Dodaj do ulubionych

Alior Sync... jak okłamać bezkarnie klienta

10.07.13, 13:40
Witam wszystkich zainteresowanych ciekawą i długą opowieścią nt Aliro Sync.
Na początek fakty.
1. Mam konto w Alior Sync od 2011 roku.
2. Przez większość czasu nie używałem go.
3. Zdarzyło się, że moje konto zostało zajęte przez 3 Komorników.
4. Ze względu na nie posiadanie tam środków konto było "martwe"
5. Kwota wolna od zajęcia komorniczego to około 12 tys pln.
A oto historia.
W okolicach lutego wiedząc o tym iż kwota wolna od zajęcia wynosi około 12 tys pln zacząłem korzystać z tego konta. Wpłacałem pieniądze we wpłatomatach dokonywałem płatności robiłem przelewy itd. Do dnia 17 maja bieżącego roku wszystko było ok. Mniej więcej tydzień przed 17 majem zacząłem sprawdzać z "pomocą" konsultantów zarówno telefonicznie jaki poprzez wirtualny oddział jaka pozostała kwota wolna od zajęcia. Tu w zależności od dnia przedstawiane były różne kwoty. Przez tydzień dopytywałem konkretnie i szczegółowo o kwotę wolną od zajęcia do wykorzystania. 16 maja br usłyszałem, że kwota wolna od zajęcia wynosi nieco ponad 1900 pln. Planując duże transakcje i kilka płatności powierzyłem swoje pieniądze Alior Sync. I w dniu 17 maja okazało się że przekroczyłem kwotę wolną od zajęcia o 443 złote. Ciekawostką było to że otrzymałem przelewy na kwotę 1300pln. czyli wg informacji o jakie prosiłem powinienem mieć do wykorzystania ponad 600 pln a nie jak się okazało 900 pln. Zacząłem dzwonić i prosić o informacje. Przez 3 dni nikt nic nie wiedział i nei potrafił udzielić żadnych informacji. Pojawiały się komentarze o tym że to jest problem mojej przeglądarki, historii, ciasteczek, systemu operacyjnego itd. Po trzech dniach pytania o co chodzi dowiedziałem się wreszcie, że przekroczyłem limit wolny od zajęcia. Jak to możliwe?
Miałem do dyspozycji ponad 1900 wykorzystałem 1300 powinno zostać ponad 600 a przekroczyłem o 443 złote?!?!?
Okazuje się więc po kilku kolejnych telefonach i dniach, że dane mi podawane były bez wzięcia pod uwagę kwot zablokowanych z tytułu operacji kartami?!?! Czyli moje wielokrotne prośby o kwotę wolną od zajęcia pozostałą do wykorzystania!!! Kwitowane były złą, nie właściwą, nie prawidłową czyli kłamliwą odpowiedzią.
17 maja złożyłem reklamację na stan salda itd.
Odpowiedź otrzymałem 6 czerwca, a w niej:
" Na wstępie bardzo przepraszamy za wydłużenie okresu oczekiwania na odpowiedź ze strony Banku. Zapewniamy, że nie wynikało to z naszej złej woli, a jedynie konieczności szczegółowego zweryfikowania Pana zgłoszeń i odsłuchania rozmów z Pracownikami Alior Sync. Z przykrością przyjęliśmy informację, że nie jest Pan zadowolony ze współpracy z naszym Bankiem i jakości obsługi przez Konsultantów Alior Sync. Pana uwagi i zastrzeżenia dotyczące zachowania i niekompetencji Pracowników zostały przekazane do ich bezpośredniego przełożonego. Zapewniamy, że zaistniała sytuacja będzie miała wymierny wpływ na ocenę ich pracy. Zapewniamy, że staramy się, aby jakość obsługi Klienta była na jak najwyższym poziomie, a Pracownicy dedykowani do bezpośredniego kontaktu z Klientami byli kompetentni i posiadali dużą wiedzę o produktach Bankowych. Tym bardziej jesteśmy zaniepokojeni zaistniałymi sytuacjami. Potwierdzamy, że podczas rozmów dotyczących dostępnej kwoty wolnej od zajęcia Pracownicy udzielali Panu prawidłowych informacji, natomiast przyznajemy, że sposób przeprowadzenia przez nich rozmów – zwłaszcza rozmowy na kanale chat z dnia 17.05.2013r. oraz rozmowy telefonicznej z dnia 21.05.2013r. mógł wprowadzić Pana w błąd. Konsultanci nie potrafili jasno wyjaśnić , w jaki sposób jest wykorzystywana kwota wolna od zajęcia i że każda wykonana transakcja pomniejsza przyznaną kwotę wolną od zajęcia (w Pana wypadku 11 137.68 PLN). Transakcje wykonane kartą płatniczą będące w blokadzie również pomniejszają kwotę wolną od zajęcia. Całość kwoty wolnej od zajęcia została przez Pana wykorzystana w dniu 23.05.2013r. Kwota pozostająca na rachunku w wysokości 439.70 PLN została zablokowana na poczet spłaty zajęć egzekucyjnych."
dodano do tego:
" Informacje udzielone przez naszego Pracownika były zatem prawidłowe. Przyznajemy jednak, ze jego zachowanie i sposób przeprowadzenia rozmowy odbiegał od standardów przyjętych w naszym Banku. Wyrażamy nadzieję, że powyższe wyjaśnienia będą dla Pana wystarczające."
Czyli Bank stwierdza, że ubolewa nad brakiem profesjonalizmu i nie wyjaśnieniem (zresztą nie tylko w tych rozmowach bo trwało to znacznie dłużej a odpowiedź celowo nie odnosi się do wcześniejszych rozmów) tej kwestii, zapowiada wyciągnięcie konsekwencji i jednocześnie wykręca się od odpowiedzialności za pracę swoich pracowników i wysyła mnie na drzewo.
Dodam, że jestem świadomym tego iż z pozycji klienta jestem na straconej pozycji i od początku nagrywałem sobie rozmowy z pracownikami Alior Sync.
Odpisałem na tą reklamację, że jest ona skandaliczna i próbuje wymigać się od odpowiedzialności za błędy i niekompetencje pracowników na klienta i oto co otrzymałem w zamian:
"W odpowiedzi na reklamację, prosimy o przyjęcie następujących wyjaśnień. Informujemy, że Bank podtrzymuje swoje stanowisko w Pana sprawie przekazane w wiadomości przesłanej w Systemie Bankowości Internetowej w dniu 06.06.2013r. Potwierdzamy, że podczas rozmów dotyczących dostępnej kwoty wolnej od zajęcia Pracownicy Infolinii Alior Sync udzielali Panu prawidłowych informacji. Bank nie znajduje żadnych podstaw do uznania Pana reklamacji i roszczeń finansowych. Odnosząc się do Pana prośby o przesłanie zapisów rozmów przeprowadzanych z Konsultantami Infolinii informujemy, że rozmowy nagrywane są na potrzeby Banku i nie ma możliwości udostępnienia ich na żądanie Klienta. Przekazujemy, że w przypadku gdy nie zgadza się Pan z decyzją Banku, może Pan skorzystać z instytucji mediacji, sądu polubownego, bądź innego mechanizmu polubownego rozwiązywania sporów. Zastrzeżenia dotyczące usług świadczonych przez Bank lub jego działalności mogą być zgłaszane do: Arbitra Bankowego działającego przy Związku Banków Polskich (spory których wartość nie przekracza 8 000 PLN), Miejskiego lub Powiatowego Rzecznika Konsumenta, a także sądu powszechnego. Wyrażamy nadzieję, że powyższe wyjaśnienia będą dla Pana wystarczające."
Osoba pisząca odpowiedź jest ta sama. Nagle w drugiej odpowiedzi całkowicie omija fakt i stwierdzenia z pierwszej o tym, że pracownicy mogli wprowadzić mnie w błąd!!!!!
I wysyła mnie na drzewo!

Od momentu kiedy poinformowałem Bank iż wszystkie nasze rozmowy ja również nagrywam i że żądam zabezpieczenia i wydania ich kopii Alior Sync nabrał wody w usta.

Od ponad tygodnia dzwoniąc na infolinię otrzymuję informację, że została zablokowana możliwość udzielania mi jakichkolwiek informacji nt moich reklamacji przez infolinię. Konsultanci twierdzą, że nie mogą ze mną rozmawiać ze względu na wewnętrzne procedury. Jakie? Nie moga mi powiedzieć ze względu na wewnętrzne procedury. Jakie? Nie mogą... i tak dalej.
Jednocześnie podają iż jedyną formą kontaktu jest zapytanie przez wirtualny oddział w formie pytania. Zadałem już 5 pytań i nie dostałem żadnej odpowiedzi.

Mogę dodać jeszcze, że naprawdę mam te rozmowy, w których jestem wielokrotnie okłamywany. Co do terminów odpowiedzi na reklamacje, co do tego kto i kiedy się ze mną kontaktował. Co do zgłoszeń technicznych któe rzekomo składałem. Co do treści samej reklamacji. ITD.....

Mam nadzieję, że Alior Sync w końcu potraktuje poważnie tą sprawę i zachce się ze mną skontaktować.

Teoretycznie sprawa idzie tylko o 439 złotych, pieniądze w sprawie których zostałem okłamany wielokrotnie. Ale w praktyce chodzi o dużo więcej. Chodzi o prestiż, dobre imię, markę itd. To sprawy które są wiele więcej warte.

ps.
3 Lipca dostałem pismo od Alior Sync. Informują mnie, że z powodu złamania regulaminu rozwiązują ze mną umowę prowadzenia rachunku bankowego. Powołując się na pkt w regulaminie mówiący o zajęciu konta. Konto zajęte jest od dwóch lat. Ciekawe, że dopiero teraz to zauważyli. A może chodzi o to, że do nieistniejącego rachunku nie przechowuje s
Obserwuj wątek
    • hugonick Re: Alior Sync... jak okłamać bezkarnie klienta 10.07.13, 13:48
      Kończąc wątek:

      a może chodzi o to że do zamkniętych rachunków nie przechowuje się informacji dotyczących rozmów telefonicznych i przez wirtualny oddział. Może chodzi o to, żeby zatrzeć ślady, kłamstw i nie profesjonalnego zachowania szacownej instytucji.

      Jakoś tak się stało, że nie chcą w ogóle ze mną rozmawiać i wypowiadają mi umowę mimo tego że mogli to zrobić 2 lata temu. To również pozostaje bez odpowiedzi!

      A więc Alior Sync. Mówię sprawdzam!
      Pokażcie co macie w waszym arsenale, oprócz kłamstewek i manipulowania informacjami!
    • hugonick Re: Alior Sync... jak okłamać bezkarnie klienta 10.07.13, 14:59
      Kropla drąży skałę ...
      napiszę tu napiszę tam ...
      w końcu ktoś się przejmie!
      • Gość: anonim Alior Sync... jak okłamać bezkarnie klienta IP: *.multimo.pl 10.07.13, 17:07
        alior dla normalnych ludzi nie istnieje. ta ich wyższa kulturą podcieram sobie tyłek... choć ostatnio wziąłem kredyt w rtv euro agd. bez odsetek - spoko bank;) co do meritum - twój błąd, że kwota wolna miała być wykorzystana do złotówki. masz nauczkę...
        • hugonick Re: Alior Sync... jak okłamać bezkarnie klienta 10.07.13, 18:06
          no ale wg tego co mówili pozostałą mi jeszcze wolna kwota przyjmaniej 600 więc nie do ostatniej złotówki
    • hugonick Re: Alior Sync... jak okłamać bezkarnie klienta 10.07.13, 18:02
      No i kolejny wątek...
      w poniedziałek podczas rozmowy telefoniczej powiedział mi pracownik banku że odpowiedź na moją reklamację została przygotowana na piśmie i on ma w systemie że została do mnie w poniedziałek wysłana ale nie może mi jej przeczytać bo nie ma do niej wglądu i że jeśli nie dostanę jej w ciągu kilku dni to mi ją odczytają.

      nie dostałem nic do dzisiaj więc dzwonię a tam nius że reklamacja jest w toku i nie było żadnego listu !!!
      poza tym nie chcą udzielać żadnych informacji ze względu na ustawianie na moim koncie!!!

      nie dość że kłamią to jeszcze odmawiają udzielania informacji!
    • zakrystian Re: Alior Sync... jak okłamać bezkarnie klienta 11.07.13, 10:55
      rany, ale kombinator… masz na karku 3 (słownie: trzech) komorników i masz czelność mówić o prestiżu, dobrym imieniu itp.? dlaczego nie opowiesz dlaczego weszli ci na konto? ale to zapewne też wina kogoś innego, prawda? bo ty jesteś święty. sam przekombinowałeś i masz pretensje do innych, to takie polaczkowate.
      • hugonick Re: Alior Sync... jak okłamać bezkarnie klienta 11.07.13, 13:16
        zamiast pisać o polaczkowaniu przeczytałbyś o co chodzi ...

        ale widać masz jakiś kompleks skoro do innych się polaczkowaniem sadzisz...

        osobiście żal mi Ciebie że musisz swoją frustrację na innych wyładowywać
      • Gość: qaz Re: Alior Sync... jak okłamać bezkarnie klienta IP: *.konin.mm.pl 14.07.13, 15:30
        zakrystian jesteś ograniczony, tu nie o to chodzi za co ma komornika ale jak bank postępuje z klientami, jak nie ponosi odpowiedzialności za własne informacje
        • hugonick Re: Alior Sync... jak okłamać bezkarnie klienta 14.07.13, 18:32
          dokładnie

          niestety większość ludzi odnosi się nie do sprawy ale do pobocznego tematu
    • fantomas-84 Re: Alior Sync... jak okłamać bezkarnie klienta 11.07.13, 12:10
      twoje konto nie może być „zajęte od dwóch lat”, bo sync ma ledwo rok. śmierdzi mi twoja historyjka.
      • hugonick Re: Alior Sync... jak okłamać bezkarnie klienta 11.07.13, 13:18
        jeśli byłbyś lekko w temacie chociaż wiedziałbyś że wszystko co było w Alior Bank przechodzi na wszystkie konta Alior Sync więc widnieją tam te same blokady bo to ten sam bank ale z innym szyldem ...
        teksty o śmierdzących historyjkach zatem odpadają
      • Gość: Stiffu Re: Alior Sync... jak okłamać bezkarnie klienta IP: *.dynamic.chello.pl 20.02.14, 10:58
        Zalecam czytać ze zrozumieniem:P
    • kodzak_90 Re: Alior Sync... jak okłamać bezkarnie klienta 11.07.13, 13:32
      Korzystasz z banku z internetowym serwisem transakcyjnym i… dzwonisz na infolinię żeby poznać stan swojego konta? przecież w syncu wszystko jest pokazane i podkreślone kolorami! podpowiem: kwota zablokowana jest widoczna na czerwonym pasku.
      • hugonick Re: Alior Sync... jak okłamać bezkarnie klienta 12.07.13, 08:28
        Gdybyś uważnie czytał ... ale powtórzę...

        Nie pytałem o SALDO
        Pytałem o kwotę wolną od zajęcia pozostałą do wykorzystania.
        I odpowiem na kolejne pytanie.

        Czy możesz wykorzystać kwotę która jest zablokowana w transakcjach kartowych, które mogą być rzeczywiście z odroczoną płatnością?

        Nie sądzę.

        Ale jak już pytasz o Saldo...

        Saldo rachunku po zalogowaniu nie zgadzało się z saldem po przejściu w poszczególne konta. Niezgodność ta trwała ponad tydzień. Weryfikowałem to co wyświetlał mi serwis transakcyjny z infolinią wielokrotnie (rozmowy również nagrane) i nigdy to co wyświetlane w serwisie online nie zgadzało się z tym co przekazywane było przez infolinię.

        Tu znów usłyszałem historię o tym że to wina:
        mojego komputera
        systemu operacyjnego
        plików cookies
        historii z przeglądarki
        samej przeglądarki itd

        Alior Sync po prostu celowo próbuje na każdym szczeblu odrzucić jakiekolwiek roszczenia wmawiając klientom że wszystko jest problemem klienta!
    • wasyl1916 Re: Alior Sync... jak okłamać bezkarnie klienta 11.07.13, 14:43
      nie pasuje mi kilka rzeczy w tej historii… np. to że masz konto w syncu od 2011 roku, podczas gdy bank istnieje od 2012… jesteś hipsterem i założyłeś konto w banku zanim stał się on popularny (albo zanim w ogóle powstał)? ;)
      • hugonick Re: Alior Sync... jak okłamać bezkarnie klienta 12.07.13, 08:20
        Nie jestem Hipsterem

        Alior Sync rzeczywiście istnieje nie długo jednakże jeśli miałeś konto w Alior Banku i otworzyłeś konto w Alior Sync wszystkie blokady konta przeszły automatycznie na ten rachunek.

        Więc tak na przyszłość Alior Sync jest dokładnie tym samym pudełkiem ale z nieco inną grafiką.

        może niezbyt precyzyjnie to określiłem z tym 2011 w sensie skrótowo...
      • Gość: Stiffu Re: Alior Sync... jak okłamać bezkarnie klienta IP: *.dynamic.chello.pl 20.02.14, 11:02
        Polacy niestety są dalecy od samodzielnego myślenia, nie wspomnę o czytaniu ze zrozumieniem, interpretacji tekstu etc... :D Pozdro
    • vidzej Re: Alior Sync... jak okłamać bezkarnie klienta 11.07.13, 15:13
      Ludzie narobią sobie długów, a potem mają pretensje do wszystkich wokół tylko nie do siebie.
      • hugonick Re: Alior Sync... jak okłamać bezkarnie klienta 12.07.13, 08:17
        Ludzie próbują wyjść z kłopotów tak żeby dało się przy tym jeszcze żyć, a Bank oszukuje swoich klientów doprowadzając do bardzo nie ciekawej sytuacji.

        Nie powiedziałem że nie reguluje swoich zobowiązań bo na każde z tych zajęć co miesiąc wpłacam pieniądze. Chodzi tylko o to że Bank okłamuje swoich klientów i odwraca sprawę o 180 stopni, próbując się wymigać od odpowiedzialności.

        Na szczęście są nagrane rozmowy które na luzie obronią się przed sądem.
      • Gość: qaz Re: Alior Sync... jak okłamać bezkarnie klienta IP: *.konin.mm.pl 14.07.13, 15:42
        vidzej tu nie rozchodzi się o jego długi tylko o stosunek synca do klienta, jeżeli coś się spaprało(podano błędną informację) i o ich wyższą kulturę.Jak oszukali z kwotą wolną to powinni przeprosić i zapłacić za swoje błędy , a nie wymigiwać się od odpowiedzialności
        • hugonick Re: Alior Sync... jak okłamać bezkarnie klienta 14.07.13, 18:32
          dokładnie
      • Gość: Stiffu Re: Alior Sync... jak okłamać bezkarnie klienta IP: *.dynamic.chello.pl 20.02.14, 11:08
        Człowieku, daj sobie spokój i nie wystawiaj komentarzy. Ciesz się że nie szczekasz z takim ilorazem IQ jaki nam tu przedstawiasz:D
    • franek_kimono_wrc Re: Alior Sync... jak okłamać bezkarnie klienta 11.07.13, 16:47
      Morał z tej historii jest taki, że trzeba pilnować swoich spraw a nie kombinować. Z tego co napisałeś wynika, że jesteś winny bankowi ponad 400 zł. Zaciągnąłeś zobowiązanie i musisz teraz zapłacić. Jeśli masz obiekcje to od tego jest reklamacja, a nie lament na forach. Bank ma określony czas na jej rozpatrzenie i żadne dodatkowe telefony nic tu nie zmienią.
      • hugonick Re: Alior Sync... jak okłamać bezkarnie klienta 12.07.13, 08:15
        Niestety nie czytałeś uważnie.
        Ja nie jestem bankowi winien nic.

        Bank okłamał mnie i w wyniku tego doszło do niezgodnego z moją intencją i moimi planami rozporządzenia moimi pieniędzmi i Bank winien mi jest 439pln.

        Ja Alior Sync nic nie jestem winien.
        • wandotroll2 Re: Alior Sync... jak okłamać bezkarnie klienta 14.07.13, 21:40
          Ty chcesz podać bank do sądu? Z tego co rozumiem podano Ci kwotę wolną, ale nie wytłumaczono, że należy jeszcze uwzględnić blokady kartowe. Jeśli o to chodzi to w Polsce żaden sąd nic nie zrobi. Zapytają Cię czy rzeczywiście wisisz komuś kasę ina tym sprawę umorzą. Tylko smród w necie może ugiąć Aliora.
          • wandotroll2 Re: Alior Sync... jak okłamać bezkarnie klienta 14.07.13, 21:41
            Uściślę: pozostałą kwotę wolną.
            • hugonick Re: Alior Sync... jak okłamać bezkarnie klienta 14.07.13, 22:29
              na całe szczęście mam nagrania rozmów z nimi w których widać jak kłamią nie podając prawdy ale jakieś zmyślone informacje....

              Mam też nagrania w których kłamią podając czy została do mnie wysłana odpowiedź na reklamacje czy nie...

              Mam też nagrania w których padają wreszcie ciekawe stwierdzenia, że zablokowali moje konto w infolinii i odmawiają udzielania odpowiedzi na wszystkie pytania....

              A ta metoda ośmiesza ich najbardziej !

              Odmawiają udzielania odpowiedzi ponieważ zakazują im to wewnętrzne procedury jestem ciekaw jakie procedury nakazują odmawiać odpowiadania na pytania klienta?!
      • Gość: Stiffu Re: Alior Sync... jak okłamać bezkarnie klienta IP: *.dynamic.chello.pl 20.02.14, 11:15
        Co to ma wspólnego z tekstem przedstawionym przez autora. Wygląda mi to na nieudolną obronę pozycji banku lub kompletny brak myślenia. Pozdrowionka.
    • hugonick Re: Alior Sync... jak okłamać bezkarnie klienta 12.07.13, 08:22
      Wina Alior Sync polega na tym iż okłamał mnie wielokrotnie co do kwoty wolnej od zajęcia, przyznał to w piśmie do mnie po czym odrzucił odpowiedzialność.

      A następnie wielokrotnie okłamywał mnie zarówno co do statusów reklamacji, wysyłania rzekomych listów do mnie itd.

      A na sam koniec wypowiedział mi umowę żeby wszystko schować pod dywan.
    • hugonick Re: Alior Sync... jak okłamać bezkarnie klienta 12.07.13, 08:51
      Nie zmienia to rzeczy że jest to bank któremu nie można ufać a to co mówią jego pracownicy delikatnie mówiąc mija się z prawdą. Wielokrotnie zostałem przez nich perfidnie oszukany.
      • mywyoniija Re: Alior Sync... jak okłamać bezkarnie klienta 13.07.13, 19:10
        jasne
        wszystkiemu winien bank
        trzeba było sobie pilnować swojej kwoty wolnej a nie sie teraz pieklić.
        • hugonick Re: Alior Sync... jak okłamać bezkarnie klienta 14.07.13, 18:31
          trzeba było nie kłamać na infolinii
        • Gość: Stiffu Re: Alior Sync... jak okłamać bezkarnie klienta IP: *.dynamic.chello.pl 20.02.14, 11:20
          Człowieku wywal komputer do śmieci, i nie zajmuj sobie więcej takimi rzeczami głowy. Przesilisz będzie nieszczęście:P
    • Gość: qaz Re: Alior Sync... jak okłamać bezkarnie klienta IP: *.konin.mm.pl 14.07.13, 15:34
      Adam to przeczytaj jeszcze raz pierwszy post może zrozumiesz o co chodzi
    • Gość: Obywatel Ochudzki Re: Alior Sync... jak okłamać bezkarnie klienta IP: *.146.44.130.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 15.07.13, 17:09
      Z przytoczonych tu fragmentow korespondencji z bankiem, jasno wynika, że konsultanci udzielili Ci prawidlowych informacji.W obu odpowiedziach banku nie ma zadnej wzmianki, jakoby konsultanci mogli Cie wprowadzic w blad, co tym samym przeczy twoim sugestiom. Moim zdaniem bank potraktowal Cie powaznie i slusznie postawil sprawe jasno piszac, ze „nie znajduje żadnych podstaw do uznania Pana reklamacji i roszczeń finansowych” – i ja się pod tym mogę podpisac bo nie masz zadnych argumentow, tylko ogólne stwierdzenia.
      • hugonick Re: Alior Sync... jak okłamać bezkarnie klienta 17.07.13, 11:33
        Rysiu Ochódzki...
        "natomiast przyznajemy, że sposób przeprowadzenia przez nich rozmów – zwłaszcza rozmowy na kanale chat z dnia 17.05.2013r. oraz rozmowy telefonicznej z dnia 21.05.2013r. mógł wprowadzić Pana w błąd"

        TO wprowadził czy nie?

        Poza tym to są tylko cytaty z pisemek, a są jeszcze nagrane rozmowy. Więc wiem co piszę.

        Okłamali mnie wielokrotnie!
        • Gość: obywatel gc Re: Alior Sync... jak okłamać bezkarnie klienta IP: 78.10.246.* 04.02.14, 19:10
          Kolezko jesteś zwykłym chochsztaplerem, kretaczem i oszustem, twoja wiarygodność podważa fakt ze masz komornika na koncie pewnie cos przeskrobales i szukasz winnych za swoja głupotę...
          • Gość: Stiffu Re: Alior Sync... jak okłamać bezkarnie klienta IP: *.dynamic.chello.pl 20.02.14, 11:40
            Człowieku piszesz jak frustrat do tego nie na temat. Trzeba było się uczyć a nie na "sztynksie" odklepywać egzaminy:P Pozdro
      • Gość: Stiffu Re: Alior Sync... jak okłamać bezkarnie klienta IP: *.dynamic.chello.pl 20.02.14, 11:37
        Żałosna próba "odwrócenia kota ogonem". Pozdro

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka