12jarek12 25.07.10, 19:53 bandyckie RnM, bandyckie refundacje, bandycki kraj Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: zastępcaKierownika dlatego podnosimy cenki +1% tygodniowo IP: *.acn.waw.pl 25.07.10, 19:56 dzieki czemu rosna takze ceny mieszkan tych biednych ludzi wzrost cen mieszkan zniweluje wzrost cen franka i ci ludzie beda mogli je latwiej sprzedac developerzy dla klientow Odpowiedz Link Zgłoś
dzon_dzon Re: czemu 26.07.10, 10:48 "Analityk Comperia.pl zauważa, że obecnie, przy średnim kursie spłaty kredytu frankowego na poziomie 3,16 zł saldo kredytu frankowego wynosi aż 470 tys. zł, czyli 170 tys. więcej niż kwota pierwotnie pożyczona." A ja zauważam, że mieszkanie, które w 2008 roku można było sprzedać za 300 tyś zł to obecnie trudno będzie sprzedać za 250 tyś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamillo Jest ryzyko, jest przyjemność IP: 217.149.250.* 26.07.10, 12:09 Ci, którzy wtedy brali kredyty w walucie obcej powinni liczyć się z tym ,że kurs Franka nie zawsze będzie taki dobry. Na pewno zostali przed wzięciem kredytu pouczeni. Chytry dwa razy traci. A teraz jak trzeba płacić więcej to wołają o pomoc. Trzeba niestety myśleć. Za darmo nie ma nic. Więc jak się nie myślało i nie brało ryzyka pod uwagę to teraz trzeba bulić! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieZbyszek Re: Jest ryzyko, jest przyjemność IP: *.pl 02.08.10, 16:07 Z drugiej strony rata kredytu we frankach jest zawsze niższa o te sto-dwieście złotych - biorący kredyt chce mieć mieszkanie, prawda? No i z wysokości rat wynika, że [wciąż] zapłaci mniej niż złotówkowicz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bob Bezrobotni kredytobiorcy będą wkrótce zdani tyl... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.10, 20:07 tzn kiedy jest dobry czas na przewalutowanie, jak frank spada to słysze -nieopłacalne, bo rata w zł wyższa, jak idzie w górę jeszcze gorzej. poza tym jak ktoś brał kredyt na 100% wartości no to sam sobie winien. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciej Bezrobotni kredytobiorcy będą wkrótce zdani tyl... IP: *.icpnet.pl 25.07.10, 20:26 "Obecnie raty kredytów złotowych zaciągniętych dwa lata temu są niższe niż zaciągniętych w analogicznym okresie kredytów frankowych." Ale to prawdą nie jest. Spadek stóp procentowych w franku jest tak duży że niweluje wzrost ceny franka. Jedyny minus to wzrost zadłużenia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poznaniak Dokładnie IP: *.izacom.pl 25.07.10, 23:32 Dodatkowo niech Pan "ekspert z GW" niech policzy sobie ile płaciłby raty w zł, a ile a PLN za tą samą kwotę zaciągniętą w 2008r. Kwota raty i zadłużenia we franku co prawda wzrosła, ale nadal jest niższa od raty w zł. Co więcej, ja przy kwocie kredytu 350tys.zł dzięki przewalutowania PLN na franki (nawet w najgorszym momencie jak pisze Pan ekspert), mam niższą ratę niż miałem w PLN, a okres kredytowania skróciłem o z 28 na 23 lata. I niech Pan "ekspert z GW" policzy ile wynosi oprocentowanie kredytu w PLN i wytłumaczy, dlaczego kredytobiorcy, przez pierwsze lata spłacają cały czas odsetki, a nie kapitał, a ich zadłużenie praktycznie nie maleje. Co więcej przy zbyt słabym złotym, RPP zainterweniuje na rynku podwyższając stopy procentowe, a to dopiero może być pętlą na szyję kredytobiorców w PLN. Popytajcie ludzi, którzy spłacają "nieduże" kredyty z lat 90-tych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a-na-lizator Re: Dokładnie IP: *.chello.pl 26.07.10, 01:26 Nie zapominaj o jednym fakcie - spłacający kredyt w PLN jak mu się powinie noga, to w najgorszym wypadku mieszkanie sprzeda i się wyprowadzi do mamusi/babci itd. Nieco ciężej sprzedać mieszkanie kupione w 2007/2008 r. przy franku 2.40 i niżej - na starcie musisz dostać +25% lub więcej do ceny zakupu żeby wyjść na zero. Oczywiście o ile ceny jeszcze nie spadną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poznaniak Re: Dokładnie IP: 194.187.74.* 26.07.10, 09:53 ok. Ale taki scenariusze to promil wszystkich kredytów, bo 1. mieszkanie kupowane w 2007r. przed górką cenową do teraz nawet uwzględniając dotychczasowe spadki zyskało około 30-50%, a po drugie biorąc kredyt ludzie chyba raczej kalkulowali taką możliwość i w jakiś sposób są zabezpieczeni. No i chciałem jeszcze dodać, że artykuł wyraźnie napisany z tezą "kto wziął kredyt we franku ten przegrał życie" ;) przecież tracąc pracę sytuacja jest tak samo trudna dla tego co ma kredyt we frankach i w złotówkach, ratę trzeba spłacić i tyle. Ale zgodzę się, ze istnieją przypadków których piszesz, że urywa się źródło dochodu i trzeba sprzedać mieszkanie. wtedy frankowcy, którzy kupowali mieszkania na górce mieszkaniowej są podwójnie do tyłu (1. ze względu na cenę zakupu, 2. ze względu na krs franka), kredytobiorcy w PLN w są do tyłu tylko że względu na cenę zakupu i złodziejskie odsetki w złotych. Więc podtrzymuję, że artykuł jest bzdurny :) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dfhgjkllljhgfd Re: Dokładnie IP: *.wroclaw.mm.pl 26.07.10, 10:15 w artykule jest mowa o kredytach z 2008 roku - czyli okresu szczytu górki cenowej i tuż za górką cenową. Twoja wypowiedź nie ma zatem sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ech Re: Bezrobotni kredytobiorcy będą wkrótce zdani t IP: 194.11.24.* 26.07.10, 10:14 Ale kto by się tym przejmował, kosmetyka :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bazic Re: Bezrobotni kredytobiorcy będą wkrótce zdani t IP: *.ghnet.pl 26.07.10, 10:17 Ale to bzdura co piszecie w GW. Trzeba brać pod uwage wszystkie czynniki, nie tylko kursy. A co z oprocentowaniem? W PLN miałbym ratę 2200, w CHF mam 1400 mimo wzrostu kursu (najniżej płaciłem 1100). Mam 0,5% marży, a do tego libor aktualnie jest śmieszny. Zacznę się martwić gdy oprocentowanie franków zacznie iść do góry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Bezrobotni kredytobiorcy będą wkrótce zdani tyl... IP: 94.254.222.* 26.07.10, 07:34 Sprawdza się stara prawda - chcesz spokoju, pożyczaj pieniądze w walucie, w której zarabiasz. e-portal | o małżenstwie | narty z nami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: venti Co to za bzdury?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.10, 08:38 "Obecnie raty kredytów złotowych zaciągniętych dwa lata temu są niższe niż zaciągniętych w analogicznym okresie kredytów frankowych." Bzdura, bzdura, jeszcze raz bzdura! Otóż kredyt we frankach zaciągałem właśnie 2 lata temu, gdy CHF był poniżej 2 PLN. I co? I moja rata jest tylko MINIMALNIE wyższa niż na początku, to wręcz kosmetyczna poprawka, a ten sam kredyt w PLN jest nadal SPORO DROŻSZY. I w żadnym momencie nawet nie zbliżyłem się do wielkości raty w PLN. A to, co oszczędzam na comiesięcznej racie, odkładam. I albo będzie na czarną godzinę, albo dołożę do szybszej spłaty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Co to za bzdury?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.10, 10:42 Hm, nie wiem jaki masz kredyt, ale postanowiłem przeliczyć i mi rzeczywiście wychodzi tak jak w artykule. Dwa kredyty (CHF i PLN) zaciągniete w maju 2008 r. dzisiaj raty są odwrotnie ułożone, tzn rata w PLN jest niższa niż w CHF, ale może coś źle licze. Założyłem 1,5% marży dla obu kreydytów i odpowiendio stopy dla CHF i Wibro dla PLN. Kurs franka 2 pln przy zaciąganiu i 3,10 przy spłacie. Odpowiedz Link Zgłoś
paininthebass Bezrobotni kredytobiorcy będą wkrótce zdani tyl... 26.07.10, 11:17 A jak w obecnych czasach kupić mieszkanie bez kredytu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Spoxman Re: Bezrobotni kredytobiorcy będą wkrótce zdani t IP: 194.114.62.* 26.07.10, 12:03 Za gotówkę albo od gminy - wtedy gmina może kredytować, np. na 10 corocznych rat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dj Bezrobotni kredytobiorcy będą wkrótce zdani tyl... IP: *.chello.pl 26.07.10, 16:54 Być może likwidacja pomocy przy spłacie kredytów hipotecznych zaciągniętych przez bezrobotnych pozostawi ludzi samym sobie, ale powinniśmy się przede wszystkim cieszyć, że skala tego zjawiska będzie znacznie mniejsza niż początkowo planowano. Rząd szacował budżet na ten cel sto razy większy. To, że nie został on wykorzystany świadczy o sile polskiej gospodarki. I to jest najważniejsze. Odsetek ludzi, którzy nie byli w stanie spłacać swoich rat kredytu jest na takim poziomie, jaki i tak prawdopodobnie by sobie nie poradził. Czy kryzys nastąpił czy też nie. Dużo ważniejsze były, moim skromnym zdaniem, posunięcia narodowego banku Szwajcarii, która obniżała do minimum stopy procentowe. Gwałtowny wzrost kursu franka (o ponad 50%) został zniwelowany przez niskie oprocentowanie kredytów. Sam posiadam kredyt we frankach i odczułem wzrost kursu waluty na własnej skórze. Dotkliwie, ale tylko przez 3 miesiące. Pozostałe raty, zarówno przed kryzysem, w trakcie, jak i po, były niższe niż porównywalnego kredytu w złotówkach. I oby tak dalej. www.lswt.pl - projektowanie stron www, grafika komputerowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kredytobiorca A g*wno, że niewiele osób IP: *.pl 02.08.10, 16:06 "Na szczęście potrzebowało jej niewielu" Odpowiedz Link Zgłoś