Dzis rano jadac samochodem w radiu bylam zmuszona wysluchac
malooptymistycznego komunikatu na temat zimy ,ktora nie mam jak sie okazuje
zamiaru opuscic goscinnych z swej natury polakow

Otoz Pan w radyjku swoim
przemilym glosem uswiadomil sluchaczy ,ze moga pozegnac sie z wiosna ,ktora
nie nadejdzie......Dosc przykra ta prognoza....A ja juz zaczynalam marzyc o
zielonej polanie w lesie i tych ptaszkach...