Dodaj do ulubionych

Gdzie wziąć kredyt mieszkaniowy ?

05.02.03, 13:26
Witam,
Możecie poradzić w jakim banku na dzień dzisiejszy najlepiej wziąć kredyt
mieszkaniowy ? Naturalnie najważniejszą sprawą jest dla mnie koszt kredytu,
ale również ważna jest obsługa (tzn. rozsądek przy żądaniu rozmaitych
zaświadczeń). Czytając rózne wątki w zasadzie nigdzie nie natknąłem się na
przewagę głosów pozytywnych na temat jakiegoś konkretnego produktu. Czy
naprawdę nie ma choćby jednej dobrej oferty kredytowej ?
Proszę o opinie.
Pozdrawiam,
Krzysiek
Obserwuj wątek
    • Gość: W+ Re: Gdzie wziąć kredyt mieszkaniowy ? IP: 213.17.147.* 05.02.03, 13:43
      Nie polecam GE Bank Mieszkaniowy- zaczalem z nim i jeszcze szybciej
      zrezygnowałem. Masa zaswiadczen poswiadczen, wyciagow z kont. Bardzo dlugi
      okres analizy przez "analityków" , a w miedzyczasie pytania w stylu "Co miesiąc
      w tym samym czasie wydatek rzedu np. 250 PLN- proszę wyjaśnic, czego dotyczy?"
      etc.etc. Jeszcze przed rozpatrzeniem wniosku jesteś traktowany jak potencjalny
      zlodziej, ktory zamierz co najmniej obrabowac lub naciagnac.
      Aktualnie zlozylem "papiery" w mBanku - odczucia diametralnie rozne- tzn.
      pozytywnie, a i oprocentowanie niższe.
      • Gość: A Re: Gdzie wziąć kredyt mieszkaniowy ? IP: 217.96.47.* 05.02.03, 15:44
        Gość portalu: W+ napisał(a):

        > Nie polecam GE Bank Mieszkaniowy- zaczalem z nim i jeszcze szybciej
        > zrezygnowałem. Masa zaswiadczen poswiadczen, wyciagow z kont. Bardzo dlugi
        > okres analizy przez "analityków" , a w miedzyczasie pytania w stylu "Co
        miesiąc
        >
        > w tym samym czasie wydatek rzedu np. 250 PLN- proszę wyjaśnic, czego
        dotyczy?"
        > etc.etc. Jeszcze przed rozpatrzeniem wniosku jesteś traktowany jak
        potencjalny
        > zlodziej, ktory zamierz co najmniej obrabowac lub naciagnac.
        > Aktualnie zlozylem "papiery" w mBanku - odczucia diametralnie rozne- tzn.
        > pozytywnie, a i oprocentowanie niższe.

        Ale pierdoły opowiadasz aż przykro czytać.
        To że spłacasz 250 zł za pralkę albo lodówkę i sie do tego nie przyznałeś
        tomusisz byc traktowany jak potęcjalny oszust, jeżeli chodzi o szybkość bardzo
        trudno wskazać bank który robi to szybciej ( dla porównania mBank - 3
        tygodnie).

      • Gość: Kto� Re: Gdzie wziąć kredyt mieszkaniowy ? IP: *.lodz.mm.pl 07.02.03, 23:33
        Jak czytam wypowiedzi osób, które majš pretensje o to, że Bank pyta się o co�, co ma wpływ na ich zdol;no�ć kredytowš, to mam ochotę zapytać "Który z frajerów pożyczy swojš prywatnš forsę na taki sam procent komu� z ulicy bazujšc na jego o�wiadczeniu, że "...on będzie spłacał". Ludzie, opanujcie się ! Macie konta w Banku? Wiecie co się dzieje z waszš forsš? Banki niš obracajš, "w koło i nazat". Zadam Wam wszystkim, bioršcym kredyty, co majš pretensje o zbytniš wnikliwo�ć, drugie pytanie:" Co by�cie powiedzieli, gdyby�cie pewnego dnia otrzymali pismo z Banku - Kochani Klienci, z uwagi na zbyt ryzykownie przeprowadzonš akcję kredytowš, Bank nie jest w stanie odzyskać pożyczonych �rodków. W zwišzku z powyższym, Państwa oszczędno�ci przepadły. Przepraszamy" No i co, rozumiecie dlaczego Bank jak idziesz po kredyt pyta się o 15 rzeczy? Bo pożycza Wasze pienišdze i chce Wam je zwrócić bezpiecznie. Wy też korzystacie z pieniędzy (kredytów) innych ludzi którzy złożyli je w Banku, nie my�leli�cie o tym nigdy, nie wierzę...
    • Gość: karen31 Re: Gdzie wziąć kredyt mieszkaniowy ? IP: *.tns.pl 05.02.03, 14:20
      Brałam kredyt mieszkaniowy prawie 3 lata temu i był to Wielkopolski Bank
      Kredytowy (obecnie Bank Zachodni WBK) i nastawiłam się na stosy zaświadczeń,
      formularzy itp. no i pozytywnie sie rozczarowałam. Załatwienie kredytu okazało
      sie w zasadzie bezbolesne. Trafiłam na miła kompetentną obsługę, panie
      potrafiły doradzić (dzisiaj widzę, że doradziły dobrze), odpowiedziały
      spokojnie na dziesiątki moich pytań i nie ganiały ciagle po jakieś
      zaświadczenia. Mam kredyt o zmiennej stopie procentowej i bank reaguje szybko
      na zamiany ogłoszone przez RPP. Nie wiem, czy to się zmieniło, ale w oparciu o
      moje doświadczenia polecam.
    • reneee Re: Gdzie wziąć kredyt mieszkaniowy ? 05.02.03, 16:05
      Cześć Krzysiek wysłałam Ci na Twój mail "gazetowy" ofertę z Banku.

      To co teraz napiszę mozesz uznać za mało wiarygodne - gdyz jestem pracownikiem
      tego banku, wiadomo że każdy mówi dobrze o swoim miejscu pracy. w kazdym razie
      przeczytaj i zastanów sie - oferta jest naprawdę dobra (konkrencyjna)

      Nagrody dla kredytu EKSTRALOKUM:

      1) I miejsce w rankingu Rzeczpospolitej – we wszystkich kategoriach (30
      listopad 2001),
      2) I miejsce w rankingu miesięcznika Ładny Dom ( marzec 2002r.),
      3) II nagroda w II Ogólnopolskiej Olimpiadzie Usług Bankowych zorganizowanej
      przez Pentor i Zarząd Targów Warszawskich Biuro Reklamy podczas Forum
      Kapitałowo-Finansowego "Twoje Pieniądze" ( październik 2002r.),
      4) I miejsce w rankingu Rzeczpospolitej- we wszystkich kategoriach( 09 styczeń
      2003r.).

      Pozdrawiam
      Reneee
      • krzychuc Re: Gdzie wziąć kredyt mieszkaniowy ? 06.02.03, 09:17
        Dzięki wszystkim za opinie. Proszę o dalsze.
        Reneee, przejrzałem ofertę Twojego banku. Faktycznie zajęła I miejsce w
        styczniu 2003 ale w kategorii kredytów złotowych, a ja jakoś nie mogę się
        przekonać do naszej rodzimej waluty. Poza tym ponad 25% punktacji można było
        zdobyć za "maksymalną kwotę kredytu, którą możesz uzyskać" - wg. mnie punkt
        bezużyteczny. Oprocentowanie 7% jest atrakcyjne, ale tylko przez 1 rok, potem
        wskakujemy na 9,65% :-(( (o ile dobrze pamiętam). A jeśli chodzi o kredyty
        walutowe, to trzeba mieć min. 30% wkładu. Ja tyle nie mam. Tym niemniej bardzo
        dziękuję za informacje.

        Dla tych którzy chcieliby mi pomóc zprecyzuję moje wymagania:
        1. Kwota: 120-130 tys.
        2. Wkład własny: 20-30%
        3. Czas: 15 lat
        4. Waluta: CHF,EUR - chociaż zł niewykluczone, jeżeli będzie to ekonomicznie
        uzasadnione

        Pozdrawiam,
        Krzysiek
        • Gość: kreska Re: Gdzie wziąć kredyt mieszkaniowy ? IP: *.acn.waw.pl 06.02.03, 11:31
          Akurat jestem na etapie załatwiania kredytu, więc w temacie. Osobiście polecam
          uwadze 3 oferty: 1) WBK złotówka - rzeczywiście tylko przez rok jest 7% ale za
          rok złotówka moze być jeszcze nizsza i nie będzie to 9 z kawałkiem tylko mniej,
          a poza tym można przejść na stałe (rozmawiałam z dyrektorem oddziału)
          2) Millenium frank - oprocentowanie atrakcyjne, ale uwaga na masę dodatkowych
          opłat typu wizyta inspektora = 500zł (okazała się konieczna, chociaż jak
          wczesniej zasięgałam informacji, to bajerowali, ze można od tego odstąpić -
          okazało się, ze nie), już przy składaniu wniosku trzeba otworzyć u nich konto
          (paranoja - bo po co mi ono jeżeli nie zdecyduję się na ten kredyt lub nie
          zostanie mi po prostu przyznany) ponadto rządają jakiś dziwnych dodatkowych
          papierków. Poza tym ryzyko kursowe, widełki itp...
          3) PKO BP złotówka 7,78% (zmienne!), rozsądne wymagania jeżeli chodzi o
          formalności.
          Pozdrawiam
          • krzychuc Re: Gdzie wziąć kredyt mieszkaniowy ? 07.02.03, 09:43
            Gość portalu: kreska napisał(a):

            > Akurat jestem na etapie załatwiania kredytu, więc w temacie. Osobiście
            polecam
            > uwadze 3 oferty: 1) WBK złotówka - rzeczywiście tylko przez rok jest 7% ale
            za
            > rok złotówka moze być jeszcze nizsza i nie będzie to 9 z kawałkiem tylko
            mniej,
            >
            > a poza tym można przejść na stałe (rozmawiałam z dyrektorem oddziału)
            > 2) Millenium frank - oprocentowanie atrakcyjne, ale uwaga na masę dodatkowych
            > opłat typu wizyta inspektora = 500zł (okazała się konieczna, chociaż jak
            > wczesniej zasięgałam informacji, to bajerowali, ze można od tego odstąpić -
            > okazało się, ze nie), już przy składaniu wniosku trzeba otworzyć u nich konto
            > (paranoja - bo po co mi ono jeżeli nie zdecyduję się na ten kredyt lub nie
            > zostanie mi po prostu przyznany) ponadto rządają jakiś dziwnych dodatkowych
            > papierków. Poza tym ryzyko kursowe, widełki itp...
            > 3) PKO BP złotówka 7,78% (zmienne!), rozsądne wymagania jeżeli chodzi o
            > formalności.
            > Pozdrawiam

            Z tego co napisałaś w p.2 wnioskuję, że zdecydowałaś się na kredyt w Millenium.
            Mogłabyś napisać w jakiej wysokości były dodatkowe opłaty oprócz prowizji i
            jakich dokumentów (z gatunku tych bardziej idiotycznych) żądają. Na pierwszy
            rzut oka kredyt wydaje się faktycznie atrakcyjny.
            Pozdrawiam,
            Krzysiek
      • Gość: Marios Re: Gdzie wziąć kredyt mieszkaniowy ? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.03, 23:24
        reneee napisała:

        > Cześć Krzysiek wysłałam Ci na Twój mail "gazetowy" ofertę z Banku.
        >
        > To co teraz napiszę mozesz uznać za mało wiarygodne - gdyz jestem
        pracownikiem
        > tego banku, wiadomo że każdy mówi dobrze o swoim miejscu pracy. w kazdym
        razie
        > przeczytaj i zastanów sie - oferta jest naprawdę dobra (konkrencyjna)
        >
        > Nagrody dla kredytu EKSTRALOKUM:
        >
        > 1) I miejsce w rankingu Rzeczpospolitej – we wszystkich kategoriach (30
        > listopad 2001),
        > 2) I miejsce w rankingu miesięcznika Ładny Dom ( marzec 2002r.),
        > 3) II nagroda w II Ogólnopolskiej Olimpiadzie Usług Bankowych zorganizowanej
        > przez Pentor i Zarząd Targów Warszawskich Biuro Reklamy podczas Forum
        > Kapitałowo-Finansowego "Twoje Pieniądze" ( październik 2002r.),
        > 4) I miejsce w rankingu Rzeczpospolitej- we wszystkich kategoriach( 09
        styczeń
        > 2003r.).
        >
        > Pozdrawiam
        > Reneee


        Cóż - BZWBK każe sprzedawać już przez forum internetowe... do czego zmierza
        ten świat...

        P.S. Pierdoły opowiadasz i ściemaniasz - rankingi to fakty... ale rewelacyjne
        oprocentowanie kredytów złotowych i możliwość przejścia na stałe
        oprocentowanie - zasługują jedynie na słowa ostrej krytyki.
        Kto ze zdrowymi zmysłami będzie brał kredyty w złotówkach na złodziejski
        procent - jeśli wiadomo, iż za jakieś 2 lata nasza waluta będzie na trwale
        związana kursowo z EURO. Ze względu na wysoki koszt pieniądza w Polsce - nasze
        stopy procentowe będą pewnie tak o 200 punktów bazowych wyższe niż stopy UE,
        aż do czasu wejścia Polski do UE... a tymczasem zadowolone banki - w tym
        rewelacyjny BZWBK będą kradły pieniądze od naiwnych ludzi...

        Podkreślam - jedynie kredyty w EUR i CHF mają sens - USD jest na dziś bez
        sensu, gdyż kurs jest zaniżony - z powodu zagrożenia wojną z Irakiem, a po
        jego wzroście automatycznie wzrosną raty. PLN z ww. powodów odradzam.

        To tyle.

        Mariusz

        P.S. do reenee - to jak sprzedadzą was irlandzkie cwaniaki?
        • Gość: Marios drobna pomyłka IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.03, 23:25

          > aż do czasu wejścia Polski do UE...

          miało być oczywiście: "aż do czasu wejścia Polski do strefy Euro".
        • krzychuc Re: Gdzie wziąć kredyt mieszkaniowy ? 07.02.03, 09:33
          > Podkreślam - jedynie kredyty w EUR i CHF mają sens - USD jest na dziś bez
          > sensu, gdyż kurs jest zaniżony - z powodu zagrożenia wojną z Irakiem, a po
          > jego wzroście automatycznie wzrosną raty. PLN z ww. powodów odradzam.
          >
          > To tyle.
          >
          > Mariusz

          > Podkreślam - jedynie kredyty w EUR i CHF mają sens - USD jest na dziś bez
          > sensu, gdyż kurs jest zaniżony - z powodu zagrożenia wojną z Irakiem, a po
          > jego wzroście automatycznie wzrosną raty. PLN z ww. powodów odradzam.
          >
          > To tyle.
          >
          > Mariusz
          >
          Idę tym samym tokiem rozumowania, ale nie jestem żadnym ekonomistą dlatego
          każda opinia poparta sensownymi argumentami mile widziana. W moim przypadku
          (130 tys, 15 lat) róznica na jednej racie między kredytem złotowym i w CHF
          wynosi ok. 300 zł
          PKO BP 7,78% - ZŁ - 1225 zł
          Millenium 3,64% - CHF - 940 zł

          Oczywiście zdaję sobie sprawę, że przy kredytach walutowych narażeni jesteśmy
          na ryzyko zmian kursu tym niemniej tak duża rożnica zniechęca mnie do kredytów
          w zł. W tym wypadku całkowite odsetki wynoszą odpowiednio ok. 40000 zł (dla
          kredytu w CHF) i ok. 90000 !!! (dla kredytu w zł). Powyższe obliczenia nie
          uzględniają zmian kursowych, tak więc rzeczywista róznica z pewnością będzie
          mniejsza, ale 50000 różnicy na starcie to dużo.

          Mam jeszcze dwa dodatkowe pytania:
          1. Korzystam do obliczeń z kalkulatorów Expandera. Na ile te narzędzia są
          wiarygodne ? Czy ktoś z nich korzystał i jak się mają do rzeczywistych kosztów
          kredytu ?
          2. Drugie pytanie dotyczy kursów walut. Expander do obliczania rat kredytów
          walutowych używa kursu średniego NBP. Czy tak jest w rzeczywistości ? Czy nie
          jest przypadkiem tak, że tracimy kilka % na różnicy kursów kupno/sprzedaż ?

          Pozdrawiam,
          • Gość: kreska Re: Gdzie wziąć kredyt mieszkaniowy ? IP: *.acn.waw.pl 08.02.03, 19:04
            krzychuc napisał:

            >
            > Oczywiście zdaję sobie sprawę, że przy kredytach walutowych narażeni jesteśmy
            > na ryzyko zmian kursu tym niemniej tak duża rożnica zniechęca mnie do
            kredytów
            > w zł. W tym wypadku całkowite odsetki wynoszą odpowiednio ok. 40000 zł (dla
            > kredytu w CHF) i ok. 90000 !!! (dla kredytu w zł). Powyższe obliczenia nie
            > uzględniają zmian kursowych, tak więc rzeczywista róznica z pewnością będzie
            > mniejsza, ale 50000 różnicy na starcie to dużo.
            >

            Ok. "Na starcie" wydaje się to dużo, natomiast musisz wziąć pod uwagę ryzyko
            kursowe (np Millenium przy badaniu zdolności kredytowej "rezerwuje" 1/3 na
            ryzyko kursowe !!! to musi o czymś świadczyć). Druga sprawa tzw widełki czyli
            różnica między kursem kupna a sprzedaży - tak przelicza większość banków.
            Poproś w banku, w którym ubiegasz się o kredyt o wydruk różnic kursowych z
            kilku ostatnich miesięcy - łatwo się zorientujesz jak to wygląda. Nie
            zniechęcam do waluty obcej - sama się jeszcze waham - natomoast staram się
            rozsądnie na to patrzeć.


            > Mam jeszcze dwa dodatkowe pytania:
            > 1. Korzystam do obliczeń z kalkulatorów Expandera. Na ile te narzędzia są
            > wiarygodne ? Czy ktoś z nich korzystał i jak się mają do rzeczywistych
            kosztów
            > kredytu ?


            Moja rada - traktuj Expandera tylko informacyjnie - mają bardzo uproszczone
            obliczenia i dane. Umówiłam się na spotkanie z "doradcą" Expandera. I powiem
            jedno - NIE POLEGAJCIE NA ICH RADACH - POLECAJĄ BANKI OD KTÓRYCH DOSTAJĄ
            NAJWIĘKSZA PROWIZJĘ. Pan myślał, ze ma do czynienia z głupią kobitką - niestety
            miał pecha, bo akurat pracuję w tej branży i co nie co się orintuję.


            > 2. Drugie pytanie dotyczy kursów walut. Expander do obliczania rat kredytów
            > walutowych używa kursu średniego NBP. Czy tak jest w rzeczywistości ? Czy nie
            > jest przypadkiem tak, że tracimy kilka % na różnicy kursów kupno/sprzedaż ?
            >

            Już pisałam wyżej - dużo tracimy na tej różnicy.

            > Pozdrawiam,
        • reneee Re Odp. szczególnie dla Mariusza 11.02.03, 08:50
          Cześć Mariusz
          Nie wiem na jakiej podstawie - stwierdziłeś ze bank o którym mówię to BZ WBK
          (jesteś w błędzie)- poleciłam bank w którym pracuję, jest to zachowanie jak
          najbardziej normalne (przeciez nie będę polecać konkurencji - tym bardziej ze
          nasza oferta jest dobra). Informację o ofercie mojego banku przesłałam do
          Krzysztofa na jego adres mailowy (aby nie reklamować banku- chciałam zeby tylko
          rozważył nasze warunki)- bo wiedziałam ze znajdzie sie ktoś taki jak ty, który
          to skrytykuje i powie ze szukamy klientów na Forum - tak nie jest. Z mojej
          strony była to tylko rada (wybór należy do niego).
          Na marginwesie ciekawa jestem - jak ty sobie radzisz w pracy - czy zamiast
          swoich produktów polecasz produkty konkurencji - (jeśli tak, to nie jesteś
          lojanym pracownikiem).
          Życzę powodzenia w pracy........

          Pozdrawiam. R


          • Gość: Marios do Renee IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.03, 13:45
            reneee napisała:

            > Cześć Mariusz
            > Nie wiem na jakiej podstawie - stwierdziłeś ze bank o którym mówię to BZ WBK
            > (jesteś w błędzie)- poleciłam bank w którym pracuję, jest to zachowanie jak
            > najbardziej normalne (przeciez nie będę polecać konkurencji - tym bardziej
            ze
            > nasza oferta jest dobra). Informację o ofercie mojego banku przesłałam do
            > Krzysztofa na jego adres mailowy (aby nie reklamować banku- chciałam zeby
            tylko
            > rozważył nasze warunki)- bo wiedziałam ze znajdzie sie ktoś taki jak ty,
            który
            > to skrytykuje i powie ze szukamy klientów na Forum - tak nie jest. Z mojej
            > strony była to tylko rada (wybór należy do niego).
            > Na marginwesie ciekawa jestem - jak ty sobie radzisz w pracy - czy zamiast
            > swoich produktów polecasz produkty konkurencji - (jeśli tak, to nie jesteś
            > lojanym pracownikiem).
            > Życzę powodzenia w pracy........
            >
            > Pozdrawiam. R

            Przemówiłaś językiem korzyści, korzystając z deklaracji potencjału powołując
            się na media... Nieważne, czy to BZWBK, czy coś innego...
            Czy to manipulacja? Na pewno nieźle użyta technika sprzedaży - koleś wszedł na
            forum i po rozpoznaniu jego metaprogramu właściwie - powołałaś się na to co
            może go przekonać - rankingi i opinię innych.
            Ja odbieram to jako świadome przemawianie językiem korzyści, aby dzięki
            kontaktowi poprzez forum sprzedać produkt. Czyli dla mnie to próba manipulacji.
            Ja przemówiłem językiem krytyki - prezentując własne zdanie w dość brutalny,
            ale jasny sposób i wczuwając się w sytuację kolegi - szukać najbardziej
            sensownego rozwiązania - stąd tekst o kredytach w EUR i CHF, gdzie ryzyko
            kursowe po znacznym osłabieniu się złotówki występuje - ale na rzecz
            umocnienia się jej w przyszłości, czyli jest to ryzyko jest bardziej groźne
            dla banku niż dla klienta.
            Nie będę więcej na forum o tym dyskutował, bo to nie czas i miejsce by
            prezentować techniki sprzedaży.
            Jak chcesz podyskutować zapraszam na maila: mariuszsliw@wp.pl

            A co do mojego pracodawcy? Cóż trzeba być uczciwym wobec niego, gdyż to on
            mnie opłaca, ale trzeba też być uczciwym wobec siebie i innych ludzi -
            poszukajmy rozwiązań wygrany-wygrany, zamiast wygrany-przegrany...

            Pozdrawiam,
            M.
    • Gość: S. Re: Gdzie wziąć kredyt mieszkaniowy ? IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.03, 00:21
      Ja wziąłem właśnie w PKO BP SA, a walczyłem wcześniej w PEKAO SA (szkoda czasu
      i zdrowia). Oprocentowanie w PKO 7.78 ale zmienne, nie karają za wcześniejszą
      spłatę, jak spłacisz w ciągu miesiąca np, podwójne raty to w nastepnym już
      zweryfikują kwote do spłaty, wpłacasz więcej kiedy chcesz, nie musisz
      informowac banku (niektóre prowadzą w tym względzie bzdurną politykę).
      odnośnie waluty... zdecydowanie albo złoty, albo frank szwajcarski. jeśli
      kredyt będzie spłacany długo to raczej postaw na złotowy. Nie do końca jest
      prawdą, że złotowy jest drogi, jest po prostu przewidywalny, znam przypadki
      ludzi, którzy kilka lat temu wzieli kredyty w euro i po zmianie kursu waluty
      wciąż mają do spłaty kwoty równie wysokie jak w momencie brania kredytu.
      oczywiście możesz wybra przewalutowanie, ale to też nie jest za darmo.

      Aha, punkt dla PKO BP: nie kombinują jesli prowadzisz działalność gospodarczą,
      histeria w tym względzie jaką okazało PEKAO SA olśniła mnie. Brrrrrrr, jeszczę
      mnie trzęsie jak o tym pomyslę...
      • krzychuc Re: Gdzie wziąć kredyt mieszkaniowy ? 09.02.03, 20:09
        znam przypadki
        > ludzi, którzy kilka lat temu wzieli kredyty w euro i po zmianie kursu waluty
        > wciąż mają do spłaty kwoty równie wysokie jak w momencie brania kredytu.
        > oczywiście możesz wybra przewalutowanie, ale to też nie jest za darmo.
        >
        Taak, też znam takie przypadki, niestety...
        Dzieki za wszelkie informacje. A co sądzicie o tym kredycie złotowym
        wspomaganym przez rząd. Ostatnio czytałem że ma być oprocentowany na 6% i
        wejść juz w lutym !!! To by było coś, ale czy jest realne. Może środowisko
        bankowe coś wie ;-)
        Zastanawiać się nad tą opcją, czy to raczej "gruszki na wierzbie" ?
        Pozdrawiam,
        Krzysiek
    • Gość: Piki Gdzie wziąć kredyt mieszkaniowy ? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.03, 16:29
      Jeśli kredyt mieszkaniowy to tylko w BZ WBK S.A.!!!! W tej chwili mają
      najkorzystniejsze oprocentowanie złotówek! Do teg rozpatrują wniosek w ciągu
      dwóch dni!!!! Przesympatyczna obsługa, profesjonalni sprzedawcy. Polecam 1
      Oddział w Rynku!
      • Gość: kredytobiorca Re: Gdzie wziąć kredyt mieszkaniowy ? IP: *.k.mcnet.pl 09.02.03, 13:20
        a gdzie jest najmniejsza prowizja za udzielenie kredytu ?
      • Gość: Pawelek Re: Gdzie wziąć kredyt mieszkaniowy ? IP: *.bci.net.pl 10.02.03, 17:47
        Gość portalu: Piki napisał(a):

        > Jeśli kredyt mieszkaniowy to tylko w BZ WBK S.A.!!!! W tej chwili mają
        > najkorzystniejsze oprocentowanie złotówek! Do teg rozpatrują wniosek w ciągu
        > dwóch dni!!!! Przesympatyczna obsługa, profesjonalni sprzedawcy. Polecam 1
        > Oddział w Rynku!


        Nieśmiało zgaduję, że mówisz o oddziale we Wrocławiu.
        A propos samego kredytu, to zapomniałeś dodać, że w obsłudze klienta BZWBK
        zatrudnione są najlepsze dupcie w całej branży finansowej...:-)))
        Zaoponuję również co do terminu rozpatrzenia wniosku, bo tak na prawdę to oni
        porzebyją 2 godziny a nie 2 dni...:-))))
        W któym departamencie pracujesz?
        Hehehe...
    • alfalfa Re: spłacam 12.02.03, 15:50
      kredyt w CHF, PKOBP i rozglądam się za innym. Cholernie drogi jest ten który
      spłacam - 100000 na 25lat, rata niecałe 1000pln. Ostatnio byłem na rozmowach w
      Hypovereisen (PBK BPH) i w Multibanku (detaliczny BRE). Wygląda na to, że
      zdecyduje się na Multibank - ta sama kwota czyli 100000/25lat w CHF kosztuje
      490pln (raty równe). Ja chcę traktowac kredyt jak opłatę za Cyfrę+, jak
      comiesięczne obciążenie, małe jak tylko się da. Coś co mnie najbardziej
      przekonuje w ofercie Multibanku to bilansowanie kredytu oszczędnościami na
      koncie osobistym (oczywiście nie są blokowane). Prowadzę działalność gosp. a
      oni nie oczekują jakichś niesamowitych papierów - pit2002, ostatni pit5, US,
      ZUS czyli standard. Fajna sprawa - jako, że juz biegły wyceniał nieruchomość (a
      US nie "domierzył":) to oni już tej wyceny nie będą robili. Ciekawa i
      kompleksowa oferta i sympatyczna obsługa (chyba przeniosę tam też konto firmowe
      i osobiste) ale może ja czegos nie widzę? Czytam tu opinie fachowców - może coś
      doradzicie?
      • zzdorka Zapytanie 28.02.03, 14:01
        Z wielu wypowiedzi na forum wynika, ze to PKO BP ma najlepsza oferte oraz banki internetowe. Czy
        faktycznie tak jest? Bo juz teraz sama nie wiem gdzie zaciagnac kredyt.

        Jesli chodzi o Bank Zachodni - to aby splacic wiecej pieniazkow ponad rate, musze napisac podanie.
        Paranoja. (Info od pracownika banku). I to juz go dla mnie dyskwalifikuje na starcie.

        A czy ktos cos wie o PBK? Szczegolnie "alfalfa"? Dlaczego zdecydowalas sie jednak na Multibank? Czy
        ma lepsza oferte niz PBK?

        Pozdrawiam
    • Gość: a Re: Gdzie wziąć kredyt mieszkaniowy ? IP: *.acn.waw.pl 12.02.03, 22:18
      ja mam w Milennium i bardzo sobie chwalę:) Oprocentowanie i to że jest we
      frankach szwajcarskich, 95 000 na 20 lat: obecna rata miesięczna 650 PLN wraz z
      ubezpieczeniami :)

      pzdr.
      a

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka