Podejrzewam, ze to akcja młodych ludzi przede wszystkim. Dostałam maila od
znajomej 15-latki. Nie to istotne.
Nie znam powodów rzezi, ale jakiekolwiek są, to można chyba inaczej.
Chyba, że walczymy z fokami o byt.

)
Ja podpisałam i Wam proponuje.....moze uratujemy foki? W każdym razie trzeba
próbować. Weszłam na pierwszy link.
______________________________________________________________________________
W tym miejscu możesz podpisać petycję, przeciw zabijaniu fok w Kanadzie:
www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=1209
Maile dla fok
Być może wydaje Wam się, że wysłanie jednego maila nic nie znaczy. To
nieprawda. Mailing (masowe wysyłanie maili) działa jak lawina. Każdy z nas
może wysłać jeden list, zachęcić do tego kilkoro swoich znajomych. Wkrótce
okaże się, że tysiące osób zrobiło taki drobny gest, a to już jest wielka
siła.
Prosimy, wyslijcie maila dla fok:
Do (wklejcie adresy do odpowiedniej rubryki programu pocztowego):
wsaw@international.gc.ca, agnieszka.magiera@international.gc.ca,
malgorzata.kuczynska@international.gc.ca, wsaw-td@international.gc.ca
Treść maila:
Stanowczo sprzeciwiam się planom zabicia w roku 2006 ponad 325 tys. fok w
Kanadzie. Proceder ten uważam za skandal i przejaw barbarzyństwa wobec
zwierząt. Planowane zabicie tak wielu zwierząt to dowód na to, że rząd Kanady
jest głuchy na argumenty opinii publicznej, naukowców i ekspertów, a także
organizacji zajmujących się ochroną zwierząt. Tę największą rzeź ssaków
morskich na świecie uważam za całkowicie nieuzasadnioną. Popieram
wprowadzenie w Polsce zakazu importu wszelkich wyrobów okupionych śmiercią
fok (futra, środki spożywcze). Decyzja o zaprzestaniu polowań byłaby
przejawem wrażliwości i rozsądku. Jeśli nie zostanie podjęta, ucierpi na tym
obraz Kanady. Stop rzezi fok!
Uwaga: list podpiszcie imieniem i nazwiskiem, podajcie również nazwę
miejscowości. Anonimowe listy nie są traktowane poważnie.
Wejdź także na stronę www.empatia.pl