Gość: Irys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 17:56 Dlaczego nie ma Chorwacji na liscie? Przeciez to jest najpopularniejszy kierunek urlopowiczow z Polski!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Tuptek z Eire Karta ważna 2 miesiące?!? Mieszkamy w Irlandii IP: *.b-ras1.bbh.dublin.eircom.net 21.06.07, 19:58 i zaraz taką kartę dostaniemy-złożyliśmy wniosek. Jest ona ważna 2 lata.Czemu w Polsce tak krótko? Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Re: Karta ważna 2 miesiące?!? Mieszkamy w Irlandi 22.06.07, 05:58 Ta zła wiadomość nie jest taka zła. Plusy przewyższają minusy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Quleczka Re: Jak się leczyć w Europie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 23:07 a Rumunia na przyklad? czy Bulgaria? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: julius Jak się leczyć w Europie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.07, 00:02 Niedlugo wyjezdzam do Belgii, nie wiecie jak wyglada tam sytuacja ze sluzba zdrowia? z oplatami itp. ? bede wdzieczny za info Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angelo Re: Jak się leczyć w Europie IP: *.kwsa.pl 22.06.07, 01:31 Apel do PT Lekarzy JKM - korwin-mikke.blog.onet.pl - 2007-06-21 23:41:00 To ważny apel. Najpierw jednak zaszłości. Pytacie Państwo, dlaczego poprzedni wpis zatytułowałem "Bombka" (a nie : "Bomba!") "dnia"? Pytacie, dlaczego tak mało miejsca poświęciłem temu, że p.Kwaśniewski jest a gentem WSI? Prosicie, bym skomentował to, że ten, czy drugi czy 500.ny polityk III RP był agentem. Otóż: stanowczo odmawiam. O tym, że są to agenci, pisałem 15 lat temu. Wtedy było to interesujące. Kto czytał - ten wiedział. A dziś... Dziś, gdyby się okazało, że p.Kwaśniewski NIE był agentem bezpieki - aaaa, to by była sensacja na pierwszą stronę, godna mojego komentarza. Gdyby ktokolwiek z 2000 najważniejszych Dygnitarzy III RP nie był agentem - to by też była dość szokująca wiadomość. Ciekawe: jaka gazeta odważy się dać na pierwszej stronie tytuł: "IKSIŃSKI NIE BYŁ AGENTEM BEZPIEKI!!!"? Przecież jest 90% szans, że na drugi dzień p.Kurtyka zarzuci jej kłamstwo! I skompromituje dowodami. Bo w zasadzie wszyscy ONI byli. Albo (i najprawdopodobniej) SĄ. Zrozumcie-ż to Państwo wreszcie, do jasnej Anielki (tak, Ona najprawdopodobniej też!)! I przestańcie się podniecać. Przechodzimy do "problemu służby zdrowia" - czyli: Apelu do PT Lekarzy Drodzy Państwo! Będę pisał krótko. Przed reformą 1989 roku przekonywałem ludzi, że gdy państwo przestanie kontrolować ceny żywności i jakość potraw w knajpach, to nikt z głodu nie umrze. I nikt nie umarł. Przekonywanie teraz, że po zlikwidowaniu Ministerstwa Zdrowia i Opieki Społecznej oraz jego licznych agend nikt nie umrze jest więc poniżej poziomu, na jakim do Państwa piszę. Dość pisania o oczywistościach. Pora na działanie! Przestańcie sobie Państwo zawracać głowy rozwiązywaniem "problemu służby zdrowia". Istnieje moment, w którym zaprzestaje się reanimacji. Koniec! Osinowy kołek, by ten potwór nigdy już nie został przywrócony do życia - i weźcie się Państwo za leczenie pacjentów. Żadnych strajków! To tylko strata czasu i narażanie pacjentów na kłopoty. Po prostu z dniem 1 lipca złóżcie Państwo wszyscy wymówienia z pracy. Tego nikt Państwu nie może zabronić - i nie może Was o nic oskarżyć. Po tym Władza nie będzie już miała wyboru. Natychmiast zostanie przeprowadzona prywatyzacja. Budynki przychodni i szpitali, aparatura, itd. powinny zostać sprzedane z licytacji (całość forsy, minus 15% dla pracowników, na Fundusz Ubezpieczeń Społecznych!). Nowi właściciele będą Wam wynajmować dotychczasowe gabinety - o ile będziecie Państwo chcieli z nich akurat korzystać. I po problemie. Weterynaria została sprywatyzowana w ciągu dwóch miesięcy - i całkiem nieźle działa do dziś. Władza musi zrobić tylko kilka drobnych rzeczy: 1) Oddać każdemu te 186 zł miesięcznie pobierane na ubezpieczenie medyczne (by ludzie mieli z czego Państwu płacić...) 2) Rozwiązać Ministerstwo Zdrowia (pozostawiając przy MSWiA trzyosobową komórkę Naczelnego Epidemiologa Kraju), Narodowy Fundusz Zdrowia i wszystkie podobne pasożytnicze instytucje (wiecie Państwo, jak jest z rakiem: gdy się zostawi jedna komórkę, to po paru miesiącach odrasta w całości...) 3) Wsadzić (to piękne zadanie dla CBA, które powinno odczepić się od lekarzy i zająć problemem prawdziwej korupcji!) in gremio do kryminału Departament Polityki Lekowej obecnego MSWiA - czyli ludzi odpowiedzialnych za to, że leki w Polsce są średnio sześć razy droższe, niż mogłyby być, gdyby rządził wolny rynek, a nie gang cwaniaków. 4) Nie zajmować się ubezpieczeniem obywateli; bardzo wiele firm już dziś zapewnia leczenie kliniczne, w tym i zagraniczne, za składkę mniejszą, niż 186 złotych. To też należy zostawić rynkowi. Kto chce, niech się ubezpieczy. I to wszystko. Po wakacjach jeszcze jedna dziedzina życia zostanie przywrócona normalności. Nie wahajcie się! Nie bójcie się złożyć wymówienia. Popatrzcie: lekarze weterynarii z głodu nie poumierali! JŚw.Jan Paweł II powiedział: "NIE LĘKAJCIE SIĘ!" Więc zdecydujcie się wreszcie i, tak jak sugeruje p.dr Krzysztof Bukiel, poskładajcie te wymówienia. Niech po 90 latach Piekło wreszcie pochłonie ten socjalistyczny wynalazek: "służbę zdrowia". ====== Proszę ten APEL rozpowszechniać - zwłaszcza po licznych forach lekarskich. PS. Dlaczego w poprzednim wpisie tylko słowo "Ole!" miało właściwy rozmiar czcionki? Nie wiem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia Re: Jak się leczyć w Europie IP: *.zepak.com.pl 22.06.07, 07:57 No właśnie!! Dlaczego nie ma Chorwacji!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek66 Re: Jak się leczyć w Europie 22.06.07, 12:20 Może dlatego, że Chorwacja nie jest w UE. Jakby ktoś nie wiedział :) Bardziej bym się przyczepił o brak Bułgarii i Rumunii. Ale oni są w UE dopiero pół roku, może w gw jeszcze tego nie zauważyli. Odpowiedz Link Zgłoś
ludwigvanbeethoven Re: Jak się leczyć w Europie 22.06.07, 16:06 I o Danii tez nie napisali gady!A tu bzyk i wizyta u lekarza 700 kr...Stomatologia jeszcze drozsza,do szpitala lepiej sie nie klasc - nie z powodu ceny,ale mozliwosci nieopuszczenia przy zyciu.Leki - kørewsko drogie,transport chorych - odplatny (dla nieubezpieczonych).Pogotowie pod nr 112 - niechetnie mowia po innemu niz dunski. Odpowiedz Link Zgłoś