qw5 Re: ratunku..... 17.02.05, 23:02 m.malone napisał: > doktora? Ty tak na poważnie, czy chodzi Ci o zabawę w doktora ? Bo to różnica. Odpowiedz Link Zgłoś
qw5 Re: ratunku..... 17.02.05, 23:00 Podobno trzeba krzyczeć : -Pali się! Wtedy reagują. Odpowiedz Link Zgłoś
rybolog Re: ratunku..... 17.02.05, 23:05 No, zebys wiedziala...deszcz pada, rynna cieknie i krople wody uderzaja o parapet z taka sama czestotliwoscia. Wsluchaj sie w to i zrozumiesz ze zycie z kazdej strony plata figle :))) Odpowiedz Link Zgłoś
back.door Re: ratunku..... 17.02.05, 23:07 hehehe, płata Ale ja sie brooonię!!!! Sily mi trza, o! :) Odpowiedz Link Zgłoś