Na bosaka

24.05.08, 20:59
Kiedyś Padalcowa stojąc w śniegu przekonywała nas do chodzenia bez obuwia ,
czego dowodem było zdjęcie jej stóp i sniegu smile)))
Sezon letni niby dopiero się zacznie , bo zimno jest jeszcze w ziemi, ale czy
próbowałyście już z tego leku, ja osobiście jeszcze nie i poczekam do czerwca
kiedy słońce wygrzeje pierwsze warstwy ziemi. I czy w ogóle lubicie dreptać na
bosaka.
    • ovaka Re: Na bosaka 24.05.08, 21:29
      lubie i moge nawet po rżysku!To jest dobre !przepadam za tym.Ale
      ostatnio kolezanka z Niemiec opowiadała mi o jakichs
      butach "Masajów" co to chodzi sie w tym jak po pisaku, ponoć zdrowe
      bardzo.
      • natlaa Re: Na bosaka 24.05.08, 22:39
        Nie lubię chodzić na bosaka chyba, że to plaża lub śnieg.
        • easy.mamajka Re: Na bosaka 24.05.08, 23:41
          A ja mam takie skarpetki z czyms tam na spodniej stronie,do
          chodzenia bez kapci po mieszkaniu.Baaaardzo wygodne.
    • dwa-filary Re: Na bosaka 25.05.08, 15:22
      Bardzo lubię długie spacery po piasku nad brzegiem morza
      hihihihihihi,pedicurzystka nie potrzebna smile))))
    • goskaa.l Re: Na bosaka 26.05.08, 07:15
      Mogę chodzić na bosaka po kamieniach, rżysku i szyszkach, ale nie
      czynię tego, bo nie lubię wyciągać ze stóp drzazg. L:ata kontaktu z
      wodą i tym co pod nią nauczyły mnie pływania w pełnym obuwiu -
      najpierw były to przeznaczone do tego tenisówki, teraz specjalne
      obuwie z gumy i neoprenu, w wersjach letniej i wiosenno - jesiennej.
      Zdarzyło mi się wejście na szkło lub ostry kamień i więcej tego nie
      chcę. Na drzewa też wolę wchodzić w stopach odzianych.
      • del.wa.57 Re: Na bosaka 30.06.08, 20:17
        Uwielbiam chodzić na bosaka po mieszkaniu po plaży po łące,chodzilłabym po
        ulicy,ale się wstydze coby sie za mną nie ogladaliwink)))
        • natlaa Re: Na bosaka 30.06.08, 23:25
          Zapomniałam, że najbardziej lubię tańczyć na bosaka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja