Dodaj do ulubionych

a pamiętasz.... ? :)

24.07.09, 09:02
Dziś mija 36 lat od rozpoczęcia seryjnej produkcji Fiata 126 p.
Tak a propos macie wspomnienia z tamtych lat, tamtych produktów, zabawnych
sytuacji?

Pamiętam Pewex-y, eleganckie panie ekspedientki i towary bajecznie drogie
dostępne za dolary. Szampon z Pewexu był taaaki gęsty, podczas gdy nasz
wodnisty pokrzywowy lub brzozowy...
Obserwuj wątek
    • gretaharbol Re: a pamiętasz.... ? :) 24.07.09, 10:56

      Przeżyło się już tych zim niemało, ale najbardziej pamiętam konne
      tramwaje, niezapomniany urok tych przejażdżek po Marszałkowskiej...,
      czasy PRL - u zatarły się w mojej pamięci, tak to już jest na starość
      to się najlepiej dzieciństwo pamięta....

      • rokifeler Re: a pamiętasz.... ? :) 24.07.09, 11:04

        z dzieciństwa to najlepiej pamiętam Pipilottę Victualię przemianowaną
        w PRL na Fizię Pończoszankę, nic nie było, tak jak być powinno...

        www.youtube.com/watch?v=h0zGCCF7KCs
    • alo_ha Re: a pamiętasz.... ? :) 24.07.09, 11:02
      Ja pamiętam kolejki, masło słone na wagę, w Pewexach lizaki
      gwizdki... Miałam jedną lalkę Barbie, o którą nieziemnsko dbałam -
      była jak nowa póki ją w swoje ręce nie dostała moja 8 lat młodsza
      siostra cioteczna smile Ależ miałam do niej żal za sfilcowanie lalki
      włosów. A poza tym jakoś bez większych traum - mieszkaliśmy w strefi
      przy granicznej wiec słodycze z NRD były smile Żelki Haribo - smak
      dzieciństwa smile
      • roma202 Re: a pamiętasz.... ? :) 24.07.09, 11:09

        Pamiętam uniwersalne opakowania: płyn do naczyń i szampon w takich
        samych butelkach, te same etykiety tylko inny napis, pasta do zębów i
        krem nivea w tych samych tubkach, jako osoba roztargniona notorycznie
        myłam włosy w płynie do naczyń, a zęby kremem nivea...
        • albine Re: a pamiętasz.... ? :) 24.07.09, 11:22

          w sklepach był ocet, musztarda i ekspedientka..

          ,,,

          coś mi w duszy gra i smętną słyszę pieśń.....
        • alo_ha Re: a pamiętasz.... ? :) 24.07.09, 16:54
          O i mleko i smietana w szklanych butelkach zamykane takim
          sreberkiem... i było dużo psów spanieli, przypomnialam sobie jak
          spotkałam takiego niedawno i myślę, że tej rasy z 20 lat nie
          widziałam smile
          • noajdde Re: a pamiętasz.... ? :) 24.07.09, 17:03
            No i Czarnobyl był, pamiętam jak kazali nam pić jakieś straszne świństwo... Po za tym na targu staroci latem chodził koleś w płaszczu i dolary oferował.
    • condziu Re: a pamiętasz.... ? :) 24.07.09, 11:45
      Moje dzieciństwo to jazda maluchami z rodzicami. Najfajniej wspominam wypady na
      mazury, nad morze, kiedy to bagażnik na dachu był zapełniony bagażami prawie tak
      jak w słynnej reklamie IKEA smile Wózki, walizki, inne bety, cztery osoby ściśnięte
      w środku i tak przez 600km drogi.

      Ja to miałem lajtowo podczas PRLu ... mięsa pod dostatkiem (rodzice pracowali w
      przemyśle mięsnym) do tego stopnia, że idąc gdzieś do rodziny, gdzie byłem
      częstowany ciężko zdobytym kawałkiem kiełbasy, szynki, etc. ja się krzywiłem i
      nie chciałem jeść ... dostawało się klapsa za robienie scen wink

      Puste półki w sklepach, kolejki i listy społeczne po meble, lodówki, i inne
      rzeczy. Ciągłe jeżdżenie po całej Warszawie w celu zdobycia czegokolwiek ... oj
      wtedy to się robiło kilometrówki.

      Saturator koło Smyka ... oj to było świństwo, rodzice dopiero pozwolili mi z
      tego pić jak pojawiły się torebki albo kupki jednorazowe. Wcześniej mi
      zabraniali pić tej gruźliczanki ... eh

      W Smyku jeszcze była taka fajna atrakcja dla dzieci ze słuchawkami na ścianie,
      gdzie można było słuchać bajek ... a mamy w tym czasie stały w kilometrowych
      kolejkach po nowe relaksy.

      Instytucja żłobka ... pamiętam jak się bawiliśmy w indian, nawet mam jakieś
      zdjęcie z tego okresu. Stroje przedszkolne jeszcze mi się przypominają ...
      wszyscy w rajstopkach. Chłopaki z łatami na kolanach, łokciach ... ubrania wtedy
      to się "długo" nosiło, aż do totalnego zniszczenia.

      Noszenie kluczy na szyi to była norma. Dzieci się bawiły całymi dniami na
      podwórku, czasami przemieszczając się na dłuższe odległości i to było normalne i
      nikt się nie bał o dzieci.

      Pamiętam też, że w wieku 4-5 lat "zgubiłem się" w centrum, tzn to jest wersja
      mojej siostry, która się mną opiekowała wtedy. Szukała mnie wtedy natychmiast
      cała Milicja w mieście i cała rodzina ... zgubiłem siostre w domach towarowych
      wars/sawa między regałami. Nawet pamiętam jak mnie wywoływali z megafonów ... ja
      ze strachu dałem dyla do domu, wróciłem wtedy dwoma autobusami. To był szok dla
      rodziców, że wiedziałem w który wsiąść i jak wrócić. Poszukiwania trwały, a ja
      się w najlepsze bawiłem w swojej piaskownicy pod blokiem.

      ...









      • w_jak_wruda Re: a pamiętasz.... ? :) 24.07.09, 12:28
        O! napoje w torebkach byly kultowe. I jazda zima maluchem, odpalaniem
        z ssaniem ;-P

        smile
        • condziu Re: a pamiętasz.... ? :) 25.07.09, 11:23
          Odpalanie z ssaniem wrrrrr ... ale obowiązkowym wyposażeniem malucha po
          chwili jego użytkowania stawała się szczotka smile



      • elokwentna_marysia Re: a pamiętasz.... ? :) 24.07.09, 21:04
        fajny masz styl, opowiedz coś jeszcze... - dobrze się czyta.
        Ja na ten przykład uśmiecham sie z sentymentem do tamtych lat.
    • elokwentna_marysia Re: a pamiętasz.... ? :) 24.07.09, 21:05
      i zbieralo się historyjki z Donaldów smile
      • condziu Re: a pamiętasz.... ? :) 25.07.09, 11:25
        Donalda pamiętam, ale później gumy Turbo i obrazki z ekstra samochodami
        były fajniejsze smile
        • elokwentna_marysia Re: a pamiętasz.... ? :) 25.07.09, 14:42
          Turbo też kojarzę...
          ale ja byłam zbyt duża aby zbierać wink
          • condziu Re: a pamiętasz.... ? :) 25.07.09, 15:46
            Zawsze można było zbierać puszki po piwie albo paczki papierosów wink
            • elokwentna_marysia Re: a pamiętasz.... ? :) 25.07.09, 16:03
              haaaa! no jasne, że puszki zbierałam, w kuchni na szafie stały smile) a jak
              dźwięcznie spadały smile))
              • marypopins Re: a pamiętasz.... ? :) 27.07.09, 19:17

                Najlepsze były przymusowe, poranki filmowe w nieogrzewanych kinach i cudowna
                kronika filmowa, dokument tamtych czasów.

                www.youtube.com/watch?v=TgieHJY8DTQ
                • condziu Re: a pamiętasz.... ? :) 27.07.09, 19:48
                  W tamtych czasach na pewno tego dokumentu nie puszczali smile
                  • tetika Re: a pamiętasz.... ? :) 27.07.09, 20:52
                    A ja pamietam gruzliczanke nie tylko z saturatorow ale tez z automatow w scianie, na placu Narutowicza pod kosciolem staly baby i po mszy dostawalam Donalda (zulam to przez caly tydzien taki to byl rarytas-fuj:/)a jak nie bylo to mam kupowala panska skorke.
                    Ja pamietam jeszcze czasy Syrenek i Trabantow i jak budowali trase Lazienkowska (biegalam po budowanej) i ogrodki jordanowskie.Z napojow byla oranzada a szczytem luksusu bylo kupowanie Mandarynki z Tymbarku (jedyna chyba firma ktora naprawde oze pochwalic sie wieloletnia tradycja).
                    A rodzice mieli z pracy darmowy socjal i w okolicach Swiat dostawalo sie gigantyczne paczki ( do dzis zapach pomaranczy kojarzy mi sie ze swietami) i jeszcze zaproszenia do Palacu Kultury na przedstawienia ( zaprosili 4 pancernych , bylam zachwycona ze ogladam ich na zywo)
                    I ze zuczki majowe byly w maju a nie na koniec czerwca (nawet te sie przystosowaly do innych czasow ).
                    I puste drogi do Gdanska gdzie czasem tylko mijalismy jakis samochod smile)
                    • elokwentna_marysia Re: a pamiętasz.... ? :) 27.07.09, 20:56
                      kurcze jak ja lubię wspominać dzieciństwo ... ale lubię też słuchać wspomnienia
                      z dzieciństwa innych, opowiadając się uśmiecham, czytając też to robię ...tak
                      mimochodem. I nie zamieniłabym mojego dzieciństwa na żadne inne ! smile))
    • emzecik Re: a pamiętasz.... ? :) 27.07.09, 21:47
      elokwentna_marysia napisała:
      > Dziś mija 36 lat od rozpoczęcia seryjnej produkcji Fiata 126 p.

      nooo suspicious

      fajna fura, miałem 3 big_grin

      a dzieciństwa nie pamiętam, mam dziury w mózgu ;P
      ech, ten dynks...
      • milleniusz Re: a pamiętasz.... ? :) 27.07.09, 21:50

        > fajna fura, miałem 3 big_grin

        Ale na raz? Bo jak po kolei, to się nie liczy.

        > ech, ten dynks...

        Dykta znaczy? :]
        • chinsk.i.smok Re: a pamiętasz.... ? :) 27.07.09, 22:22
          My mieliśmu poloneza. Pomarańczowego. Był z nami 19 lat. Uczyłam się
          na nim jeżdzić. Do Korchowa jeździłam.
          No i na wakacje. Do Łeby i na Mazury.
          W Narwii utopiłam gąbkę, to było traumatyczne przeżycie, poważnie.
    • cafe_girl Re: a pamiętasz.... ? :) 29.07.09, 19:21
      pamiętam jak mama stała całą noc w kolejce po pralkę i wróciła z
      telewizorem
      pralki wyszły smile
      • tetika Re: a pamiętasz.... ? :) 29.07.09, 20:10
        Ha ha ha moja poszla po maszyne do szycie , wrocila z lodowka smile
      • elokwentna_marysia Re: a pamiętasz.... ? :) 29.07.09, 20:11
        smile))))))) dobre!
        chociaż mnie się też zdarza, że wychodzę po chleb wędlinę owoce a wracam np. z
        ekstra zakupem kompletem ręczników i to nie dalej jak wczoraj bylo smile)
        • cafe_girl Re: a pamiętasz.... ? :) 29.07.09, 20:16
          elokwentna_marysia napisała:
          > chociaż mnie się też zdarza, że wychodzę po chleb wędlinę owoce a
          wracam np. z
          > ekstra zakupem kompletem ręczników i to nie dalej jak wczoraj
          bylo smile)

          nie chcę Cię martwić, ale o się raczej zuuupełnie inaczej nazywa wink

      • tetika Re: a pamiętasz.... ? :) 29.07.09, 20:12
        Ha ha ha moja poszla po maszyne do szycia , wrocila z lodowka smile
      • tetika Re: a pamiętasz.... ? :) 29.07.09, 20:13
        Moja poszla po maszyne do szycia , wrocila z pralka smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka