35
                                  chęcią szczerą, bez stosunków, znajomości ni łapówek
                                  rozmnożono mnie "na stronie" i teraz mnie jest jak mrówek.
                                  • natla Re: No nie....2 Banitki? 10.03.06, 10:42
                                    Jak mrówków, Banitko, jak mrówków wink))
                                    • banitka51 Re: No nie....2 Banitki? 10.03.06, 10:58
                                      dobrze, że nie jak bliźniaków.......
                                      • regine Re: No nie....2 Banitki? 13.03.06, 18:14
                                        A gdzie Banitka ???
                                        • banitka51 Re: No nie....2 Banitki? 14.03.06, 12:23
                                          jedna ciałem jest w Warszawie, druga duchem we Wrocławiu...
                                          • natla Banitko, dołączam bliźniaczy wątek.... 17.03.06, 23:31
                                            • Banitka!!
                                            czarny.humor 10.03.06, 01:12

                                            Ty jeszcze nie masz swojego wątku!??
                                            Co za niedopatrzenie!!
                                            To masz - odemnie!
                                            Tu Cię Natla może na dywanik wzywać, ale się tym nie przeeejmuj. Ja jej
                                            powiedziałem, że na dywanik nie pójdę, dopóki nie kupi klęcznika dla petentów i
                                            na razie mam spokój.
                                            smile))
                                            • maladanka Re: Banitko, 19.03.06, 02:42
                                              Banitko,już miałam palec na wyłączniku ale zuważyłam Twoje pytanie o wiosnę -
                                              nie ma,najmniejszych objawów nie ma, no ptaszki więcej spiewają i dzień
                                              dłuższy,śniegu ilości ogromne,i dziś sypało znowu,nawet koty nie mają warunków
                                              na...a,przecież to marzec!
                                              • natla Re: Banitko, 21.03.06, 16:43
                                                Myślałam, że zaglądałaś na FoF. Tam jabur i nie tylko on dał odpowiedź.
                                                Niestety nie da rady. Jedynie zamknięte forum i to jest niezła myśl.
                                                Poczty żadnej nie dostałam.
                                                Jezeli tak piszesz jak o wagarach, to juz masz fankę. Krytykować mogę jedynie
                                                szczegóły. smile)
                                                • banitka51 Re: Banitko, 21.03.06, 21:10
                                                  nie wiem, co to FOF. Nie dam rady administrować zamkniętym forum (ani
                                                  jakimkoliwek innym, bo się na tym nie znam i czasu tyle nie mam), więc tematu
                                                  nie ma i robię pogrzeb pomysłu. Dzięki za info.
                                                  • natla Re: Banitko, 21.03.06, 23:08
                                                    Zaraz , zaraz. Po pierwsze musisz wiedzieć co to jest Forum o Forum. To forum
                                                    o forach smile), na którym można się o wszystko pytać. Zaraz podam link.
                                                    Po drugie, ja też nie miałam pojęcia o adminowaniu, jak mnie Poduszeczka
                                                    załatwiła, a pracowałam jeszcze prawie rok zawodowo. Nie zniechęcaj się tak
                                                    szybko.
                                                    Mogę coś spróbować z tym forum zamkniętym, a administrowanie go to chyba nie
                                                    problem, bo nie wchodzą tam ludzie niechciani.Poza tym to ma być forum
                                                    monotematyczne, co też ułatatwia działanie.
                                                  • vogino55 Re: Banitko, 08.05.06, 08:59
                                                    Jeszcze raz w Twym osobistym wątku Dziekuję @-->-->---
                                                    Wojciech
                                                  • wiktoria53 Re: Banitko, 23.05.06, 17:13
                                                    Sytuacja rodzinna nie pozwala mi na wojaże po Polsce (wiesz chora Mama jest
                                                    ważniejsza od realizacji marzeń), ale w przyszłości .........na razie odwiedzam
                                                    strony o Kazimierzu, przeglądam przewodnik ilustrowany "Polska na weekend", w
                                                    której opisane są 52 trasy po najpiękniejszych miastach i regionach.
                                                  • wiktoria53 Re: Banitko, 24.05.06, 15:16
                                                    Tak, tak Banitko zrób wiele fotek, ja koniecznnie muszę je zobaczyć smile Już się
                                                    cieszę i to bardzo smile))))Serdecznie pozdrawiam.
                                                  • wiktoria53 Re: Banitko, 25.05.06, 16:21
                                                    Mam duuuuuuuuuuużo cierpliwości, poczeeeeeeeekam wink
                                                  • maladanka Re: Banitko, 29.05.06, 20:29
                                                    tak to ten hufiec, ale ja byłam na obozie ze "starszakami" od pierwszej klasy
                                                    po podstawówce,wiem,że były też podobozy i nawet jakiś teatrzyk dla nich
                                                    robilismy.To pewno tam gdzies byłaś.Ja wystepowałam z takimi monologami w stylu-
                                                    "ach,mamusiu kochana,fajnie było,Zuzia złamała nogę, a Jasia szukali 3
                                                    dni..itp"...
                                                    Tu sie przeniosłam z gadaniem z watku morskiego.
                                                    Kurcze ja nie mam głowy do nazwisk.
                                                    Kiedyś młodzieniec jakiś odszukał mnie w Beskidzie bo jakies wspomnienia mieli
                                                    pisać i córka sie ucieszyła,że już jestem "jak wykopalisko" - ale co dalej nie
                                                    wiem?
                                                    Absolutnie musimy się spotkac i może coś powspominamy - Czuwaj!
                                                  • maladanka Re: zdjęcia 31.05.06, 13:38
                                                    opisałam jak umiałam w Kursie komputerowym...
                                                  • banitka51 Re: zdjęcia 31.05.06, 13:46
                                                    wielkie dzięki! jest całkiem jasno! mam inny problem - ale techniczny. zajmie mi
                                                    to trochę, ale jak się nauczę, to 'zaśmiecę' forum...
                                                  • natla Link do FoF 21.03.06, 23:10
                                                    Link do forum o forum:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=299
                                                  • banitka51 Natla 21.03.06, 23:55
                                                    Dzięki Natlo, ale administrowanie forum w moim wydaniu jest nierealne. We
                                                    Wrocławiu nie mam dostępu do netu, a czasem jestem tam przez kilka tygodni.
                                                    Zakładanie forum zamkniętego dla 2 osób to bez sensu. Jest już takie zamknięte
                                                    na temat wiadomy, ale za dużo tam młodzieży. Jako programistce wydawało mi się
                                                    możliwe ustawienie jakiejś "bramki" do konkretnego linku albo "podpięcie" forum
                                                    zamkniętego do 50.
                                                    Spędzam trochę godzin codziennie (czasem wydaje mi się, że za dużo) na tym forum
                                                    i bieganie po innych - to widmo brudu, głodu i niepisania...
                                                    To o wagarach pisane na bieżąco dzisiaj, więc szkic. Żadna literatura, ale wiesz
                                                    już, jak patrzę na świat. Rozmiar trochę mylący (za dużo), pisałam na raty, z
                                                    dobiegu w przerwach między innymi zajęciami, więc do wyczyszczenia, nie mówiąc
                                                    już - do rozbudowania, jeśli miałoby to być literaturą.
                                                    Wysłałam Ci na adres "natla" zaproszenie do gmailu, bo na gazetową pocztę nie
                                                    wcisnę nawet 1 rozdziału. Nie wiem, dlaczego nie dotarło. Powtórzę, jeśli chcesz.
                                                  • natla Banito jedna ;)) 22.03.06, 00:05
                                                    O rany, ja Cie chyba zabiję. Przecież Ci wczoraj podałam mój adres. Nie wysyłaj
                                                    mi żadnego zaproszenia. Prześle Ci ten adres jeszcze raz na pocztę.
                                                    To forum nie byłoby tylko dla 2 osób, ale dla nas wszystkich w wiadomym celu.
                                                    U******liwa z Ciebie kobita. wink))
                                                  • sagittarius954 Re: Banito jedna ;)) 09.04.06, 21:33
                                                    Ja tam nie wiem czy odwiedzasz Wrocław czy jakies inne miasto , ale juz dawno
                                                    nie było Cię tutaj na forum a może jesteś na czacie jak kiedys o 2.oo tylko ja
                                                    teraz śpie jak dziecko , żeby nie było że się stęskniłem , ale taka nieobecność
                                                    jest podejżana dwa razy i nie wiem czy się domyslam czy jestem pewien.....smile))
                                          • tadeuszx Re: No nie....2 Banitki? 09.04.06, 21:53
                                            banitka51 napisała:

                                            > jedna ciałem jest w Warszawie, druga duchem we Wrocławiu...

                                            ----> A odwrotnie nie da rady??? wink)
                                            Najpierw powiniem się przywitać, bo nie znam, nie wiem, nowy takisad...
                                            Tadzio jestem (jak dla Ciebie, i dla innych forumowiczów też). Siemkawink)) Ty,
                                            słuchaj, przychodź tu częściej! Przyjaciółki zostawiać... tak na pastwę
                                            Tadziunia???wink))
                                            • natla Re: No nie....2 Banitki? 09.04.06, 22:00
                                              No fakt Banitko, potrzemne są dodatkowe siły na Tadzia....przybywaj! wink)
                                              • banitka51 Re: No nie....2 Banitki? 10.04.06, 22:54
                                                Brak mi sił.
                                                Czasu na net.
                                                Możliwości codziennej.
                                                I nieco nastrój mam... (tu kilkanaście słów nieparlamentarnych).
                                                Bo się wszystko posypało. Geograficznie też - cała Polska w tym tkwi.
                                                Zdrówka wszystkim, co zauważyli mój znik. Sorry, czuję się, jakbym zawiodła.
                                                • natla Re: No nie....2 Banitki? 10.04.06, 23:38
                                                  Wierzę, że dasz sobie radę. A do tego dochodzi jeszcze zmęczenie wiosenne, też
                                                  je odczuwam. Trzymaj sie i zaglądaj.
                                                  • natla Re: No nie....2 Banitki? 11.04.06, 23:38
                                                    Ok. smile)
                                                    Ale trafiłam wczoraj sedno. Nichcący. To byłby ubaw. wink))
                                                    Przepraszam za zwłokę, ale szukałam Cie na tlenie i dopiero teraz zaskoczyłam,
                                                    więc wylazłam z wyrka i szybko piszę. smile
                                                  • tofika Re:Hurrra!!! 31.05.06, 14:30
                                                  • maladanka Re:system.. 31.05.06, 14:45
                                                    To że wylogowuje nie ma nic wspólnego z tym,że na bieżąco wklejasz, to sie
                                                    czasem tak dzieje, ja nic teraz nie wklejam, a ciągle na nowo sie wklepuje
    • sagittarius954 Re: banitka 51 02.06.06, 13:37
      Proszę daj mi czas do wtorku zrobię wywiad.
    • mira21 Re: banitka 51 18.06.06, 17:31
      Droga Banitko! Wielkie Dzieki za urocza rymowankę, za pamięć i zaproszenie.
      Napisze na poczte.
      • del.wa.57 Re: banitka 51 18.06.06, 18:55
        Gratuluję Joanno!!! mogę Ci wysłać zaproszenie?(wizytówka)
        • wiktoria53 Re: banitka 51 25.06.06, 07:45
          Kiedy wycieczka do Kazimierza? A moze juz byłaś?
          • natla Re: banitka 51 04.07.06, 12:50
            Świeże? Czy to z 2-go....właśnie odpisałam. Nowego nic nie ma.
            • graga21 Banitko 07.07.06, 11:12
              • del.wa.57 Re: Banitko 07.07.06, 20:43
                Wybacz moją nieuwagę na //fotografowaniu// raz jeszcze sorka Joanno.
            • graga21 boszsz, polecialo nie czekajac... 07.07.06, 11:15
              Jak to nie mam wizytowki? A ta rozesmiana geba zza ktorej oczkow nawet nie
              widac, to czyja, he? smile)))
              Ciekawa jestem, baardzo. Byle nie megabajty, bo moje lacze jest tak slimacze,
              ze zolw przy nim to Speedy Gonsales!
              • natla Banitko....poszło :) n/t 07.07.06, 12:58

                • e-baba Re: Banitko....listonosz 08.07.06, 00:17
                  Listonosz puka - puk, puk.
                  Pozdrowienia.
                  • e-baba Re: Banitko....listonosz 08.07.06, 00:49
                    I znów puka, a to pukacz jeden.
                    • graga21 Re: Banitko....listonosz n/t 09.07.06, 12:05
                      • graga21 Re: Banitko....listonosz n/t 10.07.06, 15:34
                        nie chce mi sie zgodzic na stare haslo, dlatego musze poswiecic temu troche
                        wiecej czasu, a na razie go nie mam. Jade do mamy do szpitala, a jutro chyba
                        zabieram ja do domu. Zabawe musze odlozyc, przepraszam.
                        • e-baba Re: Banitko....listonosz n/t 11.07.06, 22:58
                          puka i stuka.
                          • natla Re: Banitko....listonosz n/t 11.07.06, 23:21
                            poszło.
                            • natla Re: Banitko....listonosz n/t 12.07.06, 00:05
                              śpisz? Jak nie to biegaj do skrzynki.
                              • krista57 Re: Banitko.... 25.08.06, 21:40
                                Naprawdę nie pogadasz ze mną rymowankami
                                nie umiem i już!
                                I tak cud prawdziwy,że dwa rymy znalazlam
                                ...może to kwestia wprawy i cwiczeń.
                                Pozdrawiam.
                                • grazyna10 Re: Banitko.... 26.08.06, 16:59
                                  Nie wybierasz sie przypadkiem do Wroclawia? Wlasnie tu jestem i bede przez
                                  jakies trzy tygodnie, gdybys byla to daj znac, moze spotkamy sie na kawie-piwie?
                                  • regine Re: Banitko.... 27.08.06, 14:11
                                    Przepraszam za gafę, już posyłam. Sorry...Już lecę smile
                                    • regine Re: Banitko.... 27.08.06, 14:14
                                      Już wysłałam. Nie wszyscy sobie życzą, więc nie wiedziałam, naprawdę.
                                      Już się poprawiam smile
                                      • e-baba Re: Banitko.... 27.08.06, 19:57
                                        Widzę, że wróciłaś... Na długo, czy zaraz znów gdzieś Cię poniesie?
                                        • e-baba Re: Banitko.... 27.08.06, 20:25
                                          Odpowiedziałam do skrzynki.
                                          • del.wa.57 Re: Banitko.... 04.09.06, 12:57
                                            Życzę Ci Joasiu miłego/urlopu/ nie szlajaj sie za długo i wracaj do nas szybko
                                            i koniecznie zabierz ze sobą ''czapkę''baw się dobrzesmile)))))))
                                            • malwina52 Re: Banitko.... 04.09.06, 13:58
                                              odpoczywaj i zatesknij za namismile
                                              a moze jedziesz na zachod z ta skrzynka
                                              do rzniecia i wierceniasmile
                                              to zapraszam serdecznie
                                              • banitka51 malwinko 04.09.06, 15:26
                                                narzędzia do rżnięcia już na zachodzie. Tylko mnie tam brakuje.
                                                niestety, jadę 'okazją', więc do Ciebie nie mam jak wstąpić...
                                                • grazyna10 Re:Banitko 14.10.06, 22:46
                                                  Czy ty juz nigdy nie zasiadziesz do komputera? Utknelas na dobre we Wroclawiu?
                                                  Odezwij sie.

                                                  ********
                                                  Aby byc skromnym trzeba miec z czego.
                                                  ********
                                                  • natla Grażynko.... 14.10.06, 23:24
                                                    ....utknęła i nie ma dostępu do netu. Ale kiedyś wróci, na mur, tęskno jej za
                                                    nami smile
                                                  • e-baba Re: Grażynko.... 15.10.06, 00:05
                                                    Nam za Banitką też bardzo.
                                                  • del.wa.57 Re: Grażynko.... 18.10.06, 17:17
                                                    Dzięki skarbie za fajną stronkę''iluzjonisty''smile)))))
                                              • del.wa.57 Re: Banitko.... 18.10.06, 20:05
                                                Dzięki za plik,to jest supersmile))
                                                • e-baba Re: Banitko.... 18.10.06, 23:37
                                                  List w skrzynce - otwórz.
                                                  • del.wa.57 Re: Banitko.... 20.10.06, 21:56
                                                    Zajrzyj Joasiu do skrzynki to odemnie z innej poczty,pozdrawiamsmile))))
                                                  • maladanka Re: Banitko.... 24.10.06, 12:28
                                                    ojeju, to ja miałam pecha, jestem rzadko we Wrocławiu,będe teraz na Wszystkich
                                                    Świętych. W wątku "spotkania w realu" nawołujemy się na spotkanie wrocławskie
                                                  • del.wa.57 Re: Banitko.... 28.10.06, 15:00
                                                    Zajrzyj do skrzynkismile)))
                                                  • del.wa.57 Re: Banitko.... 28.10.06, 21:48
                                                    Wrocławianko-Łodzianko,zajrzyj jeszcze raz do skrzynki,odpisałamsmile)))))))
                                                  • e-baba Re: Banitko.... 28.10.06, 22:36
                                                    Wyjdź no przed furtkę i zajrzyj do tej skrzynki na bramie.
                                                  • del.wa.57 Re: Banitko.... 29.10.06, 16:25
                                                    Ja tez Cie o to proszęsmile))))
                                                  • del.wa.57 Re: Banitko.... 03.11.06, 18:20
                                                    Zajrzyj do skrzynkismile
                                                  • e-baba Re: Banitko.... 03.11.06, 23:40
                                                    Przypomnij sobie, proszę numer podany w SMS-ie. Może jutro wpiszesz go gdzie
                                                    należy? Dzisiaj była ze mnie wielka "latawica", ale jutro mam nadzieję na
                                                    spokój. A wieści ostatnich ciekawa jestem bardzo. Pozdrówka.
                                                  • maladanka Re: Banitko.... 04.11.06, 11:46
                                                    Zaintrygował mnie ale raczej negatywnie taki zwiastun
                                                    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0eb48fbe78f4ecc5.html
                                                    potem,kiedy już wiedziałam co jest grane żałowałam,że sie nie udało zobaczyć.
                                                    Może Ty będąc we Wrocławiu obejrzysz i opowiesz?
                                                    Wrocław jest tak rozkopany,że sie chyba bardziej nie da, ale potem będzie super!
                                                  • regine Re: Banitko.... 04.11.06, 12:05
                                                    Dziekuje za przesylke Banitko smile)
                                                  • grazyna10 Re: Maladanka... 04.11.06, 13:31
                                                    ... napisala,ze Wroclaw jest tak rozkopany, ze juz bardziej sie nie da. Bylam w
                                                    maju i tez tak uwazalam a potem bylam we wrzesniu i zobaczylam, ze jednak sie
                                                    da. No fakt potem bedzie ladnie, ale teraz... wspolczuje wszystkim wroclawianom.

                                                    ********
                                                    Znudzila mi sie skromnosc
                                                    ********
                                                  • regine Re: Banitko ! 05.11.06, 01:27
                                                    Dziekuje. Bo to jest piekne smile)
                                                  • del.wa.57 Re: Banitko ! 05.11.06, 14:46
                                                    Dzięki wielkie Banitkosmile))
                                                  • vogino55 Re: Banitko ! 05.11.06, 21:31
                                                    ..... ale byliśmy szczęśliwi.To mówi samo za siebie.
                                                    Dziękuję pozdrawiam
                                                    Wojciech z dobrego rocznika 1949(smile))))
                                                  • mania1119 Re: Banitko ! 06.11.06, 13:14
                                                    Doszło,wielkie dzieki.Bardzo sie ucieszylam jako ze jestem namietna zbieraczka
                                                    wszelkich video i slajdow.Moja gotowosc do napisania listu z podziekowaniem
                                                    podupadła po kilkakrotnym wywaleniu mnie z poczty i z Forum z nieznanych mi
                                                    przyczyn.Ale nadrobie!
                                                  • regine Re: Banitko ! 08.11.06, 10:23
                                                    Dotarlo wszystko smile Wielkie dzieki.smile Spokojnych swiat zycze.
                                                    A poczta bedzie czekala, wszystko dostarcze.
                                                  • vogino55 Re: Banitko ! 08.11.06, 19:21
                                                    Dotarło....Dziękuję,,, tylko dlaczego nie zaznaczyłaś swego zdjęcia? (wink)))
                                                    Wojciech uśmiechniety (smile))
                                                  • del.wa.57 Re: Banitko ! 08.11.06, 22:07
                                                    Zajrzyj do skrzynkismile
                                                  • del.wa.57 Re: Banitko ! 11.11.06, 12:51
                                                    Puk,puksmile)
    • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: banitka 51 11.11.06, 18:24
      Nic do Niej wysłać nie można. Wraca z adnotacją, że nie dostarczono sad(
      • tofika Re: banitka 51 23.11.06, 19:48
        banitko,
        dzis droga podpowiedzi dotarlam Do Twojego ulubionego Wroclawia,
        okazalo ze tam jest orkiestra kameralna baroq.. mam link, zaraz podam.. smile
        cichutko mozna przeciez posluchac...
        • marinka52 Re: banitka 51 23.11.06, 19:55
          mam juz link...
          od baroqu do wspolczesnosci..
          www.sottovoce.com.pl/repert.html
    • dankarol Re: banitka 51 23.11.06, 20:06
      Dzięki za pocztę.Świetne. Całuski
      • vogino55 Re: banitka 51 23.11.06, 22:17
        Witam i dziękuje serdecznie
        Jak w tym tam Phare czy Sapardzie bedziecie 'klacze' przydzielac to ja napisze
        se bisnes plana i sobie to no,,,stado podstawowe założe(wink)))
        to narazie tyle
        Wojciech juz prawie no właśnie co?
        • mania1119 Re: banitka 51 23.11.06, 23:33
          dziekuje bardzo!
          __________________________________________
          Ciesz się chwilą.Ta chwila to Twoje życie.
          • mania1119 Re: banitka 51 02.12.06, 19:09
            I jescze raz dzieki!
            • regine Re: banitka 51 10.01.07, 00:22
              Proszę, zajrzyj na pocztę.
              • regine Re: banitka 51 10.01.07, 12:54
                Doszło wszystko, oba listy. Nie pojmuję o jakie zmiany Ci chodzi ? Weszłam
                przed chwila na pocztę, teraz na forum. Odpisałam dość obszernie. I bardzo
                serdecznie Ci dziękuję smile))
                • regine Re: banitka 51 10.01.07, 16:19
                  Przeczytałam. Rozumię. dziękuję smile
                  • mania1119 Re: banitka 51 22.01.07, 19:02
                    Dzieki piekne za przesyłke.Serdecznosci.
                    • grazyna10 Re: banitka 51 21.03.07, 19:58
                      Nie ma cie i nie ma przed komputerem i juz myslalam, ze o mnie zapomnialas.
                      Siedze u siebie, kuruje zagrypionego chlopa i siebie. Hurtowo dekupy na
                      kiermasz robie i jade do Pl zaraz po swietach ale nie do Wroclawia a na Mazury.
                      Na pare dni. Nie wiem kiedy do Wroclawia przyjade, ale jak tylko takie zamiary
                      beda to sie z toba porozumiem. Wypij piwo na wroclawskim rynku za moje zdrowie.

                      ********
                      Z trzech wiecznych rzeczy jakie znam: wieczne pioro, wieczna milosc i wieczna
                      ondulacja, najtrwalsze jest to pierwsze
                      ********
                      • grazyna10 Re: banitka 51 22.08.07, 13:16
                        Wcielo cie dokladnie i na forum i prywatnie. Wysylalam ci informacje
                        na GG o moim pobycie we Wroclawiu i nic. A szkoda, dwa cale tygodnie
                        bylam. Twoje numery telefonow utracilam wraz z telefonem i nie
                        mialam sie jak kontaktowac. Pozdrawiam i idezwij sie.
                        • natla Re: banitka 51 02.11.07, 23:49
                          Dzieki Ci serdeczne za wszystkie przesyłki smile
    • inka-1 Re;tak smutno mi sie zrobilo...ja w skowronkach.. 24.11.07, 23:29
      a inni i to wielu mysli tak jak Ty.To niesprawiedliwe i jak tu sie
      cieszyc,glowa do gory..to takie banalne wiem,moze w tym kraju cos
      wreszcie zacznie byc normalne,Zycze wszystkiego najlepszego
    • waleria-1 Re: banitka 51 24.11.07, 23:49
      Banitko,
      nie umiem pocieszać. A może Ty tego wcale nie chcesz. Ale :
      smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      Dla Ciebie. Abyś miała spokojną noc i kolejne dni.
      • inka-1 Re: banitka 51 ja tez sie do .. 24.11.07, 23:55
        Ciebie tule i usmiecham.Nic nikomu nie zepsulas,sprowadzilas jedynie
        na ziemie i slusznie,bo bylam w swej radosci egoistka ..
        • natla Re: banitka 51 25.11.07, 10:46
          >"jest mi zupełnie dobrze teraz. mam czas na to, co chcę.
          Niedługo bedę to wspominać."<

          Czy z tego wynika, że się gdzieś załapałaś?
          • inka-1 Re: banitka 51 -to szczescie sie jednak usmiecha.. 12.12.07, 07:49
            ciesze sie bardzo ,a moze zostaniesz na dluzej..jesli nawet nie to
            zawsze jakis poczatek,zmian na lepsze Gratuluje i ciesze sie z
            Toba...
    • graga211 Muzeum Reymonta 14.03.08, 08:50
      Linki podrzuciła Maladanka i zobligowała mnie do zrobienia sobie
      spaceru z azymutem na ul.Pankiewicza. I zrobiłam, lecz do środka nie
      weszłam z powodu braku czasu. Pan słynie w całym Bielsku i wiadomo,
      że jak mu się nawinie gość zainteresowany dziełem jego życia, to za
      Chiny Ludowe nie wypuści tak szybko. Tu masz linki:
      piataszek.lo5.ids.bielsko.pl/archiwum.php?numer=1_2006/5
      www.bielsko.biala.pl/529,bazaDanych
      Małej odpisałam, jeśli chcesz znać odpowiedź, zajrzyj do jej salonów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka