zuzur 23.08.10, 08:48 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: wariat Re: Dziś wchodzi w życie rekomendacja T IP: *.subscribers.sferia.net 23.08.10, 08:59 Nie wiem czy się orientujesz, ale przewodniczącym KNF, który to urząd wprowadził te obostrzenia dla kredytobiorców ( dla twojej wiadomości - Komisja Nadzoru Finansowego ), jest niejaki Stanisław Kluza. Został on powołana na urząd prezesa KNF z rekomendacji PIS, a nawet za czasów rządu Kazimierza Marcinkiewicza był ministrem finansów. Ale jak rozumiem dla takiego pretorianina PIS'ujak ty, nie ma to większego znaczenia. Chodzi w końcu o to, aby zawsze i z wszędzie przysr... swoim przeciwnikom. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzur [...] 23.08.10, 10:31 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janowec kredyt IP: *.105.c68.petrotel.pl 23.08.10, 16:40 Nic się nie zmieni. Kredyt hipoteczny Odpowiedz Link Zgłoś
kolaabb stado gołodupców i tak znajdzie sposób by się zako 23.08.10, 09:03 stado gołodupców i tak znajdzie sposób by się zakorkować. Brak kredytu na 30 lat to problem egzystencjonalny i obciach w towarzystwie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: stado gołodupców i tak znajdzie sposób by się IP: 217.116.100.* 23.08.10, 12:43 wydaje mi sie, ze zwyczajnie nikt nie chce ci udzielic takiego kredytu... trudno Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: młodzi popierają Dziś wchodzi w życie rekomendacja T IP: *.stansat.pl 23.08.10, 09:16 Tylko pis-mohery nie mają konta w banku i kredytu. Ja wykształcony, dynamiczny i dobrze zarabiający w międzynarodowej firmie jako sales representative młody człowiek, właśnie zakupiłem apartament w Warszawie o pow. 47 m2 w kredycie na 35 lat. Śmiać mi się chce z takich nieudaczników, co nic nie mają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jozek Re: Dziś wchodzi w życie rekomendacja T IP: *.bph.pl 23.08.10, 10:29 A co Ty masz człowieku? Nie masz nic, bo wlascicielem Twojego śmiechu warte "apartamentu" o powierzchni 47 mkw jest bank, który udzielił Ci kredytu. Sales representative? Czyli jesteś akwizytorem, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Dziś wchodzi w życie rekomendacja T IP: *.chello.pl 23.08.10, 10:49 to taka prowokacja, czy powiedzmy, ironia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: Dziś wchodzi w życie rekomendacja T 23.08.10, 10:51 To była ironia. S. Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: Dziś wchodzi w życie rekomendacja T 23.08.10, 10:57 Gratuluję "czujności":) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menda Re: Dziś wchodzi w życie rekomendacja T IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.10, 11:20 Gość portalu: Jozek napisał(a): [...] nie zorientowalbys sie nawet gdyby ironia kopnela Cie w d* moze lepiej wracaj pod krzyz ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
zjadaczkartofli Dziś wchodzi w życie rekomendacja T 23.08.10, 09:18 Dobrze. Teraz czekamy niecierpliwie na kolejną rekomendację, którą planuje wprowadzić KNF (i oby się udało). A wtedy ceny nieruchomości polecą w dół jak się patrzy. Można oczywiście mieć życzenie aby przy okazji ktoś w rządzie szybko urżnął RnS, ale raczej się na to nie zapowiada i będzie nas nękać do 2012. Tanie nieruchomości to długofalowy zysk dla społeczeństwa, nie może być tak że młodzi ludzie na starcie w dorosłe życie zadłużają się od razu do samej emerytury na połowę (i więcej) swojej pensji. Jaka później korzyść dla gospodarki z takiej rodziny, w sytuacji gdy całą ich dostępną gotówkę drenuje bank? Odpowiedz Link Zgłoś
sammler A już w weekend... 23.08.10, 09:20 ...widziałem na stronach biznesowych Gazety.pl huraoptymistyczny artykuł o tym, że nowe regulacje KNF to ściema, bo liczba udzielanych kredytów wcale nie spadła... W weekend! Na 2 dni przed ich formalnym wejściem w życie! Jeszcze tego samego dnia artykuł ten zniknął ze strony głównej... Muszę przyznać, że Gazeta.pl (za nią pewnie i wydanie drukowane, którego od jakiegoś czasu - z uwagi na widoczny spadek poziomu - nie kupuję) bije na głowę konkurencję, jeśli chodzi o przygotowywanie artykułów sponsorowanych (inni przynajmniej je oznaczają stosowną adnotacją). Bo czymże innym, jak nie artykułem sponsorowanym (na zamówienie banków) jest tekst wyprzedzający rzeczywistość, w dodatku mający ją kreować? S. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Czepiasz sie, sammler... 23.08.10, 09:37 Po prostu biedny gimnazjalista ktory to puscil cierpial na rozdwojenie jazni - i wypuscil artykul czekajacy na publikacje o miesiac za wczesnie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: A już w weekend... 23.08.10, 09:39 Czasy gdy media były niezależne i wiarygodne już dawno przeminęły. Obecnie praktycznie wszystko co się czyta należy traktować jako reklamę pisaną na zamówienie ... czy to koncerny farmaceutycznego, bankowego, samochodowego ... sekty religijnej czy partii partii politycznej. Teraz liczy się tylko komercjalizm i dziki konsumpcjonizm. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Hihihihi... 23.08.10, 09:55 Fragment maila ktorego napisalem dzis rano do Najlepszej: Jak to teraz bedzie mowione? Paplaj do mnie a ja Ci powiem gdzie przeczytales swoj swiatopoglad? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menda Re: A już w weekend... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.10, 11:22 lava71 napisał: > Czasy gdy media były niezależne i wiarygodne już dawno przeminęły. ??? > Obecnie praktycznie wszystko co się czyta należy traktować jako reklamę pisaną > na zamówienie ... czy to koncerny farmaceutycznego, bankowego, samochodowego .. > . > sekty religijnej czy partii partii politycznej. > Teraz liczy się tylko komercjalizm i dziki konsumpcjonizm. wskaz chociaz jeden moment w historii swiata gdy bylo inaczej Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: A już w weekend... 23.08.10, 12:22 W Polsce do lat 90'. Wcześniej to była tylko indoktrynacja komunistyczna. Teraz pojawiają się artykuły pseudo naukowe, pseudo ekonomiczne ... itd. Nawet takie Discovery jest czymś w rodzaju amerykańskiego Mango... reklama amerykańskich produktów z wyraźnym podtekstem i zachętą do ich nabywania jako najlepsiejsze na świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
lukasz.kosinski Re: A już w weekend... 23.08.10, 12:39 Niestety, chyba ma Pan racje... Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 4 lata za późno? ... 23.08.10, 09:43 ciekawe co chłopaki z KNF robili w latach pompowania bańki na nieruchomościach i rozdawnictwa kredytowego na niespotykaną skalę? Straty spowodowane tym nieróbstwem będziemy odczuwać przez kolejne pokolenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamil ten tekst to PR banków IP: 212.160.129.* 23.08.10, 09:51 pr banków służący uzasadnieniu podwyżki cen. Ludzie, zacznijcie myśleć wreszcie. Na czym zarabia bank. Są dwa źródła dochodów w skrócie: 1. prowizje i opłaty od klientów. Te są jednak niewielkie w dobie kont internetowych, darmowych przelewów, darmowych wypłat z bankomatów etc.. 2. odsetki od kredytów. W Polsce razem z opłatami i prowizjami to jakieś 20 procent od każdej pożyczonej złotówki. I to są prawdziwe miliardy. Jeżeli banki nie będą udzielały kredytów, to nie będą zarabiać. Odpowiedz Link Zgłoś
hooligan1414 ciężko będzie powstrzymać wariatów kredytowych 23.08.10, 09:54 bo grupa sprawnych umysłowo inaczej, pragnących złapać Pana Boga za nogi, tzn. uzyskać tzw. zdolność, orgazmogenny fetysz młodych wykształconych pastowanych szczurków z tzw. wielkich miast jest wciąz duża. Spójrzcie na nich - ci finansowi kamikadze nie widzieli na oczy 20 tysięcy złotych. 10 tysięcy na ogół nie trzymali w ręku. Więc 300 tysięcy złotych to dla nich kwota równie abstrakcyjna jak 300 milionów. Nietety obawiam się, że zbyt duża grupa tzw. grubych ryb zainteresowanych utrzymaniem status quo jest na tyle silna, ze jakoś to obejdą i jelenie dalje będą oblegać biura sprzedaży deweli cóż, chora rzeczywistość w chorym kraju ludzi sprawnych umysłowo inaczej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeeeeee Re: ciężko będzie powstrzymać wariatów kredytowyc IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.08.10, 10:17 pytanie do tych, którzy tak obrażają młodych ludzi którzy biorą kredyty na 30 lat: jaką mają ci młodzi alternatywę? załóżmy że pracują w jednym z większych miast, mają stałą pracę, rodziców co najmniej 100 km dalej. Nie mogą sobie pozwolić na mieszkanie pod ich dachem. Pozostaje wynajem mieszkania (kawalerka we wrocławiu to najmniej 1200 zł bez rachunków, co najwyżej z czynszem) a pokoj dwuosobowy minimum 800 zł). Nie wiem ile trzeba by zarabiać żeby móc spokojnie zapłacić za wynajem, mieć na "życie" i o tego regularnie z każdej pensji odkładać do własne M... Odpowiedz Link Zgłoś
hooligan1414 Re: ciężko będzie powstrzymać wariatów kredytowyc 23.08.10, 10:24 o to juz trzeba po części spytać się szanownych rodziców, którzy poszli w tango i kierowani krowim instynktem sprowadzili tych ludzi na świat nie zabezpieczając bytu i nie zostawiając wyboru a tak bardziej na poważnie - tak naprawdę niewiele obcgodzi mnie co robią kredyciarze; niech biegna jak owce i fundują wojciechowskiemu drugi odrzutowiec. ale mówię jasno - WON od moich pieniędzy, które Donek-historyk hojną reką chce wydawać kredyciarzom, którzy zrobili pod siebie i nie dadzą rady spłacać kredytów antykoncepcyjnych. Wiem, wiem - na razie spłacaja super. ok - na razie - poczekajmy kilka lat, jak padną finanse publiczne i dziaduś z babcią nie dołożą do raty z emeryturki, ew. polityczny pomiot wywoła inflację.... Jakie mają wyjście - słuchając takich wypierdów jak ty zastanwiam się jakim cudem w PRL-u była taka duża dzietność? no przeciez nie było kredytów i develi - to chyba wszystko nieprawda, co pisza w rocznikach statystycznych... Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 to nie takie latwe 23.08.10, 10:42 uwierz mi, bo mowi to matka dwojki doroslych dzieci. W wychowaniu trzeba od poczatku "znieczulic" dziecko na reklamy, a wiekszosc polskiego spoleczenstwa byla juz dorosla, kiedy reklama w Polsce sie obudzila. I co najwazniejsze, nie znam kraju w ktorym reklama, szczegolnie telewizyjna, miala taki wazny wplyw na decyzje konsumenckie. Widzisz moim, dzisiaj juz samodzielnym dzieciom, nie tylko nie przyszlo do glowy kupowac mieszkania, ale bank nie dalby im kredytu na 100% wartosci mieszkania. KFN obudzila sie pozno: wydanie takiej rekomendacji juz w roku 2006/2007 byloby zapora dla szybkiego wzrostu cen nieruchomosci. Konsekwencje tego zaniechania bedziemy ponosic dlugo: setki tysiecy rodzin wypadly z rynku konsumenta, albo inaczej mowiac ich konsumpcja jest na poziomie najubozszych 20% spoleczenstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
hooligan1414 ale ja o tym wiem 23.08.10, 10:51 pisze po prostu jako ekonomista po jednymz fakultetów :) zdaję sobie sprawę z sytuacji, że to państwo kompletnie nie zdało egzaminu w waznych okolicznościach. powiem więcej, ono okazało się rpawdopodobnie narzedziem w rękach banksterów i develi. Do tego ludzie o ekonomicznej świadomości ameby - doskonale zdaję sobie sprawę, że polski rynke będzie drenowaby, szlamowany i irygowany z kasy, ktora zamiast na bieżaca konsumpcję pójdzie na apanaże preziów zagranicznych banków. ale widzisz - gdybys była w mojej sytuacji, w sytuacji człowieka, który jeszcze na przełomie 2007 i 2008 stanowczo odradzał wzięcie kredytu pewnemu wówczas butnemu młodemu małżeństwu, które teraz we łzach przychodzi do mnie pozuczyć kasę, to cholera bierze - nie na ludzi na całą tę sytuację. A jaki był powód - prosty - mama młodej małżonki, przez lata pracowała jako opiekunka starego Włocha - to ona była rzeczywistym donatorem na rzecz spłaty rat (oczywiście zdolność kredytowa młodych ludzi - ówczesna - pod korek). niestety mama młodej małżonki zmarła - 2 tygodnie temu sprowadzono ciało. I tak to :((( Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Masz racje :) 23.08.10, 11:15 > że to państwo kompletnie nie zdało egzaminu w waznych okolicznościach. powiem więcej, ono okazało się rpawdopodobnie narzedziem w rękach banksterów i develi Wspolnikiem, jesli juz. Zwroc uwage jak sie u nas "wychowuje" spoleczenstwo - wystarczy powiedziec cos krytycznego o prywatyzacji, postawic jakies zadania w stosunku do panstwa - a "wychowane" psy pawlowa zaczynaja szczekac, wyzywajac cie od "postawy roszczeniowej". Ja mam wrazenie ze to od czasow balcerowicza ciagle ten sam nurt w ktorym stara sie wmawiac "glupim polaczkom" ze w religii kapitalizmu maja byc swietsi od samego papieza. Jednoczesnie - to samo sie robi z "glupimi polaczkami" w UE gdzie nie mozna dolozyc do stoczni czy gornictwa - ale mozna dokladac do francuskiego producenta zabawek czy niemieckiego producenta samochodow. Przykro mi - ale Polska to europejski inkubator glupkow ktorzy lykna kazda bzdure zeby tylko poczuc sie bardziej "cool" i "trendi". Zeby poczuc sie swietszym od papieza - bo czym sie rozni "obronca krzyza" ktory wyzywa kler probujacy usunac krzyz od ubekow od "mlodego gniewnego nielolieberala i kapytalysty" ktory domagac sie bedzie zarzniecia calego przemyslu tylko po to zeby nie byl czasem "panstwowy" - a swoich niedawnych guru nazwie komunistami? Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Kretynofil, Hooligan 23.08.10, 13:02 zajrzyjcie do wczorajszej dyskusji pod artykulem Niklewicza wyborcza.biz/biznes/1,101562,8254715,Stara_Europa_nacjonalizuje__A_Polska_na_odwrot.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menda Re: ciężko będzie powstrzymać wariatów kredytowyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.10, 11:40 hooligan1414 napisał: > o to juz trzeba po części spytać się szanownych rodziców, którzy > poszli w tango i kierowani krowim instynktem sprowadzili tych ludzi > na świat nie zabezpieczając bytu i nie zostawiając wyboru To znaczy, ze jak rodzice nie dorobili sie w czasach PRLu to nie powinni miec dzieci? Och coz za cudowna rada, biorac pod uwage fakt, ze grubo ponad 90% spoleczenstwa w PRLu dorobila sie niczego. Gdyby kazdy byl taki "mundry" jak ty to dzisiaj RP mialaby moze pare milionow emerytow i niewielu mlodych. A ci mlodzi to byliby dzieci partyjnej wierchuszki i cinkciarzy-kombinatorow. Masz wiecej takich rad w stylu Wujek Dobra Rada? Od razu widac, zes specjalista :-PPP > a tak bardziej na poważnie - tak naprawdę niewiele obcgodzi mnie co > robią kredyciarze; niech biegna jak owce i fundują wojciechowskiemu > drugi odrzutowiec. ale mówię jasno - WON od moich pieniędzy, które > Donek-historyk hojną reką chce wydawać kredyciarzom, którzy zrobili > pod siebie i nie dadzą rady spłacać kredytów antykoncepcyjnych. Przeciez nikt nikomu kasy nie rozdaje. Pomoc jest ZWROTNA. Jak taki "fahofiec" moze o tym nie wiedziec? > Wiem, wiem - na razie spłacaja super. ok - na razie - poczekajmy > kilka lat, jak padną finanse publiczne i dziaduś z babcią nie dołożą > do raty z emeryturki, ew. polityczny pomiot wywoła inflację.... > Jakie mają wyjście - słuchając takich wypierdów jak ty zastanwiam > się jakim cudem w PRL-u była taka duża dzietność? no przeciez nie > było kredytów i develi - to chyba wszystko nieprawda, co pisza w > rocznikach statystycznych... To ze o PRLu g*wno wiesz juz potwierdzila twoja bzdetna porada. Otoz posluchaj "mundralo" - wielu ludzi dostalo mieszkania od panstwa, glownie spoldzielcze. Niedawno wielu z nich przejelo je na wlasnosc wykupujac od spoldzielni za pare groszy. Ludzi nie bylo wtedy stac na wiele rzeczy, a i dostep byl mocno ograniczony (samochody, telefony, sprzet RTV/AGD), ale jednak mieszkac wiekszosc miala gdzie. Gdzie tez taki wypierd jak ty sie uchowal? Od razu widac, ze "ekonom po fakultecie" z koziej wolki. Twoje rady sa g* warte. Widzisz problem (bo 30 letnie kredyty i braku dostepu do tanich mieszkan dla mlodych jest faktycznie ogromnym problemem), ale ograniczasz sie do pierd* bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Co Ty bredzisz? 23.08.10, 11:49 > To znaczy, ze jak rodzice nie dorobili sie w czasach PRLu to nie powinni miec dzieci? Nie wiem co hooligan mial na mysli - ale ja to rozumiem tak ze za PRL wiedza byla "za darmo". Jak ktos wolal chodzic na pochody i dzieciom puszczac mode na sukces - to przerypal szanse ktore PRL dawal. > Gdyby kazdy byl taki "mundry" jak ty to dzisiaj RP mialaby moze pare milionow emerytow i niewielu mlodych. Chcialbym niesmialo zwrocic uwage ze dzietnosc za PRL (i to nie tylko po wojnie) byla znacznie wyzsza niz dzisiaj. Bez kredytow na 30 lat, bez golodupcow z pretensjami itd. Fascynujace, co? > Przeciez nikt nikomu kasy nie rozdaje. Pomoc jest ZWROTNA. Jak taki "fahofiec" moze o tym nie wiedziec? Co jest zwrotna? Wspolczynnik 1,4 dla RnS (i cala RnS, na marginesie) to gdzie jest zwrotna, kretynie? > ale jednak mieszkac wiekszosc miala gdzie. Otoz to. Bo mieszkania kosztowaly tyle ile kosztowalo ich wybudowanie. A nie tyle zeby deweloper w jeden sezon z golodupca zostal milionerem (tudziez niedzielny yyyyynwestor rezerwacyjny)... Odpowiedz Link Zgłoś
makova_panenka Re: Co Ty bredzisz? 23.08.10, 14:06 I wysoka dzietność i budowanie mieszkań wynikało ze znienawidzonej dzisiaj ingerencji państwa w żywot społeczeństwa. PRL uważał, że w kupie siła i państwo utrzymywało niezbędne dla dziecioróbstwa instytucje: szkoły, przedszkola, szpitale. Budownictwo za państwowe pieniądze było poniekąd konsekwencją ograniczania prawa do własności. Dziś państwo miga się od jakichkolwiek sensownych wydatków prospołecznych ograniczając się jedynie do jako takiego utrzymywania edukacji na poziomie podstawowym i ciągłości wypłaty emerytur. Z tego nic nie będzie, system jest niekompletny. Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: Co Ty bredzisz? 23.08.10, 15:13 Do tego jako uzupełnienie Kościół, który też po wojnie skupił się na "idźcie i rozmnażajcie się". Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: Co Ty bredzisz? 23.08.10, 15:15 Pewnie uznał za zwrotną pomoc na spłatę kredytów mieszkaniowych bezrobotnych. Zapomniał dodać tylko, że zwrot odbędzie się bez odsetek i przez ładnych kilka lat. Myślę, że na takich warunkach każdy z chęcią przyjąłby taką "zwrotną" pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
hooligan1414 Re: ciężko będzie powstrzymać wariatów kredytowyc 23.08.10, 11:53 rozumiem, że wtopiłeś w przewartościowaną chawirę i owsiki zaczynają dokuczać? kiedyś napisałbym, że współczuję, ale to było kiedyś. nie napisałem, ze nie powinni miec dzieci, la eraczej powinni sie bardziej starać - dac lepsze wykształcenie, albo gnac do zdobycia konkretnego fachu, skoro juz "dali im życie". A propos tej "zwrotnej" pomocy - zwrotne to sa w tym kraju butelki od piwa - gwarantuje ci, że jak sytuacja przypili zaraz utworzy się jakaś "samoobrona wydymamnych kredyciarzy" i populityczy rzadzi kwspaniałomyślnie umorzy kasę - a to już jest qre....stwo względem uczciwej, prawcowitej częsci społeczeństwa - bo ja w przeciewieństwie od ciebie mam masę znajomych, którzy kupili mieszkania bądź zbudowali domy BEZ kredytów i BEZ pomocy rodziców - trzeba tylko trochę pracy, zdolności i samozaparcia. ale pastowane korporacyjne szczury tego nie zrozumieją. A co do PRLu - swoje wycie skieruj do państwa, skoro funduje lekką ręką po kilkanaście mld takiemu Eureko za nic, czemu by nie zbudować paru mieszkań obywatelom - nawet nie dawać gratis, dać do spłacenia w REALNYCH latach - tylko twoje państwo ma cię głęboko w anusie, polski frajerze. poza tym prosze bez demagogii - PRL ciągle odbudowywał się ze zniszczeń wojennych i zapóźnień II RP - ludzi było tylko trochę mniej, a mieszkań sporo mniej niz teraz - i ludzie jakoś żyli - za dużo chcecie od razu, kredytowe miernoty nie śmierdzące groszem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chuligan Re: ciężko będzie powstrzymać wariatów kredytowyc IP: *.183.232.202.dsl.dynamic.eranet.pl 23.08.10, 12:38 hooligan - 10/10! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olga Re: ciężko będzie powstrzymać wariatów kredytowyc IP: *.wroclaw.mm.pl 23.08.10, 13:09 dobra dobra. z większością się zgadzam, ale mam jedno ale: nie zapędzajcie się tak z wieszaniem psów na rodzicach i dzieciach, które weszły w dorosłość (na rynek pracy) w czasach boomu nieruchomościowego, bo: - rodzice którzy chcieli zagwarantować dzieciom lepszą przyszłość - sponsorowali dzieciom kursy językowe, wyjazdy na obozy językowe, - pchali dzieci na jak najlepsze studia - często sponsorując korepetycje w szkole średniej, żeby dzieciakowi jak najlepiej poszło na egzaminach wstępnych, - sponsorowali 5 lat życia studentowi studiów dziennych uczelni technicznej/medycznej (wszyscy wiedzą, że chcąc się czegoś nauczyć na polibudzie/medycznej - nie da się pracować). podsumowując - wpakowali kupę kasy w wykształcenie dziecka i nie mieli już z czego odłożyć dziecku na mieszkanie. (nie mówiąc już o ludziach którzy wykształcili 2 dzieci. kto był w stanie odłożyć kasę na 2 mieszkania dla dzieci???) i co z tego dziecko ma? trochę więcej niż średnią krajową przez pierwszych 5-lat pracy zawodowej? ilu z Was zarabiało przez pierwsze 5 lat po studiach dwukrotność średniej krajowej? (i mam na myśli lata 2005-2008 i pracę W POLSCE). i pamiętajcie, że nie każdy pracuje w Warszawie i zarabia pensję warszawską. więc rozumiem młodych ludzi, którzy biorą kredyt na mieszkanie - zwłaszcza gdy po studiach nie wrócili do rodzinnego miasta, więc nie mają możliwości pomieszkania trochę u rodziny (i zaoszczędzenia). co nie zmienia faktu, że osobiście jestem wściekła na osoby zaciągające kredyty na 100% wartości nieruchomości - bo absurdalne wywindowanie cen przez takie zagrania - oddaliło mnie o kilka lat od zakupu mieszkania (kredytu brać nie zamierzam). Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 medzisz pan. panie menda 23.08.10, 13:26 > To ze o PRLu g*wno wiesz juz potwierdzila twoja bzdetna porada. Otoz posluchaj > "mundralo" - wielu ludzi dostalo mieszkania od panstwa, glownie spoldzielcze. N > iedawno wielu z nich przejelo je na wlasnosc wykupujac od spoldzielni za pare g > roszy. Ludzi nie bylo wtedy stac na wiele rzeczy, a i dostep byl mocno ogranicz > ony (samochody, telefony, sprzet RTV/AGD), ale jednak mieszkac wiekszosc miala > gdzie. W spoldzielni mieszkaniowej trzeba bylo miec wklad wlasny i to niemaly. Potem wraz z czyszem splacalo sie raty kredytu, ktory wziela spoldzielnia. Prawda, ze oprpcentowanie tych kredytow bylo niskie do 1 stycznia 1990, ale to w niczym nie zmienia faktu, ze mieszkania nie byla za darmo rozdawane. Wczesciej w latach 50-tych i 60-tych budowano mieszkania komunalne. I te byly faktycznie prawie "za darmo". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: ciężko będzie powstrzymać wariatów kredytowyc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.10, 11:49 > Jakie mają wyjście - słuchając takich wypierdów jak ty zastanwiam > się jakim cudem w PRL-u była taka duża dzietność? no przeciez nie > było kredytów i develi - to chyba wszystko nieprawda, co pisza w > rocznikach statystycznych... Była na dzietność inna metoda, brak prądu od czasu do czasu :))) Teraz tez nas to w najbliższej przyszłości czeka, dzięki zaniedbaniom kolejnych ekip.... Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Baran! 23.08.10, 10:27 > Nie wiem ile trzeba by zarabiać żeby móc spokojnie zapłacić za wynajem, mieć na "życie" i o tego regularnie z każdej pensji odkładać do własne M... Wybacz - ale jak kogos nie stac zeby wynajmowac i odkladac na wklad wlasny to znaczy ze na kredyt przy obecnych cenach nie stac go tym bardziej... Taka jest prawda - a zaklinanie rzeczywistosci kredytowaniem po korek nic nie zmieni. Jak kogos nie stac to go nie stac i juz... Odpowiedz Link Zgłoś
steamtrain Re: ciężko będzie powstrzymać wariatów kredytowyc 23.08.10, 10:33 >Nie wiem ile >trzeba by zarabiać żeby móc spokojnie zapłacić za wynajem, mieć >na "życie" i o tego regularnie z każdej pensji odkładać do własne >M... Jak do tej pory jakos zyli. Od 4 lat natomiast pojawila sie dziwna pretensja do posiadania czegos "od razu". Niestety niech ci mlodzi podziekuja innym mlodym zadluzajacym sie pustoglowo, bez refleksji i dajacych sie nabrac na "taniej nie bedzie". To ich dzialania ten "bieg po kredyt" wytworzyl te panike i te 200% wzrosty cen. Spokojnie kwestia czasu kiedy sytuacja wroci do normalnosci - nawet mimo piania naganiaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
black_halo Re: ciężko będzie powstrzymać wariatów kredytowyc 23.08.10, 13:13 Zasadniczy problem lezy w tym, ze kredyciarze sa wlasciwie wykluczeni z konsumpcji na lata a to spowalania tempo wzrostu gospodarczego a wiec i dla innych jest mniej pracy i mniej pieniadza na rynku. Mozna zaprzeczac faktom ale zazwyczaj jest tak, ze kredyciarz nie ma na kino, teatr czy wyjscie do restaurcji wiec tz przybytki maja coraz mniej klientow a w koncu padaja, kupuje taniej i mniej, nie korzysta z uslug jak fryzjer czy kosmetyczka - ci tez w koncu padaja bo nie maja wystarczajacych dochodow; I tak sie powoli zazyna polska gospodarke. Odpowiedz Link Zgłoś
libero72 Re: ciężko będzie powstrzymać wariatów kredytowyc 23.08.10, 13:29 black_halo napisała: > Zasadniczy problem lezy w tym, ze kredyciarze sa wlasciwie wykluczeni > z konsumpcji na lata a to spowalania tempo wzrostu gospodarczego a > wiec i dla innych jest mniej pracy i mniej pieniadza na rynku. Doprawdy??? A wczesniej to tak fantastycznie nakręcali koniunkturę??? Zakupem LCD na raty??? Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: ciężko będzie powstrzymać wariatów kredytowyc 23.08.10, 13:33 LCD na kredyt to kupili do kwadrata na kredyt. Wcześniej chodzili na dyskoteki na pizzę czy do kina. Gdyby nie głupota naszego "państwa" to nie mieli byśmy teraz takich problemów ... mieszkaniowych, społecznych i demograficznych. Odpowiedz Link Zgłoś
libero72 Re: ciężko będzie powstrzymać wariatów kredytowyc 23.08.10, 13:53 lava71 napisał: > LCD na kredyt to kupili do kwadrata na kredyt. Wcześniej chodzili na dyskoteki > na pizzę czy do kina. > Gdyby nie głupota naszego "państwa" to nie mieli byśmy teraz takich problemów > ... mieszkaniowych, społecznych i demograficznych. Zaczynam czuć współczucie dla właścicieli dyskotek, pizzerii, kin... Prawie rozpłakałem się nad ich cięzkim losem. A za chwilę będę płakał nad losem ofiar kredytowej lobotomii... Czy mam żałować pokolenia idiotów świadomie podpisujących cyrograf na 30 lat??? Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Libero! 23.08.10, 14:10 > Zaczynam czuć współczucie dla właścicieli dyskotek, pizzerii, kin... Prawie rozpłakałem się nad ich cięzkim losem. Niepotrzebnie. Niemniej jednak ignorowanie wplywu goraczki kredytowej na gospodarke jest nieco... krotkowzroczne. Po Tobie spodziewalbym sie troche bardziej przenikliwego spojrzenia. Czytales artykul o zlych dlugach emerytow - o kredytach na pralke/lodowke/telewizor dla wnuczka, ktore bral dziadunio a splacac mial wnuczek zakredytowany do granic zdolnosci, po tym jak dostanie trzeci rok z rzedu podwyzke 10% - tylko ze rzecz jasna nie dostal? To bedzie mialo realny wplyw na polska gospodarke. W Japonii bylo to samo - tam cale pokolenie zostalo zakredytowane na nieruchomosciach a wywolana tym stagnacja w (calej!) gospodarce ciagnie sie juz dwie dekady... Odpowiedz Link Zgłoś
libero72 cześć Kreynofil 23.08.10, 14:27 Czasami przyjemność sprawia mi prowokowanie... ;) Tak czytałem artykuł o babciach, złych kredytach itp. I wiesz co, do dupy z kolejnymi rekomendacjami na litery alfabetu. Banki i tak znajdą lukę aby udzielac kredytów bo znajdzie się idiota który weźmie nie patrząc ile to kosztuje. Problemem jest pieniądz, a własciwie mit o tym że " bank nie może upaść" bo " ważne cele społeczne ", bo " poważne konsekwencje dla gospodarki" itp. bełkot. Jeżeli "bank nie może upaść" do dalej będzie rozdawał pieniadze na prawo i lewo bo mityczne "Państwo" uratuje dupę i da kasę. Może w końcu jak nie da kasy to cała da piramida z zapałek runie... Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Alez oczywiscie... 23.08.10, 14:39 I tu dochodzimy do sedna sprawy - w ktorej sie zgadzamy: bezkarnosc bankow i to co sie stalo na swiecie przed dwoma laty - to jest cos diabelnie niedobrego. Moze nie zgodzimy sie co do tego jak do tego doszlo - ale na pewno zgadzamy sie z tym kto najbardziej ucierpi na konsekwencjach dzialan bandytow: pracowici, uczciwi ludzie. Oni nie zyskuja na spekulacji, ich nikt nie ratuje a to oni zawsze musza zaciskac pasa, wychowywac dzieci i dbac o ich przyszlosc. I wszystko tylko po to zeby kolejna kasta nierobow i zlodziei wydrenowala ludziom kieszenie... Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Re: Alez oczywiscie... 23.08.10, 14:49 mnie pani kanclerz i jej minister finansow co wieczor opowiadali, we wszystkich programach, ze wyjscia nie ma, "Bank XYZ ist systemisch relevant" Nie uwierzylam, ale uwierzyly miliony ciulaczy, ktorzy sie bali o swoje oszczednosci. Oszczednosci (z wyjatkiem zertyfikatow Lehman Brothers) zostaly uratowane, ale nikt z uradowanych nie ma pojecia ile miliardow euro dzieci i wnuki musza w przyszlosci splacic. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Otoz to... 23.08.10, 15:23 > ile miliardow euro dzieci i wnuki musza w przyszlosci splacic. Boje sie ze przelicznik bedzie dramatyczny, a cena ludzkiego zycia - spadnie bardzo gwaltownie... Odpowiedz Link Zgłoś
libero72 I własnie dlatego... 23.08.10, 14:52 ...mam małe marzenie: zniesienie gwarancji dla depozytów bankowych. Jak myślisz co by suę stało jakby lud usłyszał wprost - nie gwarantujemy nic w przypadku banków i jak upadną to stracicie wszystko a my nie bedziemy ich ratować. Kropka. Wtedy o bańkach spekulacyjnych jak ostatnie to byś czytał w podręcznikach historii ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Naiwnosc... 23.08.10, 15:22 > Jak myślisz co by suę stało jakby lud usłyszał wprost - nie gwarantujemy nic w przypadku banków i jak upadną to stracicie wszystko a my nie bedziemy ich ratować. Kropka. A kto by to do ludu powiedzial? Pytam szczerze... Bo wiesz, jesli myslisz ze jakikolwiek bankier by pozwolil na to zeby u wladzy stanal ktos kto jeszcze u bankiera w kieszeni nie siedzi - to jestes bardzo, bardzo naiwny... Odpowiedz Link Zgłoś
libero72 Teoria naiwnosci 23.08.10, 15:32 kretynofil napisał: > > A kto by to do ludu powiedzial? Pytam szczerze... Bo wiesz, jesli > myslisz ze jakikolwiek bankier by pozwolil na to zeby u wladzy stanal > ktos kto jeszcze u bankiera w kieszeni nie siedzi - to jestes bardzo, > bardzo naiwny... > Od tego są marzenia. Że kiedyś znajdzie sie ktoś z jajami ;))) Nie wiem czy pamietasz link z JKM...moze ja jestem z tego pokolenia co walczy i umiera ;) ale idzie do przodu... A może doczekam tego wesołego momentu kiedy okaże się że "król jest nagi" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Idzie do przodu? 23.08.10, 15:46 > Od tego są marzenia. Że kiedyś znajdzie sie ktoś z jajami ;))) Jakby ktos mial jaja to w ogole by z bankami nie dyskutowal. JKM to taka sama marionetka jak Tusk czy Kaczynski - mocny w gebie, gada co elektorat chce uslyszec (inny elektorat, mniejszy, ale to bez znaczenia) - ale bez pomyslu na rzadzenie. Wieczna opozycja - z tego mozna calkiem niezle zyc :) > A może doczekam tego wesołego momentu kiedy okaże się że "król jest nagi" ;) Chetnie rowniez. Chociaz, jak mawiaja - "uwazaj o co prosisz bo mozesz to dostac" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
libero72 A dlaczego nie... 23.08.10, 16:01 kretynofil napisał: > Chetnie rowniez. Chociaz, jak mawiaja - "uwazaj o co prosisz bo > mozesz to dostac" ;) Nadal twierdzę że byłoby ciekawie ;) A poza tym nie widzę powodów aby na tym forum kierować się "poprawnoscią polityczną". Banki złe, developerzy źli...tylko biedne żuczki z 30 letnim kredytem są cacy. Co za czasy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Nie, nie sa cacy!!! 23.08.10, 16:26 Ile razy mam to napisac? Jelenie nie sa cacy. Cacy jest KNF (a moze by byla gdyby ta rekomendacja weszla w zycie w 2004 roku) - i tyle. Nikt tu jeleni nie zaluje - ale swojej kasy, ktora na ratowanie tychze (choc tak naprawde chodzi o ratowanie deweloperow i bankow, tak jak w greckiej zadymie nie chodzi o grekow) zostanie wydana. I to ma prawo sie nie podobac! Odpowiedz Link Zgłoś
hooligan1414 tak, elcedeki i plazmy też 23.08.10, 13:46 tym pytaniem zaliczyłeś się to tego szerokiego grona, z którym nie sposób prowadzic jakiejkolwiek dyskusji na poziomie. Tego typu pytanka w swym założeniu sarkastyczne to tylko maskowanie malizny intelektualnej i świadomego braku argumentów. Czy nie widzisz niebezpieczeństw płynących z tej sytuacji. mieszkanie to nie telewizor - to obciążenie na lata, dodajmy duże obciążenie. mieszkania te w dużej części sa przewartościowane. wiem, wiem, zaraz mnie zapluje neoliberalny pomiot, ale ich przewartościowanie wynika z całkoitego oderwania ceny sprzedaży od kosztów wytwarzenia - nawet do 100%! i kto korzystan na takiej sytuacji? banki (oczywiście dopóki frajerzy karnie spłacają). tylko co to za banki? do kogo należą? gdzie transferowane są zyski? casus UniBancruto niczego cię nie nauczył? drudzy w kolejce - devele - z ich "sukcesów" cieszą się w szczególności pracownicy firmy bomardier - znów opchną następny odrzutowiec nastepnemu potentatowi, no chyba że Wojciechowski kupi drugi do pary. Faktycznie - polska gospodarka odetchnęła pełną piersią. no może jeszcze kupią parę porsche czy ferrari albo jakis jachcik - kto jest na tym stratny, a kto zyskuje. Napiszesz - "co cię obchodzi frajerze co robią ze swoja zarobiona forsą" - owszem, po części masz rację, tyle ze ten zarobek powstał w nienormalnych warunkach, w których polskie państwo w interesie swoim i przyszłych pokoleń powinno intereniować z całą stanowczością. Bo uwierz mi, mimo wszystko mieszkanie NIE jest dobrem jak każde inne - te kilkaset pustaków i trochę betonu to być albo nie być dla rodziny. czyli byc albo nie być dla społeczeństwa Odpowiedz Link Zgłoś
black_halo Re: tak, elcedeki i plazmy też 23.08.10, 14:09 Dodajemy, ze nie tyle chodzi o przewartosciowanie bo jak juz ktos kupil to bedzie mieszkal do usranej smierci i zostawi dzieciom czy wnukom. Problem jest w tym, ze przez 30 lat finalny koszt odsetek to ponad drugie tyle kwoaty kredytu czyli kredyt na 300 tys to ok. 400 tys odsetek czyli razem 700 tys splacanych bankowi. A najgorsze jest to, ze za 30 lat te mieszkanie moze byc warte najwzyej 150 tys a praktycznie nie wiadomo ile bedzie warte bo 30letnie budynki maja tp do siebie, ze zbliza sie termin wymiany wielu instalacji a do tego nie ma zadnej pewnosci jak to zostalo zbudowane. Bo deweloper przeciez musial zmaksymalizowac zyski wiec moze uzyl tanszych materialow albo zbudowal na nieodpowiednim terenie, moze w planach zagospodarowania w okolicy jest autostrada, obwodnica lub lotnisko, oczyszczalnia sciekow, wyspisko albo biogazownia. I jestes udupiony na 30 lat. jak kupiles Krawkowie to juz niestety nie wyjedziesz do Poznania i ... Odpowiedz Link Zgłoś
libero72 Re: tak, elcedeki i plazmy też 23.08.10, 14:13 hooligan1414 napisał: > tym pytaniem zaliczyłeś się to tego szerokiego grona, z którym nie > sposób prowadzic jakiejkolwiek dyskusji na poziomie. Tego typu > pytanka w swym założeniu sarkastyczne to tylko maskowanie malizny > intelektualnej i świadomego braku argumentów. Fajnie zostać wypunktowanym na dzień dobry. Szczególnie przy pomocy bełkotu. :))) > Czy nie widzisz > niebezpieczeństw płynących z tej sytuacji. mieszkanie to nie > telewizor - to obciążenie na lata, dodajmy duże obciążenie. > mieszkania te w dużej części sa przewartościowane. wiem, wiem, zaraz > mnie zapluje neoliberalny pomiot, ale ich przewartościowanie wynika > z całkoitego oderwania ceny sprzedaży od kosztów wytwarzenia - nawet > do 100%! i kto korzystan na takiej sytuacji? banki (oczywiście > dopóki frajerzy karnie spłacają). Drogi geniuszu, a cóż to spowodowało tak wielkie oderwanie cen sprzedaży od rzeczywistej wartości??? Najazd teletubisiów z walizkami pieniędzy??? >tylko co to za banki? do kogo > należą? gdzie transferowane są zyski? casus UniBancruto niczego cię > nie nauczył? A co miał mnie nauczyć??? Proszę oświeć... > drudzy w kolejce - devele - z ich "sukcesów" cieszą się > w szczególności pracownicy firmy bomardier - znów opchną następny > odrzutowiec nastepnemu potentatowi, no chyba że Wojciechowski kupi > drugi do pary. Faktycznie - polska gospodarka odetchnęła pełną > piersią. no może jeszcze kupią parę porsche czy ferrari albo jakis > jachcik - kto jest na tym stratny, a kto zyskuje. No i...??? Bełkot jak na zebraniu młodzieżówki Samoobrony po 10 piwach. Napiszesz - "co > cię obchodzi frajerze co robią ze swoja zarobiona forsą" - owszem, > po części masz rację, tyle ze ten zarobek powstał w nienormalnych > warunkach, w których polskie państwo w interesie swoim i przyszłych > pokoleń powinno intereniować z całą stanowczością. Taaaak - za czasów Bieruta interweniowało, za czasów Gomułki interweniowało, za czasów Gierka interweniowało... Bo uwierz mi, > mimo wszystko mieszkanie NIE jest dobrem jak każde inne - te > kilkaset pustaków i trochę betonu to być albo nie być dla rodziny. > czyli byc albo nie być dla społeczeństwa Miło słyszeć że warunkiem sine qua non istnienia rodziny jest posiadanie kilkuset pustaków i trochę betonu. Tak samo jak warunkiem istnienia alkoholizmu jest posiadanie alkoholu. Mieszkanie to takie samo dobro jak inne, debili wierzących że to jest co innego kilka lat temu nazywano "inwestorami". Jak widać wiara przetrwała... Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Libero, daj sobie na luz... 23.08.10, 14:29 > Drogi geniuszu, a cóż to spowodowało tak wielkie oderwanie cen sprzedaży od rzeczywistej wartości??? Najazd teletubisiów z walizkami pieniędzy??? Poniekad? Moj doradca z otwartego fajansu byl do teletubisia podobny. Przyniosl mi walizke pieniedzy i powiedzial ze moge ja dostac za darmo* jesli tylko kupie mieszkanie u kolegi dostarczyciela walizeczki. Rzecz jasna walizki nigdy do reki nie dostalem, co to to nie, ale ogolnie - wygladalo to tak jak piszesz. * - za malutkie ratki wynoszace w sumie od 200 do 1000 procent wartosci mojego mieszkania. > A co miał mnie nauczyć??? Ano tyle ze na odpowiednio wysokim szczeblu nie dziala "niewidzialna reka rynku" tylko paru kolesi? > No i...??? Ano to ze rozwarstwienie dochodow do niczego dobrego nie prowadzi. W Polsce (jeszcze) tego nie ma - ale radze sie przejechac po krajach gdzie rozwarstwienie dochodow jest "dziedziczne" i zobaczyc sobie jak to sie odbija na jakosci zycia. Zycia WSZYSTKICH, rowniez tych ktorzy w danej chwili sa "na gorze"... > Taaaak - za czasów Bieruta interweniowało, za czasów Gomułki interweniowało, za czasów Gierka interweniowało... I zle bylo? Dlugi z tamtych czasow splacilismy w 10-15 lat. Te ktore zaciagamy dzisiaj zeby transferowac je do kieszeni "kapytalystow" beda splacac nasze prawnuki jak na starej dobrej plantacji w afryce... > Miło słyszeć że warunkiem sine qua non istnienia rodziny jest posiadanie kilkuset pustaków i trochę betonu. Nie posiadanie. Posiadanie dostepu do takowego. Z mojej perspektywy - lepiej zeby panstwo budowalo (lub pozwalalo budowac) czynszowki i sciagalo czynsze (podatki od czynszow) niz zeby stalo jak pie... w kacie i patrzylo jak ludzie oddaja swoje 30-letnie zarobki zlodziejom w bialych kolnierzykach... Odpowiedz Link Zgłoś
libero72 Wiem, wiem... 23.08.10, 14:36 ...ja jestem fundmentalista przy którym Balcerowicz wyglada jak prawa reka Stalina... ;) Ale intryguje mnie jedno pytanie: co by było gdyby zniesiono gwarancje dla depozytów w bankach??? Jakby lud pracujacy miast i wsi dowiedział się ze od jutra nie moze wszystko stracić jak "bank" wywinie pokazowego orła...Ale byłaby jazda... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Uciekasz, misiu, od odpowiedzi ;) 23.08.10, 14:47 > Ale intryguje mnie jedno pytanie: co by było gdyby zniesiono gwarancje dla depozytów w bankach??? Trzy rzeczy: najpierw by nic nie bylo, pieniadze by sobie po prostu wyplynely za granice. Nastepnego dnia gazeta by to oglosila a trzeciego dnia bylaby wielka zabawa w rewolucje. Ja odpowiedzialem na Twojego posta. A Ty odpowiesz na mojego? Odpowiedz Link Zgłoś
libero72 Dobra odpowiadam 23.08.10, 15:24 > Poniekad? Moj doradca z otwartego fajansu byl do teletubisia podobny. > Przyniosl mi walizke pieniedzy i powiedzial ze moge ja dostac za > darmo* jesli tylko kupie mieszkanie u kolegi dostarczyciela > walizeczki. Rzecz jasna walizki nigdy do reki nie dostalem, co to to > nie, ale ogolnie - wygladalo to tak jak piszesz. No i ok. Miałeś wyjście - wejść w układ z teletubisiem albo nie. Nie wszedłeś i wieczna chwała Tobie za to. Inni weszli ale czy teraz masz płakać i głaskać ich po główkach za to że byli idiotami? Ja akurat idiotów nie żałuję. > Ano tyle ze na odpowiednio wysokim szczeblu nie dziala "niewidzialna > reka rynku" tylko paru kolesi? Nazbyt enigmatycznie zabrzmiało to szanowny kolego. Zawsze można zwalić na "onych" w imię obrony "dobra wspólnego".... > Ano to ze rozwarstwienie dochodow do niczego dobrego nie prowadzi. W > Polsce (jeszcze) tego nie ma - ale radze sie przejechac po krajach > gdzie rozwarstwienie dochodow jest "dziedziczne" i zobaczyc sobie jak > to sie odbija na jakosci zycia. Zycia WSZYSTKICH, rowniez tych ktorzy > w danej chwili sa "na gorze"... Wierzymy w egalitaryzm??? Zawsze będzie rozwarstwienie. Powiedz mi co w tym złego. > Nie posiadanie. Posiadanie dostepu do takowego. Z mojej perspektywy - > lepiej zeby panstwo budowalo (lub pozwalalo budowac) czynszowki i > sciagalo czynsze (podatki od czynszow) niz zeby stalo jak pie... w > kacie i patrzylo jak ludzie oddaja swoje 30-letnie zarobki zlodziejom > w bialych kolnierzykach... Nadal wierzysz w mit Państwa. A ja n-ty raz będę pisał że Państwo nie jest po to aby budowac mieszkania. Ale ja jestem fundamentalista. Zadam pytanie : skoro Państwo ma budowac mieszkania to czemu nie miałoby produkowac samochodów, wódki, zapałek, hodować świń, itp. itd. Przecież wystarczy tylko jeszcze trochę podatków na rzecz Państwa i będziemy tacy szczęsliwi... Odpowiedz Link Zgłoś
hooligan1414 ty naprawdę nie rozmiesz, czy po prostu głupi? 23.08.10, 15:40 Bo mieszkanie JEST szczególnym dobrem, tylko neoliberlany rak przerobił ci mózg na styropian. Jak wytłumaczysz to, łaskawco, że niejacy Tamas i Jan Batowie (rodzina Bata) zbudowali swoim pracownikom całe urządzone miasto z domkami do zamieszkania - Zlin (w międzyczasie Gottvaldov). chyba raczej nie nazwiesz ich komunistami ani nawet socjalistami, bo jęzor ci kołem stanie za to bluźnierstwo. Jak to jest że właściciele sląskich kopalń budowali swoim górnikom familoki. Bo rozumieli pewne sprawy, których ty nie zrozumiesz nigdy - albo jesteś tak zaślepiony, albo masz za mało zwojów pod sufitem. Albo tez jedno i drugie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: ty naprawdę nie rozmiesz, czy po prostu głupi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.10, 15:43 W Łodzi na przełomie XIX i XX wieku również powstały całe osiedla, a wręcz miasta w mieście (przykład - Księży Młyn), budowane przez przedsiębiorcę dla robotników... Odpowiedz Link Zgłoś
libero72 Re: ty naprawdę nie rozmiesz, czy po prostu głupi 23.08.10, 15:58 Wybacz ale wlaśnie udowodniłeś na własnym przykładzie że jednak jesteś "idiotą idealnym". Przez myśl nie przeszło dlaczego "kapitalista" to zrobił??? Z własnych pieniędzy??? Ocha jacy to byli Swięci Mikołajowie, jacy piękni, jacy dobrzy, a z oczu tryskało im samo dobro.... Chyba zaczynam rozumieć co miał na myśli autor powiedzenia : "Nie sprzeczaj się z idiotą. Sprowadzi on dyskusję do swojego poziomu i pobije Cię doświadczeniem" Zostałem pobity... ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
hooligan1414 Re: ty naprawdę nie rozmiesz, czy po prostu głupi 23.08.10, 16:05 ciężko się z toba gada - podejrzewam giertychową maturę bez matematyki. popełniasz prawie wszystkie błędy logicznego wnioskowania. Czy ja gdzieś napisałem, że oni robili to z miłości? - NIE - robili to z wyrachowania, dla biznesu. biznesem państwa (tak przynajmniej pisali prawie 3 wieki temu Rouseeau i inni, chyba dalej w to wierzymy, co?) jest pomyslność obywateli tak obecnie, jak i w przyszłości. a przyszłość tworzymy już TERAZ - wyrachowany interes państwa (choćby mieć w przyszłości wielu zadowolonych z zycia podatników) to pomoc w ich powstawaniu - bez dostepnych mieszkań zapomnij - już teraz śrdnia dzietność polskiej kobiety to 1,23, czyli zapaść i armageddon - rozumiesz, żałosny człowieczku? Odpowiedz Link Zgłoś
libero72 Re: ty naprawdę nie rozmiesz, czy po prostu głupi 23.08.10, 16:16 hooligan1414 napisał: > ciężko się z toba gada - podejrzewam giertychową maturę bez > matematyki. popełniasz prawie wszystkie błędy logicznego > wnioskowania. Czy ja gdzieś napisałem, że oni robili to z miłości? - > NIE - robili to z wyrachowania, dla biznesu. biznesem państwa (tak > przynajmniej pisali prawie 3 wieki temu Rouseeau i inni, chyba dalej > w to wierzymy, co?) jest pomyslność obywateli tak obecnie, jak i w > przyszłości. a przyszłość tworzymy już TERAZ - wyrachowany interes > państwa (choćby mieć w przyszłości wielu zadowolonych z zycia > podatników) to pomoc w ich powstawaniu - bez dostepnych mieszkań > zapomnij - już teraz śrdnia dzietność polskiej kobiety to 1,23, > czyli zapaść i armageddon - rozumiesz, żałosny człowieczku? Przeczytaj co napisałeś dziecię epoki humanistycznej. Jeżeli zadaniem Państwa jest stworzenie warunków dla mnożenia niewolników ( vide podatników ) to lepiej wybudować baraki do masowej kopulacji. Plus zakaz aborcji, nakaz posiadania minimum 6 dzieci. Ale tekst to giertychowej maturze to był niezły :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 uzupelnie tylko 23.08.10, 16:21 na Gornym Slasku i nawet w Zaglebiu byly osiedla przyfabryczne, budowane przez przebrzydlych kapitalistow przy kazdej wiekszej firmie. Niektore jak Nikiszowiec byly architektonicznie ciekawe. Przyczyna tej " milosci" byla chec utrzymania wykwalifikowanych i niewykwalifikowanych robotnikow i ich dyspozycyjnosc. Srodki masowej komunikacji praktycznie nie istnialy i gwoli przypomnienia samochodow tez praktycznie nie bylo. Kapitalista byl zainteresowany zdrowym, wydajnym robotnikiem i z tego powodu zatrudnial tez lekarza lub felczera w przychodni przyzakladowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: uzupelnie tylko IP: 78.8.192.* 23.08.10, 21:12 > Srodki masowej komunikacji praktycznie nie istnialy i gwoli > przypomnienia samochodow tez praktycznie nie bylo. Gwoli uzupełnienia - nawet tramwaje na przełomie XIX i XX w były transportem dla bogatszych (były za drogie na codzienną jazdę dla robotnika). > Kapitalista byl zainteresowany zdrowym, wydajnym robotnikiem i z > tego powodu zatrudnial tez lekarza lub felczera w przychodni > przyzakladowej. Nierzadko sam był fundatorem szpitali.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: ty naprawdę nie rozmiesz, czy po prostu głupi IP: *.warszawa.vectranet.pl 23.08.10, 20:44 buahaha 'biznesem państwa (tak > przynajmniej pisali prawie 3 wieki temu Rouseeau i inni, chyba dalej > w to wierzymy, co?)' Wiesz jak mówił Lenin na takich jak Ty? Pozyteczni idioci. Bo naprawde trzeba byc idiota zeby wierzyc ze biznesem panstwa jest pomyslnosc obywateli. Biznesem panstwa jest grabienie obywateli. Po drugie jak rozumiem, wysoka dzietnosc w poprzednich wiekach jak i we wspolczesnych krajach arabskich jest spowodowana spelnieniem wszystkich potrze mieszkaniowych. A wszystkie zachodnie kraje cierpia od namiaru dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 odpowiedz kobiety 23.08.10, 22:27 pigulka antykoncepcyjna ma 50 w tym roku. Obejrzyj sobie statystyki urodzin od czasu jej wprowadzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiesiek Re: ty naprawdę nie rozmiesz, czy po prostu głupi IP: *.183.232.202.dsl.dynamic.eranet.pl 23.08.10, 16:43 > "Nie sprzeczaj się z idiotą. Sprowadzi on dyskusję do swojego > poziomu i pobije Cię doświadczeniem" Uniwersalny argument rozstrzygający każdy spór. A należałoby raczej pokazac na przykładach, że Twój rozmówca jest większym idiotą niż Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Dziekuje! 23.08.10, 15:58 > No i ok. Miałeś wyjście - wejść w układ z teletubisiem albo nie. Nie wszedłeś i wieczna chwała Tobie za to. Ooo, wrecz przeciwnie. Wszedlem i dostalem (albo raczej "nie dostalem") walizeczke i kupilem kwadrat. > Inni weszli ale czy teraz masz płakać i głaskać ich po główkach za to że byli idiotami? Ale tu nie chodzi o to zeby ich po glowce glaskac, zalowac czy cokolwiek. Tu chodzi o rekomendacje KNF ktora pozwoli uniknac sytuacji w ktorej ciezar takiej "jeleniej kuli u nogi" obciazy gospodarke na tyle ze stracimy dynamike rozwoju. I uprzedzajac Twoje pytanie - tak, uwazam ze panstwo powinno takie regulacje wprowadzac, skoro panstwo (podatnicy) ponosza koszty kretynskiego zakredytowania. Bo mozna kretynow nazwac kretynami, mozna sie z nich posmiac, ale trzeba rozumiec ze "ich" decyzja bedzie miala konsekwencje dla nas wszystkich. > Nazbyt enigmatycznie zabrzmiało to szanowny kolego. Bo sprawa nie jest latwa? > Wierzymy w egalitaryzm??? Zawsze będzie rozwarstwienie. Powiedz mi co w tym złego. Roznica w zatrudnieniu ma motywowac do pracy, a nie demotywowac - a uwierz mi, jesli smieciarz bedzie zarabial 1/100 tego co osoba ktorej smieci wynosi to bedzie wolal zajumac niz pracowac. Rozumie? W Belgii ludzie sie do siebie usmiechaja i sa przyjazni. Nie brakuje Ci tego w PL? To porownaj sobie wspolczynniki rozwarstwienia dochodow, a zrozumiesz z czego to wynika... > Zadam pytanie : skoro Państwo ma budowac mieszkania to czemu nie miałoby produkowac samochodów, wódki, zapałek, hodować świń, itp. itd. Misiu-pysiu, Ty mi sie tu nie baw w sofizmat rozszerzenia. Ja moge tak samo odwrocic Twoje pytanie: skoro panstwo nie jest od budowania mieszkan to czemu nie zrezygnowac ze wszystkiego i zamiast demokracji wprowadzic anarchie? Ja nie uwazam ze panstwo ma budowac mieszkania - ale skoro buduje drogi (dla biznesu glownie, przeciez nie dla poslow) i mosty, to mieszkania tez moze budowac. Glownie po to zeby w duzych miastach (w ktorych zycie jest drogie) zapewniac rezerwuar taniej sily roboczej. W obrebie murow zamkowych tez sie budowalo izby dla kucharek i praczek - bo jakby im trzeba bylo placic tyle zeby same sie przed zbojami obronily to by krolowie sami musieli sobie prac i gotowac... Rozumie? Odpowiedz Link Zgłoś
libero72 Na dzisiaj koniec 23.08.10, 16:08 No i ponownie pozostaliśmy w okopach po różnych stronach. A na zakończenie: po co anarchia??? Monarchia to jest ideał. Przynajmniej z punktu widzenia tej jedynej właściwej osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Tchorz i defetysta ;) 23.08.10, 16:24 Znowu sie zwinales zanim odpowiedziales na moje pytania ;) A tak na powaznie - grales kiedys w SimCity? Pograj - a zrozumiesz dlaczego potrzebne sa tanie mieszkania, nawet w najdrozszych miastach na swiecie - bo ktos musi prac i ktos musi smieci wywozic... I druga sprawa: panstwo ma chronic swoich obywateli. Tak przed nalotem dywanowym jak i przed atakiem spekulacyjnym - bo jeden i drugi moze wyrzadzic podobne szkody... Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: Na dzisiaj koniec 23.08.10, 20:20 Przecież monarchia to tylko forma - nic nie mówi o treści danego ustroju. Równie dobrze możemy mieć formalną monarchię, która będzie wypełniała ideały socjalizmu :P Odpowiedz Link Zgłoś
black_halo Re: ciężko będzie powstrzymać wariatów kredytowyc 23.08.10, 14:02 Moze nie kupowali tv czy radia co pol roku ale gdzies wychodzili, korzystali z uslug i kupowali duzo wiecej. Jesli sama rata kredytu pochlania 50-60% twojego dochodu to ciezko za reszte coskolwiek konsumowac. A byly przeciez nagminne przypadki naciagania zdolnosci kredytowej w rodzaju 500 zlotych miesiecznie na jedzenie dla czterech osob, byle tylko miec zdolnosc i kupic te pare metrow na kredyt nawet nie na 30 a na 40 czy 50 lat. Czy mozesz zagwarantowac, ze jutro nic zdarzy sie nic co zrujnuje twoje finanse na wiele lat? Bo np. mojej kolezance urodzilo sie bardzo chore dziecko co zmusilo ja do zostania w domu zamiast powrotu do pracy. Skutek jest taki, ze wczesniej 3500 raty to byla jakies 40% miesiecznych dochodow, dzisiaj po oplaceniu rachunkow zostaje im na zycie w stolicy ... 900 zlotych. Moj ojciec na ten przyklad mial kolizje drogowa, ktos wymusil pierwszenstwo i nieszczescie gotowe. Niestety byl dzien po weselu, myslal, ze nie ma juz alkoholu we krwi wiec wsiadl do samochodu. Wedle prawa on jest winny, naprawa samochodu to kilka tysiecy, toczace sie wiele miesiecy boje w sadzie i ok. 40 tys do zwrotu dla ubezpieczyciela z tytulu zniszczonych aut. Na szczescie stac go by zaplacic i na szczescie nie stracil pracy ani nie poszedl siedziec bo i to sie zdarza. 28letni kuzyn mojej przyjaciolki dostal pierwsza dobra prace, ozenil sie i wzial kredyt. Rok pozniej siedzial z rodzina przy swiatecznym stole, wstal do toalety i nagle upadl - niezywy. Sekcja zwlok wykazala tetniaka mozgu, ktory pekl - nie dawal zadnych objawow poza lekkimi bolami glowy, ktore przeciez ma od czasu do czasu kazdy, a zwlaszcza przepracowany kredyciarz. Jesgo zona zostala z kredytem na najblizsze 29 lat, dzieckiem w drodze i pensja, ktora pozwala placic jedynie rate za mieszkanie, ktore teraz wynajmuje z czego ma skromny dochod. Mieszka u rodzicow. Odpowiedz Link Zgłoś
black_halo Re: ciężko będzie powstrzymać wariatów kredytowyc 23.08.10, 12:32 Odpowiedz sobie na pytanie czy kredyt, gdy rata przy kwocie powiedzmy 300 tys na 30 lat wyniesie cie jakies 2.5 tys plus czynsz i rachunki, naprawde jest alternatywa dla wynajmu za 1200 plus rachunki. Roznice 1300 zlotych mozesz spokojnie odkladac przez 2-3 lata zbierajac przez ten czas jakies 40-50 tys na wklad wlasny. Do tego czasu ceny mieszkan spadna na tyle, ze bedziesz juz mial jakies 30-40% wkladu i wtedy sobie zostawisz 10 tys jako oszczednosci na czarna godzine a wysokosc twojej raty bedzie na poziomie 1000-1200 zlotych czyli rowna wynajmowi i wtedy bedzie ci sie oplacalo. A tu prosze, przelicz sobie jaka jest roznica miedzy wynajmem a kredytem na 30 lat na twoj wymarzony aparatament poltorej godziny samochodem od centrum o powierzni 38m2. Kalulator kredytowy Odpowiedz Link Zgłoś
12jarek12 yyebnie ta bańka nieruchomościowa 23.08.10, 10:06 yyebnie ta bańka nieruchomościowa. To jak łańcuszek - jeszcze politycznie podtrzymują, ale jelenie już się kończą i wtedy okaże się że jest wilka czarna .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xplict Re: Dziś wchodzi w życie rekomendacja T IP: *.echostar.pl 23.08.10, 10:24 taaaak dawać, dawać - na lewo i prawo, w imię hasła "bo mi się należy" a co tam zdolność kredytowa , a co tam historia w BIKu... Dawać - niech lud sobie kupuje plazmy, kina domowe... Dobrobyt panie.... Odpowiedz Link Zgłoś
xplict Re: Dziś wchodzi w życie rekomendacja T 23.08.10, 10:24 taaaak dawać, dawać - na lewo i prawo, w imię hasła "bo mi się należy" a co tam zdolność kredytowa , a co tam historia w BIKu... Dawać - niech lud sobie kupuje plazmy, kina domowe... Dobrobyt panie.... Odpowiedz Link Zgłoś
nowaczynska_76 Dziś wchodzi w życie rekomendacja T 23.08.10, 11:05 Z jednej strony to dobrze bo ryzyko, iż nieodpowiednie osoby dostaną kredyty (te których de facto na kredyt nie stać), dobrze bo może zmniejszony popyt pozwoli na obniżenie cen nieruchomości, które nijak się mają do zdolności zakupowej Polaków a źle bo jeżeli ceny nie spadną to znów dominujący stanie się model rodzice w 1 pokoju, a ich dzieci ze swoimi dziećmi w 2 pokoju... Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Jak maja ceny nie spasc?! 23.08.10, 11:17 Ceny nie sa regulowane urzedowo (albo: niedlugo juz nie beda), popyt spadnie a podaz nadal przekracza zapotrzebowanie na nastepnych 10 lat. Nie ma opcji zeby ceny dalej nie lecialy w dol... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Dziś wchodzi w życie rekomendacja T IP: *.chello.pl 23.08.10, 11:19 Ale co tak naprawde ulega teraz zmianie? Wiekszosc bankow juz wczesniej wymagala ubezpieczenia braku wkladu wlasnego (20% wartosci nieruchomosci). Nawet jesli kredyt w euro pojdzie w zapomnienie, to ludzie beda zadluzac sie w zlotowkach. Beda placic wiecej i juz - zdolnosc kredytowa w euronach i tak byla liczona jak dla kredytu zlotowkowego. Wiec tak naprawde z wyprzedzeniem mozna napisac - w bierzacym kontekscie spolecznym i gospodarczym nie ma OBECNIE przeslanek, aby liczba kredytow i ich ilosc miala spadac. Ergo - ceny mieszkan spadac nie beda. We wzrosty tez nie wierze. Ale jak ktos wynajmuje i wyrzuca kase komus w kieszen, rownie dobrze moze wynajmowac od banku. Przynajmniej kiedys to mieszkanie COS bedzie warte. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Hihihihi - nastepny jelen ;) 23.08.10, 11:43 > w bierzacym kontekscie spolecznym i gospodarczym nie ma OBECNIE przeslanek, aby liczba kredytow i ich ilosc miala spadac. Rozumiem ze chodzi Ci o dynamike kredytow? To zapewniam Cie ze bedzie spadac. Nie tylko dlatego ze ich ilosc ograniczy rekomendacja KNF - ale rowniez wygaszanie programu RnS, spadek sily nabywczej, wzrost stop procentowych w Szwajcarii itd. > Ale jak ktos wynajmuje i wyrzuca kase komus w kieszen, rownie dobrze moze wynajmowac od banku. Przynajmniej kiedys to mieszkanie COS bedzie warte. Dokladnie bedzie warte jedna trzecia tego co wpakujemy bankowi do kieszeni. W wariancie wynajmu tracisz przynajmniej tylko raz, nie dwa razy... No, ale tlumacz sobie ze w tym smiesznym kraiku ktory wkrotce padnie pod ciezarem wlasnych dlugow i niesprzyjajacej demografii - tona cegiel i worek cementu to cos wartego trzydziestoletnich wyrzeczen... Odpowiedz Link Zgłoś
makova_panenka Re: Hihihihi - nastepny jelen ;) 23.08.10, 13:56 Toruński klasyk mawia "Tyle wolności ile własności". Masz odmienne zdanie? Odpowiedz Link Zgłoś
steamtrain Re: Dziś wchodzi w życie rekomendacja T 23.08.10, 11:47 Jasne. Co innego ubezpieczenie braku wkladu a co innego 20% wklad. w > bierzacym kontekscie spolecznym i gospodarczym nie ma OBECNIE przeslanek, aby > liczba kredytow i ich ilosc miala spadac. Serio ? Rosnaca liczba bezrobotnych, spadajaca liczba mlodych, nadciagajaca zapasc demograficzna, rekomendacje T i S, podwyzszenie stop procentowych ktore sa tylko kwestia czasu. Rosnacy dlug publiczny podwyzki zywnosci, benzyny, pradu... Zyjesz w Polsce czy na ksiezycu ? Ale jak ktos wynajmuje i wyrzuca kase komus w > kieszen, rownie dobrze moze wynajmowac od banku Serio ? Tylko ze za wynajem placi teraz POLOWE tego co placilby splacajac raty i czynsz. Idz sie przewietrz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Dziś wchodzi w życie rekomendacja T IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.10, 11:58 > Nawet jesli kredyt w euro pojdzie w zapomnienie, to ludzie beda zadluzac sie > w zlotowkach. Ci którzy mogli dostać kredyt, tylko dzięki sztuczkom, bo ich na niego stać normalnie nie było - nie dostaną. Toteż będzie dalej zapotrzebowanie na mieszkania, ale duzo tansze. Jak myslisz, co zrobia sprzedający? Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 dobre ... 23.08.10, 12:31 Nawet bez tej rekomendacji wszystkie przesłanki mówią, że ceny będą lecieć w dół. Najważniejsza z nich to demografia i ogólna bieda społeczeństwa. Teraz jeszcze wzrost kosztów utrzymania ... Szkoda tylko tych frajerów, którzy dali się złapać na hasła typu "nie kupiłeś przegrałeś życie". Ci są uziemieni w swoich kwadratach do końca niewoli kredytowej. Odpowiedz Link Zgłoś
black_halo Re: dobre ... 23.08.10, 12:40 A tak sie zarzekalli, ze kto nie kupil ten przegral zycie. Dupa, jakis glos rozsadku podpowiedzial mi zeby nie kupowac ... trzy miesiace pozniej dostalam wymowienie i juz widze mnie splacajaca rate kredytu z pensji kelnerki bo tym sie bawilam podczas szukania nowej pracy. Dzisiaj doskonale widze, ze nie ma sensu zazynac sie przez 30 lat dla paru cegiel, ktore niby za 30 lat maja byc moje wlasne. Nie pojechac na wakacje, nie wyjsc na pizze, nie kupic nowego ciucha, ciagle oszczedzac i sie stresowac podwyzka raty bo stopy, libory, wibory,franki i euro i bog wie co jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chóligan Re: Dziś wchodzi w życie rekomendacja T IP: *.183.232.202.dsl.dynamic.eranet.pl 23.08.10, 12:50 > Beda placic wiecej i juz - zdolnosc kredytowa w euronach i tak byla >liczona jak dla kredytu zlotowkowego. Wiec tak naprawde z >wyprzedzeniem mozna napisac - w bierzacym kontekscie spolecznym i >gospodarczym nie ma OBECNIE przeslanek, aby liczba kredytow i ich >ilosc miala spadac. Ergo - ceny mieszkan spadac nie beda. Wtedy będzie wzrastac liczba zakredytowanych na amen - do końca życia wykluczonych z konsumpcji. >Ale jak ktos wynajmuje i wyrzuca kase komus w >kieszen, rownie dobrze moze wynajmowac od banku. Przynajmniej >kiedys to mieszkanie COS bedzie warte. Hej hej rok jest 2010 :) 50-metrowe - daj Boże - mieszkanie od dewelopera ma byc coś warte za 30 lat po spłacie kredytu? Może chociaż 30% tego, co zapłaciłeś? Wątpię. Znacznie większe jest prawdopodbieństwo, że będzie to rozpaczliwy slums - na który płaciło się przez 30 lat połowę - daj Boże - dochodów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cert 15% IP: *.aster.pl 23.08.10, 12:40 To bardzo zła decyzja dla tych 15% golasów, którzy nie maja nawet na 20% wkładu własnego. Ale bardzo dobra dla reszty społeczeństwa - populacja jeleni kredytowych liczących inaczej została właśnie ograniczona. Następna rekomendacja S ograniczy dostępność kredytów w walutach obcych , co wyeliminuje z populacji jeleni kredytowych kolejne 15%, tych którzy nie ogarniają możliwości wahań kursów walut i zmian wysokości stóp procentowych. Za 10 miesięcy koniec dopłat do kredytów w programie RNS dla rynku wtórnego - kolejne kilka % kredyciarzy wypadnie z gry, a za 2 lata i 4 miesiące całkowite zakończenie RNS. Dodam jeszcze, że ktoś kto chciał wziąć kredyt na resztę życia zazwyczaj już to zrobił - apogeum przypadło na lata 2007/2008, teraz walczą jeszcze niedobitki i świeży narybek administracji publicznej m. in. część z nowo zatrudnionych 26 000 urzędników. W związku z wprowadzanymi zmianami liczba osób mogących pozwolić sobie na kredyt hipoteczny za 2 lata będzie mocno ograniczona. Jaki wpływ na ceny nieruchomości będzie miało ograniczenie akcji kredytowej łatwo przewidzieć. Pompowano bańkę 3-4 lata temu udzielając kredyty 120% gołodupcom bez wkładu własnego, a teraz czeka nas stopniowe spuszczanie powietrza z balona i powrót do realnych możliwości nabywczych Polaków. Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: 15% 23.08.10, 13:06 Dorzuciłbym jeszcze jeden aspekt. Rośnie bezrobocie co sprawia, że część "szczęśliwych" "posiadaczy" "własnych" mieszkań wpadnie lub już wpadła w poważne życiowe problemy. Szkoda mi ich ale bardziej szkoda mi całego społeczeństwa, które ucierpiało przez tych pompujących bańkę na nieruchomościach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cert Re: 15% IP: *.aster.pl 23.08.10, 13:43 Nie tylko bezrobocie rośnie. Rośnie podatek VAT, rośnie akcyza, rosną rachunki za energię elektryczną i gaz, rosną czynsze, rosną ceny żywności - zacznie rosnąć inflacja , a za inflacją będą rosnąć stopy procentowe. Już wkrótce. Pierwsza podwyżka z całej serii zapewne jeszcze w tym roku. Nie wiem czy jelenie wiedzą, ale wysokość stóp procentowych ma dość duży wpływ na wysokość ich raty. Odpowiedz Link Zgłoś
steamtrain Re: 15% 23.08.10, 14:11 > Nie wiem czy jelenie wiedzą, ale wysokość stóp procentowych ma dość duży wpływ > na wysokość ich raty. Mysle, ze tak z 70% nie wie. Zapewne beda dzwonili do banku z reklamacjami, ze rata urosla o 50%. Odpowiedz Link Zgłoś
makova_panenka Re: 15% 23.08.10, 14:15 Przed 2005/2006r pojęcie "kredyt hipoteczny" praktycznie nie istniało w obiegu publicznym a ceny mieszkań nieznacznie przekraczające 100kPLN były regułą a nie patologią. Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: 15% 23.08.10, 15:04 A najważniejsze, że człowiek myślał o zebraniu funduszy na mieszkanie a nie o znalezieniu żyrantów do kredytu. Liczyły się pieniądze a nie zdolność na obietnicę ich otrzymania. Odpowiedz Link Zgłoś
ulanzalasem Dziś wchodzi w życie rekomendacja T 23.08.10, 13:03 Rekomendacja dobra, ale spóźniona o 2 lata ;) To jedna z pierwszych rzeczy o jaką powinna zabiegać Platforma po objęciu rządów, ale Rostowski jest beznadziejnym ministrem i wolał dać zarobić firmom windykacyjnym. Odpowiedz Link Zgłoś
az.anonim dla tych co myślą, że stopy zawsze będą niskie 23.08.10, 14:10 za BBC: Interest rates may hit 8% by 2012 says think tank Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Kran Dziś wchodzi w życie rekomendacja T IP: *.adsl.inetia.pl 23.08.10, 14:14 "zdolność" można podrasować wydłużając okres kredytowania ponad przeciętny czas trwania życia wraz z wprowadzeniem do umowy paragrafów dot. dziedziczenia długu, np. 1. dziedziczenie długu z automatu przez spadkobierców ustawowych bez na szczególnych warunkach, tj. bez możliwości odrzucenia spadku z takim długiem. potrzebna zmiana prawa spadkowego, ale to jest formalność. 2. kombinacje z odwróconą hipoteką, np. spłata >60% długu razem z odsetkami, zawieszenie pozostałych rat na rzecz odwróconej hipoteki, gdzie wys. śiadczenia byłaby równa wysokości płaconej raty zbyty dużo kredytów zostało zaciągniętych na mieszkanie przeszacowane o kilkaset% aby ich wartość mogła tak po prostu spaść. bankom oraz innym firmom handlującym długami byłoby to nie na rękę. poza tym pojawiłby się problem masowych licytacji i eksmisji na bruk. IMO ceny za kwadrat ustabilizują się na obecnym poziomie przez jakieś 2 pokolenia. Odpowiedz Link Zgłoś
steamtrain Re: Dziś wchodzi w życie rekomendacja T 23.08.10, 14:24 zbyty dużo kredytów zostało zaciągniętych na mieszkanie przeszacowane o kilkaset% aby ich wartość mogła tak po prostu spaść. bankom oraz innym firmom handlującym długami byłoby to nie na rękę. poza tym pojawiłby się problem masowych licytacji i eksmisji na bruk. W US nie takie pieniadze wchodzily w gre i nie tyle "grubych ryb" a mimo to nie udalo sie. > IMO ceny za kwadrat ustabilizują się na obecnym poziomie przez > jakieś 2 pokolenia. Pocieszac sie mozna. Tylko ze ma sie to nijak do rzeczywistosci. > "zdolność" można podrasować wydłużając okres kredytowania ponad > przeciętny czas trwania życia wraz z wprowadzeniem do umowy > paragrafów dot. dziedziczenia długu, np Dlug to dziedziczysz kiedy sie na to zgodzisz. Nie istnieje "automatyczne" dziedziczenie dlugu. I raczej nie pocieszaj sie ze cos takiego bedzie istnialo. Nowy czlowiek jest nowa "jednostka prawna" i nikt nie moze narzucic mu przejmowania dlugow. Ale jak napisalem. Pocieszaj sie jesli dzieki temu lzej spisz. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Jak zwykle :) 23.08.10, 14:32 Leszcze sie polecaja ze rekiny je beda ratowac ;) Nigdy nie przestanie mnie to smieszyc ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JanKran Re: Jak zwykle :) IP: *.adsl.inetia.pl 23.08.10, 16:13 nie jestem "leszcze" z kredytem po korek, ani "rekinem" inwestorem mam własne ileśtam kwadratów. przyznaję że frustruje mnie obecna sytuacja, bo chętnie dokupiłbym parę kwadratów na kredyt. wolę jednak ciasne, ale własne niż wygodę i niepewną przyszłość. nie liczę na cudowny spadek cen o dziesiąt% gdyby - daj boże - tak się stało, kupiłbym nowe lokum a starego (jeszcze) nie sprzedawał; jak spada to będzie rosnąć. ja myśle że ty *nofil zbyt emocjonalnie podchodzisz do tematu i masz czarno-biały obraz sytuacji: leszcze vs rekiny. wlasnie rekiny nie odpuszcza kasy umoczonej w "apartamenty", tzw. rekiny nie dopuszczą do tego aby pustostany w miasteczku wilanów zeszły po 4k/kwadrat (więcej nie są warte). politycy i inne cwaniaczki nakupowały cementu i pustaków jak kartofli, więc ławto nie oddadzą "swoich" zysków. RnS do dopiero początek, pożyjemu zobaczymy jakie ustawy ratujące dupy "inwestorów" wysmażą nam osły. patrząc na powyższe ciesze się z własnego-ciasnego m i mam tylko nadzieję, że żadnemu debilowi nie przydzie do łba wywłaszczyć mieszkańców mojego bloku z powodu np. budowy autostrady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Dziś wchodzi w życie rekomendacja T IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.10, 14:50 > Dlug to dziedziczysz kiedy sie na to zgodzisz. Nie > istnieje "automatyczne" dziedziczenie dlugu. I raczej nie pocieszaj > sie ze cos takiego bedzie istnialo. Nowy czlowiek jest > nowa "jednostka prawna" i nikt nie moze narzucic mu przejmowania > dlugow. W Polsce, jeśli masz powyżej 18 lat dług dziedziczysz z automatu. Możesz oczywiście w ciągu 6 miesięcy zrzec się długu, lub zmienić sposób dziedziczenia, ale to nie następuje z automatu. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 typowo polska nieznajomosc prawa 23.08.10, 14:55 > Dlug to dziedziczysz kiedy sie na to zgodzisz. Nie > istnieje "automatyczne" dziedziczenie dlugu. Proponuje lekture nie Kodeksu Prawa cywilnego (zbyt trudne), ale tutaj z komentarzami zrozumialymi dla laika: prawo.money.pl/aktualnosci/okiem-eksperta/artykul/spadek;i;konsekwencje;prawne;jego;przyjecia;lub;odrzucenia,100,0,219236.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Kran Re: Dziś wchodzi w życie rekomendacja T IP: *.adsl.inetia.pl 23.08.10, 15:12 1. polska to nie usa, tylko republika bananowa 2. pisze przecież, że prawo spadkowe można zmienić > Dlug to dziedziczysz kiedy sie na to zgodzisz. Nie > istnieje "automatyczne" dziedziczenie dlugu. niestety, nie masz racji dług=spadek masz 6 m-cy na odrzucenie spadku,przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza jeśli tego nie zrobisz automatycznie dziedziczysz ów dług. nie ma znaczenia, czy wiedziałeś o spadku. przypuśćmy, że odrzucasz trefny spadek, wtedy automatycznie przechodzi on na twoich spadkobierców. znane są przypadki odziedziczenia (nawet przez nieletnich!) długu po np. ojcu, którego na oczy nie widziały. wystarczy wprowadzić drobne udogodnienia dla wierzytelności wobec banku, np. wypdrębnić go z masy spadkowej możliwej do odrzucenia i załatwione. żeby ci lepiej wyklarować sytuację: przykładowo dziedziczysz mieszkanie hipoteczne, spłacone w 50% możesz je przyjąć i spłacać dalej lub -jeśli się uda-, sprzedać razem z hipoteką i po rozliczeniu się z bankiem zyskać parę groszy. załużmy jednak, że wg twoich kalkulacji straciłbyś na tym interesie, więc możesz: a) odrzucić spadek b)przyjąć go z dobrodziejstwem inwentarza, co jest dość karkołomne i kosztowne. wtsraczy wprowadzić regulację, że np. warianty a) i b) nie mają zastosowania do nieruchomości w ogóle, włączając w to ustanowione na nich zabezpieczenia. w praktyce będzie wyglądało to tak, spadkobierca lokalu z hipoteką będzie musiał rozliczyć się z wierzycielem, który zyska prawo wszczęcia egzekucji komorniczej przeciwko niemu. przypuszczam, że w większości przypadków skończy się to sprzedażą mieszkania za cenę równą wys. kwoty poztałej do spłacenia lub kontynuacją spłaty i korzystaniem z lokalu poprzez zamieszkanie lub wynajęcie go. koszty społeczne będą więc niewielkie a mechanizm ten zapezpieczy spadek cen mieszkań poniżej obecnej (przeszacowanej) ich wartości. manewr z odwróconą hipoteką o wartości "zerowej" jest jeszcze łatwiejszy. **** Nowy czlowiek jest > nowa "jednostka prawna" i nikt nie moze narzucic mu przejmowania > dlugow. > hehe, dobre, fajny materiał na grafiti Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Dziś wchodzi w życie rekomendacja T IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.10, 15:18 Nieletni dziedziczą z automatu dobrodziejstwem inwentarza.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amy Luzik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.10, 14:38 A ja pierwszy kredyt na 30 lat spłaciłam w 4 lata. Teraz mam drugi na 30 lat i po 2 już połowa spłacona. To pewnie też idiotka jestem, nie? :) Mnóstwo ludzi bierze kredyty na 30+ lat po to żeby mieć od razu do dyspozycji dużą gotówkę, a potem to realtywnie szybko spłacają, w 4- 5 lat. Czemu nie oszczędzać spytacie? A temu, że to nie takie proste, jak nie ma "przymusu" :). Kasa się najczęściej rozchodzi i nici z oszczędzania. Pozdrawiam gołodupców, co do końca życia będą ciułać po 150PLN miesięcznie na kawalerkę i z mamusią mieszkać, aby tylko kredytu nie brać :). Odpowiedz Link Zgłoś
steamtrain Re: Luzik 23.08.10, 14:44 Oczywiscie oczywiscie. Widzac ten styl jak i zakonczenie wierzymy. No i oczywiscie ten pierwszy kredyt brany jeszcze przed banka ale do dyskusji wrzucony A ten drugi to 30 letni splacony w polowie po 2 latach. Jakie ratki byly ? Mozesz sypnac liczbami ? Odpowiedz Link Zgłoś
hooligan1414 wity opadły 23.08.10, 14:48 nie wiem co to za ludzie, ale polecam zastrzyki i pasami do łóżka. "Mnóstwo". "po to żeby mieć od razu do dyspozycji dużą gotówkę" - buahahah haha - chociaż fakt, może i jest ich mnóstwo - to by tłumaczyło ekonomiczne zidiocenie tego narodu, "sukcesy" gospodarcze vide 700 miliardów zł w plecy i brak jakichkolwiek polskich marek znaczących cokolwiek. Fakt, może i jesteś odiotka. ale nie znam konkretnego przypadku Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil No to powodzenia :) 23.08.10, 14:50 > A ja pierwszy kredyt na 30 lat spłaciłam w 4 lata. Teraz mam drugi na 30 lat i po 2 już połowa spłacona. To pewnie też idiotka jestem, nie? :) No jestes, jestes. Trzeba bylo brac krotszy okres splaty - to z reguly zmniejsza oplaty dla banku i pozwala negocjowac warunki. > Czemu nie oszczędzać spytacie? A temu, że to nie takie proste, jak nie ma "przymusu" :). Kasa się najczęściej rozchodzi i nici z oszczędzania. Cos mi tu smierdzi. Od kiedy jest "przymus" splacania osmiu rat zamiast jednej? Nieudana prowokacja ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Murzin Re: Luzik IP: *.183.232.202.dsl.dynamic.eranet.pl 23.08.10, 14:53 > Czemu nie oszczędzać spytacie? A temu, że to nie takie proste, jak > nie ma "przymusu" :). Kasa się najczęściej rozchodzi i nici z > oszczędzania. Niewolnicy pocieszają się, że biały pan ich zmobilizuje do pracy. Ale jeśli ktoś czegoś bez pejcza nie potrafił, to pejcz nie pomoże. Albo będą głodowe racje, albo zostaniecie odesłani do Afryki. Luzik owszem - jesteście w dupie i już nie trzeba się nad niczym zastanawiac, tylko zapierniczac na plantacji. Wiara w to, że przeciwnicy kredytów nie posiadają mieszkań jest raczej naiwna. Odpowiedz Link Zgłoś
black_halo Re: Luzik 23.08.10, 14:54 zapewne na mieszkanie za gotowke byloby cie stac po 5 latach oszczedzania bo jesli splacasz dlug w 4 lata to masz bardzo wysokie dochody. a my tu rozmawiamy o glodupcach co to dostali pierwsza prace w stolycy za te 5 tysiakow na reke wiec natychmiast polecieli do banku po kredyt na najblizsze 30 lat na apartamenta o powierzni 40m2. im rata juz stoi koscia w gardle a do tego kurs franka moze wrosna,c raczej na pewnowzrosna stopy procentowe w calej europie a zarobki jakos cholibka nie chca. Odpowiedz Link Zgłoś
libero72 Ale uśmiałem się... 23.08.10, 15:02 > A ja pierwszy kredyt na 30 lat spłaciłam w 4 lata. Teraz mam drugi > na 30 lat i po 2 już połowa spłacona. To pewnie też idiotka jestem, > nie? :) Fakt. Idiotka. Kto kupuje dres adidasa w kredycie na 30 lat??? > Czemu nie oszczędzać spytacie? A temu, że to nie takie proste, jak > nie ma "przymusu" :). Kasa się najczęściej rozchodzi i nici z > oszczędzania. Nie ma również "przymusu" oddychania a niestety oddychasz... > Pozdrawiam gołodupców, co do końca życia będą ciułać po 150PLN > miesięcznie na kawalerkę i z mamusią mieszkać, aby tylko kredytu nie > brać :). Do końca życia swojego czy mamusi??? Walnij jeszcze jednego snickersa bo do końca to chyba nie wiesz czy jesteś "sprite czy pragnienie"... Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 powiedział co wiedział 23.08.10, 15:05 A teraz podaj liczby ... jakie raty i skąd miałeś pieniądze. Ciekawe czy skarbówka się tobą jeszcze nie zainteresowała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cert Re: amy IP: *.aster.pl 23.08.10, 15:07 Pytanie do amy ? Po co bierzesz 30-letni kredyt hipoteczny jeśli masz takie dochody że stać cię na jego spłacenie po 2 latach. Przecież przy takich dochodach to nieruchomości kupuje się za gotówkę - oszczędzasz na marżach, prowizjach, ubezpieczeniach i innych ukrytych opłatach, ze nie wspomnę już o odsetkach. Tu dyskusja toczy się o rekomendacji , która dotyczy tych, którzy nie są w stanie zebrać nawet 20% wkładu własnego, a nie takich jak ty, którzy są w stanie spłacić dwa 30letnie kredyty hipoteczne w 2 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cert Re: amy IP: *.aster.pl 23.08.10, 15:17 Sorry po 4 latach, co i tak nie zmienia faktu, że przy Twoich dochodach możesz przez ten czas spokojnie odłożyć na zakup nieruchomości za gotówkę bez dodatkowych kosztów i napełniania kasy bankierom. Odpowiedz Link Zgłoś
zjadaczkartofli Re: Luzik 23.08.10, 15:18 No jasne że luzik. Co to za sztuka spłacić kredyt w 4 lata, jak się ma perspektywy na ekstra ~100-150k rocznie na wcześniejszą spłatę. To daje jakieś ekstra 10k miesięcznie po odliczeniu wszystkich wydatków do przeznaczenia lekką ręką wyłącznie na spłatę. W takim razie po co Ci ten kredyt w ogóle był? Musisz mieć dochody rzędu minimum, powiedzmy żeby na waciki też starczyło, około 15k miesięcznie. Nawet jeśli jesteś trollem, to zadaj sobie trochę trudu i policz ile straciłaś na tym interesie biorąc kredyt na 30 lat i spłacając go tak szybko. Odpowiedz Link Zgłoś