Dodaj do ulubionych

ale żeście...

19.02.05, 04:23
postów napisali.. hi hi

nie mam siły czytać wszystkiego (ale to już było mówione.. wink))
jutro (dziś?) rano sprawdzę magiczną moc 2KC.. hi hi

zatem: do rana!!! jutro nowe pasmo odstresowywaczy!!!
czego i Wam życzę, kochani!!! big_grinDD
Obserwuj wątek
    • mr_maks Re: ale żeście... 19.02.05, 08:35
      coobad napisał:

      > rano sprawdzę magiczną moc 2KC.. hi hi
      >
      >

      Napisz czy działa, bo jeszcze nie próbowałem, ale zamierzam smile
      pzdr.
      • anula001 Re: ale żeście... 19.02.05, 09:57
        dziala, przeciez juz mowilam! ale trzeba wziac PRZED!!smile
      • coobad Re: ale żeście... 19.02.05, 10:30
        hmmm....
        po mału upewniam się, że żyję.. hihiwink))

        w aptece paczka 2KC (12szt) kosztowała 16zeta! zeżarłem 3 tabletki po pierwszym
        drinku (2200), potem po powrocie do domu: 2 tabletki + szklanka musującej
        wzmocnionej multiwitaminy "supradyn" (0430) i jeszcze 2 tabletki rano (0830)...
        w trakcie imprezy spożyłem talerz zupy z soczewicy (2230), około 0330 1 talerz
        ryżu z warzywami.

        intoksykacja:
        finlandia żurawinowa (ok. 75g- 1/3 szklanki), tzw. "wścieklaki" (wódka-20g,
        koncentrat malinowy-5g, pieprz) około 12 kieliszków. na koniec po malutkiej
        szklaneczce (50g) medoc-bordeaux, 1999rok wink)). 4 papierosy.

        objawy somatyczne:
        po 4 godzinach snu (0830): nie mogę dłużej spać, boli głowa(umiarkowanie),
        drobne zaburzenia koordynacji ruchów, zwłaszcza chodzenia. lekkie zawroty głowy,
        pragnienie. niechęć do działania, samopoczucie złe. położyłem się spowrotem do
        łóżka.

        0940: - objawy właściwie usąpiły, ból głowy przy gwałtowniejszych ruchach, lekko
        podwyższona temperatura (36,9), głód, delikatne objawy gastryczne. pojawiła się
        chęć do pracy!!!!

        tyle mogę opisać ;DDD

        gdy przyjdzie jakaś ludzka godzina, podzwonię do znajomych i dowiem się, czy
        żyją... ogólnie muszę powiedzieć, że jest raczej lepiej niż bez tabletek, ale
        100% wyleczalności nie stwierdzam. dawkę należy zdecydowanie zwiększyć, tak
        piszą zresztą na opakowaniu.

        następne będzie alibi, to się porówna wink))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka