sagittarius954 29.07.09, 10:39 Jakie uczucie Tobą zawładnęło drogi forumowiczu, gdy dowiedziałeś się, że zostajesz babcią lub dziadkiem ? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
misia007 Re: Troszkę o uczuciach 29.07.09, 11:24 Wzruszenie, radość,zadowolenie,ze nareszcie i ciekawość. Odpowiedz Link
tamaryszek44 Re: Troszkę o uczuciach 29.07.09, 13:11 Jeszcze nie mogę się tym z wami podzielić. Nie mam wnuków i synowie zaznaczają, że jeszcze długo mieć nie będę. Żona starszego jeszcze studiuję i pomyślą o tym jak zjadą do Polski- twierdzi. Młodszy natomiast to 21- latek i ma jszcze czas, ale i on jego panienka są tacy roztrzepani, że raczej niechcący coś zmajstrują niż z rozwagą, bo akurat tej im brak. Odpowiedz Link
anoagata Re: Troszkę o uczuciach 29.07.09, 21:16 Było to 15 lat temu to już dokładnie nie pamiętam,wiem że byłam pod wielkim wrażeniem i bardzo bałam sie aby to wszystko zdrowo i szczęśliwie się rozwiązało no i na szczęście tak się stało. Odpowiedz Link
tamaryszek44 Re: Troszkę o uczuciach 30.07.09, 16:23 Cos nie bardzo zainteresowani jesteście tematem, a ja chciałam poczytać jak to będzie jak dzieci obdarują mnie wnukami. Odpowiedz Link
misia007 Re: Troszkę o uczuciach 30.07.09, 17:55 No dobra , ja jestem zainteresowana i to bardzo.Jak to jest,hmmm.Jak zobaczyłam Natalię po raz pierwszy, jeszcze w szpitalu to pierwsze co mi przyszło do głowy to,że zupełnie nie jest podobna do Karoli, naszej córki.Byłam przez moment rozczarowana.No ale jak otworzyła oczy, uśmiechnęła się(przysięgam tak było) to już byłam JEJ na wieki, wieków amen.Patrzę na małą i czuję miłość tak ale jeszcze tkliwość, chęć uchronienia jej przed każdym złem, czuję ból na myśl, że to mi się nie uda,że będzie cierpieć jak każdy.To jest tak jakby się dostało od losu drugą szansę, że wszystko czego nie dałam,nie powiedziałam dzieciom, mogę ofiarować jej.Jest wspaniała,nie tylko śliczna ale taka ciekawa życie, odważna a jednocześnie ostrożna,zabawna i uparta no i chyba ....mnie lubi.Oto ona moja Natalia Odpowiedz Link