Dodaj do ulubionych

Jeszcze jeden zbędny wątek ...

28.08.06, 21:27
Mam pytanie : gdzie mam umyć ręce gdy sprawiałem mięso w kuchni . Pod kranem w
łazience czy też mogę w kuchni? Wiadomo że muszę użyć mydła aby pozbyć sie z
rąk tłuszczu . Miałem niedawno taką sytuację w domu teściowej i mnie
osobiście nie przeszkadzało umycie rąk w kuchni jeśli wymyłbym zlewozmywak .
Doszło do niepotrzebnej przepychanki słownej i zmuszony byłem zrobić to w
łazience , przy czym nieźle wysmarowałem klamki z obu stron .
Obserwuj wątek
    • skrzydlate Re: Jeszcze jeden zbędny wątek ... 28.08.06, 21:38
      rety.. psychiatry!!! wink
    • regine Re: Jeszcze jeden zbędny wątek ... 28.08.06, 21:39
      Zgłoś się z tym problemem, do wątku " Nasze praktyczne porady", może tam ktoś
      udzieli Ci odpowiedzi. Bo ja myję w kuchni, gdzie zawsze mam pod ręką płyn do
      mycia naczyń. Ptem dopiero łazienka. Nie biegam z rękoma z mięsa, ani ja, ani
      córka do łazienki. Najlepszym sposobem umyć ręce płynem do mycia naczyń, zmywa
      tłuszcz. A tak musiałeś jeszcze myć klamki, no i nieporozumienie z teścową
      niepotrzebne ...
      • dankarol Re: Jeszcze jeden zbędny wątek ... 28.08.06, 21:45
        No chwilkę, a co z deską na której to mięsko np leżało. deske umyć w kuchni a ręce w łazience? Przyznaję sie bez bicia jestem beznadziejną gospodynią, bo nie wiem w czym problem
      • malwina52 Re: Jeszcze jeden zbędny wątek ... 28.08.06, 21:45
        dlaczego nie mogles tych rak umyc w zlewozmywaku?
        czy to kaprys tesciowej, a moze komory zlewu byly pelne miesa?
        zazwyczaj kuchenne brudy zmywam w kuchnismile
      • jozefina33 Re: Jeszcze jeden zbędny wątek ... 28.08.06, 21:45
        Ja zawsze to robię w kuchni, nieżle musiałabym się nabiegać.Oczywiście mam w
        kuchni ręcznik do rąk.Po skończonych pracach kuchennych korzystam z
        łazienki,potem kremuje itp.A swoją drogą to teściowa powinna byc zadowolona,że
        pomagasz w kuchni
    • kasia573 Re: Jeszcze jeden zbędny wątek ... 28.08.06, 21:47
      A ja płynem do naczyń rąk nie myję, bo jakoś mi się nie wydaje, że to co
      spłynie z nich to zmyje zlew. Mam mydło i ręcznik w kuchni. A zlew myję swoją
      drogą po "salmonelli" czy czymś tam.
      • regine Re: Jeszcze jeden zbędny wątek ... 28.08.06, 21:58
        Kasiu, mydło też stoi u mnie przy zlewozmywaku, ręcznik do rąk też. Nie biegam
        z rękoma z kuchni do łazienki, szkoda nóg. Ale podpowiedziałam Sagiemu,
        prostszy sposób na pozbycie się tłuszczu z mięsa, z rąk smile)
        Bo pewnie nie tylko klamki upaciał ale i podłogę też. Też mnie to zdziwiło...
        A zlew po mięsie też myję, z salmonellą, nigdy nic nie wiadomo, gdzie siedzi.
        Zlew mam jednokomorowy, nigdy w nim nic nie ma prawa "zalegać".
        • del.wa.57 Re: Jeszcze jeden zbędny wątek ... 28.08.06, 22:05
          Rozumiem,że chciałeś rece uymyć w kuchni i teścowej to sie nie podobało,rany
          boskie ale masz teściową!!!!!Gdzie tu jest problem? ktoś tu jest,no.....ja tam
          zawsze mam pod ręką mydło,płyn do naczyń i ręczniki do rąk w kuchni,dla mnie to
          szukanie dziury w całym.
          • annal74 Re: Jeszcze jeden zbędny wątek ... 28.08.06, 22:47
            Tak jak wszyscy przedmówcy myję ręce pod kranem w zlewozmywaku skoro
            przygotowuję potrawy , tak robiłam na zajęciach gotowania w liceum i pani nie
            zwracała nam uwagi ,że niehigienicznie ; oczywiście mam mydło i ręcznik do rąk
            specjalnie .
            • natla A ja wiem......;)) 28.08.06, 23:08
              Teściowa pracuje w SANEPIDzie
              i pomyślecie, że ludzie z takich poodów sie rozwodzą, smile)
              • sagittarius954 Re: A ja wiem......;)) 28.08.06, 23:11
                Ja z teścową rozwód ??? W życiu nie ... prędzej z żonąsmile)))To tylko gospodyni
                domowa.
                • natla Re: A ja wiem......;)) 28.08.06, 23:38
                  "a idze gupi" jakby powiedziała moja sąsiadka.....to drugie zdanie to taka
                  filozofia ogólna, jasne? wink))
                  A co, pofilozować to sobie jeszce cheba mozna czasem w naszej stranie wink)
    • kasia573 Re: Świrek ... 28.08.06, 22:00
      A tak nawiasem mówiąc, to uważam, że każdy na jakimś punkcie choćby małego
      świrka ma...
    • goskaa.l Kup teściowej 29.08.06, 07:32
      Kup teściowej specjalne mydło kuchenne - w płynie, nie tylko usuwające tłuszcz,
      ale bardzo skutecznie uciążliwe zapachy. Nie wyobrażam sobie chodzenia z rękami
      ubrudzonymi resztkami mięsa, jajek czy innych rzeczy jadalnych do łazienki. Mam
      przy zlewozmywaku na ścianie mały dozownik przeznaczony właśnie do mydła
      kuchennego, a ręcznik wisi w pobliżu. poza tym w kuchni bardzo często myję
      ręce, nie wyobrażam sobie wycierania umorusanych rąk w fartuch (który z reguły
      używam). A może ja nie mam wyobraźni?
      • mania1119 Re: Kup teściowej 29.08.06, 09:51
        Z calym szacunkiem dla tesciowej:wlasnie dotarlo do mnie ze nie tylko nie mam
        wyobrazni ale na dodatek jestem bardzo niehigieniczna.
        Ale na pocieche:mam inne "swoje".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka