Dodaj do ulubionych

Popełniłem gafę.

01.11.07, 17:01
Stało się .
Zacznijmy od początku , wszedłem sobie na forum towarzyskie i
przeczytałem o przypadkach nękających tam osoby faux pas .
Później zapragnąłem gruntownie dowiedziec się co oznacza ta grupa
wyrazów . I dowiedziałem się ,że nosząc kwiaty na grób powinienem
kupowac parzystą liczbę kwiatów , nigdy nie liczyłem ich , tym
bardzej, gdy kupowałem je w pęczkach . A przecież wielokrotnie
kupowłem po kilka , zawsze nieparzyście . I co teraz ? zadnego
uczucia wstydu nie czuję , niby śmieszne , a jednak coś, taka mała
zadra zostaje ...smile
Ba , [pocałowałem w rękę młodego studenta krajów demoludu, z
rozpędu , kiedyś .
Oblizałem paluchy w restauracji też dawno temu .( oj graga mnie
opitruszysmile
I ostatni przykaład , opuszczjac zakład pracy bezceremonialnie
poklepałem szefową kadr po plecach i powiedziałem do niej "kochanie "
widziałem jak robi się czerwona , tylko nie wiem z jakiego powodu,
nie czekałem jednak na na jej reakcję , cicho zamknąłem drzwi .
Obserwuj wątek
    • natla Re: Popełniłem gafę. 01.11.07, 17:27
      Rozbawiłeś mnie tą liczba parzystą kwiatów na grób. Głupota nie zna
      granic.
      A Nietakty chyba wszyscy popełniamy, głównie w rozdziale "w domu
      powieszonego nie mówi się o powrozie" wink)
    • an.ta Re: Popełniłem gafę. 01.11.07, 17:44
      Parzysta liczba kwiatów w bukiecie to przeżytek, w zaciszu domowym
      zawsze wylizuję talerzyk po lodach. Zawsze! Jako średni personel
      medyczny swojego czasu wrzasnęłam do lekarza żeby mnie w d..ę
      pocałował. Doktor rozładował sytuację, bo obiecał że póżniej, jak
      skończymy pracę. Obeszło się bez tych czułości, a lubimy się i
      cenimy do dzisiaj. Czy ja wiem czy musimy przejmować się zbyt mocno
      naszymi wpadkami? Niech tam sobie będą, żeby inni mieli się z czego
      trochę pośmiać.
      • del.wa.57 Re: Popełniłem gafę. 01.11.07, 17:56
        Każdy z nas popełnia,popełnił ja też.Nic na to nie poradzę,że
        oblizuje łyżeczkę od kawy hihihihi robie to prawie zawsze,kiedyś
        powiedziałam do faceta(nie pamietam dokładnie tej rozmowy)że nie
        trzymam zębów w szklance,jasna cholera!! facet miał protezę,a skąd
        ja to miałam wiedzieć!! w zęby mu nie zagladałam hihihihihi
        Oj,nazbierałoby się nazbierałowink)
        • natla Re: Popełniłem gafę. 01.11.07, 18:03
          Anta, ryknęłam na głos na reakcję lekarza, a Ty masz kobieto
          poczucie humoru smile
          Nie mylcie nietaktu z wychowaniem. Wylizywanie talerza, to
          wychowanie. Nie robimy tego przy ludziach, no może nie przy
          *wszystkich* ludziach smile) Ale ile to frajdy....przecież najlepsze na
          ogół zostaje na spodzie, no nie? wink))
          A zdarza sie Wam nietaktowne zachowanie na złość? To dopiero jest
          frajda wink
    • filomena1 a moj Dziadek 01.11.07, 20:18
      Pamietacie Jana Kamyczka z Przekroju ? to była kobieta. Janina Kaminska,
      okropnie sie czułam zawiedziona i oszukana gdy sie o tym dowiedziałam. ( ze to
      kobieta , a nie mężczyzna)
      A moj Dziadzio miał specyficzny sposób uczenia dobrych manier.np, brał
      łyżeczke i demontracyjnie ją oblizując mowił " Patrz! tak nie należy robić"
      Czesto opowiadał przy tym jakąś dykteryjkę.
      a gdy zapomniałam podać serwetki do obiadu to demonstracyjnie, z namaszczeniem
      wycierał buzie w.........obrus.
      A kiedys właśnie pamietam jak mama powiedziała. "a niech mnie pocałuje w pupę"
      a na to za chwile sie poprawiła . " o nie!!! to byłaby dla niego zbyt wielka
      przyjemnosc"

      poniżej link do forum SAVOIR VIVRE


      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10226
      • natla Re: a moj Dziadek 01.11.07, 21:50
        Och, żebys wiedziała Fil, ile ja razy w życiu dzialałam jak Twój
        dziadek...smile
        _____________________________________________________________
        Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij obrotowymi drzwiami!!wink
        • lucjona Re: Kamienne niebo.................... 01.11.07, 23:41
          """"""Czerwone gitary - Kamienne niebo

          [Przez te mury nie słychać śpiewu ptaków.
          Przez to okno widać tylko skrawek nieba,
          A tą bramą częściej się wchodzi niż wychodzi.]

          Nie wracaj tam nie wracaj myślą
          Nie wracaj tam do swoich stron,
          Nie wracaj tam gdzie pożegnałeś
          Nie wracaj tam przyjaciół krąg,

          Nie wracaj tam bo kiedy w oczy
          Nie wracaj tam im spojrzysz znów -
          Nie wracaj tam nie znajdziesz w sercach
          Nie wracaj tam, tam serdecznych słów.

          Niejeden przecież stracisz rok,
          Wciąż płacąc za fałszywy krok.
          Kamienne niebo zamiast gwiazd
          Nie odda ci zgubionych szans.
          Kamienne niebo zamiast gwiazd ...
          Kamienne niebo zamiast gwiazd ...

          Nie wracaj tam nie wracaj myślą
          Nie wracaj tam do swoich stron,
          Nie wracaj tam gdzie brałeś maki
          Nie wracaj tam z dziewczyny rąk,

          bo gdy znów spotkasz
          Nie wracaj tam ją pośród brzóz,
          Nie wracaj tam o innym będzie
          Nie wracaj tam myślała już.

          Niejeden przecież stracisz rok,
          Wciąż płacąc za fałszywy krok.
          Kamienne niebo zamiast gwiazd
          Nie odda ci zgubionych szans.
          Kamienne niebo zamiast gwiazd ...
          Kamienne niebo zamiast gwiazd ...

          Nie wracaj tam kamienne niebo
          Nie wracaj tam zamiast gwiazd ...
          Nie wracaj tam kamienne niebo ...
          Nie wracaj tam nie wracaj tam.
          Nie wracaj tam kamienne niebo
          Nie wracaj tam zamiast gwiazd
          Nie wracaj tam nie odda ci
          Nie wracaj tam zgubionych szans."""""

          Tekst piosenki dodany przez: babajaro

    • graga211 Ja to już nie zliczę swoich gaf 02.11.07, 07:54
      popełnionych choćby na tym forum...
      :-!
      Widać, jestem niereformowalna.
    • skrzydlate Re: Popełniłem gafę. 02.11.07, 14:58
      czerwona? może ją po pośladkach poklepałeś wink
      • regine Re: Popełniłem gafę. 02.11.07, 15:11
        Popełniłam nie jedną. Cóż uczymy się całe życie.
        Ale jak popełnione nietakty się długo pamięta smile W przyszłości się
        już ich nie powtarza. Coś na ten temat wiem, ale nie powiem smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka