IP: 80.51.231.* 29.08.06, 13:21
zalozylam Superkapital bez umow dodatkowych w Amplico, dopiero 2 dni temu, za
poleceniem znajomego, mialam malo czasu z roznych przyczyn wiec analizuje juz
po zawarciu umowy, wydaje mi sie ze inwestycja nie nalezy do najlepszych czy
ktos ma podobny produkt? jakie sa doswiadzcenia? do 30 dni podobno zwroca mi
calosc jak zrezygnuje...
Obserwuj wątek
    • Gość: z Re: amplico IP: *.aster.pl 29.08.06, 16:32
      Niestety, jakoś nie mogę znaleźć postu, gdzie jeden z forumowiczów portalu
      ubezpieczyciel.pl detalicznie "rozwalił" wszystkie opłaty tego produktu.

      Ogólnie powiem ci tak. Jest to jedna z najdroższych ofert oszczędzania dostępna
      na naszym rynku - ma horrendalne prowizje i opłaty. Przy minimalnych rocznych
      wpłatach jakie dopuszcza AL, po prostu dopłacasz do tego interesu, bo prawie
      wszysto co wpłacisz zabiorą ci na swoje koszty. Ponadto jest to produkt bardzo
      nieelastyczny.

      Parę przykładów z brzegu (uwaga, to nie moje - przeklejone z postu Arfera):

      - w Superkapitale różnica między ceną sprzedaży a zakupu jednostek uczestnictwa
      funduszu wynosi 5 %. Czyli z każdą składką płaci się 5 % ukrytej prowizji –
      mechanizm można porównać do różnicy kursów walutowych przy kredycie (co prawda
      później, od 11 roku polisy 5 % każdej składki jest każdego miesiąca „dopłacane”
      przez firmę – ale to tylko chwyt marketingowy, bo firma płaci „bonus” z
      wcześniej potrąconych w ten sposób środków. Stąd bierze się także owa
      Superpremia). A więc 2 wydawałoby się niezwykłe korzyści Superkapitału okazują
      się iluzją.

      - Znaczne koszty administracyjne – roczna stała opłata 40 zł, miesięczna opłata
      administracyjna 8 zł , opłata administracyjna od wartości rachunku – 1.75 % do
      15 tys., 1.5 % od 15 do 25 tys. oraz 1 % powyżej 25 tys.

      - Wysokie koszty za zmianę strategii inwestycyjnej – pierwsza zmiana rocznie
      bezpłatna, za każdą kolejną 40 zł i ogólny limit 4 zmian rocznie

      - Tylko (!!!) 3 fundusze do wyboru, brak funduszy zagranicznych

      - Opłata za więcej niż 1 wypłatę częściową rocznie 40 zł

      – wysoka minimalna składka dodatkowa – 2500 zł

      - za częściowy wykup środków traci się prawo do „Superpremii”

      Teraz znowu ja.

      Osobiście uważam, że Superkapitał można od biedy polecić komuś, kto dysponuje
      bardzo znacznymi środkami. Należy wtedy wybrać opcję minimalnych składek
      głównych i robić duże wpłaty dodatkowe. Przy saldzie rachunku rzędu 100 tys.zł
      opłaty Amplico są w miarę znośne, choć też dyskusyjne. Natomiast dla Polaka-
      szaraka jest to produkt całkowicie nieodpowiedni, który może być jedynie
      powodem wielkiej frustracji. Pozdrawiam

      PS. Kto Ci to wcisnął? Najlepsza "przyjaciółka"- agent Amplico na prowizji?
      • arfer Re: amplico 01.09.06, 00:42
        :) Kurczę, cytowany jestem :)

        Ale fakt, ta umowa to straszna kicha.
    • franzmaurer Re: amplico 29.08.06, 17:32
      no to 'podziekuj' znajomemu...

      lepiej dla Ciebie bedzie jak jeszcze dzis wyp..lisz ten wynalazek do kosza,
      mezmiesz kase - potem bedziesz dlugo zalowal, moze po 10 latach cos tam sie
      zwroci - wczesniej to Cie beda regularnie golic, a pieniedzy nie bedzie
      przybywalo...
    • Gość: gosc R Re: amplico IP: 80.51.231.* 30.08.06, 08:06
      dzieki za opinie, tak wlasnie mi sie wydawalo... jeszcze tylko czekam na
      szczegolowe obliczenia jakie obiecal mi agent i wypisuje sie z tego interesu
      • Gość: Alinka Re: amplico IP: *.acn.waw.pl 30.08.06, 10:46
        Pamietaj tylko, że to co powie, napisze, "zagwarantuje" agent nie będzie miało
        nic wspólnego z umową, którą podpiszesz, a w której nic z zapewnień i obliczeń
        agenta nie bedzie zawarte.
        Wyliczenia agenta nie sa nic warte.
        • Gość: z Re: amplico IP: *.aster.pl 30.08.06, 14:29
          Agent będzie truł o stopach zwrotu jednostek uczestnictwa trzech funduszy
          amplico i nawijał o jakie to setki% wzrosła ich wartość przez trzy lata. O
          kosztach administracyjnych obsługi tego produktu raczej się nie zająknie.
          Tymczasem przez pierwsze dwa lata inwestowana jest znikoma część składki, przy
          czym przez CAŁY okres posiadania superkapitału strącają jeszcze niemałe opłaty
          własne. Przy minimalnej składce rocznej, która wynosi coś koło 800 złotych, nie
          ma takiej siły na ziemi abyś zarobiła choć grosik. Gorzej - będziesz na
          wielgachnym minusie, a z Twoich składek prawie nic nie zostanie.

          Amplico, Skandia, Aegon i inni ubezpieczyciele to całkowicie zbędni pośrednicy
          na drodze nabywania jednostek funduszy inwestycyjnych. Tuczą się swoimi
          kosmicznymi marżami na rzeszach naiwnych, którzy dali się złapać w sidła
          agentów.
          • Gość: jacek Re: amplico IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.06, 15:17
            moglbys objasnic bardziej co nie podoba ci sie w Skandii ?
          • arfer Re: amplico 01.09.06, 00:45
            Po pierwsze, Superkapitał to kompletnie inna umowa niż Aegon, Skandia czy
            jeszcze kilka innych na rynku. Po drugie - podążając Twoim tokiem myślenia -
            spróbuj kupić Multinavigator albo np. zagraniczne fundusze surowcowe inaczej
            niż w takiej formie, do tego bez opłat wstępnych.
      • arfer Re: amplico 01.09.06, 00:42
        Zwróć uwagę na to, by agent się pośpieszył. Masz 30 dni na odstąpienie od
        umowy. Liczy się data stempla, natomiast znam przypadki, gdy Amplico kierowało
        do klienta pisma z informacją, że odstąpić nie można albo że list wpłynął do
        firmy po terminie - licząc, że klient odpuści sobie dochodzenie swych praw.

        Agent będzie wynajdywał 1100 powodów, by nie przyjechać bądź Twoje pismo o
        odstąpieniu wyśle dzień "później" - standardowa praktyka w AL.
    • Gość: gosc r Re: amplico IP: 80.51.231.* 31.08.06, 15:18
      zaczelam wszystko liczyc , rok po rok, i wychodza kwoty podobne do osiaganych
      na funduszach przy takim samym zakladanym zysku, mimo kosztow ktore kaza mi do
      8 roku umowy pracowac na polise :) potem idzie juz w gore... po 10 roku mam
      premie co roku 5%, i nabywam prawo do 20% premii ktora pokrywa podatek Belki -
      to glowna korzysc, no i to co w tym produkcie wazne, przez caly czas mam
      zabezpieczenie dla bliskich...
      porownywalam do mbanku wlasnie... wyszlo przy 15 roku kilka tysiecy roznicy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka