Dodaj do ulubionych

USA: Do hyperinflacji jeden krok???

IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.02.07, 00:52
Prezio Busz zapowiedzial, ze zazada 716 mld USD na wojne z terrorem i
obrone...
Tylko 14 krajow na swiecie maja GDP wieksze o powyzszej sumy...

Wszystkie wojny w historii prowadzily do inflacji, ktora jest w istocie
ukryta konfiskacja majatku ciulaczy w krajach poslugujacych sie USD i
posrednio na calym swiecie.

Wojna = inflacja ... = hyperinflacja

By a continuing process of inflation, governments can confiscate, secretly
and unobserved, an important part of the wealth of the citizens.



By this method they not only confiscate, but they confiscate arbitrarily, and
while the process impoverishes many, it actually enriches some.



The process engages all of the hidden forces of economics on the side of
destruction, and does it in a manner that not one man in a million can
diagnose.

~ John Maynard Keynes in “Economic Consequences of the Peace” (pg. 57)

www.financialsense.com/fsu/editorials/martenson/2007/0206.html
Obserwuj wątek
    • felusiak1 Boże zmiłuj sie nad nim 07.02.07, 03:48
      Ugryzło cie coś? Wypacasz takie niesamowite bzdety, że głowa spada.
      Czy ty naprawdę niczego powaznego nie czytasz a jedynie same nawiedzone editorials?
      716 mld już zostało usunięte. Okazało sie być niezgodne z faktami.
      Popatrz, 2 lutego: tiny.pl/wzgt
      i 5 lutego:
      quote.bloomberg.com/apps/news?pid=20601070&sid=aYAHsF_5QM1k&refer=politics
      No, z 716 spadło do 622. Pan edytorialista przesadził a wszystko było do
      obejrzenia na stronie Białego Domu.
      • Gość: poinformowany Re: Boże zmiłuj sie nad nim IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.02.07, 16:24
        Co z tego ze cos "zostalo usuniete". Toczy sie wojna i wydatki moga byc tylko
        wieksze, jesli amerykanie pozostana w Iraku lub zaatakuja Iran.
        Podobno utworzono kolejny sztab "afrykanski", wiec nalezy oczekiwa eskalacji
        dzialan na tym kierunku, a to jak wiadomo kosztuje.
        Amerykanie traca sporo sprzetu w Iraku, ktory trzeba uzupelniac.
        Jedna "opancerzona" H-furgonetka kosztuje juz 1/4 mln USD a ulegaja one
        zniszczeniu w tempie paru sztuk dziennie...
        Amerykanie uzywaja najdrozszej na swiecie broni ... made in USA
    • Gość: LastBoyScout Poinformowany pokochal Amerykanow ! :) IP: 71.167.135.* 07.02.07, 04:09
      > Wszystkie wojny w historii prowadzily do inflacji, ktora jest w istocie
      > ukryta konfiskacja majatku ciulaczy w krajach poslugujacych sie USD i
      > posrednio na calym swiecie.
      > Wojna = inflacja ... = hyperinflacja

      CZEGOS TY SIE NAWDYCHAL Poinformowany, ze tak gwaltownie zmieniasz poglady i
      teraz zyczysz i wiescisz Amerykanom tak latwe, szybkie i gwaltowne wzbogacenie
      sie i powrot na droge najzdrowszego kapitalizmu? :) :) :)

      WOJNA=INFLACJA...=HIPERINFALCJA=POZBYCIE SIE DLUGU=REALNE WZBOGACENIE SIE :)!!!

      1)POLOWA pozyczek zaciagnietych przez obywateli amerykanskich posiada STALE
      OPROCENTOWANIE co przy hiperinflacji PRAKTYCZNIE oznacza natychmiastowe
      pozbycie tego zadluzenia (tutej nie przejdzie numer jaki Balcerowicz wycial
      Polakom z pozyczkami w czasie hiperinflacji w Polsce)a wiec PRAKTYCZNIE
      przejecie wlasnosci bez potrzeby placenia za nia (nieruchomosci).

      2)Pozostala czesc pozyczek o zmiennym oprocentowaniu (glownie na kartach
      kredytowych) stanie sie oczywiscie calkowicie niesciagalna a wiec zmuszi
      pozyczkobiorcow do bankructwa co w gruncie rzeczy bedzie dla nich tylko
      zbawieniem bowiem automatycznie odetnie ich od zrodla jakiegokolwiek kredytu
      (TYLKO idioci moga zaciagac pozyczki na zmienny procent!).

      3) Znikniecie REALNEJ wartosci zaciagnietych kredytow oraz niesplacalnosc
      pozostalych kredytow doprowadzi do powszechnej, niczym niepowstrzymanej oraz
      nieodwracalnej upadlosci wszystkich instytucji finansowych oraz
      ubezpieczeniowych w Ameryce co uwolni Amerykanow od jarzma moonopolu tych
      instytucji oraz ich sponoringu rzadu federalnego.

      Jako, ze monopol kapitalistyczny dokladnie niczym nie rozni sie od monopolu
      komunistycznego hiperinflacja Poinformowanego na wprost doprowadzi do
      zaprowadzenia w Ameryce najbardziej zdrowej formy kapitalizmu CZEGO OCZYWISCIE
      POINFORMOWANY (jak widac) WSZYSTKIM SERDECZNIE NAM ZYCZY ....dziekujemy !!!:)

      P.S. Przypominam Poinformowanemu, ze zadluzenie Ameryki to problem jej
      wierzycieli... ZWLASZCZA w czasie hiperinflacji ... :)
      • Gość: corgan a podobno nie ma darmowego obiadu... IP: *.chello.pl 07.02.07, 05:10
        Tak słyszałem dawno temu w telewizji jak jakiś mądry ekonomista edukował prosty
        i ciemny lud. Czy ta reguła przestała obowiązywać?

        Bo kto zapłaci za - jak to ładnie ująłeś - pozbycie się długu przez USA???

        > (TYLKO idioci moga zaciagac pozyczki na zmienny procent!).

        Ale nie sugerujesz że tylko idioci udzielają tego typu pożyczek? Bo skoro Ci
        którym je udzielono ogłoszą bakructwo znaczy się zrobią swoich wierzycieli w
        wielkie jajo...

        > 3) Znikniecie REALNEJ wartosci zaciagnietych kredytow oraz niesplacalnosc
        > pozostalych kredytow doprowadzi do powszechnej, niczym niepowstrzymanej oraz
        > nieodwracalnej upadlosci wszystkich instytucji finansowych oraz
        > ubezpieczeniowych w Ameryce co uwolni Amerykanow od jarzma moonopolu tych
        > instytucji oraz ich sponoringu rzadu federalnego.

        Super! Jakie będą tego skutki dla gospodarki światowej? Czy przykładowo może
        być nim gigantyczna wyprzedaż nieruchomości w których owe instytucje finansowe
        ulokowały swoje aktywa?
        • Gość: poinformowany Re: a podobno nie ma darmowego obiadu... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.02.07, 16:09
          Chinczycy ostatnio dali do zrozumienia, ze zamierzaja obnizyc udzial USD w
          swoich gigantycznych rezerwach walutowych.
          Na poczatek, przestali inwestowac w amerykanskie obligacje i pozbyli sie okolo
          15 mld USD inwestujac je prawdopodobnie w Afryce.
          Powyzsze kroki spowodowaly spadek kursu USD o 4%, a to dopiero poczatek.
          Amerykanie probuja uzyc szantazu energetycznego. Arabia Saudyjska zmniejszyla
          dostawy ropy do Azji, Iracka ropa pod kontrola USA, Iranska ropa na razie
          plynie do Chin, ale jak dlugo?? Rosyjski rurociad z Syberii do Chin jest w
          trakcie budowy.
          Amerykanie moga nie miec wyboru i zaatakuja Iran tylko po to, aby powstrzymac
          Chiny przed wyjsciem z walutowej pulapki...

        • Gość: LastBoyScout a kto mowi o darmowym lunchu? IP: 71.167.135.* 07.02.07, 17:13
          Przede wszystkim: moj tekst warto traktowac jako ironie na hiperinflacyjne
          rewelacje Poinformowanego i podobnych jemu Przycinkow a nie doslowna dyskusje,
          zwlaszcza w tak POJEMNYM temacie jak hiperinflacja w USA...



          >a podobno nie ma darmowego obiadu...
          > Tak słyszałem dawno temu w telewizji jak jakiś mądry ekonomista edukował
          <prosty i ciemny lud. Czy ta reguła przestała obowiązywać?
          > Bo kto zapłaci za - jak to ładnie ująłeś - pozbycie się długu przez USA???


          A kto tutaj mowi o darmowym lunchu?
          Amerykanie placa za ten lunch biezaca splata obslugi dlugu a reszta rachunku
          jest kredytowana przez restauratora.
          Dlaczego?
          Bo restaurator MUSI dac zajecia kilku miliardom zoltawych (bezrobocie powyzej
          8% to pewne niepokoje spoleczne wsrod zoltkow) a konsumentowi ZALEZY na zajeciu
          tych miliardow zoltawych czyms pozyteczniejszym od majstrowania przy
          swoim ...atomie ….
          (dla pewnosci konsument wydaje 25 centow z kazdego pozyczonego dolara na …
          zbrojenia poniewaz zolta bomba demograficzna i ekologiczna tykaja coraz
          glosniej)





          > Ale nie sugerujesz że tylko idioci udzielają tego typu pożyczek? Bo skoro Ci
          > którym je udzielono ogłoszą bakructwo znaczy się zrobią swoich wierzycieli w
          > wielkie jajo...

          Nie. Sugeruje, ze tylko idiocy zaciagaja pozyczki na 20% (plus drakonskie kary).
          Nietrudno policzyc jak szybko przy 20 % kosztu kredytu/lichwy konczy sie ryzyko
          inwestycyjne wierzyciela a zaczyna sie niewolnictwo pozyczkobiorcy.
          Dlaczego wlascicielowi niewolnika mialoby zalezec na jego
          bankructwie/odzyskaniu wolnosci ?







          > Super! Jakie będą tego skutki dla gospodarki światowej?

          Niewyobrazalne ale bez watpliwosci najdokliwsze dla NAJSLABSZYCH.




          >Czy przykładowo może być nim gigantyczna wyprzedaż nieruchomości w których
          owe >instytucje finansowe ulokowały swoje aktywa

          KOMU niby wtedy bedzie sie sprzedawac te nieruchomosci?!!!
          W JAKIE walucie bedzie sie wtedy placic za nieruchomosci?
          Przypomne ci cos nieco zapomnianego w dzisiejszym swiecie.
          Nieruchomosc NIE KOSZTUJE tyle ile wynosi jej cena w pieniadzach a tyle ile
          wynosi jej WARTOSC w workach zboza, ewentulnie jednostkach energii (bo jesc i
          ogrzac sie TRZEBA a reszte MOZNA) .
          W mysl powyzszego nieruchomosci NIE stanieja u tych, ktorzy maja zboze lub
          energie/wysokie technologie.
          Stanieja u pozostalych poniewaz wartosc ich nieruchomosci ujawni w ten sposob
          swoja wirtualnosc.
          Sprobowalbys moze wymienic kilka przykladow krajow z obu opcji? ;)
      • Gość: poinformowany Re: Poinformowany pokochal Amerykanow ! :) IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.02.07, 15:59
        Kij ma jak wiadomo dwa konce. Odnosi sie to rowniez do ekonomiki.
        Pozbycie sie dlugu przez jedna strone oznacza utrate oszczednosci przez druga
        strone.
        Hiperinflacja sprowadzi zadluzenie do zera, ale wartosc oszczednosci i emerytur
        amerykanow tez beda sprowadzone do zera.
        Koszty energii z pewnoscia nie zostana sprowadzone do zera w kraju, ktory
        importuje 60% zuzywanej energii ....

        • Gość: LastBoyScout Re: Poinformowany pokochal Amerykanow ! :) IP: 71.167.135.* 07.02.07, 17:06
          > Kij ma jak wiadomo dwa konce. Odnosi sie to rowniez do ekonomiki.
          > Pozbycie sie dlugu przez jedna strone oznacza utrate oszczednosci przez druga
          > strone.

          Helllloooo!
          Zdecyduj sie, Panie Poinformowany.
          Konsekwentnie prosze :Amerykanie sa zadluzeni czy maja oszczednosci?!
          Podpowiem wiec:
          Amerykanie maja UJEMNY poziom oszczednosci a to oznacza , ze hiperinflacja NIE
          MOZE dotknac NIEISTNIEJACYCH oszczednosci.




          > Hiperinflacja sprowadzi wartosc emerytur amerykanow do zera.

          A CZEMU hiperinflacja mialaby sprowadzic do zera wartosc emerytur?
          Emerytury, w najgorszym razie, sa placone z podatkow pracujacej czesci
          spoleczenstwa a skoro spoleczenstwa pracuje to wytwarza produkty, ktore potem
          kupuje emeryt, czyz nie? (hiperinflacja moze wrecz dodatkowo wplynac na
          potanienie importu ze wzgledu na malejacy popyt przy niezmiennej podazy)



          > Koszty energii z pewnoscia nie zostana sprowadzone do zera w kraju, ktory
          > importuje 60% zuzywanej energii ....

          Fakt, Ameryka importuje czesc energii ale coraz wieksza jej czesc jest
          importowana z AMERYKANSKICH zrodel w Iraku, republik posowieckich itd.

          • herr7 kto traci, kto zyskuje? 07.02.07, 18:45
            Zadłużeni są Amerykanie i jako obywatele i jako państwo. W razie hiperinflacji
            tracą na tym właściciele amerykańskich długów, czyli reszta świata, a także
            większość Amerykanów, gdyż banki tak czy owak wyegzekwują swoje długi, chociażby
            dostosowując oprocentowanie. Poza tym zwykli obywatele tracą, gdyż wzrost
            zarobków nigdy nie nadąża za wzrostem inflacji. To jest problem praktycznie
            nieodczuwalny gdy inflacja jest niska, ale staje się dotkliwy gdy inflacja rośnie.
            • Gość: LastBoyScout kilka pytan IP: 71.167.135.* 07.02.07, 19:19
              <banki tak czy owak wyegzekwują swoje długi<

              Jak sie wyegzekwowuje dlugi od BANKRUTA?



              >chociażby dostosowując oprocentowanie<

              Co to znaczy "dopasowac oprocentowanie" ?
              Do CZEGO dopasowuje sie to oprocentowanie?




              >wzrost zarobków nigdy nie nadąża za wzrostem inflacji.

              Uwazasz wiec , ze w czasie inflacji zarobki ZAWSZE (realnie) spadaja ?
              Kiedy wiec rosna? Z twojego toku rozumowania wynika, ze zarobki rosna wiec w
              czasie deflacji?
              Tak ? :) :) :) :) :) :)

          • Gość: poinformowany Re: Poinformowany pokochal Amerykanow ! :) IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.02.07, 21:41
            Jest roznica miedzy "saving rate" (obecnie -1%) i "savings".
            Istotnie, w ostatnich paru latach amerykania (srednio statystycznie) nie
            oszczedzali, wrecz przeciwnie, akumulowali dlugi.
            Tym nie mniej 56% troche oszczedza (np. 401(k)). To wlasnie sila nabywcza tych
            oszczednosci jest zagrozona hiperinflacja.
            Pieniadze wyplacane przez rzad federalny z pewnoscia beda indexowane, ale nie w
            pelni. Na skromne przezycie pewnie starczy.

            Importowanie energii za zielony papier (za darmo) moze sie wkrotce skonczyc.
            Ropa iracka jest chyba najdrozsza, bo z domieszka krwi ofiar bezmyslnosci
            buszystow...
            • Gość: LastBoyScout Wyjatkowo pokretne wykrety ! :) IP: 71.167.135.* 07.02.07, 22:47
              >Ameryka MOZE sie wkrotce skonczyc<

              ..." No to sobie jeszcze na to poczekasz!"-
              -jak powiedzial Shrek w pierwszej, ubikacjowej scenie filmu podcierajac sobie
              dupe bajkami, ktore niektorzy lubia SOBIE wmawiac.

    • felusiak1 Ta dyskusja nie ma sensu 08.02.07, 02:54
      poinformowany nie rozumie podstawowych rzeczy i bredzi po naczytaniu sie
      felietonów w wyschnietych źródłach.
      Chiny nawet, zeby pragneły nie moga pozbyć sie dolarowych rezerw. Ich yuan jest
      pineska przypiety do dolara i rezerwy pozwalaja na sztuczne utrzymywanie
      zanizonego kursu. Odejscie od dolarowych rezerw spowoduje wzrost kursu yuana, a
      o to amerykanom chodz. Poczytaj troche o Plaza Accord.
      • Gość: poinformowany Re: Ta dyskusja nie ma sensu IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.02.07, 16:57
        Nie chodzi o calkowite odejscie, ale o zmniejszenie tempa finansowania deficytu
        USA.
        Chinczycy moga przeznaczyc nadwyzke eksportowa na zakup assetow na calym
        swiecie. Oznacza to zmniejszenie lub zaniechanie lokowania swoich nadwyzek UDS
        w obligacjach emerykanskich. Z drugiej strony kraje, w ktorych chinczycy
        inwestuja moga za uzyskane srodki splacic dlugi IMF, czyli zawrocic USD do jego
        zrodla.
        IMF ma klopoty finansowe (okolo 100 mln USD deficyt), portfolio pozyczek IMF
        spadlo ostatnio o 80%.

        Plazza Accord zostanie zapewne zweryfikowany, aby odzwierciedlic postepujaca
        marginalizacje USD...
    • Gość: poinformowany Re: USA: Do nowej wojny jeden krok??? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.02.07, 17:17
      Widzicie do czego doszlo. Amerykanie prosza reszte swiata o pomoc w walce z
      amerykanskim imperializmem... Pomozecie ???

      USA jest swiatowym pasozytem ...
      USA jest krajem opanowanym przez system, ktory niszczy (ekonomicznie,
      politycznie, militarnie) nie tylko reszte swiata, ale takze kraj w ktorym jest
      zadomowiony...

      The United States now exists as a parasite upon the rest of the world. In this
      system, this political entity called the United States of America is not only a
      parasite, but a parasite that is destroying its own host. There is only one
      outcome in the end for such a relationship; we will all perish together. With
      the help of the people of the world — and I will outline ten ways you can help
      us — we can all escape this fate. Each of us — with the destruction of US
      imperial power — will be in a better position to work for a sustainable and
      indpendent future for ourselves, our children, and our grandchildren.

      www.insurgentamerican.net/2007/02/06/an-appeal-to-people-outside-the-united-states-to-break-us-imperial-power/


    • warmi2 Nie wiesz o czym piszesz 08.02.07, 18:20
      W czasie zimniej wojny USA wydawalo 2-3 razy tyle na obrone co wydaje teraz i
      ekonomicznie USA ciagle bylo w czolowce.
      • Gość: poinformowany Re: Nie wiesz o czym piszesz IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.02.07, 18:43
        Troche faktow...
        1963 - 53.5 mld, 9% GDP
        1987 - 471,3 mld, 6.1% GDP
        2006 - 439 mld, 3.9% GDP (nie liczac kosztow wojny w Iraku/Afganistanie)

        Istotnie, wydatki wojskowe nie pobily rekordow, ale GDP jest tez nie ten sam
        (statystyczne ulepszenia).
    • jorl Re: USA: Do hyperinflacji jeden krok??? 08.02.07, 20:37
      Amerykanie finansuja, zreszta juz od lat, swoj deficyt handlowy glownie tym ze z
      Swiata (za wyjatkiem jeszcze Kuby i Koreii Pn) naplywaja oszczednosci bogatych.
      Bogaci pojawili sie we wszystkich krajach bo i wszedzie jest juz kapitalizm jak
      i swobodny przeplyw pieniedzy tez przez wszystkie granice.
      NIEPRAWDA jest ze Chiny te komunistyczne maja jakies wielki nadwyzki dewizowe
      ulokowane w obligacjach amerykanskich. Wiem ze sie mowi o jakis 900 mild$ ale to
      jest klamstwo. Chrl ma gdzies 300 mild$ nadwyzek i tyle samo DLUGOW. A wiec jest
      na ZERO. A nawet wiecej placi za swoje dlugi wiecej jak dostaje za % z obligacji
      am. bo Chiny maja nizszy rating jak USA.
      Pieniadze od bogatych z Swiata wplywaja do USA poprzez inwestycje na gieldzie
      USA, w nieruchomosci amerykanskie, firmy i tez w obligacje. Wlasnie te wplywy
      netto wydaje USA (nie panstwo a biznes) na ta nadwyzke towarow.
      Te pieniadze bogatych Swiata beda plynely tam tak dlugo dopoki USA bedzie
      wygladala taka mocna. I solidna. Po zawaleniu sie tego wizerunku pieniadze beda
      plynely do innych krajow jak i bogaci zostawia je w swoich krajach.
      Wtedy poziom zycia w USA spadnie tak o 25% co odpowiada obecnej masie towarow
      importowanych jako netto tamze.
      Ale to potrwa chociaz i ten stan dla USA az tak dobry nie jest. Rozrasta sie
      pasozytnicza warstwa finansowych zonglerow w USA "zagospodarujaca" te pieniadze
      a zmniejsza sie baza przemyslowa. Widac juz ze i w technice wojskowe USA ma
      problemy w zwiazku z takimi malymi w koncu wojnami jak w Iraku.
      Koszty budowy i remontu sprzetu wojskowego w USA rosna bo sa za male mozliwosci
      przemyslowe.
      I dobrze, jedzie sie w sciane. Cale USA.
      Pozdrowienia
      • Gość: poinformowany Re: USA: Do hyperinflacji jeden krok??? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.02.07, 23:51
        Istotnie, bogate elity z calego swiata maja depozyty lub inwestycje w USA.
        Takze fundusze inwestycyjne z calego swiata lokuja tam czesc kapitalu.
        Nie nalezy rowniez zapominac o bankach centralnych.
        USD w postaci gotowki jest dla banku obciazeniem (trzeba placic depozytorom
        odsetki), obligacje natomiast sa assetem, przynoszacym niewielki dochod.
        Wlasnie banki centralne Chin i Japonii w ostatnich latach byly glownym
        stabilizatorem pozycji USD.
        Nalezy rowniez brac pod uwage, ze swiatowe rezerwy USD fizycznie sa
        umiejscowione w USA (custody accounts).
        Tym nie mniej, nawet ograniczenie naplywu depozytow lub zakupow obligacji
        amerykanskich moze spowodowac oslabienie kursu dolara. USA potrzebuja doplywu
        okolo 2 mld USD dziennie !!

        Pozdrowko

    • Gość: poinformowany Re: Rosja: zmiany w koszyku walutowym... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.02.07, 02:54
      Rosyjski bank centralny oglosil zmieniona zawartosc koszyka walutowego
      rosyjskich rezerw walutowych.
      Wynosic ona bedzie 45% Euro i 55% USD (poprzednio 40%/60%).
      Rezerwy walutowe Rosji wynosza obecnie rownowartosc okolo 300 mld USD.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka