malwina52 22.08.08, 13:20 nie jest czerwony tylko zielony no to przyznam sie do swojego wielkiego rozleniwienia i oczywiscie wszystkiemu winna ta pogoda Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
polnaro Re: Pokój zwierzeń:):) 22.08.08, 13:28 Rany, ja to już się nagadałam, ale to tak mimochodem, bo jak świadomość mam zwierzania się, to "cieniutko". Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Pokój zwierzeń:):) 23.08.08, 20:29 Malwinko,mam to samo,jasne..pogoda winna) Zwierzać się czy sie zwierzać? a może to spowiedż ma być,zwierzać sie nie lubię a grzechy? nie pamiętam)) Odpowiedz Link
milata2 Re: Pokój zwierzeń:):) 24.08.08, 12:59 Gdybym miała zwierzać się to chyba tematem zwierzeń byłby Milato Popadł w przesadne dbanie o zdrowie, zmiana diety, on który uwielbiał mięso... Cha, cha! Liczy kalorie .... Ale zaczynam podziwiać go po cichutku Odpowiedz Link
milata2 Re: Pokój zwierzeń:):) 24.08.08, 13:16 Jeszcze coś.... czekam na zwierzenia Skrzydlate z randki (obiecała), Natla też miała randkę )))) Odpowiedz Link
milata2 Re: Pokój zwierzeń:):) 24.08.08, 19:23 Jakie plotki! Same zdradziły nam, że mają randki. Ja tylko namawiam je i to z przymrużeniem oka na zwierzenia, a w dodatku w "pokoju do zwierzeń", intymnie )... Odpowiedz Link
natlaa Re: Pokój zwierzeń:):) 24.08.08, 20:58 E tam, powiem Wam tylko jedno.....gdzie te chłopy??? Zapowiadało się sie obiecująco, ale nuda tylko i "podteksty". Jak to jedna ze znajomych forumowiczek mówi, wysłałam go na sosnę, niech liczy igły )) Odpowiedz Link
milata2 Re: Pokój zwierzeń:):) 24.08.08, 21:53 Słusznie zrobiłaś, nudzić się we dwoje to o wiele gorzej niż nudzić się w pojedynkę Odpowiedz Link
polnaro Re: Pokój zwierzeń:):) 25.08.08, 08:26 Może jednak zbyt pochopnie Natlo. Właśnie po zastanowieniu, doszłam do wniosku, że moje, teraz wieloletnie już i sprawdzone przyjaźnie, przy pierwszych kontaktach nie zapowiadały nic ciekawego, a najserdeczniejsza przyjaciółka tak mnie denerwowała, że wyszłam wcześniej z jakiegoś spotkania. Dopiero jakiś czas później doceniłam nie to, co rzucało się w oczy, ale inne ukryte, rzadkie dziś cechy. Nasza przyjaźń trwa 25 lat. Odpowiedz Link
graga211 Re: Pokój zwierzeń:):) 25.08.08, 09:01 Ale przyjaźń to jednak coś innego niż randka. Poza tym inna rozmowa z byłą przyjaciółką/lem, a całkiem inna z "nowym" manem. A tak na marginesie, podziwiam cie Natlo, że dałaś się namówić na randkę. Z tego wniosek, że tkwi w tobie jeszcze dziewczątko, które marzy o pięknych sukniach i królewiczu na koniu. Zazdroszczę. Ja tam widzę już całkiem co innego... Odpowiedz Link
milata2 Re: Pokój zwierzeń:):) 25.08.08, 10:06 graga211 napisała: > Ale przyjaźń to jednak coś innego niż randka. Poza tym inna rozmowa > z byłą przyjaciółką/lem, a całkiem inna z "nowym" manem. > A tak na marginesie, podziwiam cie Natlo, że dałaś się namówić na > randkę. Z tego wniosek, że tkwi w tobie jeszcze dziewczątko, które > marzy o pięknych sukniach i królewiczu na koniu. Zazdroszczę. > Ja tam widzę już całkiem co innego... Grago: Iść za marzeniem i znowu iść za marzeniem, i tak zawsze aż do końca. — Joseph Conrad To możliwość spełnienia marzeń sprawia, że życie jest tak fascynujące. — Paulo Coelho Alchemik Ale strzeżcie się mężczyzn, którzy tak marzą: Największym marzeniem mężczyzny jest umieć utrzymać kobietę za jej własne pieniądze. — Magdalena Samozwaniec Odpowiedz Link
natlaa Graga..... 26.08.08, 08:49 .....jakbyś chłopa zobaczyła, też byś sie dała namówić )) Choćby dla zabawy. Odpowiedz Link
natlaa Polnarko... 26.08.08, 08:46 ....chłop dla mnie może być łysy i garbaty (choć wolałabym w typie G. Pecka ), ale nie może być nudny, bez polotu, a tylko z typowymi męskimi przywarami. Ten akurat jest przystojniachą niesamowitym (na co nie powiem, poleciałam ), ale przesadza z samooceną swojej osoby, bo wygląd to nie wszystko. Nudny bufon! Więc koniec. A w naszej klasie spotkałam swoją 1. miłość i teraz rozmawiamy sobie na odległość bardzo sympatycznie i tak ma pozostać. A w naszej klasie mam same najlepsze doswiadczenia. Odpowiedz Link
szyszkasosny Re: Pokój zwierzeń:):) 25.08.08, 09:12 Jak zwierzenia to zwierzenia. Pisuję z samotnym panem z pobliskiej miejscowości. Pisuję na cafe.gazeta. Miło nam się gwarzy na różne tematy, ale ja lubię gwarzyć oko w oko. Zaproponowałam już trzy razy spotkanie. I nie jakoś tak ostentacyjnie, tylko przy okazji zastanawiania się, co robić w weekend dałam ciekawe propozycje imprez - takich według gustu. Odzewu nie było. Znaczy pan nie jest zainteresowany znajomością...Ale pisze, wysyła wiadomości. I trochę zdezorientowana jestem - zapytać go wprost? Może on z tych, co grzeczni są, nie potrafią powiedzieć: nie - dziękuję? Ja lubię jasne sytuacje, zapytałabym. Ale boję się go wystraszyć, bo takie miłe listy dostaję. No i tak to jest...Przerwać korespondencję, kontynuować, pytać, nie pytać? Odpowiedz Link
polnaro Re: Pokój zwierzeń:):) 25.08.08, 09:44 Podejrzewam: - może zajęty i to pisywanie jest rozrywką; - nieśmiały /jakiś kompleks?/, - nie "załapał" Twoich aluzji? Ja bym zaproponowała coś "na sportowo", jakaś impreza w Twojej miejscowości? Odpowiedz Link
milata2 Re: Pokój zwierzeń:):) 25.08.08, 10:11 Szyszkasosny, pan się boi konfrontacji. Lubi Ciebie i czuje, że Ty go lubisz, boi się Twojego rozczarowania jego osobą, tego że nie zdoła Cię oczarować. Daj mu więcej czasu i na razie nie naciskaj. Czasem trudno wyjść ze swej skorupy i stanąć oko w oko z inną osobą. Odpowiedz Link
graga211 Re: Pokój zwierzeń:):) 25.08.08, 10:28 Popieram zdanie Milaty. A jeśli idzie o moją poprzednią wypowiedź, to chcę zaznaczyć, że nie mam nic przeciwko marzeniom, wręcz przeciwnie, tylko rodzaj marzeń zmienia się razem z wiekiem. Dzisiaj nie marzę już o tym, o czym marzyłam 30 lat temu, nie mówiąc już o marzeniach sprzed laty 40! ) Odpowiedz Link
polnaro Re: Pokój zwierzeń:):) 25.08.08, 11:59 Rany dziewczyny , w naszym wieku czas to pieniądz, a nawet dwa pieniądze. Szyszko, czy Ty lubisz takich niepewnych siebie, starszych panów? Odpowiedz Link
milata2 Re: Pokój zwierzeń:):) 25.08.08, 12:36 Polnaro, a jakość nie ważna? A może pan jest wrażliwy i bardzo wartościowy? Jeszcze się rozkręci Odpowiedz Link
polnaro Re: Pokój zwierzeń:):) 25.08.08, 12:47 Milatko, jak się nie rozkręcił przez 50 lat, to już tylko na karuzelę. Odpowiedz Link
milata2 Re: Pokój zwierzeń:):) 25.08.08, 12:52 W naszym wieku to tylko jakość się liczy, porozumienie intelektualne, wrażliwość i delikatność na pewne sprawy. Szyszkasosny dobrze się z nim rozmawia na różne tematy, a to jest ważne nie nudzić się w jego towarzystwie i mieć o czym dyskutować. Odpowiedz Link
polnaro Re: Pokój zwierzeń:):) 25.08.08, 13:39 Jeśli mówisz wyłącznie o rozmowie, pełna zgoda. Jednak Szyszka wspominała o spotkaniu i , że on robi uniki. Takie rozmowy z ciekawą osobą są super! Właśnie ktoś taki "od rozmów" mi wyjechał na dwa miesiące i bardzo mi go brak. Tak długo rozmawialiśmy, że się przyzwyczaiłam. Ja wiem i on wie o sprawach naszych rodzin sporo, to tylko pomaga w rozmowie. W takim wypadku , rzeczywiście nie chcę spotkań, bo to tylko więź intelektualna, a wszystko przez "naszą klasę". Znaliśmy się kiedyś i starczy! Teraz tylko zdjęcia i rozmowy, osobiście polecam, mimo różnych opinii wielu osób, ja mam dobre doświadczenia. Jeśli zmienię zdanie " zniknę się " z tego portalu. Odpowiedz Link
szyszkasosny Re: Pokój zwierzeń:):) 25.08.08, 14:49 No właśnie - dlatego dążę do jakiejś konfrontacji w realu, bo czas dla mnie to pieniądz. A pan samotny, bo żenił syna i narzekał na byłą, że musi realizować jej rozbuchane pomysły. Lubię niepewnych panów - wolę od pewnych, co po pierwszym mailu chcą uprawiać seks wirtualny I wcale nie myślę o 55 latkach "starszy pan". Niektórzy mogliby kondycyjnie prześcignąć 20 latków. Odpowiedz Link
natlaa Re: Pokój zwierzeń:):) 26.08.08, 08:59 Szyszeczko, ja tam bym nie naciskała cieszyłabym się tymi rozmowami, a jak życie by doprowadziło do spotkania, to trudno. Chyba bałabym się zbyt dużego rozczarowania. A może to nie mężczyzna w sile wieku, tylko cwana kobieta, bawiąca się Twoim kosztem? ))) Ale....z drugiej strony, gybym była oczarowana intelektem, to może i też myślałabym o spotkaniu......już sama nie wiem ))....myślę, że jednak chciałabym po jakimś czasie konfrontacji, choćby wlaśnie po to, aby utwierdzić sie w tym, kto to jest. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Pokój zwierzeń:):) 26.08.08, 17:53 Ja musiałabym widzieć mojego adoratora koniecznie! ''rozmowy'' wyłącznie netowe to za mało jak dla mnie,pazerna jestem,ciekawa.. jak wyglada jak sie zachowuje,może nie wart przysłowiowego''funta kłaków'' hehehe Odpowiedz Link
polnaro Re: Pokój zwierzeń:):) 27.08.08, 08:15 A jak by tylko na zdjęciu i jeszcze z rodziną? Zależy do czego go potrzebujesz Del. Masz jednego, w domu leń kanapowy a poza pracoholik, wtedy gaduła inteligentny jest najlepszy właśnie na zdjęciu + głos. Odpowiedz Link
natla Re: Pokój zwierzeń:):) 27.08.08, 09:16 Ciekawą randkę proponujesz......zdjęcie i głos nagrany....no, no.....materiał do przemyslenia. Odpowiedz Link
polnaro Re: Pokój zwierzeń:):) 27.08.08, 09:30 Natla i te jej podteksty. Wystawiam tarczę antypodtekstową. Myślę o rozmowie, kobieto rozpustna. Oczywiście znowu czepi się i jeszcze będę musiała treść tych rozmów wścibskiej cytować. A właściwie czemu nie? Zapytam autora o prawo do publikacji, felietony super! Odpowiedz Link
natla Re: Pokój zwierzeń:):) 27.08.08, 09:41 Ty tu mnie tarczami i posądzeniami nie strasz! Ja rozpustna? I do tego z podtekstem? To raczej Ty musisz mieć kosmate myśli, bo ja tylko myśle to co naisałam. )) Odpowiedz Link
polnaro Re: Pokój zwierzeń:):) 27.08.08, 10:20 O to, to właśnie, jak zwykle się wykręca sianem. Tarczę i tak postawię, już zaczynam negocjacje z Milatą. Zobaczymy czego zażąda w zamian, bo muszę na jej terytorium, dobra dusza nie odmówi. Odpowiedz Link
natla Re: Pokój zwierzeń:):) 27.08.08, 10:46 No, no....Ty agresorko jedna! Mało Ci moje terytorium, to jeszcze chcesz na Milatkę napaść?? Ty, Ty, Ty...........Rosjo jedna. Odpowiedz Link
an.ta Re: Pokój zwierzeń:):) 27.08.08, 11:14 "Ty,Ty,Ty......Rosjo jedna." - mało z krzesła ze śmiechu nie spadłam. Odpowiedz Link
natla Re: Pokój zwierzeń:):) 27.08.08, 11:44 Ty się nie wygłupiaj, nie spadaj, bo śmiech to zdrowie! Jeszcze sie połamiesz i co? I sie zdewalułuje przysłowie ludowe....... Odpowiedz Link
milata2 Re: Pokój zwierzeń:):) 27.08.08, 11:55 A jednak co dyplomacja to dyplomacja, razem poczytałyśmy w gawiarence, raucik się przedłużył ...i teraz mam obrońcę) Odpowiedz Link
natla Re: Pokój zwierzeń:):) 27.08.08, 11:59 Nie wiedziałaś, że czytanie zbliża ludzi?)) Odpowiedz Link
polnaro Re: Pokój zwierzeń:):) 27.08.08, 12:25 Milato, przywołuję Cię do porządku, czyje to książki czytałaś? NIe ma nic za darmo, trochę terytorium, pod tę tarczę chroniącą przed rakietami Natli, wygospodaruj, trudno ryzyk/fizyk. Odpowiedz Link
polnaro Re: Pokój zwierzeń:):) 27.08.08, 12:31 Natla to zupełnie jak Rosja właśnie, ja szukam miejsca na tarczę, przed NIą, a ona kota ogonem odwraca i ja niby agresor? Znamy te sztuczki, Milato nie daj się nabrać, sama widzisz, że trzeba działać, tarcza niezbędna. Odpowiedz Link
natla Re: Pokój zwierzeń:):) 27.08.08, 12:34 ))))))))))))))) Tak Polarko zamotałaś, że juz nikt nic nie wie, No i dobrze! Aha, uważaj, żebyś na tarczy się nie znalazła ) Odpowiedz Link
polnaro Re: Pokój zwierzeń:):) 27.08.08, 12:37 Metoda zastraszania, to się nazywa i to jest karalne, nowy argument za tarczą. Odpowiedz Link
malwina52 czego ludzie sie wstydza? 27.08.08, 12:41 ja chyba swojej bezwstydnosci a ostatnio swojej lysinki bo zaczelam sie czesac na "pożyczke" Odpowiedz Link
natla Re: czego ludzie sie wstydza? 27.08.08, 12:48 Malwina, nie przejmuj się. Od pożyczek jest Polnaro. Ona Ci weźmie na krechę i cześć. ) Odpowiedz Link
natla Re: czego ludzie sie wstydza? 27.08.08, 12:50 Polnaro, to nie zastraszanie, a ostrzeżenie i to nie jest karalne. Wyszło mi teraz, ze to Ty mnie zastraszasz, mówiąc ,że to karalne Odpowiedz Link
malwina52 Re: czego ludzie sie wstydza? 27.08.08, 12:51 nie dosc, ze nie mam to jeszcze ma mi wziasc? zeby bylo sprawiedliwie to ktos kudlaty powinien mi dac a nie zabierac Odpowiedz Link
polnaro Re: czego ludzie sie wstydza? 27.08.08, 12:52 Tym razem pomogę, bo Malwina miła jest, ciachnę trochę własnych, tak z 5 cm, to nikt nie zauważy. Krechę, to ma Natla, Ty Malwino żyj bez stresu, Ona sobie skrobie. Odpowiedz Link
natla Re: czego ludzie sie wstydza? 27.08.08, 12:57 Nic se nie skrobie, jasne? A Ty takiej dobrej nie udawaj, bo poskarżę na Ciebie Malwinie jak mnie zastraszasz. Ciekawe, czy sie Wam zgodzą kolrki, bo Malwina ma blondi,a Polnarko pewnie czarne....jak to czarny charakterek. I pasemka nie wyjdą, tylko plamy. Malwina, jak mnie poprzesz, to Ci moich blond wykroje i to nie 5 cm (kutwa jedna) a ile ptrzebujesz.....mam nadzieję, ze nie masz włosów do kolan )) Odpowiedz Link
polnaro Re: czego ludzie sie wstydza? 27.08.08, 12:59 A wracając do tematu, to ja się wstydzę schodów wejściowych, pozastawiałam ubytki donicami, ale przecież na środku nie postawię kwiotka. Mąż twierdzi, że przesadzam, jak zwykle i dopóki się nie przewróci, problemu nie ma. Odpowiedz Link
polnaro Re: czego ludzie sie wstydza? 27.08.08, 13:04 A właśnie, że mam blond, ha! Więc znowu w płot trafiłaś z czernią. Zadnych pasemek, nie modne, tylko prześwietlone. Nie dam więcej niż 7 cm, bo jak się uczeszę ? Lubię na głowie haos. Odpowiedz Link
natla Re: czego ludzie sie wstydza? 27.08.08, 13:07 No, najłatwiej wrócić do tematu )) Ale wracając do tematu....) rany jak ja sie wstydzę mojego mieszkania. Od 5 lat nie malowane....na Ślasku! Też chowam i zastawiam, ale np. czarnego śladu i dziur po starm karniszu na suficie niczym nie mogę zastawić. A do malowania nie mogę się zabrać ( Udało mi sie tylko utrzymać "salon") w jakim takim wyglądzie (jak nikt obrazów nie zdejmie), a reszta.....szkoda gadać. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: czego ludzie sie wstydza? 27.08.08, 18:12 A ja sie nie wstydze,ze moja nowa wykładzina leży sobie w pokoju zwinięta w rolkę i czeka na.....natchnienie i dwa kosze prasowania,schowane w sypialni za szafe) Jak mnie weżmie''pracuś''odrobię wszystkie zalegośći..o!! )))) Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: czego ludzie sie wstydza? 27.08.08, 18:14 A Malwince tez oddam parę centymetrów mojej czupryny,widzisz Malwinko,wspólnymi siłami zmontujemy ci perukę albo treskę i będziesz jak''nowa'')))))) Odpowiedz Link
malwina52 Re: czego ludzie sie wstydza? 27.08.08, 18:31 szczere z Was dziewczynydzieki duzo mi nie potrzeba tylko na czubeczek Odpowiedz Link
graga211 Re: czego ludzie sie wstydza? 27.08.08, 20:39 To może kłaczek siwych? Odżałuję. Odpowiedz Link
milata2 Re: czego ludzie sie wstydza? 27.08.08, 13:00 Nie wiedziałam, że Malwinka potrzebuje i swoje kudełki zostawiłam u fryzjerki, no ale niewiele ich było Odpowiedz Link
milata2 Re: czego ludzie sie wstydza? 27.08.08, 13:04 Polnarku, bardzo mi przykro, ale nie dam Ci swojego terytorium na tarczę. Ja z Natelką jestem w jednym Układzie Forumowym i nie mogę Jej zdradzić. Ona ma dla mnie takie znaczenie jak USA, a Delwiątko jak Niemcy Nie gniewaj się proszę, bo i z Tobą chcę ułożyć obustronnie przyjazne stosunku) Odpowiedz Link
polnaro Re:Milata twarda jest, wbrew pozorom 27.08.08, 13:08 Negocjacje będą trudne! Muszę budować koalicję. Odpowiedz Link
natla Re:Milata twarda jest, wbrew pozorom 27.08.08, 14:23 A z kimze to "Rosija" może wejsć w koalicję??? Chyba se jakieś F16 na wszelki wypadunek sprowadzę. A mamy tu kilka takich )) Odpowiedz Link
polnaro Re:Milata twarda jest, wbrew pozorom 28.08.08, 12:34 Rezygnuję z tarczy, F-16 załatwię pistoletem na wodę. Ciekawe z kim Rosjia może wejść w koalicję? Zdziwisz się jak to będzie połowa świata? Odpowiedz Link
natla Re:Milata twarda jest, wbrew pozorom 28.08.08, 12:36 Oj, bardzo sie zdziwie i wtedy nie będę poszukiwała F16, tylko rakety na Ksieżyc. Odpowiedz Link
polnaro Re: czego ludzie sie wstydza? 27.08.08, 13:06 Już się zaczynam wstydzić, za to czego nie zdążę zrobić przez to klikanie. Biorę się . Odpowiedz Link