Dodaj do ulubionych

Rozczarowana tym forum

05.10.07, 09:09
Trochę już tu jestem i zauważyłam,że pzeważają tematy nic nie
wnoszące w życie samotnych osób, singli, etc.
Tematy typu "mam głupawkę", "co mówicie podczas orgazmu" są
prymitywne.
Może moje oczekiwania były zbyt duże i stąd pewnie rozczarowanie. Po
prostu myślałam, że będzie można tu pogadać o doli i niedoli życia w
pojedynkę, z problemami z tego płynącymi itd.
Obserwuj wątek
    • yes22 Re: Rozczarowana tym forum 05.10.07, 09:18
      samotne_miau_miau napisała:

      > Trochę już tu jestem i zauważyłam,że pzeważają tematy nic nie
      > wnoszące w życie samotnych osób, singli, etc.
      > Tematy typu "mam głupawkę", "co mówicie podczas orgazmu" są
      > prymitywne.

      Każdy chyba pisze o tym o czym ma ochotę?


      > Może moje oczekiwania były zbyt duże i stąd pewnie rozczarowanie.
      Po
      > prostu myślałam, że będzie można tu pogadać o doli i niedoli życia
      w
      > pojedynkę, z problemami z tego płynącymi itd.

      Uważam, ze jesli ktos ma ochote to cały czas może sie wyżalić,
      poradzic itp... w/g mnie nic sie nie zmieniło poza mniejsza
      aktywnościa co poniektórych singli wink
    • 9b9 Kocham takie wątki 05.10.07, 09:27
      Topiki: "Forum jest be", "Informuję, że nie będę już tutaj
      pisać", "Poziom forum jest żałosny" itp.
      To jest tylko forum. Chcesz - pisz. Nie chcesz - nawet nie czytaj.
      Po co informować o Twojej decyzji cały świat (według singlismile
      Forum jest takie jak osoby na nim piszące. To ma akurat to do
      siebie, że dla wszystkich znajdzie się jakieś miejsce. Naprawdę.
      pzdr.
    • zeppelia Re: Rozczarowana tym forum 05.10.07, 09:27
      kochana, życie składa się z samych rozczarowań i lżej robi się dopiero, kiedy
      okazuje się, że świat jest jaki być powinien, ino my dziury w całym poszukujemy...
      cóż, pozostaje akceptacja stanu rzeczy i wędrówka w swoja stronę albo
      nieuchronnie pogłębiająca się frustracja :]
    • mojave777 Re: Rozczarowana tym forum 05.10.07, 09:31
      Może moje oczekiwania były zbyt duże i stąd pewnie rozczarowanie.
      Po
      > prostu myślałam, że będzie można tu pogadać o doli i niedoli życia
      w
      > pojedynkę, z problemami z tego płynącymi itd.

      I bardzo dobrze, że właśnie takich tematów już tutaj raczej nie ma.
      Kiedyś słowo "Singiel" było tutaj odmieniane przez wszystkie
      przypadki, każdy dzielił się swoją niedolą i brakiem akceptacji w
      społeczeństwie, ludzie się żalili, albo motywowali
      do "samorealizacji" itd...

      I właśnie wtedy zdarzyło mi się w podobny sposób zwrócić na to
      uwagę - i zostałem skarcony - podobnie jak ty niewątpliwie będziesz
      w komentarzach do tego wątku.

      Tera forum jest mało singlowskie, ale ma charakter czatowy, ludzie
      gadają pierdoły, ale spotykają się na bilardzie więc sprawy idą w
      dobrym kierunku...

      eM.
      ___
      Here: every eye is a mirror
      Here: every act is a crime
    • pulsarkowy Re: Rozczarowana tym forum 05.10.07, 09:35
      samotne_miau_miau napisała:

      > Trochę już tu jestem i zauważyłam,że pzeważają tematy nic nie
      > wnoszące w życie samotnych osób, singli, etc.
      > Tematy typu "mam głupawkę", "co mówicie podczas orgazmu" są
      > prymitywne.

      a czy przez całe życie trzeba gadać o tematach poważnych i "coś wnoszących"?
      bierz życie całkiem na poważnie to gwarantuję, że będziesz nim non stop
      rozczarowana.

      > Może moje oczekiwania były zbyt duże i stąd pewnie rozczarowanie. Po
      > prostu myślałam, że będzie można tu pogadać o doli i niedoli życia w
      > pojedynkę, z problemami z tego płynącymi itd.

      ależ można można. tylko zamiast narzekać (bo w ten sposób wpisujesz się niejako
      w nurt, który sama potępiasz) to po prostu trzeba wykazać odrobinę inicjatywy.
      Załóż jakiś ciekawy temat - mam 100% pewności, że znajdziesz zainteresowanych,
      sensownych rozmówców.
    • ta_ann Re: Rozczarowana tym forum 05.10.07, 09:39
      A ja myślę, że masz to, co chcesz. Masz tyle,
      ile włożysz w to pracy. To wyjmiesz z szuflady,
      co do niej włożysz. (Jak sobie pościelesz, tak
      się wyśpiszsmilesmilesmile Wysil się, napisz coś, jeśli
      chcesz mieć odzew na swoją miarę. Na Twoim
      poziomie.

      Podczas orgazmu? Co się krzyczy? Oglądałaś ten film?smile
      Ja krzyczę "Taaaak!", względnie "Aaaaaaaaaaa"smile i partner
      ma w tym momencie rozorywane paznokciami plecy.

      Tak w ogóle: piękna pogoda. U Ciebie w górach też?
      I weeeeeekend, fruwam!

      smile
    • alo_ha Re: Rozczarowana tym forum 05.10.07, 09:41
      Wszystko zależy od interpretacji. Moim zdaniem temat "co mowicie
      podczas orgazmu" doskonale wpisuje się w zakres tematyki o doli i
      niedoli singli wink
      • ta_ann tak;( 05.10.07, 09:44
        a zakładająca temat to erotyczna-gawędziarka
    • singielka_1976 Re: Rozczarowana tym forum 05.10.07, 10:25
      Skoro tak Ci tu źle to:
      *sama załóż ciekawy wątek.
      *nie czytaj.
    • matysia_k Witaj, ja tez tak mialam:) 05.10.07, 11:21
      MIalam tak samo, co prawda bylam na innym forum Randki z internetu,
      na ktorym wiele osob stad tez swego czasu szalało lub szalejesmile Tez
      mi tam jakos zaczeło cos uwierac..POczeakj, to takie fale.. moze
      potzrebujesz odpoczynku od forów w ogolesmile) albo dla niepoznaki
      zakochaj siesmile
      Albo zmien forum.. Przejdzie, spokojnie, taka falasmile Beda tragedie,
      rozstania i łyz sie poleja.
    • mumuja Re: Rozczarowana tym forum 05.10.07, 14:20
      przecież to forum spełnia funkcję klubu, do którego może wpaść każdy
      bez specjalnych ograniczeń, jeśli tylko czuje się sam albo jest sam
      i jest z tego dumny. Wiadomo, że przychodzą najróżniejsi ludzie, bo
      tacy jesteśmy właśnie.
      jak sobie wyobrażasz taki klub? Że dzis Pomyśl zadaje temat dnia i
      wszyscy dyskutujemy nań? Przecież to normalne, że ludzie zbierają
      sie w grupki, jedni sobie trochę pojęczą, drudzy będą pocieszać
      strapionych, inni będą sobie robić jaja, a jeszcze inni utworzą
      grupkę erotomanów - gawędziarzy (zwłaszcza gawędziarek). Po drodze,
      kilka osób szczęśliwie się sparuje, ale ma tu dobrych znajomych,
      fajnie iść z dobrymi znajomymi na kawę i pogadać/
      W którym aspekcie tych gadek nie ma dól i niedól singlostwa? smile
    • metaxxa1 Re: Rozczarowana tym forum 05.10.07, 15:38
      samotne_miau_miau napisała:

      > Trochę już tu jestem i zauważyłam,że pzeważają tematy nic nie
      > wnoszące w życie samotnych osób, singli, etc.
      > Tematy typu "mam głupawkę", "co mówicie podczas orgazmu" są
      > prymitywne.
      > ..........

      stanowczo protestuję!
      orgazmy w życiu singli są istotne i nic w tym prymitywnego nie ma
      • ta_ann :-D 05.10.07, 16:23
        zastanawiałam się nad tym dziś. idę, rozgarniam
        butami liście i tak dumam, co takiego złego, brudnego
        jest w najbardziej bliskości, seksie. jeśli jest ładnie
        podany to przecież nic. poszłam dalej i nic nie
        rozumiem. i kierowcy w ogóle nie zatrzymują się,
        gdy niezmotoryzowana jednostka rozmyślająca o seksie
        stoi przy zebrze i przeszłaby sobie...skandal, pani
        Malinowskawink

        nie chcę stawiać daleko posuwanych, sorry, posuniętych
        tez, ale seks jest brudny, gdy jeszcze się go nie
        doświadczyłotongue_out
        • mumuja Re: :-D 05.10.07, 16:54
          > nie chcę stawiać daleko posuwanych, sorry, posuniętych
          > tez, ale seks jest brudny, gdy jeszcze się go nie
          > doświadczyłotongue_out

          to taki żarcik? bo inaczej, to hipo-hipo-hipoteza smile
          • ta_ann Żarcik? E, nie... 05.10.07, 17:56
            Seks po prostu JEST. I jest równie dobrym tematem
            do rozmowy, jak i inne. Prymitywnym? Ha. Jeśli jest
            stosownie podany, gdzie tu prymitywizm? Patos, ja wiem,
            ale: seks jest taki jak ludzie go hm...uprawiający.
            Przeżywający. Ja tam brudu nie widzę...
            Kłóciłam się kiedyś z kolegą, który uparcie twierdził,
            że "sprawy dupy nakrecają świat"smile Myślę, że aż tak nie...
            Ale świat pozbawiony spraw płci byłby szary i smutny.
            Popłakałam sięwink
            • a.niech.to Re: Żarcik? E, nie... 05.10.07, 18:30
              ta_ann napisała:

              > Popłakałam sięwink
              Nie rycz, głupia.
            • mumuja Re: Żarcik? E, nie... 05.10.07, 19:03
              myślę, że nie z braku doświadczeń bierze się poczucie brudu seksu
              dla kogoś, kto nigdy wcześniej.. to są inne problemy.
              Zresztą skąd podniesienie tego tematu?
              • ta_ann Jeśli pominiemy 05.10.07, 19:24
                molestowanie, gwałt, wulgarny przekaz rówieśniczy (śmiać
                mi się chce do dziś z rozmowy uświadamiającej z
                10-letnią koleżanką, wtedy stawały mi włosy dębasmile...
                z mówieniem "seks jest tematem prymitywnym" mogą się
                wiązać kompleksy choćby (halo, miau-miau, ja nie perso-
                nalnie). Fałyszywy wstyd też, czyli pruderia...Są osoby,
                które nie są w stanie wymówić tego słowa na "s"...
                Zatem zahamowania także.

                Podniesienie? Jest na mszysmile

                Temat "orgazm, okrzyki bojowe w trakcie" koleżanka uznała
                za prymitywny. Może szkoda, że tak, bo to wionie martyrologią,
                typową dla kiedyś bardziej, ufam iż teraz w mniejszym stopniu
                polskiej cielesności i sposobu jej przeżywania (powtarzam
                za seksuologiem W. Sokolukiem).
                • mumuja Re: Jeśli pominiemy 05.10.07, 19:36
                  a ja myślę, że pojechałaś teraz domorosłym psychologiem po prostu.

                  Nie wiem, co miau-miau miała na mysli, i jesli zechce, to pewnie
                  sama Ci odpowie.
                  • ta_ann Re: Jeśli pominiemy 05.10.07, 20:10

                    • mumuja Re: Jeśli pominiemy 05.10.07, 21:00
                      eeee..słowniki wszystkie w idealnym stanie na półkach,
                • puzzle33 Re: Jeśli pominiemy 05.10.07, 19:43
                  W obecnych czasach łatwiej pójść do łóżka z marszu niż umówić się z
                  facetem na randkę. Tak to się porobiło. Pwnie wszystko przez
                  ostateczne zatarcie różnic między płciami. Unisex górą. Może to i
                  dobrze, ale w takim układzie co dalej? Zamienność ról i inne
                  takie... Nie wszystko da się.
                  • mumuja Re: Jeśli pominiemy 05.10.07, 19:47
                    kurka, ale jednocześnie cała ta kupa ludzi chce inaczej, chce czegoś
                    więcej niźli 10minutowego puknięcia i rozejścia się do domu?
                    to jak to będzie?
                    • puzzle33 Re: Jeśli pominiemy 05.10.07, 20:15
                      Trzeba im to dać.
                      • z.enon Re: Jeśli pominiemy 06.10.07, 14:10
                        Ano trzeba.
                        W końcu zawsze dostaje się to, czego się chciało.
                        Wtedy zwykle się żałuje, ale zwykle jest za późno.

                        cholera, coś mi się przestawiło. mówię kalamburami. a nie jestem
                        pijany (zdecydowanie za wcześnie) smile
    • ridwana Re: Rozczarowana tym forum 05.10.07, 20:06
      A ja raczej zaskoczona. Takie bla,bla. A mówienie o seksie? w przypadku singli
      to trochę jak spragniony na pustyni o wodzie, gdy pusto w bukłaku...
      Jesień cudna, złocistożółta, przekładam kasztany z kieszeni do kieszeni swojego
      płaszcza, a chciałabym do cudzej kieszeni...Uśmiecham się do ludzi i wiem, że
      patrzą na mnie trochę zdziwieni.
      Rozstałam się z "miłością mojego życia" poznaną w internecie, odpoczywam,
      nabieram sił, unoszę głowę do góry i patrzę w rozgwieżdżone niebo.
      • ta_ann Re: Rozczarowana tym forum 05.10.07, 20:19
        Czemuż myślisz, że jesteś wyjątkowa, gdy
        cieszysz się z jesieni?smilesmile Kasztany stały się
        ostatnio towarem deficytowym, zatem docenia
        uroki cała masa Bolków i Lolków oraz niejeden dorosłysmile

        Singiel nie równa się samotny/osamotniony/sfrustrowany
        seksualnie. Nie musi się równać.

        Gwoli prawdy, to październik CZERWONY raczej...smile
        Rdzawy.
        • ta_ann Zapomniałam dodać: 05.10.07, 20:22
          bla bla blasmile
        • metaxxa1 Re: Rozczarowana tym forum 05.10.07, 20:29
          ta_ann napisała:

          > Singiel nie równa się samotny/osamotniony/sfrustrowany
          > seksualnie. Nie musi się równać.

          ...........
          postawię śmiałą tezę,iż single mają bardziej udane zycie seksualne
          niż niejedno papierowe małżeństwo,
          bo single uprawiaja seks (głupie słowo na to,to przecież nie
          trójpolówka), dlatego,że tego chca ,a nie ,bo to obowiązek małżeński
        • ridwana kasztany 05.10.07, 21:21
          U mnie jest ich pełno.Zawsze zbieranie ich sprawiało mi dużą frajdę. Masz rację
          bardziej rdzawa ta jesień i bordowa.
          Oczywiście, single też mają swoje dobre dni i nie bywają bardziej sfrustrowane
          niż wszyscy inni ludzie.
          A co do seksu, to nie wydaje mi się, aby był bardziej ekscytujący dla singli niż
          dla żyjących w związkach, wszystko jest kwestią temperamentu i wyobraźni.
          • hanah73 Re: kasztany 05.10.07, 21:26
            ridwana napisała:

            > A co do seksu, to nie wydaje mi się, aby był bardziej ekscytujący
            dla singli ni
            > ż
            > dla żyjących w związkach, wszystko jest kwestią temperamentu i
            wyobraźni.
            Temperament+wyobraźnia to trochę mało. Potrzebny jest drugi
            człowiek, może nie każdemu, ale przeważnie tak.
            • ridwana Re: kasztany 05.10.07, 21:32
              hanah73 napisała:

              > ridwana napisała:
              >
              > > A co do seksu, to nie wydaje mi się, aby był bardziej ekscytujący
              > dla singli ni
              > > ż
              > > dla żyjących w związkach, wszystko jest kwestią temperamentu i
              > wyobraźni.
              > Temperament+wyobraźnia to trochę mało. Potrzebny jest drugi
              > człowiek, może nie każdemu, ale przeważnie tak.
              Chyba jednak ta druga osoba jest niezbędna.
          • ta_ann Re: kasztany 05.10.07, 21:32
            ..a ja stawiam chyba jednak na bliskość. intymność.
            (osiągalne dla związków szybkich?)
            • ridwana Re: kasztany 05.10.07, 21:33
              mówisz truizmy
              • ta_ann :D 05.10.07, 21:50
                I love Yousmile

                Cóż, taki efekt, gdy ktoś pisze, że te zmienne to tempera-
                ment i coś tam jeszczesmile Bzdura na resorachsmile
    • czarny.onyks a ja nadal nie jestem rozczarowana ludzmi i wiem 05.10.07, 21:46
      że zawsze znajdą się marudy i malkontenci nie zadowoleni z zyciawink

      ja jestem tu znacznie dłużej...od zarania dziejówwink
      (pod innym nickiem wcześniej;P)
      i na forum było juz chyba wszystko
      i łzawo, i powaznie i głupawo i radośnie

      może warto sięgnąc głebiej w archiwum?
      tematy mamy takie, jakie zapotrzebowanie
      to my tworzymy forum
      Ty tez samotne_miau_miauwink
      napisz, co Cie gryzie
      ludzie sie dopiszą......

      a że więcej ostatnio wątków o potrzebach ciała ...cóż to chyba dobrze, ze ludzie dorośli mają nadal te potrzeby;P
      • mumuja Re: a ja nadal nie jestem rozczarowana ludzmi i w 05.10.07, 21:49
        a że więcej ostatnio wątków o potrzebach ciała ...cóż to chyba
        dobrze, ze ludzi
        > e dorośli mają nadal te potrzeby;P

        big_grin heh, zabrzmiało, jakbyśmy mieli po 90 lat.
        Tak, Kamyku, jeszcze mamy i byle jak najdłużej. ja zamierzam. i
        dopnę swego smile
        • czarny.onyks Re: a ja nadal nie jestem rozczarowana ludzmi i w 05.10.07, 21:55
          jakie 90?? my młodziutcy jesteśmywink
          to moze zmęczenie się odzywa......
          za mało snu ostatnio
          miałam nadzieję, że im człowiek starszy tym mniej snu potrzebuje, a tu ...d***
          za często myśle o łóżkuwink

          ja tez, ja też jak najdłuzej chce mieć potrzeby;DDD
          swoją drogą ciekawe czy w wieku 90 lat będzie się chciało....;P
          • puzzle33 Re: a ja nadal nie jestem rozczarowana ludzmi i w 05.10.07, 22:01
            czarny.onyks napisała:

            > swoją drogą ciekawe czy w wieku 90 lat będzie się chciało....;P
            Mnie na pewno. Po tamtej stronie już na mnie czekają, ale czy tam
            istnieje czas? Wątpię. Wybieram 18 lat, potem się rozejrzę.
          • mumuja Re: a ja nadal nie jestem rozczarowana ludzmi i w 05.10.07, 22:02
            dużo zależy od tego, co będzie w głowie.
            to idź się wyśpij babo, a nie siedź tu bez mała
            ja też przemęczona, jutro wcześniutko wyjazd, czekam jeszcze na
            gościa i spać obowiązkowo
            • czarny.onyks Re: a ja nadal nie jestem rozczarowana ludzmi i w 05.10.07, 22:09
              teraz mi się nie chce
              rano zawsze mi sie chce bardziej;D

              zresztą dopiero siadłamwink
      • candycandy Re: 05.10.07, 21:51
        a propos pisania o tym, co cie gryzie.
        jesli chcesz napisac o dysonansie miedzy dobrem a zlem albo o
        zmianie upierzenia pingwinow a widzisz, ze wiekszosc watkow jest o
        przyslowiowej dupie maryni, to co robisz? ja mowie 'o kutwa!' i ide
        dalej. po prostu czasem czlowiek nie wpisuje sie w schemat forum.
    • emzecik Re: Rozczarowana tym forum 05.10.07, 21:50
      samotne_miau_miau napisała:
      > Trochę już tu jestem

      to małe trochę ;P

      > Tematy typu "mam głupawkę", "co mówicie podczas orgazmu" są
      > prymitywne.

      twierdzisz żem prymityw? masz rację ;>
      ja się nie obrażę, ale inni...

      > Może moje oczekiwania były zbyt duże i stąd pewnie rozczarowanie.

      proste, nie? dlatego wolę nie wyobrażać sobie jak zajebisty będzie sex dziś, wolę być mile zaskoczony smile

      >Po prostu myślałam, że będzie można tu pogadać o doli i niedoli
      >życia w pojedynkę, z problemami z tego płynącymi itd.

      "ale to już było
      i nie wróci więcej"
      jak to śpiewa nieoceniona Marylka

      a tak w ogóle to nie chce mi się o tym gadać smile
    • z.enon Mam propozycję: daj w twarz kilku wybranym... 06.10.07, 14:13
      ...przedstawicielom forum (ja mogę być, tyle razy obrywałem, raz w
      tę, raz w tę nie robi mi różnicy).
      a potem odejdź z poczuciem wyższości i moralnego zwycięstwa!!!

      o to Ci chodziło czy też nie zrozumiałem pytania?
      • puzzle33 Re: Mam propozycję: daj w twarz kilku wybranym... 07.10.07, 18:43
        z.enon napisał:

        > a potem odejdź z poczuciem wyższości i moralnego zwycięstwa!!!
        Nie propaguj głupoty.
    • pomysl.po.wypiciu ale ekstra watek :D 06.10.07, 14:25
      mnie tylko iteresuje co nie jest dla Ciebie prymitywne?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka