08.02.05, 19:29
nienawidze tego dnia.... wszystko do d*** niech sie skonczy, co u Was?
Obserwuj wątek
    • mort_subite Re: how r u? 08.02.05, 19:59
      I'm fine, thank you. wink
      Dzień jak codzień. Mało ekscytująca praca przez jego większą część, pare spraw tu i ówdzie. Wieczór dzielony między sprawy domowe a komp. Śledzik niby, więc może wino otworzę, albo drinka sobie zamieszam...
      Mam nadzieję, że jutro nie będziesz miała powodów do zamieszczania takich wątków...
      PZDR
      m/s
      • pacio Re: how r u? 08.02.05, 20:20
        po obejrzeniu nic śmiesznego z pazurą wracam do formy
        czas sie zabawić
      • zapalniczka Re: how r u? 08.02.05, 21:46
        wiesz co mowia o nadzieji wink ale nastawienie mam jak na razie optymistyczne smile
    • zoskaanka Re: how r u? 08.02.05, 21:26
      zimnoooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo, w mordę jeżasad
      • mort_subite Re: how r u? 08.02.05, 21:36
        zoskaanka napisała:

        > zimnoooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo, w mordę jeżasad

        Zamiast maltretować Bogu ducha winne jeże, popróbuj Winiaku Pałacowego z Polmosu Białystok. Zacnie dogrzewa... wink))
        • zoskaanka Re: how r u? 08.02.05, 22:00
          Ty mnie tu, Mort, do pijaństwa nie namawiaj, bo w domu to jeszcze jak cię mogę,
          ale jak mam się tym winiakiem raczyć tak od rana, a potem jeszcze do auta
          wsiadać, to dziękuję bardzosmile
          poza tym, u Ciebie to prawie wiosna, a u mnie mróz szczypie nawet w tyłek przez
          spodnie, brrrrrrrrrrrrrr
      • konrado80 Re: how r u? 08.02.05, 21:38
        leniwie smile)
        mialem posprzatac u siebie w pokoju i nic
        zeby malo tego bylo to juz od tygodnia
        walcze z siecia w domu, bo na kompie u siostry nie ma netu
        i juz cholera mnie bierze bo nie wiem co jest nie tak aaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!
        • coobad Re: how r u? 08.02.05, 23:37
          może pomóc siakoś?

          chociaż z winndą to tak jest, że niby wszystko w porządku, a nie działa...
          i dupa-sałata wtedy!

          linuxa na serwerze postawić!
          • konrado80 Re: how r u? 08.02.05, 23:53
            jeszcze nie mam serwera, ale planuje smile
            narazie mam dwa kompy w sieci
            ale tylko po to ze mam neostrade
            i siostra tez chce korzystac z netu
            i mnie szlak trafia bo jak pinguje to sie widza
            a jak juz pod winem to za cholere nie
            na swoim system od nowa stawialem i tez nic
            ja mam xp a ona ma 98
            wczesniej wszystko dzialalo, ale kompa wzialem do pracy
            bo musialem zrobic pare rzeczy i zmienilem IP zeby podlaczyc sie do tamtej sieci
            i juz w domu nie chciala dzialac
            • coobad Re: how r u? 09.02.05, 00:03
              jak domyślam się, w Twoim są dwie karty sieciowe i udostępniasz połączenie?
              ale IP masz statyczne w obu? i bramy, maski itp... czy ten drugi pobiera coś od
              pierwszego DHCP?

              czyli można z drugiego spingować ten, który ma być bramą, po IP bramy... ale
              brama nie puszcza dalej... a w windzie pingują czy spod knoppixa?

              spróbuj może najpierw sprawdzić, czy one osobno podłączone do neostrady działają.
              poza tym, jeśli masz firewall, to on może nie puszczać ruchu net bios...
              • konrado80 Re: how r u? 09.02.05, 00:09
                karta jest jedna, bo neo jest pod USB
                IP juz ruznie ustawialem, raz automatyczne innym razem wpisalem recznie
                konfigurowalem tak jak kiedys, czyli automatycznie, ale jak nie wychodzilo
                to ustawialem wszystko recznie i tez nic
                firewalla mam (Kerio) i jest udostepnione polaczenie netowe w nim
                wtedy tez mialem i chodzila siec
                z jednego jak i z drugiego pinguje i sie widza
                (nie wiem co to jest winda i knoppix)
                • coobad Re: how r u? 09.02.05, 00:18
                  no tak - USB. jasne!

                  winda=windows wink
                  a knoppix to linux odpalany z CD (nazywa się toto dystrybucja live)

                  a czy przypadkiem firewall nie zmienił zasad gdy podłączyłeś kompa w pracy?
                  próbowałeś całkiem firewall wyłączyć?

                  firewalle czasem zmieniają opcję "udostępnij połączenie internetowe" w windzie
                  samej. spróbuj jeszcze to sprawdzić...

                  jeśli lubisz czytać, mogę podesłać Tobie jakieś e-booki o sieciach... nawet
                  chyba po polsku by się znalazły...
                  • konrado80 Re: how r u? 09.02.05, 00:27
                    to ja mam Mandrake
                    a co do firewalla to wczoraj stawialem od nowa system
                    bo padla mi nawet neostrada i kazali mi dzwonic do microsoftu smile))
                    pojutrze sprobuje wylaczyc kerjo i zobacze, moze sie uda
                    a co do knig to mozesz podeslac
                    dzieki
                    • coobad Re: how r u? 09.02.05, 11:11
                      mandrake! brawo!

                      to świetny system! kiedyś nawet oba miałem (tzn mandarynkę i winde xp) ale mi
                      miejsca na dysku było potrzeba do montażu wideo i musiałem mandarynę wyrzucić...
                      z żalem się rozstaliśmy... crying((

                      gdyby wine lepiej działało (albo gdybym miał tyle czasu, żeby z konfigami się
                      bawić wink i chodziłyby moje aplikacje: AutoCAD, CorelDRAW, Avid, i żeby Open
                      Office poprawnie przetwarzał pliki MS Office, tobym przy mandarynce został...

                      choć właściwie, wydaje mi się, że GUI w windzie pozwala na więcej operacji w
                      systemie niż w KDE, czy Gnome... tam wiele rzeczy trzeba męczyć z konsoli... ale
                      jaka satysfakcja, jak coś się uda! no i to kompilowanie ze źródeł jest
                      wykańczające... chyba wolę może mniej efektywne, prekompilowane, ale łatwe w
                      instalacji programy dla windy..hi hi

                      komputery po mału stają się tak skomplikowane i rozbudowane, oraz oferują tak
                      dużo funkcji, o tylu rzeczach trzeba wiedzieć (antywiry, firewalle, itp) że
                      niedługo tylko garstka informatyków będzie wiedziała, co tak na prawdę się
                      dzieje.. hi hi

                      powodzenia!

                      ps. no a e-knigi to zaraz szukam i wysyłam smile
                      • konrado80 Re: how r u? 09.02.05, 11:21
                        dzieki za pomoc smile
                        • coobad Re: how r u? 09.02.05, 11:57
                          wiesz, obawiam się że e-booki moje zostały w Berlinie crying
                          razem ze sporą ilością innych plików na CD crying((

                          myślę, że bedę w Berlinie w poniedziałek, więc będę o nich pamiętał i wyślę
                          Tobie, jak tylko się do nich dobiorę...

                          a co do firewalli, to z neta można sciągnąć Outpost Firewall Pro - po polsku!
                          jeśli poszukasz w googlach, to i numer aktywacyjny znajdziesz na forum jakimś
                          gościu podaje wink))

                          Outpost jest uznawany za najlepszy firewall w tej chwili...

                          a na stronie www.chip.pl znajdziesz porównanie firewalli i tam kerio słabiutko
                          wypadł...

                          co do pomocy - to chyba niewiele pomoglem... sad
                          powodzenia big_grin
    • dziubkaa Re: how r u? 08.02.05, 21:37
      fajny dzien
      mily wieczor w kinie ("blizej"), a za chwile domowe spa...
      pozdrawiam
      • zapalniczka Re: how r u? 08.02.05, 21:45
        i jak wrazenia? jak dla mnie nieudana produkcja, silenie sie na oryginalnosc za wszelka cene, no i pokazcie mi gdzie zyja tacy ludzi?
        no ale to i tak duzo lepsze niz te polskie..... u nas zrobic hmmm... ambitny (dla mnie "ambitny") film to pokazac biede, brud, pijanstwo, przemoc, molestowanie i jeszcze wypuscic jako czarno-bialy obraz...
        • dziubkaa Re: closer 08.02.05, 22:13
          wiesz... na razie musze sobie poukladac to co zobaczylam i poczulam na tym
          filmie
          pierwsze wrazenia:
          piekne kadry, uwazna praca kamery, swiatlo, dobrze zagrane, muzyka
          niezauwazalna (ale tu chyba to atut, nie rozpraszala mnie... choc pamietam
          teraz troche fajnego jazzu i cos jeszcze, aksamitnego i nastrojowego)
          pare razy "wessalo mnie" razem z moimi emocjami
          przez chwile poczulam niesmak, ale teraz mysle, ze kiedy w prawdziwym zyciu
          dowiadujesz sie o zdradzie wlasnie takie wulgarnie prymitywne reakcje pomagaja
          rozladowac zal, rozczarowanie, wscieklosc
          i wcale nie jestem pewna czy to bylo silenie sie na oryginalnosc...
          pozdrawiam
          • zapalniczka Re: closer 08.02.05, 22:24
            szczerze to ja lubie takie filmy ten jednak wyjatkowo mnie meczyl... nie zastanawiam sie nad "druga strona medalu", na jakimkolwiek przeslaniu, koniec mnie troche rozczarowal... byl banalny, co do formy to masz racje smile
            • coobad bliżej 08.02.05, 23:43
              mnie sie ten film podobał!

              wolę co prawda postmodernizm (a taki to chyba tylko w Kontrolerach ostatnio
              uświadczysz...), ale bawiłem się na tym filmie wyśmienicie!

              momentami prawie ryczałem ze śmiechu!
              i w sumie, to ten film pokazywał jakąś prawdę o uczuciach: pomieszanych,
              przeplatających się itp... no i ci ludzie byli właściwie całkiem ciekawi -
              niektóre dialogi były super!

              a na pewno był 100x lepszy od Weaker Park (Apartament). Bo tamto to chała
              okrutna, chociaż świetnie zrealizowana...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka