basialaw
28.06.08, 21:30
Wkroczyłam w Wasz wiek z bagażem z przeszłości(rozwód, samotność).
Jestem sama. Wstaję rano idę do pracy, wracam, coś robię,wychodzę,
wracam, idę spać, itd. weekend. Bez sensu. Nie mam siły się
pozbierać choć wiem, że muszę. Nigdy mi tak źle nie było.