Zwykła data, a jednak w 1826 roku pierwszy raz utrwalono zdjęcie . I choć było
widać na nim wiele ziaren wywoływacza i zarysy czegoś tam , to jednak
pozwoliło to na dalsze doskonalenie techniki wywoływania zdjęć . Dziś każdy ma
aparat w niezbędniku telefonicznym i wywoływanie zdjęć to już nie wchodzenie
do ciemni i praca z kuwetą , wywoływaczem , utrwalaczem i wodą . Dlatego łypię
na was swoim okularowym okiem .