IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 12:14
mam pytanie...jezeli bank oddaje sprawe do sadu (niespłacony do konca
kredyt)..to czy sad przysyła mi najpierw nakaz zapłaty? czy od razu
komornika??
i jeszcze jedno od przekazania pozwu do sadu jaki czas upływa do przyjscia
komornika? Z góry dziękuję za pomoc
Obserwuj wątek
    • Gość: ornak Re: komornik IP: 212.160.172.* 18.07.06, 10:05
      sąd przysyła nakaz zapłaty. list polecony za pot. odbioru. masz 7 dni na
      odwołanie się, potem wyrok się uprawomocnia. i bank może skierować sprawę do
      egzekucji komorniczej. a z tym to już jest różnie. niektóre banki są skłonne na
      jakieś ustępstwa - np zgadzają się nie kierować sprawy do egzekucji, pod
      warunkiem spłaty np 30% zadłużenia i zawarcia ugody. Komornik - tu już jest
      różnie, zależy tak naprawdę do jakiego rewiru komorniczego trafi sprawa.
      • izrach Re: komornik 18.07.06, 12:53
        a jezeli jest wystawiony tzw. tytuł wykonalności?? czy jakoś tak... to
        sięnazywa..?
        • Gość: majka Re: komornik IP: *.ctlm.pl / *.cetelem.pl 18.07.06, 17:30
          Bank najpierw musi wypowiedziec Ci umowe, no chyba, ze termin zakonczenia
          kredytu skonczyl sie. To wtedy nie musi. Ale zawsze przed wypowiedzeniem bank
          wysyla ostateczne wezwanie do zaplaty. Masz bodajze ok 2 tyg na uregulowanie a
          po wypowiedzeniu 30 dni. Potem bank przystepuje do wystawienia albo nakazu
          zaplaty albo bankowego tytulu wykonawczego. Idzie to do sadu i gdy sad nada
          klauzule wykonalnosci wtedy taka sprawe mozna skierowac do komornika. Wtedy
          trzeba liczyc sie z tym, ze doliczone zostana koszty komornicze ok 20 %
          zadluzenia plus odsetki ustawowe, teraz chyba z 13%.
          Ja proponuje ugadac sie z bankiem, banki sa przychylne do rozkladania zadluzenia
          niz do przekazania do komornika.
          • Gość: ornak Re: komornik IP: 212.160.172.* 21.07.06, 13:51
            nie wszystkie banki. właśnie poległem i czekam na wizytę pana komornika.
            ubiegałem się kredyt konsolidacyjny, mialem już przygotowaną umowę,
            potrzebowałem jedynie dostarczyć zaświadczenia o kwocie zadłużenia od banków, w
            których jestem zadłuzony i ich zgodę na wstrzymanie działań windykacyjnych
            (egzekucyjnych). od 3 banków takie zaświadczenie otrzymałem bez problemu, od GE
            MoneyBanku - nie. przez blisko 4 miesiące trwała wymiana korespondencji,
            rozmowy z pracownikami, stanęło na tym, że sprawa (podobno) została przekazana
            do egzekucji komorniczej. Piszę podobno, ponieważ GE MoneyBank twierdzi, że
            posiada sądowy nakaz zapłaty, ja takiego dokumentu do tej pory nie otrzymałem.
            Najgorze jest to, że w przypadku GE MoneyBanku nie było żadnej woli polubownego
            rozwiązania sprawy. Za każdym razem moja sprawa trafiała do innego pracownika,
            informacje przekazywane przez pracownikow infolinii były niezgodne z
            informacjami zawartymi w przesyłanych do mnie pismach. W pewnym momencie doszło
            do tego, że pracowniczka banku poinformowała mnie, że odpowiedź banku jest
            odmowna, bo pewnie pracownik, który zajmował się sprawą "nie zrozumiał", o co
            proszę bank.
            Generalnie - nikomu nie życzę wpakowania się w taką sytuację.
            • Gość: danka Re: komornik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.06, 23:21
              ornak jak wyszleś z tego,rzeczywiście z gemony bankiem nie można nic załatwic
              polubownie.Też z tym bankiem mam kłopoty sa nie przejednani,tak się wkopac nie
              daruje sobie tego że dałam się namówic znajomym,nawet na pisma nie odpowiadają
              nie wymagam dużo,tylko rozpatrzenie moich rat aby żyć z nimi w zgodzie nie da
              rady .Niektórzy tu się zaraz odezwą PODPISALAŚ UMOWE TO PŁAC,ale nieraz los
              płata figle.Nikomu nie polecam tego banku po jedno że drogi po drugie że z
              początku piękna gadka a potem olewają.
              • Gość: ornak Re: komornik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.06, 18:00
                nie wyszedłem z tego. Policzyłem, próbowałem uzyskać pożyczkę na spłatę gdzie
                indziej, jakieś refinansowanie, niestety bezskutecznie-wiadomo, singiel, niskie
                zarobki, wpis w bik, brak nieruchomości na zabezpieczenie. we wtorek mam
                spotkanie z komornikiem, zapewne wręczy mi nakaz i rozpocznie postępowanie
                egzekucyjne. mam tylko nadzieję, że skończy się na zajęciu połowy poborów. 10
                miesięcy i powinienem spłacić, nie wiem, jeszcze jak z odsetkami, ale jeśli są
                ustawowe to chybai tak będą niższe niż te w ge. piszę już ze spokojem, chociaż
                ostatnie 4 miesiąca stanowiło dla mnie koszmar. w tej chwili mam wreszcie
                niezłą pracę, więc jakoś sobie poradzę. Jeśli ktokolwiek ma zamiar brać kredyt -
                nie dajcie się zwieść reklamom i łatwości w jego uzyskaniu. no i jeszcze coś -
                tłumy "życzliwych", którzy próbują zarobić na tobie gdy już toniesz. są jak
                piranie, które poczują krew. k...wa, takich bym najchętniej od razu ustawił pod
                murem.
                • Gość: danka Re: komornik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.06, 23:08
                  ornak a ja się boję jak cho...a,--wylewu albo zawalu dostane jak ty to
                  przeszles bo ja zaczynam mieć robaczywe myśli i chyba polegnę napisz jak ci
                  poszło chociaż to forum nie jest od takich spraw i zaraz jakiś urzędas nas
                  zbeszta,ale dobrze że odpisales wszystkiego naj,naj.
                • monte83 Re: komornik 11.09.06, 10:52
                  a ten komornik to jest pewny- dostales pismo z kancelarii czy tylko ten bank
                  tak gada?
                  sorry, ze pytam- a jakiego rzedy masz zadluzenie w bankach? nie dalo sie
                  splacic tego w gm money czy jak im tam a na reszte wziac ten kredyt?

                  pozdro i zycze powodzenia.
                  • Gość: ornak Re: komornik IP: 212.160.172.* 11.09.06, 12:03
                    jak już wcześniej pisałem - mam kredyty w kilku bankach. do pewnego momentu nie
                    spłaty nie stanowiły problemu, zarobki spokojnie wystarczały na pokrycie rat.
                    niestety, nastąpiło pogorszenie mojej sytuacji finansowej, pojawiły sie
                    opóźnienia, nieregularne spłaty, wreszcie zacząłem spłacać banki na przemian -
                    część w tym miesiącu, inne w kolejnym. w miedzyczasie szukałem możliwości
                    wybrnięcia z sytuacji. udało mi się dogadać temat w pekao sa, zgodzili się
                    przejąć moje zobowiązania, pod warunkiem uzyskania od wierzycieli zapewnienia o
                    zaprzestaniu działań windykacyjnych. w tym samym czasie gemoney straszył mnie
                    komornikiem, więcej, twierdzili, że mają już wyrok sądowy. banki, w których
                    miałem zadużenie zgodziły się, dostałem stosowne pisma, wyjątek stanowił ge.
                    jak już wcześniej pisałem, miałem duże problemy z uzyskaniem od nich
                    jakiejkolwiek wiążącej odpowiedzi. ponieważ sprawa się przeciągała, wygasły
                    prolongaty udzielone przez pozostałe banki, zostałem wpisany do międzybankowego
                    rejestru długów. i posypały się kolejne sprawy. nie wiem, jeszcze, który z
                    banków jako pierwszy zdecydował się oddać sprawę do komornika, dowiem się dziś.
                    na chwilę obecną jestem winien bankom ok 60000 zł (ta kwota obejmuje odsetki,
                    koszty procesowe itd). w kwietniu, kiedy jeszcze miałem szansę się z tego
                    wyciągnąć było to 48 tyś.
                    Żeby było jasne - nie twierdzę tu, że ge jest sprawcą moich "cierpień". nie
                    szukam usprawiedliwienia dla siebie, nie próbuję wskazywać winnych.
                    • Gość: romek Re: komornik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.06, 21:18
                      Sprawcą cierpień jestes chyba w tym przypatku Ty sam,bardzo dobrze Cię
                      rozumię,że nie spodziewałes się odmiennego losu jak większośc z nas,myślę że w
                      tej kwesti duża winę ponosi GEmony,mógl pomóc w takiej sytuacji.Zadowolone by
                      były obie strony bez konfliktowo.Powodzenia.
                    • Gość: danka Re: komornik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.06, 23:36
                      Ornak odezwij sie jak Ci poszło.pozdr.
                      • Gość: Logo Re: komornik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.06, 07:51
                        Też miałem końcówkę nie spłaconego kredytu i też sprawa trafiłą do sądu.
                        Dlaczego, bo SKOK, a potem sąd, wysyłały zawiadomienia na nieaktualny adres (o
                        zmianie oczywiście informowałem - a pani z uśmieszkiem powiedziała - zanotowałam
                        a g...zanotowała. Teraz wiem, ze powinienm poleconym na piśmie to zrobić.
                        Zazległość wyniosła kilkadziesiąt złotyc. Z kosztami sądowymi 200 coś złotych,
                        a co kłopotu. i Zszargana kartoteka
                      • Gość: Ornak Re: komornik IP: 212.160.172.* 18.09.06, 16:12
                        nie było tak źle :/
                        rozmowa na zasadzie "ile jest pan w stanie spłacać miesięcznie?". Dużo
                        przyjemniej niż z pracownikami ge. szkoda tylko, że za tę przyjemność komornik
                        pobiera 15% prowizji. w sumie to nic nie zyskałem. albo bardzo dużo-zależy jak
                        na tpo spojrzeć. tzn stanęło na tym, że komornik nie wejdzie na pobory i nie
                        będzie przeprowadzał egzekucji z ruchomości. przynajmniej do momentu, kiedy
                        będe spłacał regularnie kwotę, którą ustaliliśmy. Dla mnie to ważne, bo na
                        zaświadczeniu o zarobkach nie ma mowy o egzekucji - w ostateczności mam jeszcze
                        czyste konto w jakimś profirealu czy innym mikołowskim :/ Zaraz pewnie pojawi
                        się tu jakiś moralitet, ale mam to głęboko w .... na razie walczę o to, żeby
                        jakoś się utrzymać na powierzchni.
                        ustalenia z komornikiem nie do końca mnie ratują, bo jak na razie to jeden
                        kredyt, pozostałe jeszcze wiszą nade mną. no ale nic, coś wymyślę.
                        w każdym razie komornik też człowiek :)
                        • Gość: danka Re: komornik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 21:24
                          SUPER-nie znam Cię,ale się cieszę że nie było tak żle.Komornik przyjechal do
                          ciebie czy Ty zostałeś wezwany.Ja czekam na odpowiedz od Ge na moje
                          podanie,zobaczymy,ale nic dobrego od nich się nie spodziewam.[CHYBA MNIE
                          ZASZUFLATKUJĄ]a profireal i mikołowski sprawdzają- próbowałam.Chciałabym
                          wiedzieć jak ci poszło w dalszym zalatwianiu,ale nie na tym forum bo nas zjedzą
                          urzędasy.Ajak?-pomyśl i wymyśl coś.Dużo siły życze trzymaj się.pozdr.
                          • Gość: ornak Re: komornik IP: 212.160.172.* 19.09.06, 08:58
                            dostałem wezwanie, zgłosiłem się, powiedział mi co i jak (w zasadzie to chyba
                            nawet nie komornik tylko jakiś asesor, czy jak to się nazywa). Żeby było
                            smieszniej, to stwierdził, że nie byli wejść mi na pensję, bo mieli tylko
                            namiary na poprzedniego pracodawcę.oczywiście powiedział o tym już pod koniec
                            rozmowy:/
                            GE przysłał mi parę dni temu ponownie propozycję polubownego załatwienia
                            sprawy. no i mam zamiar z nimi trochę ponegocjować - z egzekucji nie zobaczą
                            pieniędzy wcześniej jak w grudniu, bo komornik pobiera najpierw swoje koszta.
                            jeśli pójdą na ugodę i wycofają sprawę z egzekucji, to mogę im spłacać takie
                            same kwoty jak do komornika - zawsze to przysłowiowe parę złotych mniej. w
                            razie czego pisz na ornak6@gazeta.pl
                            • Gość: danka Re: komornik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 19:47
                              Pięknie teraz już moge pisać na twój adres.Mało jest takich co rozumieją
                              drugiego.Nie wiem jak ci dziękować.Jestes chyba pomocnym człowiekiem.Dzięki
                              serdeczne.Pozdr.
                • Gość: bs Re: komornik IP: *.wbp.olsztyn.pl 07.10.06, 13:12
                  Też mam taką sytuację, włdowałam się ew kredyty i nagle pif i nie mogę spłacać
                  (niżesze dochody). Boję się jak choera, ale co zrobić. Próbowłam iśc na ugodę z
                  GE, ale gdzie tam . Chciałąm brać kredyt, ale nie będe się chyba wkopywać, bo z
                  tak robiłąm z początku jak ze strachu straciłąm głowę. Trudno jakoś muszę
                  przeżyc komornika. Boję się tylko,jak mam 1400 netto, to ile może mi zabrać?
                  • Gość: KASKA Re: komornik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.06, 23:12
                    bs.współczuję nie wiem ile będzie ci brał komornik co z tego wyjdzie
                    opisz.Jezeli załatwie sobie ugodę przez firmę X TO CI NAPISZĘ.POZDR.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka