Dodaj do ulubionych

Single: opinia społeczna

17.09.06, 13:29
Jakie opinie słyszeliście na temat singli i z jaką reakcją spotykało się
wasze singlowanie w waszych środowiskach? Piszę to m.in. pod wpływem
następującego wydarzenia: jakiś czas temu w Sopocie Marek Niedźwiecki
przyznał się, ze jest singlem. Niedługo potem na Forum Telewizja pojawił się
wątek, którego autor zapytywał, czy Niedźwiecki nie jest może gejem... To
tylko próbka tego, co tzw. opnia społeczna może myśleć o singlach. Muszę
przyznać, że niezbyt uśmiecha mi się myśl, że ktoś mógłby podejrzewać mnie o
homoseksualizm tylko dlatego, że singluję. A jakie Wy słyszeliście "mądrości
ludowe" o singlach?
Obserwuj wątek
    • mariolka99 Re: Single: opinia społeczna 17.09.06, 15:01
      Ja tam mogę być gejemwink
      • bszalacha Re: Single: opinia społeczna 23.09.06, 16:42
        Ja jestem najpierw zapraszana do tzw.towarzystwa a jeśli przyypadkiem spróbuję
        być milsza dla czyjegoś męża-jestem obrażana przez panią domu.Osobiście bardzo
        brakuje mi ludzkiego grona ale już drugi raz w krótkim czasie spotkało mnie
        właśnie to samo.Do cholery,czy ja żyję po to,by podlizywać się cudzym żonom?
        Brudasom albo nierobom?Odkąd mój mąż mnie zostawił dla sex bomby sama z dziećmi
        radziłam sobie bardzo dobrze.Teraz chłopcyy albo wyjechali z domu na zawsze
        albo na rok do pracy.Ja też cięzko pracuję,żeby nie musieć wisieć na synach.Po
        prostu ludzie nigdy nie wybaczą sukcesu komuś,kto wolał zostać sam,niż zrobić z
        siebie uzależnioną choć niechcianą babułę.Proszę Was:jeżeli jesteście sami
        pomóżcie i mnie nie zostać zadeptaną/nie chcę słyszeć z drobnych pijaczkach i
        bawidamkach wracajacych do żony po kilku dniach balangi.Ja jestem człowiekiem
        wartym przyjaciół gatunku "naj"/
    • singielka_1976 Re: Single: opinia społeczna 17.09.06, 15:54
      Jestem singlem bo tak się złożyło, mam nadzieję, że to stan przejściowy, nie
      jest to mój wybórsmile.
      A opinia społeczna?Nie spotkałam się osobiście z żadnymi przytykami na razie,
      ale na ogół na temat singli niepochlebnie wypowiadają się osoby, które są
      w ...nieudanych związkach i w ten sposób leczą swoje kompleksy.
      No bo jak to jest, że np.kobieta atrakcyjna, wykształcona, mająca dobrą pracę
      jest sama?To znaczy, że :
      a)ma paskudny charakter i nikt nie jest w stanie z nią wytrzymać na dłuższą
      metę,
      b)może i ładna ale pewnie typ słodkiej idiotki,
      c)jest za bardzo wybredna,
      d)jest lesbijką -takie są najczęściej obiegowe opinie niestety, mają one
      niewiele wspólnego z rzeczywistością.
      Niektórym trudno pojąć, że wolę być sama niż z byle kim albo z pierwszym
      lepszym, który zwróci na mnie uwagę.
      Ale to już ich zmartwienie.
      • tom2tom Re: Single: opinia społeczna 27.09.06, 00:39
        singielka_1976 napisała:

        > a)ma paskudny charakter i nikt nie jest w stanie z nią wytrzymać na dłuższą
        > metę,
        > b)może i ładna ale pewnie typ słodkiej idiotki,
        > c)jest za bardzo wybredna,
        > d)jest lesbijką

        > Niektórym trudno pojąć, że wolę być sama niż z byle kim albo z pierwszym
        > lepszym, który zwróci na mnie uwagę.


        Czyli punkt "c" wink
    • aleola1 Re: Single: opinia społeczna 17.09.06, 18:19
      o mnie tez sie ktos Martwil ze moge byc lesbijka... hmm.
      inne madrosci ludowe: "nie powinnas sie przyznawac do doktoratu i ze zwiedzilas
      juz 1/3 swiata" ... od 2 lat jestem sama.. niby ladna, niby zabawna, niby cos
      tam ale juz tyle podejrzen padlo ze nie mam sily nawet sobie przypominac. zyje
      sobie blogo dalejsmile
    • pitubi Re: Single: opinia społeczna 17.09.06, 19:22
      mnie nagabuje dalsza sąsiadka; prawie stale gdy ją spotykam pyta kiedy
      wreszcie będę mieć jakiegoś chłopa; mówię, że nie palę się do prania cudzych
      skarpetek, ale staram się schodzić jej z drogi; ja od 7 lat jestem rozwódką tak
      dla formalności, więc moga jedynie pomyśleć, że coś ze mną nie tak, że nikt
      mnie nie chce;
      • malwa1975 Re: Single: opinia społeczna 17.09.06, 22:05
        Zauwazyłam, że do 30 martwiłam sie tym. Odkad zmieniłam kod... olewam towink i
        nagle sie życie zmieniłowink
    • bohema77 Re: Single: opinia społeczna 18.09.06, 15:21
      Coś w tym jest, mnie ostatnio pewna osoba, całkiem powaznie i z troską w
      głosie, spytała, czy ja przypadkiem nie wolę kobiet smile Pewnie dlatego, że dużo
      czasu spędzam z moją przyjaciólką, też singielką, i często odprawiamy facetów
      od naszego stolika, bo mamy ochotę po prostu ze sobą pogadac, a nie rwać w
      barze kwiat pijanstwa polskiego smile
      • fankaaa Re: Single: opinia społeczna 20.09.06, 22:42
        Bardzo mi sie podobał dialog z "Cztery wesela i pogrzeb" - Jest pani lesbijką?
        Odpowiedź> Byłam raz przez 15 minut, więc się nie liczy.
        Ja czasem żałuję, że nie jestem, bo znam tyle fajnych kobiet...
        • bohema77 Re: Single: opinia społeczna 21.09.06, 15:42
          Może jeszcze wszystko przed Tobą wink
          • mamuska_samuska Re: Single: opinia społeczna 21.09.06, 15:57
            nie wiem czy to jest najlepszy watek dla mnie, bo ja zyje w troche innej
            spolecznosci, ale co tam, wrzuce swoje 3 grosze wink ....... nie wiem co jest z
            polskim podejsciem do "singlowosci" (sic!), ale fakt faktem, jedyne ...
            hmmm ... porady ("powinnas sie spieszyc ze znalezieniem kogos, bo czas leci")
            uslyszalam od Polakow ... a juz opinii, ze jesli ktos jest sam to musi
            byc "kochajacy inaczej" to wogole nie rozumiem ..... i czy to ma byc komplement
            czy obraza??? - koniec 3 groszy wink
          • fankaaa Re: Single: opinia społeczna 22.09.06, 20:33
            No oczywiście nadzieja zawsze jest, ale jednak sporo też za mną i wiesz,że
            chyba bym coś zauważyła ...
          • bszalacha Re: Single: opinia społeczna 23.09.06, 16:50
            Powiedz Bohema:co to znaczy wszystko.Jakiś bezrobotny samotny pijaczek pod
            50,który czule zajezdza"laluniu?
            Albo taki,tylko w okularach na czole,który mlaszcze za kazdą 18-tką?
            Owszem,jeżeli mi polecisz człowieka który ma trochę w głowie /przeczytał coś,
            co nie jest instrukcją obsługi/, nie przebiera się za disc jokeya i ma zęby-
            będę Ci wdzięczna.basia
            • bohema77 Re: Single: opinia społeczna 23.09.06, 18:32
              bszalacha napisała:

              > Powiedz Bohema:co to znaczy wszystko.Jakiś bezrobotny samotny pijaczek pod
              > 50,który czule zajezdza"laluniu?
              > Albo taki,tylko w okularach na czole,który mlaszcze za kazdą 18-tką?
              > Owszem,jeżeli mi polecisz człowieka który ma trochę w głowie /przeczytał coś,
              > co nie jest instrukcją obsługi/, nie przebiera się za disc jokeya i ma zęby-
              > będę Ci wdzięczna.basia

              Hmm... W sumie wymagania niezbyt duże, poszukam wink
    • caffee Re: Single: opinia społeczna 26.09.06, 20:04
      tylko czasami podejrzewaja i tylko młodzi ludzie. i tylko dlatego że mam
      przyjaciółkę z ktorą jestem dośc blisko. kiedys się śmiałysmy, że gdybysmy miały
      inna oreintację to byłby to idealny związek, ale niestety seksu z tego związku
      nie bedzie. a poz tym ideały nie istnieja..wink
      dla starszych jestem poprostu panna która nie ma szczęścia w miłości i jest
      pierwsza w kolejce do zamążpójścia...
      • miriam1336 Re: Single: opinia społeczna 28.09.06, 12:01
        chyba nie dołożę nic nowego do wątku, ale może trochę podsumuję z mojej strony:
        36 lat, 5 letnie dziecko, więc malo możliwości wyjścia do tzw ludzi, ale
        szczerze mówiac rzadko do kogo można wyjść: albo wolą 18stki, albo piwo, albo
        nic w głowie kompletnie ! smile). W ogóle juz nie mówię, ze robie doktorat, i
        czytam jakies książki i na 1 i 3ciej i dalszych randkach chciałabym iśc do
        kina, a nie do łóżka od razu ! , a przynajmniej nie TYLKO ! smile.

        ale to chyba jakiś ogólny kryzys relacji pomiędzy kobieta a mężczyzną ! sad.
        Czasem naprawde jakiegos fajnego faceta spotykam, i ma głowie i ponad 30 i NIE
        preferuje 18 i ... sam, sam od dawna !
        co się dzieje ?!
    • sheonag Re: Single: opinia społeczna 01.10.06, 17:49
      Cóż!
      Najgorsze chyba sa opinie w małych miasteczkach, gdzie pojecie singla jest mało
      znane. Jest sie po prostu starą panną, czy kawalerem-jakims nieudacznikiem. Az
      strach pomysleć, co za historie małomiejskie plotkary o "singlach" tworzą przy
      płotach.
    • yagiennka Re: Single: opinia społeczna 02.10.06, 00:58
      Hm, ja się spotykam z reakcjami następującymi: współczuciem, niedowierzaniem,
      zdziwieniem, dobrymi radami, "bo jesteś za wybredna", "to zrób sobie chociaż
      dziecko". Już się przyzwyczaiłam i nie robi to na mnie wrażenia. Moja mama
      obwinia o wszystko mój rzekomy wielki pech życiowy, co uważam jest bzdurą bo
      wcale nie jestem bardziej pechowa niż przeciętna Kowalska smile O lesbijstwo jakoś
      o dziwo mnie nikt nie podejrzewał, chyba nie pasuję wink Jeśli chodzi o mądrości
      ludowe to słyszałam że single to nieudacznicy życiowi, brzydale, ukryci
      homoseksualiści. Osobiście nie słyszałąm bo nie mam żadnej z tych cech,
      natomiast najczęściej słyszę że to pewnie dlatego że jestem wybredna, takie
      założenia sobie ludzie czynią nie wiem na jakiej podstawie smile Również tacy,
      którzy mnie w ogóle nie znają. Wygląda to generalnie tak że ludziom jest
      potrzebne jakieś wytłumaczenie czyjejś samotności, no do głowy im nie przychodzi
      najprostrze rozwiązanie, że po prostu komuś zwyczajnemu i całkiem normalnemu tak
      się życie potoczyło.
      • jedzoslaw Re: Single: opinia społeczna 02.10.06, 13:29
        yagiennka napisała:

        "to zrób sobie chociaż
        > dziecko"

        Nie ma to jak dobra rada. Zrób sobie chociaż dziecko, bo tak lepiej wygląda. Bo
        zdrowa kobieta bezdzietna to po prostu anomalia, przyczyniająca się do niżu
        demograficznego. A to, że takie "zrobione" dziecko będzie wychowywać się bez
        ojca to już mały pikuś. Dla ludzi, którzy tak Ci radzą najważniejsze jest,
        aby "dobrze wyglądało". Okropna dulszczyzna. Takich ludzi lepiej omijać z
        daleka.
    • woman4 opinia społeczna - staropanienstwo;-) 02.10.06, 13:44
      moi rodzice juz sie poddaliwink juz nie marudza, bo zagrozilam im, ze nie bede
      ich od czasu do czasu odwiedzacwink
      moje ciotki i wujkowie sa ostrozni, bo ja pyskuje i zartuje w jednym, wiec oni
      mnie nie rozumiejawink

      ale najbardziej zaskoczyl mnie MEZCZYZNA LAT 36 (tez singiel ale z odzysku),
      ktory po moim stwierdzeniu, ze udaje sie na urlop na Krete z dwoma kumpelami,
      stwierdzil ze to objaw STAROPANIENSTWA!!! Z kumpelami na urlop??? No coz,
      nastapila burzliwa wymiana pogladowwink On nie byl nigdzie na urlopie, czego nie
      skomentowalam ze jest STARYM, LENIWYM BUCEMwink
      Jak widac sami swoi tez potrafia miec bardzo ciekawe opinie.

      Ale faktycznie, czesciej widzi sie laski spedzajace razem wakacje niz facetow.
      O laskach nie od razu mowi sie, ze to lesbijki, ale faceci budza nieslusznie
      podejrzenia wsrod pewnych srodowisk.
      Nie ma sie czym przejmowac, i tak bedzie singli coraz wiecej.
      • zielona-oliwka Re: opinia społeczna - staropanienstwo;-) 03.10.06, 12:25
        > Nie ma sie czym przejmowac, i tak bedzie singli coraz wiecej.

        Amen wink
    • cyrkonka Re: Single: opinia społeczna 04.10.06, 12:12
      mnie nowo poznany facet na moje stwierdzenie, że kończę 2 studia....typowa
      stara panna nie ma co z czasem i pieniędzmi robić to na studia poszła ( pytanie
      dlacego faktycznie poszłam nie padło).
      POza tym na ślubie zdarzyło się .... weźcie zatańcie z nią ... ona sama
      przyszła....ciekawe co by się działo jakbymn odmówiła tańca z podchmilonymi
      wujkami (dla świętego spokoju zatańczyłam).
      I babcia....weź sobie choćby rozwodnika urodź dziecko i go rzuć smile
      • malwa7 Re: Single: opinia społeczna 05.10.06, 08:33
        Brawo, brawo dla tej babci co doradza "wziąć" sobie rozwodnika, który ma służyć
        za manekin na malowniczym ślubnym zdjęciu, dawcę nasienia i uzyskanie przez
        kobietkę ważnego statusu Matki-Polki. Wszyscy od tej pory będą szczęśliwi, bo w
        końcu babcia wie najlepiej, że cel uświęca środki.Dobrze cyrkonka,że nie
        potraktowałaś tych rad poważnie smile
        • kiniakia Re: Single: opinia społeczna 05.10.06, 08:57
          ja przed ślubem koleżanki słyszałam pełne współczucia pytanie: ale chyba nie
          przydziesz sama?" Nie przyszła, nie przyszłam w ogóle. Nie jest dla mnie
          powodem do stydu że nie jestemm uwieszona na meskim ramieniu.
          Ludziom przeszkadza w singlach chyba najbardziej to, że mimo wszytsko potrafią
          cieszyć się życiem, że mają czas na przyjaciół, dobrą książkę, na realizację
          swoich pasji..
          Może to jest czasami wypaełniania pewnej puski, ale moim zdaniem okres bycia
          singlem trzeba wykorzytać tak, zeby potem móc powiedzieć : Jak byłam sama to
          były piękne czasy - tyle się działo...
          • feliciae Re: Single: opinia społeczna 07.10.06, 15:59
            Przerażające, porażające... poczytałam, zadumałam się... Cóż, ja czasami bywam
            chyba odbierana jako "ta, dla której praca jest ważniejsza". I tylko czasami
            babcia mówi głośno coś o tym, że ja już dawno powinam rodzinę założyć, że
            najwyższy czas i tak dalej, i tak dalej... Efekt: nie widziałyśmy się...hmm..
            od roku, moze dłużej. Pretekstem jest to, ze mieszkam w innym mieście. A mnie
            sie po prostu odechciewa wysłuchiwać takich tekstów...
            Myślę, że najpiękniej - bo najprościej - ujęła to Yagiennka:

            >>do głowy im nie przychodzi najprostrze rozwiązanie, że po prostu komuś
            zwyczajnemu i całkiem normalnemu tak się życie potoczyło.<<

    • warsavian Re: Single: opinia społeczna 08.10.06, 13:47
      Ja dosyć często spotykam się z negatywnymi opiniami/komentarzami.

      Często, nie chcąc wdawać się w jałowe dyskusje, muszę udawać, że pewnych
      tekstów nie słyszę. Kilkakrotnie w głupich żartach byłem posądzany o
      homoseksualizm, wielokrotnie musiałem odpowiadać na pytania "a dlaczego?", "jak
      to możliwe, że ty...?", "przecież jest tyle dziewczyn" itp... Generalnie, jak
      rozmowa schodzi na temat "singlowania", to zawsze pada jakaś negatywna uwaga, z
      których absolutnie najlżejszy kaliber to "jak można być tak wybrednym!".

      Staram sie unikać takich rozmów.
      • asiek173 Re: Single: opinia społeczna 08.10.06, 23:39
        Yagienka-dzięki za słowa,że po prostu nam się (do tej pory)życie nie ułożyło
        chociaż jesteśmy -NORMALNYMI-ludźmi.Bo dorabianie teorii na temat
        naszego "nieszczęścia" śmieszy mnie....Mnie dali spokój chociaż pewnie pokątnie
        komentują moje staropanieństwo,"singielstwo"...Próbowali mnie swatać-ale były
        numery!!Uśmiałam się nieźle....Też słyszałam wypowiedź Niedźwiedzkiego-super!
        Bardzo go za to cenię.....Pzdr dla wszystkich.......
        • kiniakia Re: Single: opinia społeczna 09.10.06, 14:37
          Głupie teksty najczęsciej puszczają ludzie, którzy tkwią w nieudanych
          związjkach tylko po to aby być z kimś, bo nie są w stenie wyobrazic sobie bycia
          solo. A już tym bardziej nie są w stenie wyobrazić sobie, że będąc solo można
          iść ulicą i się uśmiechać. Tacy ludzie widzą uśmiechniętego singla i ... w
          gruncie rzeczy trochę mu zazdroszczą...
          Ale to dotyczy ludzie w moim wieku tj. 25 i w tych okolicach..
          Macie racje, najlepiej to się nie przejmować...
          W koncu, jak napisał E. Zolo Przyszłośc należy do tego, kto jej czeka i pragnie
          • kiniakia Re: Single: opinia społeczna 09.10.06, 14:38
            Przeprszam, miło być oczywiście E. Zola
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka