Dodaj do ulubionych

Choroba z PZU

IP: 2.3.STABLE* / 10.0.1.* 22.07.02, 12:39
Nie od dziś wiadomo, że wszystkie firmy ubezpieczeniowe żerują
tylko na naiwności i krzywdzie swoich klientów - to jest ich
chleb powszedni. Szkoda, że ludzie w naszym kraju nie chcą
walczyć z takimi wrednymi zagraniami ze strony firm
ubezpiczeniowych.
Najlepiej więc dokładnie przeczytać umowę przed jej podpisaniem,
nie sugerować się ceną takowej oraz w razie niedotrzymania
dokładnie ustalonych i jasnych dla obu stron postanowień pozwać
tych oszustów do sądu.
Może złodziejom odechce się w końcu żerować na szarym obywatelu
i jego krzywdzie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Dagmara Re: Choroba z PZU IP: *.igo.wroc.pl 22.07.02, 14:54
      Gość portalu: micky napisał(a):

      > Nie od dziś wiadomo, że wszystkie firmy ubezpieczeniowe żerują
      > tylko na naiwności i krzywdzie swoich klientów - to jest ich
      > chleb powszedni. Szkoda, że ludzie w naszym kraju nie chcą
      > walczyć z takimi wrednymi zagraniami ze strony firm
      > ubezpiczeniowych.

      Chcieć toby pewnie chcieli ale nie wiedzą jak to zrobić- coraz więcej cielaków
      jest w naszym narodzie.
      > Najlepiej więc dokładnie przeczytać umowę przed jej podpisaniem,
      > nie sugerować się ceną takowej oraz w razie niedotrzymania
      > dokładnie ustalonych i jasnych dla obu stron postanowień pozwać
      > tych oszustów do sądu.
      > Może złodziejom odechce się w końcu żerować na szarym obywatelu
      > i jego krzywdzie.
      Problem w tym, że we wszystkich instytucjach umowy są podobne i co z tego, że
      ludzie widzą, że jest ona dla nich niekorzystna , skoro nie maja wyboru.
      Należałoby pomyśleć jaki zastosować wspólny nacisk na te instytucje, by były
      zmuszone przestać robić ludzi w konia.Masz jakiś pomysł, oprócz samodzielnego
      użerania się człowieka z naszym wymiarem sprawiedliwości?
    • helmut55 Re: Choroba z PZU 29.07.02, 11:40
      Gość portalu: micky napisał(a):

      > Nie od dziś wiadomo, że wszystkie firmy ubezpieczeniowe żerują
      > tylko na naiwności i krzywdzie swoich klientów - to jest ich
      > chleb powszedni. Szkoda, że ludzie w naszym kraju nie chcą
      > walczyć z takimi wrednymi zagraniami ze strony firm
      > ubezpiczeniowych.
      > Najlepiej więc dokładnie przeczytać umowę przed jej
      podpisaniem,
      > nie sugerować się ceną takowej oraz w razie niedotrzymania
      > dokładnie ustalonych i jasnych dla obu stron postanowień
      pozwać
      > tych oszustów do sądu.
      > Może złodziejom odechce się w końcu żerować na szarym
      obywatelu
      > i jego krzywdzie.
    • Gość: joanna Choroba z PZU IP: *.chicago-18-19rs.il.dial-access.att.net 29.08.02, 05:30
      Przebywam w USA.Znalazlam sie w sytuacji ze musialam zglosic sie
      do szpitala w naglym wypadku ataku kamieni w nerkach choc o tym
      nie wiedzialam gdyz niegdy nie mialam problemu z nerkami.Po paru
      dniach otrzymalam rachunek ze szpitala opiewajacy na partysiecy
      dolarow.Zadzwonilam do ubezpeczenia Apri powiadomic Ich o tym,
      uslyszalam ze powinnam byla zadzwonic wczesniej.Ja bylam
      przekonana ze szpital skontaktowal sie z ubezpieczeniem, ja nie
      bylam w stanie zrobic tego sama gdyz przebywam tu sama. Nie
      wydaje mi sie ze osoba ktora ma atak w srodku nocy jest w stanie
      myslec o dzwonieniu i powiadomieniu osob drugich.Chcialam sie
      znalezc jak najszybciej pod fachowa opieka.Jak mi wiadomo na
      calym swiecie uregulowanie rachunkow odbywa sie po zakonczeniu
      leczenia i odbywa sie to pomiedzy placowka medyczna a
      Ubezpieczeniem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka