Dodaj do ulubionych

nuda na emeryturze

16.10.06, 16:19
straszna
Obserwuj wątek
    • kryzar Re: nuda na emeryturze 16.10.06, 16:44
      a dlaczego? Nuda dopada tylko nudnych ludzi. Dziewczyno zajmij się czymś, nawet internetem. Jest tyle rzeczy do obejrzenia, przeczytania w net-cie. To dla nie mogących wyjśc z domu, a dla wychodzących jest również mnóstwo zajęć intelektualnych i fizycznych. Rób to co lubisz a nie miałaś czasu, gdy pracowałaś
      Pozdrowienia i do roboty
    • czarny.humor Nuuuda jak diabli!! 16.10.06, 16:51
      Jeszcze tylko kleju nam trzeba.

      smile))
      • natla Oj, maruda jakowaś ;)) 16.10.06, 17:13
        Nie gniewaj się, ale nie rozumiem, jak mozna się nudzić.
        Co to za dzień dziś.....wink
        • regine Re: Oj, maruda jakowaś ;)) 16.10.06, 17:15
          Ale jak ktoś lubi się nudzić ? To mu nie bronimy...
          • natla Re: Oj, maruda jakowaś ;)) 16.10.06, 17:17
            A poza tym Gkleju coś mi sie wydaje, że nie po raz pierwszy marudzisz...wink
            • czarny.humor Ale przecież jego nuda, ... 16.10.06, 18:55
              ... może być dla nas zabawna nie?

              Tylko, że klej zniknął i nie kontynuuje tematu.
              A tak go zachęcałem.
              Szkoooda!

              smile))
              • gklej Re: Ale przecież jego nuda, ... 16.10.06, 19:02
                no oglądałam "Grę w ciemno", żeby tak się nie nudzić.
                • graga211 Kochanienka... 16.10.06, 19:07
                  ...na czym polega ta nuda? Mnie brakuje doby i wszystko robie w pedzie. Naucz
                  mnie nudzic sie, tylko nie kaz ogladac TV, bo to wlasnie chyba jest NUDA!!!!
                  • gklej Re: Kochanienka... 16.10.06, 19:13
                    doby to mi brakowało jak pracowałam, wróciłam z mojego domku letniskowego, tam
                    sobie grzybki zbierała, suszyłam, marynowałam, a teraz siedzę w domu no i coś
                    mi brakuje.
                    • czarny.humor Hej Kochanienka!! 16.10.06, 19:22
                      A na jaki temat nudzisz się najchętniej? smile))




                      Pardon! - W pierwszej chwili wziąłem Cię za faceta.

                      smile))
                      • gklej Re: Hej Kochanienka!! 16.10.06, 19:25
                        nie szkodzi, najbardziej nudzę się jak nie mam co robić, ale jutro będę gotować
                        obiad, bo na dziś miałam i dzień był przez to taki długi.
                      • czarny.humor Re: Hej Kochanienka!! 16.10.06, 19:26
                        Jak masz tyle czasu, to otwórz własny interes!!
                        Najlepiej konkurencyjny dla firmy w której pracowałaś. Na tej branży się znasz, znasz słabości i mankamenty byłego pracodawcy, masz tam przyjaciół, którzy chętnie przejdą do Twojej firmy - nic, tylko działać.

                        smile))
                        • gklej Re: Hej Kochanienka!! 16.10.06, 19:29
                          pracowałam w GW
                          • gklej Re: Hej Kochanienka!! 16.10.06, 19:31
                            chyba już jestem za stara na otwarcie interesu.
                            • czarny.humor O qrczę!! Ale byłby numer, jakbyś przejęła ... 16.10.06, 19:34
                              ... Adama Michnika!! smile))

                              Tylko w Twojej gazecie by pisał!!
                              We mnie masz pierwszego prenumeratora.

                              smile))
                              • gklej Re: O qrczę!! Ale byłby numer, jakbyś przejęła .. 16.10.06, 19:38
                                no nie coś Ty, trzeba mieć dużo kasy.
                                • czarny.humor Re: O qrczę!! Ale byłby numer, jakbyś przejęła .. 16.10.06, 19:45
                                  Eee tam - pieniądz, rzecz nabyta!!
                                  A za Adamem Michnikiem poszli by na pewno Helenka Łuczywo, Ewunia Milewicz, Piotruś Stasiński ...
                                  Z taką ekipą podbilibyście rynek w try miga.

                                  Jakbyście poprosili, to i z naszego forum parę osób by się może zdecydowało na współpracę.
                                  Tu jest dużo entuzjazmu!!

                                  Pierwsze egzemplarze można drukować w domu na A4.


                                  smile))
                                  • natla Re: O qrczę!! Ale byłby numer, jakbyś przejęła .. 16.10.06, 19:51
                                    No, ja się piszę do druku....mam kombajn smile
                                    A omysłów na artykuły bedzie u nas mnóstwo. Kronikę kryminalną, a właścieie
                                    polityczna moze spoko prowadzić Czarny,humor. Ta bestie potrafi.
                                    Gprzyklejanko, no, tylko trzeba decyzje podjąć.
                                • natla Re: O qrczę!! Ale byłby numer, jakbyś przejęła .. 16.10.06, 19:48
                                  Przyklejanko, potrafisz czytać? masz zainteresowania? masz przyjaciół? Masz
                                  pare groszy an pociąg?....itp
                                  Nie rób nas w konia, bo w życiu nie uwierzę, ze ktoś, zwłaszcza kto pracował
                                  w GW może się nudzić. Chyba nas prowokujesz smile
                                  • gklej Re: O qrczę!! Ale byłby numer, jakbyś przejęła .. 16.10.06, 19:51
                                    nie byłam dziennikarką.
                                    • natla Re: O qrczę!! Ale byłby numer, jakbyś przejęła .. 16.10.06, 19:52
                                      Tegomjakos się domysliłam, ale na pewno podglądałaś pracę dzinnikarzy, więc
                                      przemysl propozycje Czaenego.
                                      • gklej Re: O qrczę!! Ale byłby numer, jakbyś przejęła .. 16.10.06, 19:55
                                        niestety nie
                                  • czarny.humor Re: O qrczę!! Ale byłby numer, jakbyś przejęła .. 16.10.06, 19:54
                                    Natelko - spoooko - to zabawa! smile))

                                    Ona czytać nie może, bo się jej kartki sklejają!
                                    Robótki ręczne też nie wchodzą w grę z tego samego powodu, pilot od telewizora działa też tylko na jednym programie, bo jak się palec przyklei do niego, to nic innego nie naciśnie, więc nie ma się czemu dziwić, że nudno nie??!

                                    smile))
                                    • natla Re: O qrczę!! Ale byłby numer, jakbyś przejęła .. 16.10.06, 19:56
                                      A Ty myślisz, ze ja poważnie?????
                                      Przeca wiem, że klej dominuje w jej życiu.....
                                    • gklej Re: O qrczę!! Ale byłby numer, jakbyś przejęła .. 16.10.06, 19:56
                                      robótki to w ogóle nie wchodzą w grę nie cierpię tego.
                                      • natla Re: O qrczę!! Ale byłby numer, jakbyś przejęła .. 16.10.06, 19:57
                                        Podobnie jak ja, nie cierpię!!!!
                                        Ale się nie nudzę.....kurcze, jak ja to robię....
                                        • gklej Re: O qrczę!! Ale byłby numer, jakbyś przejęła .. 16.10.06, 20:00
                                          programów mam dużo, idę oglądać "M jak miłość" Dobranoc !
                                          • natla Re: O qrczę!! Ale byłby numer, jakbyś przejęła .. 16.10.06, 20:01
                                            No widzisz, już znamy Twoje zainteresowania....ja, a pewnie my lecimy na
                                            Olejnik.
                                            Bawmy się dobrze.
                                      • czarny.humor Re: O qrczę!! Ale byłby numer, jakbyś przejęła .. 16.10.06, 19:59
                                        Ja się nie dziwię!
                                        Po paru ruchach, na rękach się grube wełniane rękawiczki robią i koniec robótek nie??

                                        smile))
                                      • czarny.humor G-klejko wyluzuj! :))) 16.10.06, 20:02
                                        Bywaj tu na forum, to cię nuda nie dosięgnie.
                                        Sama widzisz, że jest super!

                                        smile))
                                        • gklej Re: G-klejko wyluzuj! :))) 17.10.06, 09:14
                                          no dziś gotuję i będę sprzątać,
                                          • graga211 Re: G-klejko wyluzuj! :))) 17.10.06, 11:14
                                            Jezu, kobito!!!!.....
                                            smile))
                                            • sagittarius954 Re: G-klejko wyluzuj! :))) 17.10.06, 11:19
                                              ...ależ Grago ?! Porządek przede wszystkim smile))
                                              • graga211 Sagi, 17.10.06, 19:23
                                                ...nie zawsze, nie zawsze, he, he, he. Znam duzo przyjemniejsze zajecia - także
                                                he, he, he. A Ty nie????
                                                Ktos kiedys tak mi radził: poczekaj z robotą, nie spiesz sie, bo może sie
                                                okazać, że wcale nie jest potrzebna albo ktos inny ja zrobi.
                                                Zwykle to drugie, hej!
                                                smile))
                                            • krista57 Re: G-klejko wyluzuj! :))) 17.10.06, 11:20
                                              Czy na sprzątanie nie szkoda czasu gdy za oknem jesienne słoneczko?
                                              Ty Glejko jak moja kolezanka niepracująca,ktora miała propozycję pojścia
                                              na kilkugodzinny spacer do lasu....odpowiedziała "dzisiaj muszę umyć okna"
                                          • czarny.humor Re: G-klejko wyluzuj! :))) 17.10.06, 19:37
                                            gklej napisała:

                                            > no dziś gotuję i będę sprzątać,



                                            O rany!!
                                            Czy obiad z nudów da się zjeść??!!
                                            Toż to niejadalny klej będzie!

                                            smile))
                                            • del.wa.57 Re: G-klejko wyluzuj! :))) 17.10.06, 20:01
                                              Humorku jestes mocarz!!!
                                              Muszę się nauczyć gotować z nudówsmile)))))))))))))))))))))))))))
                                              • czarny.humor Eee tam zaraz mocarz! :))) 17.10.06, 21:26
                                                Bawię się, żeby się nie nudzić. smile))

                                                Przyznasz Delwo, że poczucie humoru przemiłej Gkleiki jest zdumiewające nie?!!
                                                Naprawdę bardzo mi poprawiła nastrój przed dzisiejszą - nocną jazdą do szpitala.

                                                smile))
                                                • del.wa.57 Re: Eee tam zaraz mocarz! :))) 17.10.06, 21:36
                                                  Fakt,poczucie humoru dziewczyna ma wspaniałe i bardzo dobrze,lubię ludzi z
                                                  poczuciem humoru ponuraków nie trawiesmile
                                                  • tofika Re:jak ja sie moglam tak zagapic????? 17.10.06, 21:41
                                                    Kto tu stawia na 1 miejscu..NUDE?
                                                    czy moge na troszke przyklic i choc troszke ponudzic, bo 5 r uplywa na
                                                    emeryturze,, i ani chwilki czasu nie moglam jej poswiecic, smile))
                                                  • grazyna10 Re:Prosze o przepis... 18.10.06, 07:11
                                                    ... na nude oczywiscie. Tez bym chciala sprobowac. A moze to jest fajne,
                                                    troszke sie ponudzic. Na poczatek sprobuje dzisiaj cos ugotowac a potem jak mi
                                                    sie ta nuda spodoba to moze i posprzatam.

                                                    ********
                                                    Znudzila mi sie skromnosc
                                                    ********
    • hanka93 Re: nuda na emeryturze 18.10.06, 07:22
      Jak się nudzisz lkliknij do mnie gg 22311780.
      Pozdrawiam Hanka
      • gklej Re: nuda na emeryturze 18.10.06, 09:55
        piękna pogoda, jeszcze nie zaplanowałam sobie co dziś będę robiła, może obiad
        ugotuję,na jakieś zakupy pojadę, dziś środa totolotka trzeba skreślić.
        Ale luz na tej emeryturze.
        • tesunia Re: nuda na emeryturze 18.10.06, 10:02
          a mi sie nie nudzi,
          oby tylko dnia starczylo na jego wypelnienie.
          • krista57 Re: nuda na emeryturze 18.10.06, 11:10
            Może już ktos zapisał sie na naukę tanca...teraz taka moda.
            Ja juz mialam dwie lekcje czacza i mambo i stwierdzam,ze nigdy tego nie opanuję.
            • gklej Re: nuda na emeryturze 18.10.06, 11:19
              ja nie zapisałam się na tańce, za stary człowiek już na takie figle, ostatnio
              byłam na weselu, tańczyłam tylko pod muzykę powolną.
              • banitka51 Re: nuda na emeryturze 18.10.06, 12:39
                Od lat mam deficyt czasu, a Ty - Gklej - masz nadmiar. Taki komfort by mi się
                przydał. Tyle książek jest do przeczytania, miejsc i ludzi do sfotografowania,
                przyjaciół do wspólnego spędzenia godzin, wystaw do obejrzenia, języków do
                nauczenia - że wymienię tylko rzeczy bezkosztowe.
                Spróbuj nauczyć się japońskiego. Czy innego - byle miał ideogramy.
                Rób coś poza obiadem i sprzątaniem, bo zarośniesz pajęczyną, dziewczyno!
                Masz czas, znajdź sobie hobby, skoro dotąd nie miałaś. Rozejrzyj się.
                A może wolontariat? Tyle ludzi potrzebuje pomocy, skoro lubisz - może ugotujesz
                i posprzątasz komuś, kto unieruchomiony?
                • gklej Re: nuda na emeryturze 18.10.06, 12:57
                  chodzi o to,że jestem już trochę słaba, oczy mi bolą, bo przez 30 lat pracowała
                  w księgowości, kochałam tą moja pracę ogromnie, to była moja pasja.
                  Praca była dla mnie wszystkim, ile ja miała żywiołości a teraz coś klapłam, nic
                  mi się nie chce.
                  Wychowałam dwoje dzieci wykształciłam, czy jest sens jeszcze coś robć.
                  Pomogłam siostrzenicy, uważam,że spełniłam swój już obowiązek, wobec ojczyzny
                  i Rodziny a teraz powinnam odpoczywać, ale mi coś brakuje.

                  • mania1119 Re: nuda na emeryturze 18.10.06, 13:04
                    Mysle,ze skoro przywyklas swoja aktywnosc kierowac na innych,to i teraz rob tak
                    dalej,tylko nie bezinteresownie i bez poswiecania.czyli wez sobie psa,albo
                    kota,albo swinke morska albo szczura (szybko sie uczy!)i ciesz sie z
                    przytulania,karmienia,zabawy,wyprowadzania na spacer.Zwierzatko da Ci
                    blyskawiczna reakcje zwrotna w odpowiedzi na Twoje dzialania i bedziesz miala
                    frajde!
                    ________________________________
                    Ciesz się chwilą.Ta chwila to Twoje życie!
                  • banitka51 Gklej 18.10.06, 13:32
                    nieco mnie zdziwiło, co napisałaś.
                    Zasłużyłaś na odpoczynek czy na nudę?
                    Czy odpoczynek - to lenistwo, nicnierobienie?
                    Skąd wiesz, ile lat jeszcze będziesz żyła, dlaczego myślisz, że już wszystko
                    zrobiłaś, co powinnaś?
                    Kochasz księgowość? Spróbuj dalej istnieć w tym zawodzie - jako konsultant(ka),
                    doradca. Bądż wierna swojej miłości, możesz założyć forum dla księgowych,
                    masz przecież wiedzę i doświadczenie, których szkoda zmarnować.
                    Mam wrażenie, że przechodząc na emeryturę powiedziałaś życiu - dosyć, żegnam
                    cię. I co, chcesz tak sie przewalać z boku na bok przez kolejne - kto wie? -
                    czterdzieści lat? O Boże!! Straszna perspektywa...
                    (chcę Tobą potrząsnąć, żebyś nie marnowała swojego życia, Gkeju!)
                    • dankarol Re: Gklej 18.10.06, 16:14
                      Mam znajome, które już od prawie 20 lat są na emeryturze, a słowa nuda nie ma w
                      ich słowniku. Mówią, że mają za mało czasu na wszystkie swoje pasje. Jeśli ktoś
                      się nudzi, to chyba tylko na własne życzenie.
                  • graga211 Re: nuda na emeryturze 18.10.06, 17:08
                    No - skoro juz odwalilas te wszystkie obowiazki - to radze kupic sobie trumne,
                    wymoscic sie w niej, zlozyc raczki na piersiatka i ... czekac na te z kosa.
                    Kiedys przyjdzie.
                    • sagittarius954 Re: nuda na emeryturze 18.10.06, 17:23
                      Oj grago, ten przypadek potrzebuje wsparcia a nie terapii szokowej, ileż ludzi
                      widzę którzy mogą odejść na emeryturę i mają ten sam problem : co ja będę robił ?
                      kiedy nie przyzwyczailiśmy siebie do korzystania z życia poza pracą mamy ten
                      dylemat , dom - sprzątanie - obiad - kolacja - sen . Od czasu do czasu spotkanie
                      w gronie rodziny i swojski kierat od początku . A tutaj trzeba zapytać się
                      samego siebie , na co mam ochotę ,ale nie na leżenie , spanie i wpatrywanie się
                      w sufit .Wystarczy zrobić pierwszy krok , iść na spacer , kupić gazetę , kliknąć
                      i zapytać .A może bredzę bo jeszcze pracuję , choć pracuję bo muszę .
                      • gklej Re: nuda na emeryturze 18.10.06, 18:43
                        bardzo dobrze radzisz, tylko ile można czytać, dobrze,że jest ten internet,
                        dużo czasu tu spędzam, w lecie to więcej spaceruję.
                        • mira54 Re: nuda na emeryturze 18.10.06, 19:12
                          Poszukaj w swoim miejscu zamieszkania Klubu Seniora, jeśli tylko lubisz
                          przebywać między swoimi rówieśnikami, tam się nudzić nie będziesz.
                          Organizują wiele spotkań, wycieczek, imprez towarzyskich i kulturalnych.
                          Można tam naprawdę mile spędzić czas.
                          • grazyna10 Re: nuda na emeryturze 18.10.06, 19:43
                            A moze Uniwersytet Trzeciego Wieku? Fajne rzeczy maja, praktycznie kazdy moze
                            znalezc cos dla siebie.
                            • natla Re: nuda na emeryturze 18.10.06, 19:48
                              Rany, ja po prostu nie wierzę, Gklej robi nas chyba w konia.
                              • tesunia Re: nuda na emeryturze 18.10.06, 20:38
                                Gkleju,
                                a moze zajmij sie swoim cialkiem najpierw tz.idzi na upiekszajace
                                maseczki/masaze/fryzjer,umow sie z psiapsiula na kwcie do kawirni,zaplanujcie
                                pozniej jakas wspolna wedrowke gdzies na wernisaz..zobaczysz,poczujesz sie
                                lepiej ,bo teraz Twoja kolej bys spelnila obowiazek WEDLUG SIBIE dla SIEBIE
                                WLACZNIE.

                                zycze powodzenia.
                              • graga211 Re: nuda na emeryturze 18.10.06, 20:38
                                Najwyraźniej!
                                • graga211 Re: nuda na emeryturze 18.10.06, 20:40
                                  To "najwyraźniej" bylo dopełnieniem zdania Natli, lecz Tesunia zdążyła się
                                  wciąć. Przepraszam.
                                  • tesunia Re: nuda na emeryturze 18.10.06, 20:45
                                    smile)))))))))))))))))))))
                                    gragus,no nie chcialam sie wciskac tak jakos wyszlowink)))))))))))

                                    miej sobie udany wieczor.
                        • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: nuda na emeryturze 18.10.06, 21:09
                          gklej napisała:

                          > bardzo dobrze radzisz, tylko ile można czytać, dobrze,że jest ten internet,
                          > dużo czasu tu spędzam, w lecie to więcej spaceruję.

                          podaj,z łaski swojej- prośby mojej, ten portal - na którym, CYTUJĘ: "tyle czasu
                          spędzasz"... ( oczywiście nie w lecie - bo wtedy wszak spacerujesz )
                          b.chętnie poczytam o czym i jak tam wtedy piszesz. Oczywiście po nickem twoim
                          = gklej.
                          Nie mogłam odnaleźć Twych wpisów przez (sprawną) wyszukiwarkę forumową( ale
                          wiesz - zgredy50+ takie jak ja to są głąby komputerowe smile, więc dopomóz izałacz
                          link do tych twoich postów poza letnich=jesiennych.
                          pozdrawiam gorąco (-) Padalcowa

                          • gklej Re: nuda na emeryturze 19.10.06, 09:46
                            dużo czytam na forum, najwięcej o pracy zagranicą, ponieważ moje dzieci
                            wyjechały do Anglii do pracy.
                            W lecie wyjeżdżam do mojego domku letniskowego, który jest w lesie, tam sobie
                            dużo spaceruję zbieram grzyby, jagody a teraz mi trochę tego brakuje, bo już
                            jest chłodno.
                            Zamknęłam mój domek na wszystkie spusty, będe czekać do wiosny, tam mam też
                            więcej znajomych, których mi brakuje, żeby sobie porozmawiac i spotkać się.
                            • natla Re: nuda na emeryturze 19.10.06, 10:17
                              Taka piękna jesień, a Ty domek zamknełaś?
                              • gklej Re: nuda na emeryturze 19.10.06, 10:48
                                zamknęłam na zimę
                                • sagittarius954 Re: nuda na emeryturze 19.10.06, 10:51
                                  Ja to zrobię w przyszłym tygodniu . to będzie intensywny tydzień wypełniony po
                                  uszy pracą.smile
                                  • tofika Re: nuda na emeryturze 19.10.06, 10:55
                                    i domek w lesie gklej... sie nudzi...
                                    a moze myszki tancza tam ""tvista::
                                    • tofika Re: nuda na emeryturze 20.10.06, 20:19
                                      juz taaaaaaaaaaka ...nuda tycisienka ze az nie moge jej nigdzie znalezcsad
                                      • gklej Re: nuda na emeryturze 21.10.06, 18:25
                                        dziś się nie nudziłam, byłam na zakupach, gotowałam obiad i dzien zleciał.
                                        • krise1 Re: nuda na emeryturze 21.10.06, 18:47
                                          Ja tam nie narzekam na udę, mi wciaż czasu brakuje. Uczę się nowych programów,
                                          gram w The sims, właśnie wczoraj przyszła przesyłka, dodatku do mojej gry sims
                                          zwierzaki, tak że mam co robić.
                                          • gklej Re: nuda na emeryturze 21.10.06, 18:50
                                            teraz siedze w internecie i czyta wszystko co się da.
                                            • wiktoria53 Studentka UTW ;) 25.10.06, 07:35
                                              img213.imageshack.us/img213/857/beztytuuxz1.png
                                              • gklej Re: Studentka UTW ;) 27.10.06, 19:50
                                                nie zaglądała tu parę dni, dziś ugotowałam bigos, to miałam jakieś zajęcie.
                                                • tesunia Re: Studentka UTW ;) 27.10.06, 19:51
                                                  nie robisz nic wiecej prucz gotowania??
                                                  • del.wa.57 Re: Studentka UTW ;) 27.10.06, 20:16
                                                    No właśnie i narzekania,dziewczyno ja nie mam czasu na nudę,nuda a co to jest???
                                                  • regine Re: Nie rozumie,... 27.10.06, 20:23
                                                    Nie gotuje, jestem sama. Ale do glowy by mi nie przyszlo nude zabijac, gotujac.
                                                    Tyle rzeczy jestdo zrobiena wokol. Nie, nie potrafie sie nudzic...
                                                    Gotowanie zostawiam innym smile
    • natla Och, jak bym chciała......... 25.10.07, 08:41
      ...............się trochę choć ponudzić......a nic z tego, życie
      mnie intensywnie wykorzystuje, pewnie to i dobrze, ale
      czasem.......wink
      • graga211 Re: Och, jak bym chciała......... 25.10.07, 09:42
        U mnie podobnie. Nieraz tak sobie myślę, że dobrze byłoby połozyć
        poduszkę na okiennym parapecie, podeprzeć brodę na piąstkach i
        godzinami patrzeć przed siebie... Czasami widzę panie, ktore tak
        spędzają czas.
        Lcz u mnie niestety, zawsze coś jest do zrobienia na wczoraj, a
        nawet jesli popatrze przez to okno, to natychmiast chwytam za aparat
        foto i.... po nudzeniu sie.
        No i chyba tak jest bdb, przynajmniej nie czuję, że się starzeję.
        Po prostu nie mam czasu na takie "czucia"!
        • krista57 Re: I po co mi to było? 25.10.07, 10:30
          Nudne,domowe prace czekaja a ja po powrocie z podrózy muszę ...no własnie wciąż
          cos musze...
          Kupilismy kawalek ziemi i trzeba ją zagospodarowac czyli odchwaszczac,wyzbierac
          kamienie i nauczyć sie wielu rzeczy czyli jak posiac trawe ,jaka kosiarka będzie
          najbardziej ekonomiczna jakie krzewy,drzewa owocowe czy byliny posadzic.Gdzie co
          kupić itp.
          Jako ta co siedzi w domu zostałam zarzucona zadaniami!

          Wszystkie weekendy spedzamy więc na "polu".Przy okazji można sie przekonac co to
          ból kręgosłupa.
          Z radoscią czekam na sobotę...posadzę cyprysiki.
          • kopciuszek125 Re: I po co mi to było? 25.10.07, 15:19
            ja też sie nie nudzę . Rano sobie dłużej pośpię bardzo lubię potem obiadek na 4
            osoby . Bardzo lubię dom i domowe roboty lubię piec ciasta jak ktoś przyjdzie
            zawsze mam coś upieczonego. Lubię prasować włączam telewizor deskę do prasowania
            stawiam i wio nawet nie wiem kiedy a już wszystko poprasowane. Jak mam ochotę to
            rozkładam maszynę do szycia i coś się przerobi umodni z sukienki spódniczkę itp.
            Mam swoje wybrane programy w telewizji. Lato to działka nigdy nie przypuszczałam
            że ze mnie będzie taka ogrodniczka dużo radości i satysfakcji a i znajomych
            można poprosić jakieś pieczonki urządzić.
            Nie wiem co to nuda a komputer to nie wiem gdzie najpierw zajrzeć przeczytać
            pooglądać. Robię zdjęcia wsadzam na forum do garnka i oglądam inne.
            • marinka52 Re: ..a co mi tam................. 25.10.07, 15:35
              teledyski.onet.pl/10172,944276,teledyski.html
              • marinka52 Re: ..a co mi tam................. 25.10.07, 15:41
                bbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbb,przepraszam milo byc nie to co
                w..tylko to!
                teledyski.onet.pl/10172,944276,teledyski.html
    • marinka52 Re: nuda na emeryturze 25.10.07, 15:56
      teledyski.onet.pl/10172,944276,teledyski.html
      • inka-1 DO BLOGIEJ EMERYTURY... 25.10.07, 16:03
        to jesze mi daleko,ale jesli dozyje to prosze o sily bym mogla dalej
        pracowac,lub dzialac spolecznie..jesli mam byc nie przydatna...to
        prosze na ,,druga strone zycia"
        • del.wa.57 Re: DO BLOGIEJ EMERYTURY... 25.10.07, 16:13
          A co to jest nuda??????????
          Nie znam tej pani,zawsze mam coś do zrobienia.
          wink
          • natla Kopciuszku....... 25.10.07, 16:33
            ,,,,,,apeluję do Ciebie i proponuyję......ja Ci chętnie wypełnie
            czas czynnością, którą lubisz czyli prasowaniem. Może mieszkasz
            gdzieś niedaleko? Aktualnie mam kosz rzeczyod pół roku, a pewnie
            znalazłoby się kilka rzeczy i od roku, niewyprsowanych. Byłabym dla
            Ciebie baaaaardzo dobrą macochą, naprawdę. wink)))
            Rany, jak ja nie cierpię prasowania!! To zresztą ostatnio odbija się
            na moim wyglądzie, bo chodzę tylko w tym, co nie do prasowania, albo
            w lnie strzepniętym, ale nie wyprasowanym. smileWięc pomóż, proszę!!
            • dankarol Re: Kopciuszku....... 25.10.07, 16:36
              hi hi hi a może mieszkasz blisko mnie, mam całe krzesło zawalone rzeczami do
              prasowania.
              • del.wa.57 Re: Kopciuszku....... 25.10.07, 17:12
                To może i ja paczkę z prasowaniem Ci podrzucę Kopciuszku?
                smile))))
                • inka-1 chyba zalorzymy jakies stowarzyszenie... 25.10.07, 17:19
                  nie cierpiacych prasowac,a kopciuszek zostanie tu wolontariuszem/...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka