Dodaj do ulubionych

Tego się kotom nie robi...ale

22.07.09, 19:23
ale trudno ...zostały same..szukają domu..tutaj szczegóły
fotoforum.gazeta.pl/72,2,1146,97343353,97343353,0,2.html?wv.x=2&v=2
Obserwuj wątek
    • natla Re: Tego się kotom nie robi...ale 22.07.09, 20:03
      Na bieżąco jestem z tym problemem. Do przyjaciółki wprowadziła
      się przebojem śliczna kotka dachowa. Potem jej brat. Kotka została
      natychmiast wysterylizowana. Matka ich od roku robi podchody,
      kombinuje jak się zadomowić. big_grin Na wiosnę wlazła do piwnicy i
      porodziła 3 kotki. Dwa udało sie przyjaciółce oddać do azylu, a
      trzeciego, a raczej trzecią wzięła pewna znajoma. Przyjacióka
      poprosiła aby znajoma zacczęła od sterylizacji. Po misiącu owa
      znajoma wyjeżdżała na 3 tyg. na urlop i poprosiła przyjaciółkę o
      opieke nad kotką. Wszystko byłoby ok. gdyby nie to, że kotka była w
      ciąży. No i oczywiście w czasie urlopu swojej pani porodziła 3
      maluchy u przyjaciółki. Po powrocie znajoma niezbyt chętnie wzięła
      kocięta z mamą, a teraz wydzwania, aby przyjaciółka je wzięła, bo
      jej pzeszkadzają, co jest z wielu wzglęedów niemożliwe.
      Dorosła kobieta nieodpowiedzialna za swoje decyzje.
      I tak zwierzęta cierpią.
      • natla Re: Tego się kotom nie robi...ale 22.07.09, 20:06
        Dodam jeszcze, że przyjaciółka natychmiast po porodzie 3 kociąt,
        wysterylizowała mamę swojej kotki. Mama żyje na wolności, ale na
        posiłki przychodzi do przyjaciółki. smile
        • misia007 Re: Tego się kotom nie robi...ale 22.07.09, 20:17
          Sterylizacja jest konieczna nie tylko dlatego, żeby koty nie mnożyły się bez
          opamiętania.Chroni kotkę przed ropomaciczem, przed rakiem sutków a to naprawdę
          częste kocie przypadłości.Akcje sterylizacji wolnożyjących kotów robione są
          regularnie przez forumowiczki z Miau w wielu miastach i naprawdę Natlo liczby są
          imponujące.Jednocześnie jest prowadzona intensywna akcja adopcyjna.
          • misia007 Re: Tego się kotom nie robi...ale 22.07.09, 20:25
            Sprawę Kociego Taty znam z forum Miau ,cieszę się,że jego koty znajdują domy.
            • cortyzol Re: Tego się kotom nie robi...ale 22.07.09, 20:43
              A to od sąsiadów;
              forum.gazeta.pl/forum/w,50394,98149545,98149545,Opowiastka_o_kocie_.html
              • anoagata Re: Tego się kotom nie robi...ale 22.07.09, 21:07
                Ja dla swojej kotki żadnej antykoncepcji nie używam.Koci się raz w roku
                regularnie koniec maja lub początek czerwca,miewa dwa lub trzy dzieciaczki a
                zapotrzebowanie na koty tu jest duże że zawsze mogę dać w prezencie.
                • cortyzol Re: Tego się kotom nie robi...ale 23.07.09, 21:41
                  A kolory Anoag już rozróżnia?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka