Dodaj do ulubionych

Warszawska

27.09.10, 11:55
Muszę powiedzieć, że remonty dróg przed samymi wyborami przebiegają sprawnie. Nawet trawa lepiej rośnie. Rondo wygląda imponująco. Pomalowali szybko pasy. Jeszcze tylko zjazd na Kolejową mogliby poprawić. Jakoś tak czysto i schludnie się zrobiło. Warszawska to reprezentacyjne miejsce Łomianek i musi wyglądać dobrze. Nocą ulica wygląda bardzo przyjemnie. Nie widać zwisających kabli elektrycznych, świecą się latarnie.
Szkoda, że nasze władze dopiero na sam koniec kadencji przypomniały sobie że wypada coś zrobić. Gdyby tak pracowali przez całe cztery lata jak w te kilka ostatnich miesięcy to każdy miałby kanalizację i wodociąg a asfaltowe drogi byłyby wszędzie!!!
Obserwuj wątek
    • tuzimka Re: Warszawska 27.09.10, 12:30
      Weź pod uwagę, że to nie jest takie proste, jak na ogół się wydaje :) Przed remontem
      trzeba skonstruować plany, zdobyć uzgodnienia, pozwolenia, decyzje i inne papierki. Procedura biurokratyczna zwykle trwa dużo czasu. Trzeba ogłosić przetargi i odczekać na rozstrzygnięcie. Jeżeli idzie wszystko gładko, zabiera to przynajmniej miesiące, a jak gorzej - to lata. Zazwyczaj jest tak, że załatwianie formalności trwa sporo dłużej od samej pracy na ulicy. Musieli zacząć znacznie wcześniej, nie "w te kilka ostatnich miesięcy". A co do zjazdu
      z Brukowej na Kolejową, to i tak się zmieni przy przebudowie całego węzła.
      • grzechocz Re: Warszawska 27.09.10, 12:47
        To kiedy zaczęli przygotowania do przebudowy Warszawskiej? Powiedzmy że na początku roku to i tak 3 lata bezczynnie siedzieli w tym Urzędzie. Nagle się ocknęli bo wybory za pasem.
        Faktycznie Warszawska jest zwężona ale jak tamtędy jeżdżę to takiej katastrofy z tym niema. Jakoś sobie samochody radzą. Parkingi są zajęte - to znaczy że były potrzebne właśnie w tym miejscu. No można było zrobić je trochę pod kątem tak żeby droga była szersza ale trudno - da radę przejechać. Jak myślicie?
        A co do zjazdu z ronda na Kolejową - czy to znaczy że tak to zostanie jak jest teraz? Nie będą tego równali? A kiedy mają przerabiać ten zjazd? Szkoda bo to psuje efekt!
        • tuzimka Re: Warszawska 27.09.10, 13:15
          No, myślę, że musieli zacząć sporo wcześniej niż na początku roku. A bezczynnie
          na pewno nie siedzieli, poprzednio przecież było dużo remontów ulic.
          • grzechocz Re: Warszawska 27.09.10, 13:25
            No tak, samą Rolniczą przecież robili jakieś ze 2 lata to się narobili !!!
            • tuzimka Re: Warszawska 27.09.10, 13:33
              No. Zrobili przedtem Armii Poznań, Jedności Robotniczej, Włościańską, Spacerową, Przyłuskiego, Przeskok, 11 Listopada, Grzybową, jakieś uliczki na Dziekanowie. Ty żebyś
              tyle zrobił przez dwa lata :)
            • dr_sztrosmajer1 Re: Warszawska 27.09.10, 13:59
              grzechocz napisał:

              > No tak, samą Rolniczą przecież robili jakieś ze 2 lata to się narobili !!!

              Tyle robili i nie zrobili, radnym opozycji jest to na rękę i to właśnie oni wstrzymywali tę inwestycję. Edek z Mańkiem równo dają... do pieca opozycji. mieszkany się tam nie ogrzeją.
    • dr_sztrosmajer1 Re: Warszawska 27.09.10, 13:41
      Zeby wsztscy mieli kanalizację i asfalt, to gmina powinna wygrać tak ze sto razy w totka, myślę, że i sto by nie wystarczyło. Warszawska była robiona wtedy, kiedy otrzymali kasę z unii. Naprawdę nie wszystko da się zaszufladkować. Najpierw myślę, potem mówię.
      • grzechocz Re: Warszawska 27.09.10, 13:53
        Żeby wszyscy mieli kanalizację i wodociąg wystarczyło złożyć w terminie wniosek o dotację unijną na te inwestycje. A tak to nawet nie wnioskowaliśmy o te pieniądze. Przeszły nam koło nosa i pomachały ogonem. Możemy sobie poczytać jak to robią gdzie indziej i pomarzyć...

        Masz krótką albo wybiórczą pamięć chyba.

        A drogi? Gdzie zrobili ArmiiPoznań? Że wysypali tę uliczkę jakimś grysikiem to ma byc zrobienie? Podobnie jest z pozostałymi wymienianymi powyżej drogami.
        Żeby droga była "zrobiona" to musi być uzbrojona (wodociąg, kanalizacja, odwodnienie, studzienki z elektryką) a dopiero pokryta asfaltem, zaopatrzona w chodniki, latarnie itd.
        Jak się to robi od dupy strony i bez położenia mediów w drodze kładzie się asfalt to wrzuca się pieniądze w błoto! To czyste marnotrawstwo by było!
        Dlatego proszę mi tu nie wmawiać że te drogi zostały zrobione bo to bujda i mydlenie oczu.
        Po zimie nie będzie po tym grysiku śladu a samochody znowu będą grzęzły w błocie.
        • tuzimka Re: Warszawska 27.09.10, 13:59
          W BIPie gminnym jest cały wykaz przetargów, pomiędzy innymi na drogi i remonty.
          Wejdź i przejrzyj, to łatwe i wcale nie boli. Zacząłeś rozmowę od Warszawskiej, to nie skręcaj w stronę dupy, tylko trzymaj się tematu.
          • grzechocz Re: Warszawska 27.09.10, 15:08
            A co położyliście asfalt na tych drogach? Przed zrobieniem mediów?
            To teraz tylko pruć asfalt i kłaść wodociąg i kanalizację i będzie jak dawniej!
            Gratuluję wywalonych w błoto pieniędzy!
            • sparrow.jack Re: Warszawska 27.09.10, 15:34
              Oj, tyle nowych wątków, tyle postów jednego autorstwa... To nie jest personalny przytyk, absolutnie, ale taka refleksja po przeczytaniu któregoś z kolei postu tej samej osoby. To chyba oznacza dużo wolnego czasu. To z zazdrości :-)
              • grzechocz Re: Warszawska 27.09.10, 16:24
                Tak to w życiu jest. Najpierw się uczysz, potem pracujesz... a potem wypracowujesz sobie wolny czas... Czasem mam wolne ale bywa i tak, że zapierd..alam aż strach. Jak w życiu. Jedni zazdroszczą inni rozumieją... Dziś akurat mam wolne. Nudno się robi.
                • tgserwis Re: Warszawska 27.09.10, 16:45
                  grzechocz napisał:

                  > Tak to w życiu jest. Najpierw się uczysz, potem pracujesz... a potem wypracowuj
                  > esz sobie wolny czas... Czasem mam wolne ale bywa i tak, że zapierd..alam aż st
                  > rach. Jak w życiu. Jedni zazdroszczą inni rozumieją... Dziś akurat mam wolne. N
                  > udno się robi.

                  Grzechocz,
                  to może lepiej jakąś książkę przeczytać zamiast forum studiować? Korzyści o wiele większe.
                • etaam Re: Warszawska 27.09.10, 18:53
                  grzechocz napisał:

                  > Tak to w życiu jest..
                  >Nudno się robi.
                  Spróbuj pobawić się grzechotką, Grzechocz.
                  • tgserwis Re: Warszawska 27.09.10, 19:50
                    etaam napisał:
                    > Spróbuj pobawić się grzechotką, Grzechocz.

                    No proszę, nie ma to jak sensowna i merytoryczna dyskusja na poziomie..... Fyj.
                    • amigo465 Re: Warszawska 27.09.10, 21:08
                      Lepiej wróć TG do swego GMO i tak nic nie pojmujesz! A wklejki to potrafisz, wszak to sztuka która przypomina obieranie banana!
                      • roberto19633 Re: Warszawska 27.09.10, 22:37
                        Tg, ,,ty nic nie pojmujesz,, jesteś,, głuptaskiem,,, ogólnie zaniżasz intelektualny poziom forum-STRASZNE.

                        Tak ogólnie to fajny i sympatyczny z Ciebie Człowiek. Uważam że nie jest z Tobą tak żle. Nie obraż się i pisz dalej. GMO to nie temat do kiełbasy wyborczej , jaką niektórzy chcieliby upiec na forum. Psujesz im tylko wątki. Zbyt mało miejsca poświęcasz na hymny pochwalne wobec geniuszy Wiślanych Wałów. Dobrze sytuowanych w porównaniu z nami Ciurami , młodzieńców. Tudzież forumowych transseksualistów, którzy piszą w rodzaju żeńskim ,by w następnym akapicie przejść na rodzaj męski.
                        • anka0292 Re: Warszawska 27.09.10, 23:30
                          ...a w nastepnym poscie przepraszają za to ze pisali z nicka żony!
                          Jest tu kilku takich wesołków. Pewnie nudzą się jak grzeszoch albo dostali prikaz by piersią i co tam jeszcze mają - to wszystkim - bronić Wiesława Wyrwigrosza!
                          • neptun666 Re: Warszawska 27.09.10, 23:56
                            anka od kogo ty dostałaś prikaz? no wal smiało.
                        • tgserwis Re: Warszawska 29.09.10, 21:38
                          roberto19633 napisał:

                          > Tg, ,,ty nic nie pojmujesz,, jesteś,, głuptaskiem,,, ogólnie zaniżasz
                          > intelektualny poziom forum-STRASZNE.
                          >
                          > Tak ogólnie to fajny i sympatyczny z Ciebie Człowiek. Uważam że nie
                          > jest z Tobą tak żle. Nie obraż się i pisz dalej. GMO to nie temat
                          > do kiełbasy wyborczej , jaką niektórzy chcieliby upiec na forum. Psu
                          > jesz im tylko wątki. Zbyt mało miejsca poświęcasz na hymny pochwalne w
                          > obec geniuszy Wiślanych Wałów. Dobrze sytuowanych w porównaniu z nami
                          > Ciurami , młodzieńców. Tudzież forumowych transseksualistów, którzy pisz
                          > ą w rodzaju żeńskim ,by w następnym akapicie przejść na rodzaj męski.

                          Aż się uśmiałem. Dzięki Roberto i Anka za dobre słowo, ale tak naprawdę nie wiem po co mialbym pisać. Może z całego forum dla 3 osób. Reszta nie rozumie nic z sensu moich wypowiedzi, wyłapuje poszczególne zwroty i na nich opiera swoje chore przekonanie. Ja naprawdę mamjuż dość nawracania ludzi i tłumaczenia im konsekwencji ich postępowania lub braku myślenia. Jestem zmęczony.
                          Nie będę pisał nic o polityce łomiankowskiej. Ja nie głosuję w tej gminie, nie mam wpływu na jej życie, nie mam więc prawa do oceny.
                          Nie będę pisał o remotach, pieniądzach, sensie inwestycji. Z powodów jak wyżej.
                          Nie będę pisal o Burmistrzu, jego poplecznikach czy przeciwnikach, radnych czy dzialaczach. Z powodów jak wyżej.
                          Pozostaje mi pisanie w sprawach albo ogólnych, albo szczegółowych dotyczących tematów newralgicznych. Ale też mi sie nie chce. Bo gdy piszę w temacie o Lemon Tree, pytając czy tagiatelle są robione na miejscu albo czy krewetki są mrożone, to KM zarzuca mi że wciąż i wszysko krytykuję. Jak już napisałem wcześniej poziom tego forum spadl drastycznie i zbliża się do poziomu sredniego w polskim społeczeństwie. A ja nie chcę równać do zera, ja chcę wspierać ludzi ponadprzeciętnych. Jest ktoś taki poza jojcorzem?
                          • i_bella Re: Warszawska 29.09.10, 21:49
                            tgserwis napisał:

                            A ja nie chcę równać do zera, ja chcę wspierać ludzi ponadprzeci
                            > ętnych. Jest ktoś taki poza jojcorzem?

                            Pewnie że jest. Ja jestem :)
                            • tgserwis Re: Warszawska 29.09.10, 22:10
                              O czym więc wolisz porozmawiać? O ostatniej karcie Ilumiatów, którą zaczęto odsłaniac 2 dni temu, czy o planowanym zakazie handlu ziołami i ich mieszankami od kwietnia przyszłego roku? Może jakiś inny temat zapodaj? Z przyjemnością porozmawiam.
                              • i_bella Re: Warszawska 29.09.10, 22:34
                                ani ani. Tu może jednak Jojcorz?
                                • tgserwis Re: Warszawska 29.09.10, 22:40
                                  A niby dlaczego tylko Jojcorz? Ja chciałbym pogadać również z Tobą. Zaproponuj temat, ja się dostosuję.
                                  • i_bella Re: Warszawska 29.09.10, 22:55
                                    z ostatnich - dziennik Mrożka chyba, ale kiedy indziej, idę spać, wiesz - korki na Warszawskiej przez TE światła :)
                                    • tgserwis Re: Warszawska 29.09.10, 23:04
                                      Nie przepadam za Mrożkiem, ale Ok, podyskutujmy.
                                      Natomiast co do świateł na trasie ostanio to masz rację. To chyba ktos chory na mózg ustawiał.
                                      • i_bella Re: Warszawska 30.09.10, 10:07
                                        ale to Dziennik, myślę, że nawet jeśli nie przepadasz to...przepadniesz :)
                                        Mogę się mylić.
                                        Dyskusje najprędzej w przyszłym tygodniu, "zarobiona" jestem i na pifko już umówiona, więc wieczory dyskusyjne chwilowo mam zapewnione w realu.
                          • tgserwis Re: Warszawska 29.09.10, 21:58
                            Albo inaczej.
                            Roberto, Anka, wszyscy inni zainteresowani.
                            Podajcie mi proszę nicki 5 osób, które na tym forum będą zainteresowane:
                            - rozwojem osobistym
                            - pogłębianiem swojej wiedzy o nauce, kulturze, technice, technologiach, medycynie, zdrowym życiu, racjonalizmie
                            - używaniem mózgu w życiu codziennym do czynności innych niż fizjologia, moda, zakupy, pampersizm i uwielbienie siebie.
                            - szukaniem prawdy i prostych rozwiązań
                            - naprawianiem tego, co ktoś przedtem spieprzył i przez lata nikt tego nie naprawił.
                            Jeżeli znajdzie się choć 5 osób dla ktorych warto, to ścierpię nawet mendy forumowe.
                            Ale jak na razie widze tylko 3 osoby. A dla 3 z kiludziesięciu to mi się nie chce. Jeśli przez tak długi czas dawali sobie radę beze mnie, to i teraz wytrzymają.
                • lomek2 Re: Warszawska 28.09.10, 02:14
                  Szkoda że nie musisz zapie...ć cały czas.
                  :)
                  • grzechocz Re: Warszawska 28.09.10, 11:23
                    Mimowolnie dobrze mi życzysz!
    • krzysiom1 Fajnie się stoi w megakorku na Warszawskiej:) 29.09.10, 16:32
      Oczywiście jest ładniej więc się milej stoi.........
      • papirus22 Re: Fajnie się stoi w megakorku na Warszawskiej:) 29.09.10, 20:13
        Z tymi światłami na Warszawskiej to jakaś masakra jest. Próbowałem wyjechać z jednej z bocznych uliczek wczoraj z Racławickiej, dziś z Działkowej. Ledwo uszedłem z życiem:(
        Źle się to kiedyś skończy, widoczności brak, samochody pędzą między jednymi światłami a drugimi, ludzie wściekli, bo stoją w korkach, nie wpuszczają innych kierowców. Ja na miejscu burmistrza to bym się zastanowił mocno jak użyteczność tej ulicy ocenią nasi kierowcy, piszę to naprawdę bez złośliwości. Naprawdę jest gorzej niż było. Korki na całej długości.
        • amigo465 Re: Fajnie się stoi w megakorku na Warszawskiej:) 29.09.10, 20:21
          A od kiedy ty w godzinach szczytu jeździsz tą ulicą. Chyba dziś po raz pierwszy i obudziłeś się i od razu wpis. Ja jeżę od lat i korek jak był tak jest. A jak mokro i noc to coraz gorszy. Brr.
          • papirus22 Re: Fajnie się stoi w megakorku na Warszawskiej:) 29.09.10, 20:26
            Amigo jeżdżę często (codziennie)korki są coraz większe na pewno światła mają swój duży udział...
            • amigo465 Re: Fajnie się stoi w megakorku na Warszawskiej:) 29.09.10, 21:15
              Może mają może nie, sprawa dyskusyjna. Ja wiem że od wielu lat są korki w godzinach szczytu, a tym dłuższe im wilgotniej i ciemniej.
              Wiem również że ze światłami bezpieczniej się skręca i przechodzi, zwłaszcza poz a szczytem.
              • roberto19633 Re: Fajnie się stoi w megakorku na Warszawskiej:) 29.09.10, 21:32
                subiektywnie patrząc, o godzinie 20 , nie mogłem wyjechać z zatoki na Warszawskiej. Myślałem tydzień temu , być może coś się stało na Kolejowej-coś co spowodowało
                taki tłok na Naszej reprezentacyjnej ulicy. Jeżeli będzie tak dalej , to Ci stojący w korkach przeniosą się na Rolniczą. A wtedy to będzie masakra. Tam i tak jest już wolna amerykana. Ulica jest ładna, ale oprócz wrażeń estetycznych, czy zmieniła coś na lepsze w codziennym życiu? Jeszcze sam nie jestem w stanie odpowiedzieć na tak postawione pytanie. Musi minąć trochę czasu, póki co strach jest wjeżdżać samochodem na Warszawską.
              • anka0292 Re: Fajnie się stoi w megakorku na Warszawskiej:) 29.09.10, 21:39
                Pewnie i bezpieczniej ale tylko dla pieszych. Rano 25 minut wyjezdzalam z Lomianek na Kolejowa, potem kolejne 25 minut w korku do Wislostrady i kolejne 20 minut Wislostrada. Dramat!
                Trzeba przyznac - Warszawska jest ladna ale tylko na kawalkach.
                Co sie dzieje na zjezdzie z ronda w Kolejowa? Tam sa jakies strzepki asfaltu, tak jakby ulica byla niewykonczona. Z 2 pasow ruchu robi sie 1,5 a samochody sie tlocza malo na sieie nie wpadaja. Czemu asfalt nie zostal polozony do skrzyzowania Brukowa-Kolejowa?
                Nawet chodnik urywa sie w tym miejscu na wysokosci Brukowa 16 - po drugiej stronie ulicy. Dalej jest tylko bloto. Czemu to takie rozgrzebane zostalo? Wielka szkoda bo to duze utrudnienie...
                "prawdziwego mezczyzne poznaje sie po tym jak konczy a nie jak zaczyna"
            • dr_sztrosmajer1 Re: Fajnie się stoi w megakorku na Warszawskiej:) 29.09.10, 23:08
              papirus22 napisał:

              > Amigo jeżdżę często (codziennie)korki są coraz większe na pewno światła mają sw
              > ój duży udział...

              Ten ochydniak Pszczoła postawił światła na Warszawskiej, to okropne. Pogadaj o tym z kilkudziesięcioma rodzinami, które straciły bliskich na "autostradzie Warszawska".
              Korki są tragiczne, myślę, że duży wpływ na nasze, mają te warszawskie, tam pozamykanie tylu ulic na raz, to dopiero nieporozumienie.

              • anka0292 Re: Fajnie się stoi w megakorku na Warszawskiej:) 30.09.10, 14:16
                dr_sztrosmajer1 napisał:

                > Korki są tragiczne, myślę, że duży wpływ na nasze, mają te warszawskie, tam poz
                > amykanie tylu ulic na raz, to dopiero nieporozumienie.

                Juz nie zamydlaj rzeczywistosci. Nie miales innej wymowki? Co ma wspolnego zamknięcie ulic w Warszawie z tym ze na Warszawskiej stoi korek jak wół!
                Jak tylko wjeżdża się do Warszawy to od razu luźniej się robi i korki nie są już tak trudne do pokonania jak te u nas na Warszawskiej i Kolejowej.
                Co za geniusz wymyslil by nie doprowadzic zjazdu z ronda do Kolejowej asfaltem. W konsekwencji korek sie robi wlasnie m.in. przez to przewezenie. Z ronda zjezdzamy 2 pasami i nagle asfalt sie urywa i z drugiego pasa zostaje pol pasa albo nawet mniej. Trudno to ominac i pokonac a co dopiero przejechac sprawnie na Kolejowa.
                Nie mozna bylo tego zrobic raz a porzadnie i do konca?
                • krzysiom1 Znacie odpowiedź? 04.10.10, 19:22
                  anka0292 napisała:

                  > Co za geniusz wymyslil by nie doprowadzic zjazdu z ronda do Kolejowej asfaltem.
                  > W konsekwencji korek sie robi wlasnie m.in. przez to przewezenie. Z ronda zjez
                  > dzamy 2 pasami i nagle asfalt sie urywa i z drugiego pasa zostaje pol pasa albo
                  > nawet mniej.

                  Dokładnie.....
                  Który światły umysł na to wpadł?
                  Szumne zapowiedzi, przewidywały DWA pasy na Brukowej a nie PÓŁTORA.
                  • corner111 Re: Znacie odpowiedź? 04.10.10, 19:34
                    Do tego nie trzeba żadnego geniusza. Wystarczy że gmina nie może wkroczyć na teren GD i już. A Gd to jak sam wiesz skała, monolit, którego naprawdę trudno ruszyć.
                    • krzysiom1 Re: Znacie odpowiedź? 04.10.10, 19:56
                      corner111 napisała:

                      > Do tego nie trzeba żadnego geniusza. Wystarczy że gmina nie może wkroczyć na te
                      > ren GD i już. A Gd to jak sam wiesz skała, monolit, którego napra
                      > wdę trudno ruszyć.

                      Eeeee. Kasa ruszy każdego a GD w pierwszej kolejności. Tylko czego może oczekiwac po GD ktoś kto przez całą kadencję nie chce z nią wspólpracować i jest tam nie lubiany?
                      • grzechocz Re: Znacie odpowiedź? 05.10.10, 11:32
                        Dokładnie. Słyszałem, że nasz burmistrz się na nich obraził...
                        • corner111 Re: Znacie odpowiedź? 05.10.10, 12:19
                          Plota jak każda inna. Bo ja słyszałem, że grzechocz poszedł do dyrektora GD i mu na wtykał! I to tak normalnie po chamsku!
                          • grzechocz Re: Znacie odpowiedź? 05.10.10, 12:32
                            no ktoś musiał skoro burmistrz z nimi nie gada!
    • dabrowiak_64 Czerwona fala na Warszawskiej 30.09.10, 00:27
      Trafiony tytuł www.lomianki.info/document.php?did=1897
      Dziś jadąc z przepisową prędkością od strony basenu do Warszawy stałem na wszystkich światłach. Kto je tak bezmyślnie ustawił. Przecież zamiast czerwonej fali powinna być zielona ! Czy nawet taka drobnostka musi być w Łomiankach spieprzona !
      • esscort Re: Czerwona fala na Warszawskiej 30.09.10, 08:30
        myslę, że przynajmniej w jedną stronę dałoby się taką falę ustawić.
        Zwężenie warszawskiej miało spowolnić ruch, więc może przesada z tymi światłami. Może niech sobie mrugają na pomarańczowo...?
        • drabbu Re: Czerwona fala na Warszawskiej 30.09.10, 10:34
          esscort napisał:
          > . Może niech sobie mrugają na pomarańczowo...?

          W niedawnym wątku "Kiedy światła na Warszawskiej" Czesiu71 stwierdził, że migające
          światła są denerwujące i pytał, kiedy zostaną uruchomione.

          Dochodzę do wniosku, że na Warszawskiej nie należało niczego ruszać, niczego zmieniać.
          Jak się okazuje, każda dowolna zmiana gdziekolwiek wprowadzona daje tylko powód do następnych wątpliwości i irytacji. Poprzedni stan i wygląd Warszawskiej był i tak wystarczająco irytujący, aż za nadto wystarczająco. Dostarczanie nowych powodów było kompletnie niepotrzebne.
          • esscort Re: Czerwona fala na Warszawskiej 30.09.10, 11:31
            drabbu napisał:


            > Dochodzę do wniosku, że na Warszawskiej nie należało niczego ruszać, niczego zm
            > ieniać. Jak się okazuje, każda dowolna zmiana gdziekolwiek wprowadzona daje tylko powód
            > do następnych wątpliwości i irytacji.

            Irytacji (zwłaszcza u siebie) nie zauważyłem. Ale co mamy przyjąć taką postawę, że albo się można zachwycać, albo milczeć? Przecież to bez sensu. Przerobiono (bez żadnych konsultacji) główną ulicę, więc trudno się dziwić, że ludzie o tym rozmawiają, mają uwagi itp.
            Dziwne gdyby było inaczej.
            Przecież to wcazle nie znaczy, że lepiej gdyby nic nie robiono
            • drabbu Re: Czerwona fala na Warszawskiej 30.09.10, 11:47
              Absolutnie nie mówiłem o zachwycie.

              Jednak kiedy czytam, jak wszystko tu wszystkim przeszkadza - ach, ten nieszczęsny brak konsultacji :) - tylko nadzwyczaj wątpię, czy po konsultacjach przeszkadzałoby mniej -

              od tak "wątpliwych" świateł na przejściach, przez nowy autobus, który wywołuje tak ekstraordynaryjną troskę o jego właściwe zaksięgowanie - tu informuję uprzejmie, że pasażerów nic nie obchodzi, jak będzie zaksięgowany (naprawdę nic, a nawet jeszcze mniej),
              aż po kwiatek na ulicy - bo na pewno zmarznie zimą, to...
              • drabbu Re: Czerwona fala na Warszawskiej 30.09.10, 12:00
                Esscorcie, mam jeszcze taką zdecydowaną prośbę do Ciebie: nigdy więcej nie ustawiaj mnie jako "przeciwnika do bicia" pisząc mi, że albo mamy milczeć, albo zachwycać się.
                Ja również dobrze znam te chwyty...
                • esscort Re: Czerwona fala na Warszawskiej 30.09.10, 12:26
                  OK, chociaż nie bardzo wiem, o co chodzi :)
                  Dbam o możliwość wypowiadania różnych opinii. Komentowanie uwag (nawet niezbyt krytycznych) w ten sposób, że skoro jęczycie, że coś wam się nie podoba, to może lepiej było nic nie robić, nie jest OK.
                  Jeśli chodzi o konsultacje społeczne - nie wiem, co one by wniosły. Na pewno jakieś uwagi by były, także konstruktywne. Jest jeszcze oczywiście kwestia, po co się takie konsultacje robi i jak wykorzystuje. Ktoś, kto nie czuje żadnej potrzeby zwyczajnego pogadania z mieszkańcami o planowanej modernizacji głównej ulicy w mieście, pewnie niewiele by z takich konsultacji skorzystał. Ale to już inny temat. Przykry. Ale - przyznasz - że nie jest to w porządku, że takich konsultacji nie zrobiono. Bez względu na ich ewentualny wynik. Tak się nie powinno "samorządzić".
                  Teraz już mleko się rozlało. I skutek jaki jest, taki jest (myślę i o warszawskiej, i o wizerunku samorządu).
                  • drabbu Re: Czerwona fala na Warszawskiej 30.09.10, 13:12
                    esscort napisał:
                    Komentowanie uwag (nawet niezbyt
                    > krytycznych) w ten sposób, że skoro jęczycie, że coś wam się nie podoba, to moż
                    > e lepiej było nic nie robić, nie jest OK.

                    Przede wszystkim, nie reprezentuję samorządu :) piszę swój, własny komentarz do komentarzy.
                    Mam nieodparte wrażenie, że poziom "jęczenia" przebił już wszelkie możliwe stany
                    alarmowe.
                    Jeżeli co chwilę, jak nie z tego punktu widzenia, to innego - często przeciwstawnego do tamtego, następuje nowy "jęk" - to jaki wniosek mogę z tego wyciągnąć?

                    Gdy zaś chodzi o konsultacje, to zgłaszam daleko idące wątpliwości. Pamiętam konsultacje
                    co do planów nowego centrum i ratusza. Odbyły się w dużym zgromadzeniu, po czym zostały totalnie zjechane nie tylko co do treści i rozwiązań przedstawionych w planie, ale
                    i co do samego pomysłu konsultacji.

                    Sam usiłowałem kiedyś na forum ponamawiać trochę forumowiczów, byśmy o nich rozmawiali,
                    byśmy rozmawiali nie ku ich akceptacji, ale o ich zmianie.
                    Esscorcie, wróć do tametgo wątku i zobacz, jaki był efekt.

                    Tak więc, choć sam uważałbym takie konsultacje za potrzebne w przypadku Warszawskiej -
                    to zarazem już mniej się dziwię, że ich nie przeprowadzono. Doświadczenie uczy.
                    • lomlive Re: Czerwona fala na Warszawskiej 30.09.10, 13:29
                      Szkoda, że na forum nie ma - "Lubię to!" - także naciskam je teraz!.
                    • esscort Re: Czerwona fala na Warszawskiej 30.09.10, 13:57
                      drabbu napisał: >
                      > Przede wszystkim, nie reprezentuję samorządu :) piszę swój, własny komen
                      > tarz do komentarzy.

                      A czy ja mówię, że reprezentujesz samorząd??? Każdy (no prawie;)) Tu sie we własnym imieniu wypowiada

                      > Jeżeli co chwilę, jak nie z tego punktu widzenia, to innego - często przeciwsta
                      > wnego do tamtego, następuje nowy "jęk" - to jaki wniosek mogę z tego wyciągnąć?

                      Jak to jaki? że ludzie jęczą, bo po to jest forum, żeby sobie mogli pojęczeć. Że zawsze zmiany powodują różne uwagi. Nie musi to być oznaką malkontenctwa czy złośliwości, ale też zwyczajnego przejmowania się tym, co czlowieka otacza. A ze jęczenie przeciwstawne czasem? - no to zrozumiałe chyba.

                      > Pamiętam konsultacje co do planów nowego centrum i ratusza. Odbyły się w dużym zgromadzeniu, po czym zostały totalnie zjechane nie tylko co do treści i rozwiązań przedstawionych w planie, ale i co do samego pomysłu konsultacji.
                      >
                      Ale to trochę (a nawet bardzo) inna sytuacja - tamto była dyskusja nad planem abstrakcyjnym, teoretycznym. Z góry zreszta powiedziano, że to wizja przyszłości. Nie ma na to kasy i tzw. zrozumienia spolecznego. Natomiast tu (z Warszawską) był konkretny projekt na już. To się inaczej rozmawia, bo o konkretach.
                      (A swoja drogą ciekawe, czy wykonana modernizacja Warszawskiej jest zgodna z tamtym planem budowy centrum?)
                      Tak czy owak - przewidywanie, że nikt niczego w dyskusji nie wniesie, nie zwalnia od rozmawiania o takiej modernizacji głównej ulicy. To się należy obywatelom jak psu buda i miska.
                      I nie udawaj, Drabbu, że tego nie wiesz i nie rozumiesz.
                      OK, skończmy juz na ten temat. Bo powtarzamy to co już było kilka razy tu mówione.

                      • drabbu Re: Czerwona fala na Warszawskiej 30.09.10, 15:15
                        esscort napisał:
                        I nie udawaj, Drabbu, że tego nie wiesz i nie rozumiesz.

                        Nie, Esscorcie, nie udaję. Jeśli forum po to jest, by ludzie mogli "sobie pojęczeć" - to mnie również wolno pojęczęć na jęczenie.

                        Nie powiedziałem, ani nie przewidywałem wcale żeby konsultacje nad Warszawską nie wniosły czegoś do planu modernizacji.

                        Powiedziałem, że po doświadczeniach związanych z konsultacją tamtych planów, już
                        mniej dziwne wydaje mi się, że nie ogłoszono ich obecnie. Tyle powiedziałem.

                        W obu przypadkach, toczyłyby się one na podstawie planów, tak więc nie są to aż tak bardzo różne sytuacje.

                        Być może tak, wnioslyby, choć wydaje mi się to dość wątpliwe. Różnimy się co do oceny ich wagi i znaczenia. Przypuśćmy jednak, że uwagi wypisywane tu obecnie zechciałby ktoś potraktować właśnie jako konsultacje, zgłaszanie spraw do poprawek.
                        Czy potrafiłbyś na tej podstawie określić, jakie rzeczy i w jakim zakresie należy jeszcze raz zmienić? Ja nie :(
                        Będę zwolennikiem konsultacji przy remoncie następnego odcinka.

                        Myślę, że to, że chodniki na Warszawskiej stały się wreszcie równe, że stały się o tyle szersze, że o wiele łatwiej korzystać z nich teraz niż było poprzednio, że przejścia przez jezdnię stały się bezpieczne (a to wszystko - czy nie należy się obywatelom, jak psu buda i miska?) - w moich oczach znacznie bardziej podnosi wizerunek samorządu, niż obniża go brak konsultacji. Nawet przez ów kwiatek, tak kwestionowany przez redaktora Tadka.
                        Pozdrawiam i zgadzam się co do końca dyskusji.
                        • roberto19633 Re: Czerwona fala na Warszawskiej 30.09.10, 16:29
                          Drabbu, nie trudno nie zgodzić się z tezą uszczęśliwiania na siłę. Postawimy wam kwiatki-które na pewno wam się spodobają, poszerzymy chodniki bo szerokie być powinny i kolorowe. Ale poczucie estetyki u każdego z nas jest inne. Po to są też konsultacje by obywatel poczuł się podmiotem nie przedmiotem.
                          Na dobrą sprawę można by powiedzieć że dyktatura jest najlepszą metodą na postęp cywilizacyjny. Tylko że władza nadmiernie skupiona w jednym ręku wypacza się . Zaczyna królować nepotyzm . No bo komu może zaufać dyktator, jak nie najbliższej rodzinie. Nikt do Ciebie drabbu pretensji nie ma , prędzej do ludzi władzy , których niestety starasz się bronić, choć sam pewnie czujesz że nie zawsze mają czyste dłonie.
                          • drabbu Re: Czerwona fala na Warszawskiej 30.09.10, 20:36

                            roberto19633 napisał:

                            Nikt do Ciebie > drabbu pretensji nie ma ,

                            No to cieszę się szczerze i szczerze pozdrawiam :)
        • toyara Re: Czerwona fala na Warszawskiej 30.09.10, 11:00
          esscort napisał:


          > . Może niech sobie mrugają na pomarańczowo...?

          A to ja serdecznie dziękuję za pomarańczowe. Spróbuj skręcić z Wiejskiej w lewo, szczególnie rano, gdy cała W-wska w kierunku na W-wę stoi w korku:)
          Sprobuj liczyć na życzliwość tych jadących prosto, żebyś nie żałował:)

          Ja tam nie narzekam.

          • esscort Re: Czerwona fala na Warszawskiej 30.09.10, 11:25
            toyara napisała: Spróbuj skręcić z Wiejskiej w lewo , szczególnie rano,

            No nie, nie namówisz mnie, żebym rano w kierunku warszawskiej jechał :)

            Głośno myslę tylko, skoro ludzie jęczą, że świateł za dużo...

            • toyara Re: Czerwona fala na Warszawskiej 30.09.10, 17:17
              Ludzie jęczeli, jęczą i jęczeć będą. Taka nasza cecha narodowa:)

              A ze świateł jestem zadowolona. Wreszcie normalnie skręcam a nie liczę, że mnie na pomarańczowym fala łaskawie wpuści w tłum.

              Na Wiślanej korek jak był tak jest.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka