Wlasnie dowiedzialam sie,ze pobili mi mlodsza siostre

taka wygadana kobitka
mala...nie dajaca sobie w kasze dmuchac a tak pozwolila sie podejsc..wrrr...
Nie powiem ,zebym byla z niej dumna. Co nie zmienia faktu ,ze jestem max
wsciekla i jak dzisiaj przejde si eod tej,ktora ja uderzyla...bedzie miala
wieksze slady od mojej siostrzyczki

Wieksza i silniejsza jestem,wiec niech
sie ze mmna zabawi..he he Jak wojna ,to wojna!!!!! Ja msciwa jestem niestety
i miec wroga we mnie,nie daj Bog. Dlatego juz tej malej wredocie wspolczuje