Dodaj do ulubionych

lyk kultury..alez

25.10.07, 16:30
to w tym kraju kosztowny wydatek.Koniec plenerowych koncertow ,a
wybranie sie z rodzina do teatru,kina czy na koncert to bolesne
przedsiewziecie dla portwela.Nie zaluje,choc zabolalo po kieszeni-
bylam na koncercie Bajora w niedziele ,a wczoraj ,,Romeo i Julia
"w Buffo..mlodziezowa to aranzacja,ale swietna..poczulam sie jak
rowiesniczka swoich dzieci,zachwyceni bylismy wszyscy troje,ale
koszt 3 biletow to 240 zl.Jak czesto nas stac na taki luxus...czy
bilety nie powinny byc tansze..
Obserwuj wątek
    • dankarol Re: lyk kultury..alez 25.10.07, 16:42
      powinny. Przy takich cenach ciężko zdecydować się na "ukulturalnienie"
      • sagittarius954 Re: lyk kultury..alez 25.10.07, 16:50
        nie zapominajcie o darmowych wejściach , dosyć dużo artystów występuje w domach
        kultury , tam wejścia sa naprawdę tanie lub bezpłatne , poza tym teatry kina też
        takie mają .
        • inka-1 to chyba trzeba miec ,,wejscia".. 25.10.07, 16:56
          zeby sie na te darmowe zalapac ,ja jakos nie bardzo je mam..
          • sagittarius954 Re: to chyba trzeba miec ,,wejscia".. 25.10.07, 17:10
            Inko do tej pory nie korzystałem ,ale jako bezrobotny będe musiał , a ponieważ
            mam czas gotowy jestem " stać w kolejce" po te wejśćiówki, dodam juz tylko ,iz
            mój kolega tylko z takich korzysta w wa-wie własnie z nim wczoraj rozmawiałem
            nawet jest jakaś strona internetowa wejśćiówki za darmo czy darmowe wejśćiówki ,
            no jakoś tak albo obok tego smile
            • inka-1 sagi to jak zaczniesz dorabiac jako.. 25.10.07, 17:24
              stacz kolejkowy to pomysl o kolezance z forum...i jakis lyk darmowej
              kultury by skapal i dla mnie...
              • sagittarius954 Re: sagi to jak zaczniesz dorabiac jako.. 25.10.07, 17:29
                a co preferujesz ? kabaret , teatr , kino , solóweczka artystyczna ? Tego jest
                dużo naprawde , mój kolega jest raz w tygodniu na takim wystepie , będe miał z
                nim kontakt na początku przyszłego tygodnia więć dowiem się i gdy załatwię
                sprawy związane z praca chętnie stanę w kolejce po te wejśćiówki .
                • del.wa.57 Re: sagi to jak zaczniesz dorabiac jako.. 25.10.07, 17:35
                  Dobra z Ciebie duszyczka Sagismile)
                  A bilety naprawdę drogie.
                  • tyrtyr Re: sagi to jak zaczniesz dorabiac jako.. 25.10.07, 17:42
                    Helenko nie mów hop , jak narazie nic nie załatwiłem , i sam do tej pory mało
                    korzystałem z kultury , a szok przeżyłem ostatniej niedzieli ,gdy z wnusia
                    wybrałem się do kina . Ceny dla zarabiających 3000-4000 zł . Na sali trzy
                    maluchy i 4 opiekunów , spało mi się dobrze , naprawde , fotele wygodne choć 60
                    parę złotych za drzemkę dwu godzinną to troszkę za dużo smile
                    • del.wa.57 Re: sagi to jak zaczniesz dorabiac jako.. 25.10.07, 17:46
                      Rany! kogo na to stać? nie dziwie się,ze taki''tłok''
                      Trochę rzeczywiście droga ta drzemka,zeby to nocka była to...no..
                      wink)
    • natla Re: lyk kultury..alez 25.10.07, 17:05
      Inko, to retoryczne pytanie, ale też mamy kapitalizm i nikt Ci
      niczego nie da. Niemożność dostępu do kultury bardzo źle świadczy o
      państwie. Pewnie, że mozna niedojeść, nie kupić nowej szmatki, tylko
      iść do teatru, ale jak długo tak można?
      Twoje wyjście z dziećmi, to dla niejednego emeryta od 20 do 50%
      emerytury.
      • inka-1 natla..ja jestem samotna matka.. 25.10.07, 17:12
        z dwojka dzieci i dla mnie to tez bylo ,,przeskoczenie wlasnych
        mozliwosci...ale raz poczulam sie w,, elicie',
    • skrzydlate Re: lyk kultury..alez 26.10.07, 09:14
      www.michalin.pl/wstep_wolny/
      • regine Re: lyk kultury..alez 26.10.07, 09:32
        Dzięki wielkie za link, Skrzydlate smile
    • waleria-1 Re: lyk kultury..alez 26.10.07, 15:11
      Ja to robie w ten sposób, ze od lat w budżecie wydzieliłam sobie
      stała miesieczną sumę na tzw. ukulturalnienie. I choćby się paliło i
      waliło...
      A gdy bilety są droższe na coś, co bardzo chcemy obejrzeć, to
      ciułam, ciułam, aż dociułam.
      Sądzę, że to dobry sposób- taka żelazna pozycja. A gdy mi czasem
      ręka zadrzy, że tak drogo, to wtedy przeliczam na papierosy- nikt u
      nas w domu nie pali i wychodzi mi, ze to, co byśmy wydali na
      papierosy, to wydajemy na kulturę.
      • skrzydlate Re: lyk kultury..alez 29.10.07, 10:24
        ja bym chciała ale nie mam czasu ... idę beczeć, nawet w tym tygodniu mi wyleci
        coś niecoś, bo się zapisałam na angielski dla zaawansowanych, była tzw okazja -
        junijna kasa w to weszła i 1/5 ceny dla mikro przedsiębiorców czyli dla mnie, no
        i w ten sposób straciłam dwa wieczory, dodając do tego jeden wieczór na zmagania
        z lekarzami taty, kilka na studia zaoczne zostaje mi jeden dzień - środa i od
        czasu do czasu wolny weekend, mało
        • inka-1 Re: zaszaleje..koszty nie wazne... 04.12.07, 18:28
          ide porownac pierwsze wykonanie Metra , nowa obsada teraz i
          wspomnienia z przed lat czy bede tak samo pod wrazeniem...mam
          nadzieje jutro uzywam kultury...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka