Dodaj do ulubionych

chodzicie sami do kina?

09.07.07, 18:54
;-( mi jakos głupio tak......
Obserwuj wątek
    • singielka_1976 Re: chodzicie sami do kina? 09.07.07, 18:59
      Chodzimy, mój pierwszy raz był niespełna rok temu , nie takie to straszne jak
      malują smile
    • emzecik Re: chodzicie sami do kina? 09.07.07, 19:07
      netus81 napisała:
      > ;-( mi jakos głupio tak...

      powtórzę po raz kolejny: samemu lepiej smile
      a przynajmniej nie gorzej
    • sorrento_8 Re: chodzicie sami do kina? 09.07.07, 19:56
      chodzimy i z sensu na seans jest coraz lepiej, wiec czekam na Twoja relacje z
      pierwszego wyjścia samemu do kina
    • condziu Re: chodzicie sami do kina? 09.07.07, 20:28
      Był już taki wątek i powtórzę się, lubię chodzić samemu do kina. Jestem wtedy
      tylko ja i ekran.
      • netus81 Re: chodzicie sami do kina? 09.07.07, 20:31
        dzieki za odpowiedzi...nie wiem czy sie odważę.....mam takie wrażenie,że wszyscy patrza ,że przyszłam sama......wiem,że to chore.....;-(
        • miau25 Re: chodzicie sami do kina? 09.07.07, 21:21
          No pewnie ze chodze! smile nawet dosc czesto. co prawda za pierwszym razem dziwnie
          jakoś mi było, tym bardziej filmem na jaki szłam był "Samotni"..smile) Pamietam, ze
          idac do kina modliłam sie w duchu zeby nie spotkac po drodze nikogo znajomego,
          bo wtedy pewnie wydałoby sie, że "samotna sama idzie na samotnych", taka jest
          samotna..smile Głupie to było, że aż strach smile
          Teraz nie ma probmelu, przeciez bardzo duzo ludzi chodzi samemu do kina. A jak
          masz kłopot z przełamaniem sie to polecam wybrac sie na jakis wczesny seans,
          kiedy nie chodzi duzo parek.
          Pozdrawiam,
          J.
          • violeta01 Re: chodzicie sami do kina? 10.07.07, 09:14
            Ja jakoś nie mogę się przełamać.
        • mircea Re: chodzicie sami do kina? 09.07.07, 22:11
          netus81 napisała:

          > dzieki za odpowiedzi...nie wiem czy sie odważę.....mam takie wrażenie,że wszysc
          > y patrza ,że przyszłam sama.....

          Chadzam sama do kina i powiem szczerze - do głowy by mi nie przyszło, że ktoś
          może mi się pod tym kątem przyglądać! wink
          Lubię kino i lubię dobre filmy.
          A ludzie chadzają do kina raczej ze względu na film, niż na obserwowanie publiki
          - więc nie ma się czym przejmować.
          • hollygolightly85 Re: chodzicie sami do kina? 09.07.07, 22:25
            dokładniewink
            naprawde nikt się na Ciebie nie będzie dziwnie patrzył, bo niby dlaczego?
            Znam mnóstwo osób, które wręcz wolą chodzić same do kina, bo twierdzą, że często
            ta druga osoba nie pozwala im w 100% skupić się na filmiesmile
            zupełnie nie rozumiem w czym tkwi problemsmileIdź, i zobaczysz że jest fajnie!smile
    • baranek_1983 Re: chodzicie sami do kina? 09.07.07, 22:43
      Tak chodzę sam do kina, i nie jest zle, a nawet jest dobrze.
    • zeppelia Re: chodzicie sami do kina? 09.07.07, 23:38
      nikt nie patrzy, wszyscy zaprzątnięci sobą.
      A gdyby nawet patrzyli, to czy to coś zmienia? Idziesz pożeraż film a nie cudze
      opinie, prawda?
      Fajnie jest oglądac w pojedynkę smile
      • juvenala1 Re: chodzicie sami do kina? 10.07.07, 00:04
        chodzę baaardzo często smile
        i naprawdę nikt nie patrzy big_grinDD
        zauważyłam, że jest sporo samotnych osób i nie wyglądają na specjalnie
        sfrustrowanych...
        i jak ktoś słusznie wyzej napisał- na pierwsze razy najlepsze są poranne seanse-
        może się okazać, ze film bedzie się oglądało tylko i wyłącznie we własnym
        towarzystwie smile)
        • amichalowka Re: chodzicie sami do kina? 10.07.07, 09:13
          Pierwszy raz w kinie sama byłam będąc na wagarach- było to wieki temu muszę
          przyznać i trochę w ramach eksperymentu, właśnie pod wpływem opinii ludzi
          którzy nie musieli chadzać do kina sami ale woleli z powodów wcześniej
          wymienionych przez was.
          Jeśli nie masz potrzeby na bieżąco komentowania akcji to nie odnajduję powodów
          dla których by miało ci się nie podobaćsmile
          pozdr.
          • condziu Re: chodzicie sami do kina? 10.07.07, 09:55
            amichalowka napisała:
            > Jeśli nie masz potrzeby na bieżąco komentowania akcji to nie odnajduję powodów
            > dla których by miało ci się nie podobaćsmile

            To powinno być karane ! Największa zmora jaka może mi się trafić na seansie, to
            właśnie parka ludzi gadająca przez cały film.
    • condziu Re: chodzicie sami do kina? 10.07.07, 09:56
      Jak chcesz poczuć się na prawdę dobrze to zapraszam na festiwale filmowe, tam
      większość to "kinowi single" smile
      • miszpat Re: chodzicie sami do kina? 10.07.07, 10:31
        chodzę na filmy do kina, może to stanowi rozwiązanie wink_
        • mala_mujer Re: chodzicie sami do kina? 10.07.07, 10:44
          zaczęłam chodzić sama, bo ówczesny luby miał inny gust niż jasmile
          więc mi się to z singlowaniem nie kojarzy
          zwłaszcza, że miałam wtedy dużo okienek, w czasie, których wiele fajnych rzeczy
          zobaczyłam
    • kasiaki2 Re: chodzicie sami do kina? 10.07.07, 11:01
      jeśli nie uda mi się kogoś wyciągnąć to nie idę, choć właściwie tyle rzeczy
      robię sama, że może i na samotne wyjścia do kina się odważę smile
      niestety u mnie jest jeszcze kwestia dojazdu do kina... ech, łatwiej być singlem
      w dużym mieście niż w mieścince
    • alo_ha Re: chodzicie sami do kina? 10.07.07, 12:01
      Oczywiście, że tak i na wystawy i do teatru i wszędzie smile Zaczęłam kiedy się
      zorientowałam, że przez oglądanie się na innych wiele rzeczy mnie omija teraz
      jestem mądrzejsza wink

      alo
      • kalina_k Re: chodzicie sami do kina? 10.07.07, 21:44
        Chodzę sama, jeśli nikt ze znajomych nie ma ochoty. Idę dla filmu, sztuki,
        wystawy. I dla samej siebie, trzeba brac to co najlepsze z tego co jest w
        zasięgu ręki.

        Więcej, chodzę nadal mimo, że kolega, ktoremu powiedziałam o tym (nie
        specjalnie, tylko tak wyszło w rozmowie), skrzywił i stwierdził, że samotna
        kobieta w kinie jest żałosna. Na początku myślałam, że żartuje, ale potem
        okazało się, że nie. Po prostu pacan, który ma prawo do własnego zdania.

        W kinie na początku czuję się nieco dziwnie, bo jednak kulturowo mam wbudowane,
        że do kina chodzi się w towarzystwie. Dlatego zawsze robię to spontanicznie smile
        Np. jestem na zakupach, mam dość chodzenia po sklepach, sprawdzam repertuar kin
        w pobliżu i jeśli jest coś co chciałam obejrzeć, po prostu idę. Albo tak jak
        dziś, wyszłam na tyle wcześnie z pracy, że udało mi się zrobić zakupy
        kosmetyczne, spojrzałam na zegarek i okazało się, że zdążę na 18.30 do kina.
        Już wcześniej widziałam, że Malowany welon grają w tym tygodniu o tej godz. I
        poszłam. Było warto, chociaż niestety nie oddaje wiernie istoty historii, która
        opisana jest w książce. W zasadzie zmienia ją w zasadniczy sposób, ale już
        mocno odbiegłam od tematu smile)))
    • ladyt Re: chodzicie sami do kina? 14.08.07, 11:26
      jak jest tobie glupio to najlepiej idz w pierwszy dzien grania danego filmu bo
      wtedy zazwyczaj jest cala sala i nikt teog nie zauwazy ze przyszlas sama...moj
      pierwszy film na ktorym bylam sama to "serce nie sluga" i nie czulam sie glupio
      pomimo ze te pary co tam byly to sie dziwnie na mnie patrzaly smile
    • metaxxa1 Re: chodzicie sami do kina? 14.08.07, 11:38
      2 x w życiu byłam:
      raz będąc dzieckiem ,bo koleżanka nie przyszła,a ja już bilety
      odstane w dłuuugiej kolejce miałam,
      drugi na "Samotności w sieci", bo na ten gniot nikt nie chciał iść i
      dobrze, bo by mnie śpiącą można oglądać,
      mam spore grono kolegów i koleżanek kinomaniaków i jest z kim i na
      co iść , czasu tylko czasem brak te wszystkie ciekawsze propozycje w
      multipleksach obejrzeć
      • felerynka Re: chodzicie sami do kina? 14.08.07, 11:44
        oczywiście że tak, nie mam z tym problemu i mieć nie będe.
        No chyba, że kiedyś na drzwiach Multikina przeczytam kartkę o
        treści: "żydom, latynosom i samotnym -wstęp wzbroniony!"
    • ola_dom Re: chodzicie sami do kina? 14.08.07, 12:05
      NO PEWNIE!!!!
      Nikt nie przeszkadza (przeszkadzanie osób obcych łatwiej znieść,
      zaczepianie osoby towarzyszącej trudno zlekceważyć), nie trzeba
      wymieniać wrażeń "po" - osobiście tego nie cierpię.
      No i poza tym - nie chcę rezygnować z filmu tylko dlatego, że brak
      mi towarzystwa do kina.
      A ostatnio namówiłam koleżankę na kino - niespecjalnie się jej
      podobało. Choćby nie wiem co, czuję się w jakimś stopniu
      odpowiedzialna za to, czy jej się podoba film, czy nie - skoro to ja
      ją wyciągnęłam. To całkiem bez sensu, ale pokażcie mi kogoś, komu
      jest zupełnie obojętne, czy towarzysz dobrze się z nim bawi smile.

      Na wakacje też sama jeżdżę. Jak mam wybór - pojechać sama, albo nie
      pojechać wcale - jadę i koniec. Pewnie że wolę jechać z
      fantastycznym towarzystwem, ale jak go nie ma, to wolę jechać sama,
      niż z towarzystwem beznadziejnym.

      Idź do kina z dumą, że jesteś taka dzielna i niezależna. Że nie
      potrzebujesz nikogo, żeby dobrze się bawić. Ja byłam za pierwszycm
      razem smile. Teraz jest już normalnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka